Magnez ...

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez mrX 05 kwi 2009, 14:11
Ja ostatnio na badaniach mialem na malo magnezu a za duzo wapnia :P. Takze musialem zmienic magnez(wapn i potas) z Cardiomin B6 na Magnefar B6. Mysle, ze skoro i tak pije duzo wody mineralnej, w ktorej jest wapn to sie wyrowna :)
Avatar użytkownika
mrX
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
25 mar 2009, 11:57
Lokalizacja
Limanowa, Kraków

Re: Pomógł mi magnez i wiara, że dam sobie radę

przez dina 10 cze 2009, 19:27
Popieram! :D :D :D Magnez i "ja tu rządzę" to podstawa :mrgreen: :mrgreen:
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
20 wrz 2007, 18:03

Re: Pomógł mi magnez i wiara, że dam sobie radę

przez Venus 10 cze 2009, 19:29
To fajnie macie. Bo ja mam problem z przyjmowaniem magnezu, prawdopodobnie go nie przyswajam. :?
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pomógł mi magnez i wiara, że dam sobie radę

Avatar użytkownika
przez Donkey 10 cze 2009, 21:35
Venus moj organizm nie reaguje na magnez, calkiem jakbym cukierki połykała!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Pomógł mi magnez i wiara, że dam sobie radę

przez dina 10 cze 2009, 23:04
Hmmm, ale "ja tu rządzę" [w swoim życiu] przynosi jeszcze lepsze efekty niż magnez :mrgreen:
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
20 wrz 2007, 18:03

Re: Pomógł mi magnez i wiara, że dam sobie radę

przez vanderlei 19 cze 2009, 16:26
mam pytanie dotyczące magnezu a mianowicie magnesium asparticum 0,6 ( 40 mg jonów magnezowych 1 tabletka) i w związku z tym ile tabsów dziennie tego braliscie? zgodnie z ulotką czy więcej ? rozpoczynam własnie taką kuracje magnezową .z góry dzięki
vanderlei
Offline

Re: Pomógł mi magnez i wiara, że dam sobie radę

Avatar użytkownika
przez Matilde 19 cze 2009, 19:13
Oj nie wiem ja brałam MgB6 swojego czasu, ale łapałam się na tym że popijam go kawą... więc to chyba wielkiego sensu nie miało. Teraz mam magnez ze zdrovitu, ale nie biorę regularnie bo mi nie pomaga (albo mi nie pomaga bo nie biorę regularnie)
Z tego co wiem, to nie ma sensu brać więcej niż zalecane, bo nie przyswoisz aż tyle na raz
"Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz"
W. Myśliwski - Widnokrąg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
27 lis 2008, 00:16
Lokalizacja
CK

Re: Pomógł mi magnez i wiara, że dam sobie radę

przez Asgar 20 cze 2009, 12:36
Nie zgodzę się z tym, u nerwicowców trzeba brać większe dawki z tego względu, że stres dodatkowo wypłukuje ten pierwiastek, a przedawkować go raczej ciężko więc spożywanie w większych ilościach nie zaszkodzi, ja np. brałem początkowo 6 tab. dziennie, następnie zmniejszałem i obecnie stale przyjmuje 3 sztuki (po wysiłku fizycznym dodatkowe 2)
mojemu koledze pomogło i to wyraźnie, mi nie bardzo, na razie jestem na etapie diagnozowania nerwicy i szukam też innych przyczyn mojego stanu.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 cze 2009, 16:30

Re: Pomógł mi magnez i wiara, że dam sobie radę

przez lwiapaszcza 20 cze 2009, 23:43
Asgar napisał(a):Nie zgodzę się z tym, u nerwicowców trzeba brać większe dawki z tego względu, że stres dodatkowo wypłukuje ten pierwiastek, a przedawkować go raczej ciężko więc spożywanie w większych ilościach nie zaszkodzi, ja np. brałem początkowo 6 tab. dziennie, następnie zmniejszałem i obecnie stale przyjmuje 3 sztuki (po wysiłku fizycznym dodatkowe 2)
mojemu koledze pomogło i to wyraźnie, mi nie bardzo, na razie jestem na etapie diagnozowania nerwicy i szukam też innych przyczyn mojego stanu.


Zgodzę się całkowicie. Magnez (oraz cvynk i potas) owszem wspomaga nerwy, ale tak naprawdę przyczyny nerwicy zwykle leżą w psychice człowieka.
Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 cze 2009, 22:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

przez misiauha 13 sie 2009, 22:06
Witam
przypadkiem znalazłam to foruma i chce sie podzielic pewnymi informacjami które znalazłam na temat magnezu
To link do strony na ten temat
http://www.xxxxxxxxxxxxxxxxxxx/niedobor_magnezu.html
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 sie 2009, 21:52

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez Bertha 15 sie 2009, 11:11
Mam pytanie: czy magnez może powodować skutki uboczne?? Zażywałam magnez sprzedawany bez recepty (opakowanie 50 tabletek, magnez + witamina B6 w tabletkach 6 mg) po 6-8 tabletek dziennie przez kilka dni. Zwalczyłam męczącą mnie senność, jednak poczułam się gorzej psychicznie. Byłam bardziej sfrustrowana, zgorzkniała i zdołowana. Czy przyczną może być magnez zażywany w zdyt dużych ilościach?? Gdy już odstawiłam magnez, poczułam się lepiej psychicznie :D :smile: Dodam jeszcze, że leczę się Velafaxem XL przyjmowanym w dawce 300 mg dziennie (jest to maksymalna dawka).
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez dzidzius22 18 sie 2009, 08:32
a jaki waszym zdaniem jest najlepszy i najlepiej przyswajalny magnez?
DZIEN DZISIEJSZY JEST NAJWAZNIEJSZYM DNIEM TWOJEGO ZYCIA
WCZORAJSZY - DOSWIADCZENIEM
JUTRZEJSZY - NIEWIADOMA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
17 sie 2009, 22:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Magnez i potas w normie , ale coś jednak nie tak.

przez niemamweny 27 wrz 2009, 22:13
Witam, problem opisze w skrócie:

- badania krwi , jonogram , wyniki bardzo dobre
- wizyta u neurologa - wszystko w porzadku
- elektromiografia - próba tężyczkowa - wszystko w porządku.

Mam efekty jak przy niedoborze magnezu ( skakanie roznych mięśni , mrowienie delikatne , takie delikatne mróweczki w nogach , czasem lekko na szyi ) Wkrecam sobie rozne choroby ( "chorowalem" na raka zoladka , raka jelit , ziarnice , teraz wmawiam sobie SM ) Jestem bardzo nerwowy od dziecka , nieodporny na stres , wybucham , mam leki ( wkrecilem sobie porazenie mozgowe u mojego dziecka , bo wydawalo mi sie to i owo )

Teraz pytanie ktore chcialbym zadac - biore magnez i potas z firmy chela , 555 mg dziennie , ciagle jestem zestresowany i wmawiam sobie choroby.

Jak myślicie , czy po dwóch miesiącach brania takich dawek powiniennem widzieć jakąś poprawę ? Bo póki co nie widzę żadnej.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:26
Lokalizacja
Szczecin

Re: Magnez i potas w normie , ale coś jednak nie tak.

przez magdalenabmw 28 wrz 2009, 01:28
Hello. Bralam takie dawki przez 3miesiące i jedyne efekty to:
-oczy jak 5zł :lol:
-czułam sie jak na amfetaminie
-zero snu
-pobudzenie psycho-ruchowe

Na zdrowie mi nie wyszlo.
Myślę, ze poprostu masz nerwicę i hipochondrię jak 99% osob z nerwicą. A magnez nie ma nic do tego. Jestes zdrowy, poza nerwicą. My wszyscy lykamy magnez, ale nie konskie dawki. Myslę, że nie masz niedoborow, poprostu Twoja nerwica wkręca Ci już fazy ze Cie mrowi, boli itp Mnie też ciągle cos boli, i ciągle mam raka, aids, malarię srarię hah itd :mrgreen: Wyluzuj.
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do