Dziurawiec lekarski

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Re: DZIURAWIEC lekarski

przez okularnica 15 maja 2010, 12:13
Monika
A czy Tobie powstały ciemnobrunatne plamy? One są potem przez całe życie? Jeśli powstały to wtedy kiedy wyszłaś na ostre słońce?
Bo ja mam zamiar teraz spróbować dziurawca, nie opalać się celowo, no ale wiadomo, żę czasem słońce prześwieca przez chmury...
Czyli Ty stosujesz dziurawca także w lecie? Masz jasną cerę?
Linka, wiadomo, że wolałabym pić dziurawca bez alkoholu, jednak z tego co wiem to hyperycyna wydziela się w roztworach alkoholowych, co do roztworów wodnych to chyba nie zostało to badane, najprawdopodobnniej takie roztwory nie działają przeciwdepresyjnie.
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Re: DZIURAWIEC lekarski

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 15 maja 2010, 12:34
linka


Conrado31 napisał(a):Jedyna antydepresyjna substancja czynna w dziurawcu to hyperycyna, o pięknej czerwonej barwie- substancja rozpuszczalna w alkoholu lub tłuszczach. Trzeba więc zrobić nalewkę.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: DZIURAWIEC lekarski

przez okularnica 15 maja 2010, 14:12
Moniko, powinnaś zatem spróbować wyciąg z dziurawca( zawiera alkohol). Po co pić zioło dziurawca, jeśli prawdopodobnie ono nie może pomóc.
P.S. Jeśli jest rozpuszczalna w tłuszczach to może trzeba po prostu dodać trochę oleju do herbatki z dziurawca lub po jej spożyciu zjeść coś tłustego... Jak myślicie- mi się wydaje, że powinno wtedy zadziałać.
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: DZIURAWIEC lekarski

Avatar użytkownika
przez *Monika* 15 maja 2010, 14:18
okularnica,

Nie miałam żadnych plam bo sie nie opalałam, przestrzegano mnie przed tym zamiarem.
Ja mam ciemną karnację, mam ciemne oczy i włosy, ale to nie ma znaczenia. Podczas kuracji nie wolno się opalac i tyle.
Mało tego, jeśli ktoś zażywa antydepresanty to należy zrezygnować z dziurawca.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: DZIURAWIEC lekarski

przez okularnica 15 maja 2010, 14:57
Monika
czyli tak normalnie jak się zażywa na wiosnę, ale nie opala specjalnie to nie wychodzą plamki, nie:)?
Linka
a Ty piłaś dziurawiec?
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Re: DZIURAWIEC lekarski

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 15 maja 2010, 18:09
okularnica napisał(a):P.S. Jeśli jest rozpuszczalna w tłuszczach to może trzeba po prostu dodać trochę oleju do herbatki z dziurawca lub po jej spożyciu zjeść coś tłustego... Jak myślicie- mi się wydaje, że powinno wtedy zadziałać.

Raczej to nie pomoże:) Rozpuszcza się w tłuszczach lub alkoholu, czyli w ogóle nie będzie jej w tej herbatce, bo przecież zaparzamy ją wodą. Gdybyś zamiast wodą dziurawiec zalała wrzącym olejem to i owszem . ale kto by to wypił blee. Poza tym nie wiem czemu macie taki strach przed nalewkami, przecież pije się tego niedużo - tak jak syropy.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: DZIURAWIEC lekarski

przez okularnica 17 maja 2010, 18:45
Przecież witaminy A,D,E,K też są rozpuszczalne w tluszczach i nie znaczy to, że trzeba je zalać gorącym olejem, a poprostu zjeść z czymś co zawiera tłuszcz. Co o tym sądzisz?
Ja zrezygnowałam z dziurawca. Stosowanie go w postaci wyciągu moim zdaniem mija się z celem. Według ulotki wyciąg zawiera 52-62% czystego alkoholu. Dziennie powinno się zażywać 20 ml tego lekarstwa. 60% to 12 ml czystego alkoholu.
Jest to mniej więcej tyle co pić dziennie jedno piwo 500ml o zaw. alkoholu 2,5%( zapewne takie nie istnieje, chciałam to jednak zobrazować).
Poza tym przy nerwicy ma się zazwyczaj przyspieszone bicie serca, a alkohol zawarty w lekarstwie to potęguje. Uważam, że po stosowaniu wyciągu 4 tyg. byłoby widać poprawę w niektórych zaburzeniach, jednak do tego czasu nastrój mógłby byc jeszcze gorszy- a na pewno "trącony" alkoholem :lol:
Zastanawia mnie jeszcze jedno(piszcie swoje przemyślenia)- podobno dziurawiec naprawia złe funkcjonowanie mózgu( które zazwyczaj występuje przy depresji itp.) Zastanawia mnie jednak to- czy jeśli ktoś cierpi na depresję lub nerwicę z powodu ciężkich przeżyć to czy wtedy jego mózg również źle pracuje i leki poprawiające jego czynność pomogą?
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Re: DZIURAWIEC lekarski

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 maja 2010, 19:52
A jaką postać tych witamin masz na myśli? Bo jeśli występujące naturalnie to czy np: pijasz napary z marchewki np?:) Bo jeśli tak to wtedy faktycznie nie zawierają one witaminy A :P
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: DZIURAWIEC lekarski

przez patikati 18 maja 2010, 08:27
dziurawiec lekarski nie jest lekiem medycyna chińska itp mogą wyrządzic więcej szkody niz pozytku.
organizm hińczyka czy peruwiańskiego mnicha jest inny od organizmu bialego człowieka. Sorry ale stosowanie medycyny daleko wschodniej w polsce jest nikogo nie obrazając głupotą. Niestety inne nacje to podludzie o innej budowie ciala są drobniejsi przykra bolesna prawda. Wiem ze wygladato na rasizm ale wcale niema nim byc.
To co pomoze chińczykowi nie koeniecznie Polakowi
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
14 maja 2010, 04:38

Re: DZIURAWIEC lekarski

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 maja 2010, 09:22
patikati

A co ma wspólnego dziurawiec z medycyną chińską?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: DZIURAWIEC lekarski

przez patikati 18 maja 2010, 09:25
bardzo mi sie kojarzy z jakąś tandetą sory nie potrafie wierzyc w zioła itp. no kurde niestety jak cos ma nas wyleczyc to tylko niestety chemia.
Ogolnie preparaty roslinne na cos tam kojarzą mi sie z szarlatanerią bardzo zle mi sie kojarzą. Leczenie ziołami kojarzy mi sie niestety z wróżbitami. Lekarz rodzinny powiedzial mi niech pan sobie daruje nawet slabsze psychotropy w moim wypadku nawet xanax jest lekiem o wiele za slabym a dziurawiec to chyba dla starych babć :>
zebys widziala co musze brac
afobam 2,0 mg i citabax 40 mg trzy razy dziennie inaczej nie mozna sie ze mną porozumiec. Zwiększono mi dawki tak zebym nie czuł lęków
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
14 maja 2010, 04:38

Re: DZIURAWIEC lekarski

przez okularnica 18 maja 2010, 09:50
A mi sie bardzo źle kojarzą psychotropy.
Dziurawiec był tu wspomniany jako lek przy łagodnych nerwicach czy depresjach.
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Re: DZIURAWIEC lekarski

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 maja 2010, 22:25
patikati,

Ani zioła, ani leki nie wyleczą przyczyny zaburzeń. Ziołami i lekami można się "podpierać", ewentualnie złagodzić czy załagodzic dolegliwości. Perspektywa bycia na lekach do konca zycia nie jest pocieszająca, zwłaszcza gdy.....podczas zażywania leków wzrasta tolerancja, uzależniamy się. Leczeniem właściwym jest psychoterapia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dziurawiec, Happy tonic

przez akrajka2 28 maja 2010, 14:24
Mam pytanie czy ktoś z was używa dziurawa do depresji ?? Czy komuś on pomógł ??
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 maja 2010, 14:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do