Magnez ...

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Re: Pomógł mi magnez i wiara, że dam sobie radę

przez cynosia27 22 paź 2008, 12:30
Hejka. A ja wam powiem ,ze mi magnez pomógl wyregulowac miesiaczki, przywrocil mi dni płodne :D mialam tez skurcze łydek , a teraz nie mam , pomaga ... i nic nie zaszkodzi łykać :smile: nawet gin mi polecił :!:
Pierwszy krok ku pokonaniu jakiejkolwiek trudności to jej akceptacja. "Czego nie da się pokonać trzeba przetrwać".
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
24 wrz 2008, 01:01
Lokalizacja
kraków

Re: Pomógł mi magnez i wiara, że dam sobie radę

przez Autodestrukcja 26 paź 2008, 15:15
To motywujące ;)

Ale mi nie pomógł magnez . NAwet w połaczeniu z dobrym nastawieniem.
Nic, trzeba walczyć dalej
Autodestrukcja
Offline

Re: Pomógł mi magnez i wiara, że dam sobie radę

przez Misiek 26 paź 2008, 15:17
Dokładnie trzeba walczyć dalej i się nie poddawać...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Magnez a nerwica, przeczytajcie!

przez karolcia_228 04 mar 2009, 17:11
Witam :D jestem na forum nowa aczkolwiek czytalam juz tutaj dość sporo na temat nerwicy natręctw gdyż od dłuższego czasu miewałam natrętne myśli, nie mogłam sobie z tym poradzić, byłam w 100% przekonana że będę musiała iść na jakąś terapie, brac jakies psychotropy i juz oczami wyobraźni widziałam "biały domek" :/ a przeciez jeszcze pare miesiecy temu cieszyłam sie życiem w pełni! Realizowałam marzenia i cele... a teraz nie potrafię się na niczym skupić a tu matura za pasem :/ i tak sobie myślałam jakie są przyczyny tego wszystkiego, że skądś to się wzieło napewno tylko muszę do tego dojść... przeanalizowałam sobie wszystko po kolei, jak to się zaczeło i włola... a mianowicie przed natrętnymi myślami miałam szereg objawów wskazujący na niedobór magnezu: byłam zdenerwowana bez przyczyny ( denerwowało mnie wszystko w koło, dosłownie wszystko, gdyby ktoś przykładowo puścił bąka w moim towarzystwie to bym zabiła :)) myślałam ze to tzw "humorki" wydawało mi się to bardzo prawdopodobne dlatego że stosowałam antykoncepcje(zawsze sobie mozna wszystko jakoś wytłumaczyć), miałam złe samopoczucie, budziłam się bez energii, i miałam kołatanie serca oraz bóle w klatce piersiowej i duszności (mama mowila ze to nerwowe, miala racje tylko ze ja nic z tym nie robilam) pozniej pojawily sie natrętne myśli, problemy z koncentracją, skurcze mięśni, pocenie się w nocy i nawet depresja! Wszystkie te objawy świadczą o przewlekłym niedoborze Magnezu! Zaburzenia spowodowane niedoborem magnezu są odwracalne! Podniesienie zasobności magnezu w organizmie zmniejsza nadpobudliwość nerwowo-mięśniową. Odpowiedni poziom magnezu w ustroju warunkuje odpowiedni dopływ substancji energetycznych do mózgu, co eliminuje deficyt energetyczny mózgu i zaburzenia psychiczne(czyli wlasnie te natręctwa!)
oto strona która dużo mi pomogła i pisze na niej jak uzupełniać niedobór magnezu żeby naprawde go uzupełniać :D http://xxxxxxxxxxxxxxxxxxx/niedobor_magnezu.html
Mam nadzieje że komuś pomoże to co tutaj napisałam i da mu nadzieje że będzie dobrze- mi dało :) nastawiłam się pozytywnie że teraz tylko o siebie zadbać i wszystko wróci do normy! bo kiedy czytałam o nn to tylko sie dolowalam o Boze jak ja z tego wyjde??? ludzie sie lecza latami, o Boze!! a może własnie nie masz zadnych konfliktów wenętrznych i nie potrzebujesz terapi ani psychotropów tylko poprostu brak Ci Magnezu???
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 mar 2009, 16:17

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez isj 04 mar 2009, 17:16
To strona jednego z użytkowników Tomakina, ale nie jest do końca kompletna, zaraz Ci podlinkuję coś lepszego. Magnez jest przyczyną nerwic, na pewno mojej, bo cierpię na tężyczkę hipomagnezemiczną.

[*EDIT*]

http://lekarze.w.interia.pl/magnezoterapia.pdf

[*EDIT*]

www.aptekabatorego.pl/magnez.pdf
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez Princessa 04 mar 2009, 17:29
Ja biore od dluzszego czasu magnez. Ale to nie jest takie proste, ze tylko magnez wezmiesz i to jut pomoze. Owszem, magnez tutaj pomaga.
Otulmy chmury marzeń... i z podniesioną głową lećmy ku słońcu...:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
02 lut 2009, 18:21
Lokalizacja
Chorzów

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez isj 04 mar 2009, 17:31
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez LucidMan 04 mar 2009, 17:53
Hmmmmmmmm :roll:
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez laguna 06 mar 2009, 13:43
czy ja wiem czy magnez odgrywa tak duza role? tzn jasne ze ja ma sie niedobor to jest sie podku*wionym i z kolei jak jest sie w stresie to magnez leci w dol, ale to naprawde az tak pomaga?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez isj 06 mar 2009, 13:45
Tak.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez laguna 06 mar 2009, 13:47
to chyba nie dobrze jak mi sie skonczyl dwa tygi temu i resztki z organizmu wyplukalam alkoholem... :////
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez isj 06 mar 2009, 13:54
Bierz przez 3 miesiące 3x2 Mg+B6, unikaj kawy i alkoholu i zobaczysz, czy będzie poprawa, czy nie...
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez desdemon 06 mar 2009, 18:45
A ja znalazłam takie coś :D


Magnez - swego czasu przypadkiem trafiłem na forum "nerwica lękowa". Po przejrzeniu kilkudziesięciu tematów "czy to na pewno nerwica?", w których ludzie opisywali swoje objawy, złapałem się za głowę. To wyglądało na jakiś koszmar. Ludzie mieli w większości książkowe objawy niedoboru magnezu, niemal u każdego z nich lekarz rozpoznawał nerwicę i przepisywał drogie, uzależniające psychotropy z silnymi skutkami ubocznymi. Poradziłem im suplementację magnezem w odpowiednio silnych dawkach - tylko kilku mi uwierzyło, reszta wyśmiała. Z tego co wiem ta reszta dalej szprycuje się psychotropami (może to jest po prostu przyjemne?), grupa która mi uwierzyła niemal w całości została "wyleczona" z nerwicy w ciągu kilku tygodni magnezowania - z dwoma wyjątkami, u których zdiagnozowałem inne choroby. To był dość wstrząsający kontakt z polską opieką zdrowotną. Jaka z tego dla nas nauka? Niedobory magnezu bywają powszechne, są skutkami błędów żywieniowych. Najwięcej magnezu w naszej diecie jest w zbożach - nie w żadnych czekoladach czy kakao, to bzdura wymyślona chyba przez producentów tychże. Nawet banany mają kilkakrotnie więcej magnezu w przeliczeniu na 1000 kcal niż czekolada. Warunek co do zbóż, muszą być z pełnego przemiału. Biała mąka odpada. Również witamina B6, niezbędna do zmagazynowania tego pierwiastka, jest nieobecna w białej mące, za to mnóstwo jej w pieczywie razowym. Drobna uwaga - test magnezu z krwi jest bezwartościowy, o ile nie jest to pomiar stężenia w środku erytrocytów. Nawet nie wiem, czy jakiekolwiek laboratorium w Polsce wykonuje takie badania, w razie czego zainteresowanym mogę podać adres w Londynie :) Dla biegaczy w magnezie ważne jest to, że znacznie przyspiesza regenerację komórek nerwowych, przez co mamy "więcej energii", a w praktyce łatwiej nam pracować nad układem nerwowym - to właśnie od niego zależy, jak wytrzymali będziemy na trasie, jak równy i ekonomiczny będzie nasz krok. Bez niego nasz organizm nie potrafi bronić się przed infekcjami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
03 lut 2009, 21:52

Re: Magnez a nerwica, przeczytajcie!

Avatar użytkownika
przez linka 06 mar 2009, 18:48
isj napisał(a):Bierz przez 3 miesiące 3x2 Mg+B6, unikaj kawy i alkoholu i zobaczysz, czy będzie poprawa, czy nie...

Brałam - żadnej poprawy...a dodam, że nie pijam kawy, napojów gazowanych i znacznie ograniczyłam alkohol............niestety nie za wszystko jest odpowiedzialny magnez.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do