Magnez ...

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Magnez ...

Avatar użytkownika
przez Rafalo 30 maja 2011, 23:20
Może dorzuć do tego jeszcze inozytol.On poprawia funkcjonowanie mięśni.

Inozytol należy do grupy "niby" witamin i jest głównym składnikiem lecytyny. Funkcjonuje jako substancja lipotropowa, tzn. związek, który zapobiega gromadzeniu się tłuszczu i cholesterolu w wątrobie. Jeżeli wątroba staje się nadmiernie obciążona przez tłuszcz i cholesterol, upośledzeniu ulegają liczne jej funkcje (jak na przykład detoksykacja, metabolizm, produkcja żółci, etc.), co negatywnie odbija się na całym organizmie. Może to również prowadzić do schorzeń pęcherzyka żółciowego i dróg żółciowych (np. kamienie żółciowe). Inozytol odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu neuroprzekaźników acetylocholiny i serotoniny (tj. zwiększając wrażliwość receptorów na serotoninę). Te neuroprzekaźniki są potrzebne między innymi dla właściwych funkcji poznawczych, sprawności pamięci, jasności myślenia, stabilizacji nastrojów oraz pracy nerwów i mięśni. Na przykład badania potwierdziły skuteczność suplementacji inozytolem w dużych dawkach w leczeniu depresji. Stosowany powszechnie jako składnik napojów energetyzujących takich, jak np. Red Bull, Burn, Hustler Energizer i podobnych (odpowiada głównie za poprawę samopoczucia). Obniża również ciśnienie tętnicze powstałe wskutek stresu. Przypuszcza się, że brak inozytolu może być przyczyną niepłodności u mężczyzn. Odgrywa także rolę w rozwoju wielu komórek w szpiku kostnym. Dzięki niemu rosną nasze włosy, a niekiedy stosuje się go w celu zapobiegania łysieniu (nie odnosi się to jednak do łysienia uwarunkowanego dziedzicznie).Niekiedy dodaje się go jako środek zapobiegawczy do preparatów mlecznych (niepochodzących od krowy) dla niemowląt.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
03 maja 2011, 17:59

Magnez ...

przez Phobos1 31 maja 2011, 21:52
Zobaczę jeszcze. Magnez zwiększyłem do 3 tabletek, poza tym jescze po 2 kapsułki omega-3 i 1 tabletka witaminer (kompleksowa). Poza tym troche zmiana diety na produkty bogatsze w magnez i omege-3.

Generalnie wcześniej to czasem na spacerze z psem człowiek ledwo blok okrążał, i wracał zmęczony, musiałem trochę posiedzieć lub poleżeć, aby energia wróciła. Czasem w lepsze dni dało się chodzić po parę kilometrów czy kopać działkę, ale później musiałem długo odpoczywać. Przy upale (wystarczyło ok. 20 st. i Słońce wysoko) dostawałem zawrotów głowy, więc nie mogłem chodzić za dużo, dopiero wieczorem było ok. Nie wiem jak z zimnem by teraz było, ale ostatnie 2 zimy to też często nie dało się funkcojonować poza domem. Generalnie w ciągu doby na aktywne funkcjonowanie (żeby cos konkretnego zrobić) miałem siły może na 3-4 godziny. Myślałem, że to wszystko wina depresyjnego nastroju, braku kondycji i nadwagi. Czasem zdarzały się jakieś napady lęków (ale to znikało), ale apogeum było na początku miesiąca i w zeszłym tygodniu. Chyba we wtorek to aż musiałem z domu wyjść w nocy bo nie mogłem wytrzymać.


W ostatnie dni dużo się poprawiło:

- zwiększenie optymizmu i dobrego nastroju
- drastyczne zmniejszenie uczucia zmęczenia, znacznie wiecej energii (w zasadzie mogę juz funkcjonowac normalnie cały dzień)
- zwiększenie odporności na upały (dzisiaj było gorąco, a mimo wszystko nie czułem się najgorzej)
- zmniejszenie lęku, nie ma napadów paniki, teraz się waha od praktycznie zera przez lekki niepokój do lekkiego góra średniego lęku.

Z problemów do wyeliminowania to wciąż pozostała jakaś awersja (niepokój, lekki lęk) do balkonu, otwartych okien i ogólnie ciemności w mieszkaniu (wcześniej było to źródłem paniki, zakodowało się to trochę w głowie i trzeba czasu, aby to odwrócić, mam nadzieję ze się uda). Na poprawę komfortu psychicznego dobrze wpływa zapalanie światła, włączanie muzyki i czasem zamykanie drzwi od pokoju. Pozostało również lekkei napięcie w rękach (chociaz to tez nie zawsze, chyba na związek z lękiem) i czasem łapie coś w rodzaju kolki.
Mój plan wyjścia z nerwicy i depresji post2221231.html#p2221231
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
12 maja 2011, 01:09

Magnez ...

Avatar użytkownika
przez Rafalo 31 maja 2011, 23:20
Podobno nerwice biorą się przeważnie z obniżenia odporności.Uzupełnienie niedoborów żywieniowych może cofnąć całkowicie nerwicę , ale do tego potrzeba dużej determinacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
03 maja 2011, 17:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Magnez ...

przez Phobos1 01 cze 2011, 00:02
W zasadzie nowe lęki nie powinny już powstać, tylko problemem jest całkowicie zlikwidować stare. Umysł ma zakodowane miejsca i sytuacje, których się baliśmy i reaguje na to jako zagrożenie. Tutaj już trzeba ćwiczyć umysł (jakieś rozluźnienia, relaksacje), aby wyeliminować te poczucie zagrożenia. Na pewien czas mi się udaje, ale po jakimś czasie wraca.

Trochę człowiek żałuje, że nie zabrał się wcześniej za zdrowe odżywianie, ale nie zdawał sobie wtedy sprawę z konsekwencji. Gdybym wcześniej tego przestrzegał to dzisiaj bylbym zapewne w zupełnie innym położeniu niż jestem. Szczególnie ostatnimi czasy to się piło dużo herbaty i piwa, a kupowało się najczęsciej kurczaki z rożna i pizze mrożone, a warzyw i owoców prawie wcale.

Ostatnie czasy sprzyjają rozwojowi nerwic i depresji przez złe nawyki żywieniowe, tryb życia, sytuację ekonomiczną itd.
Mój plan wyjścia z nerwicy i depresji post2221231.html#p2221231
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
12 maja 2011, 01:09

Magnez ...

Avatar użytkownika
przez Raffuss 01 cze 2011, 21:48
Phobos1 napisał(a):Zobaczę jeszcze. Magnez zwiększyłem do 3 tabletek

Jak możesz to nie łykaj tabletek. Szkoda żołądka a z tabsów i tak wieksza część się nie wchłoni.
Polecam (polecony mi przez lekarza) magnesol. Tabletki do rozpuszczania z samym magnezem.. są dostępne bez recepty i nie obciążają przy tym żołądka jak tabletki..
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

Magnez ...

przez Phobos1 01 cze 2011, 23:31
Na razie mam ten i nie chce zmieniać skoro działa. Antybiotyk to to nie jest, więc nie powinien zbytnio zaszkodzić żołądkowi. Dokupilem dzisiaj jeszcze complex witamin z grupy B.
Mój plan wyjścia z nerwicy i depresji post2221231.html#p2221231
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
12 maja 2011, 01:09

Magnez ...

Avatar użytkownika
przez Rafalo 02 cze 2011, 10:51
Ja codziennie biorę garść suplementów.Zobaczymy jak to będzie dalej.Nie bardzo wiem tylko co z czym nie wolno mieszać i w jakich odstępach czasowych powinno się brać suple.Na żadnym forum się tego nie dowiedziałem :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
03 maja 2011, 17:59

Magnez ...

Avatar użytkownika
przez Raffuss 03 cze 2011, 00:14
Phobos1 napisał(a):Na razie mam ten i nie chce zmieniać skoro działa. Antybiotyk to to nie jest, więc nie powinien zbytnio zaszkodzić żołądkowi. Dokupilem dzisiaj jeszcze complex witamin z grupy B.

Każdy lek, nawet suplement może zaszkodzić :p .. ja tylko doradzam, nie moje życie więc nie mój wybór ani zmartwienie ;)
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

Magnez ...

przez Phobos1 03 cze 2011, 15:26
Raffuss napisał(a):
Phobos1 napisał(a):Zobaczę jeszcze. Magnez zwiększyłem do 3 tabletek

Jak możesz to nie łykaj tabletek. Szkoda żołądka a z tabsów i tak wieksza część się nie wchłoni.
Polecam (polecony mi przez lekarza) magnesol. Tabletki do rozpuszczania z samym magnezem.. są dostępne bez recepty i nie obciążają przy tym żołądka jak tabletki..


Może masz rację, czytałem, ze ta witamina B6 moze zaszkodzić. Coś się źle poczułem dzisiaj i nie wiem od czego. Najpierw jakiś dziwny smutek, potem mnie bolał żoładek, teraz jakaś dziwna nerwość i drżenie w rękach.
Mój plan wyjścia z nerwicy i depresji post2221231.html#p2221231
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
12 maja 2011, 01:09

Magnez ...

Avatar użytkownika
przez carmen1988 03 cze 2011, 16:29
Czy według was ten magnez w tabletkach naprawdę zmniejsza stres?Biorę go i biorę, a efektów brak.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Magnez ...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 cze 2011, 17:02
carmen1988, Aby procesy życiowe przebiegały prawidłowo, organizm musi wytworzyć dużo energii. Jest to możliwe tylko wtedy, kiedy w organizmie znajduje się odpowiednia ilość magnezu. Tymczasem wiele osób ma za mało tego pierwiastka. Powód? To najczęściej jedzenie żywności wysoko przetworzonej, życie w pośpiechu i stresie. Stężenie magnezu w organizmie zmniejsza się też pod wpływem niektórych chorób, leków i dużego wysiłku fizycznego.

Sojusznik od serca
Stabilizuje funkcje układu nerwowego i usprawnia pracę szarych komórek. Biorąc udział w przemianie węglowodanów, białek oraz tłuszczów, warunkuje dostawę energii do tkanek i komórek organizmu, zwłaszcza do wrażliwych na jej niedobór komórek nerwowych mózgu. Zmniejsza też ich nadpobudliwość, działając na organizm uspokajająco. Poprawia pamięć i myślenie.

Magnez jest odpowiedzialny za sprawne działanie układu naczyniowo-sercowego. Okazuje się, że mieszkańcy okolic, w których występuje twarda woda (zawiera dużo magnezu) znacznie rzadziej umierają na zawał serca. Naukowcy przypuszczają, że gdyby wszyscy pili taką wodę, liczba zgonów zmniejszyłaby się nawet o ok. 19 proc. Magnez nie tylko zapobiega chorobom serca, ale wspomaga ich leczenie. Podaje się go dożylnie osobom po zawale (przeciwdziała powstawaniu skrzepów oraz niebezpiecznej arytmii). Jeśli w organizmie brakuje magnezu, ściany naczyń krwionośnych mogą się obkurczać, a to prowadzi do wzrostu ciśnienia krwi. Dlatego osobom z nadciśnieniem tętniczym zaleca się jedzenie produktów bogatych w magnez.

Magnez w połączeniu z wapniem i witaminą D buduje kości i zęby, zapobiegając osteoporozie. Pod warunkiem, że dostarczy się go organiz-mowi dwa razy mniej niż wapnia. Jeśli więc jesz dużo produktów będących kopalnią magnezu albo zażywasz suplementy, musisz też zwiększyć w diecie ilość wapnia. Brak równowagi osłabia działanie obu pierwiastków.

Magnez poprawia trawienie, przeciwdziała tworzeniu się kamieni w nerkach, reguluje pracę tarczycy oraz rozszerza drogi oddechowe, wspomagając leczenie astmy i zapalenia oskrzeli. Chroni też organizm przed pierwiastkami toksycznymi (np. ołów, kadm, rtęć) znajdującymi się w warzywach i owocach pochodzących z terenów skażonych. Reguluje on także napięcie mięśni, pomaga w leczeniu kontuzji, przewlekłego zmęczenia i fibromialgii.

Łagodzi dolegliwości związane z zespołem napięcia przedmiesiączkowego i bóle menstruacyjne. Prawdopodobnie może również zapobiegać migrenom (nawet je leczyć) oraz cukrzycy typu II i chronić przed powikłaniami tej choroby.

Gdy jest go za mało
Rozdrażnienie, nerwowość, kołatanie serca, bezsenność, zmęczenie oraz powtarzające się skurcze mięśni lub drganie powieki – w ten sposób organizm może sygnalizować, że brakuje mu magnezu. Kobiety potrzebują dziennie 300 mg, w ciąży 350 mg, mężczyźni 370 mg tego pierwiastka. Według ostatnich badań, długotrwały niedobór magnezu zwiększa ryzyko chorób cywilizacyjnych – miażdżycy i nowotworów.

U zdrowych osób, które dobrze się odżywiają, duży niedobór pierwiastka stwierdza się rzadko. Pewne czynniki mogą jednak utrudnić jego przyswajanie: nadużywanie alkoholu, zażywanie środków odwadniających, przewlekłe biegunki. Na duży deficyt narażone są osoby z cukrzycą, zespołem wadliwego wchłaniania, odżywiane dożylnie, bardzo odwodnione.

Myślę,że profilaktcznie można zażywać ten w tabletkach. A oprócz tego należałoby go poszukać w żywności.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Magnez ...

Avatar użytkownika
przez linka 03 cze 2011, 17:05
Monika1974, kawa, papierosy, alkohol, mocna herbata, stres - potencjalny człowiek , nawet jeśli odżywia się prawidłowo - i tak zwykle używa czegoś z tej listy.....a wtedy o niedobór bardzo łatwo.... nie móię o nerwicowcach, bo nam ten stres wypłukuje z organizmu wszystko....magnez, potas i inne takie :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Magnez ...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 cze 2011, 17:09
linka, Tak.
Ja piję dużo kawy, palę papierosy i mam stressową pracę. Pomimo,że zażywam regularnie Mg w kapsułkach, nie odczuwam większych zmian.
Ale chyba lepiej go brać profilaktycznie, niż nie brać ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Magnez ...

przez Phobos1 03 cze 2011, 17:23
Moniko, to może ogranicz tą kawę lub zrezygnuj. Ciężko jest uzupełniać magnez, jak go od razu wypłukujemy.
Mój plan wyjścia z nerwicy i depresji post2221231.html#p2221231
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
12 maja 2011, 01:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do