Homeopatia

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Homeopatia

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 lis 2011, 00:54
Jak się człowiekowi dłuży w niedzielny wieczór to nawet w nosie sobie pogrzebie albo zacznie liczyć kafelki na podłodze z nudów. Chociaż nieskromnie powiem, że inteligentni ludzie się nie nudzą czego wynikiem jest powyższy post zerżnięty fragmentarycznie po kawałku z pewnego wolnego, otwartego źródła wiedzy onlajn. :P Koniec OT.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Homeopatia

przez Zmęczonyyy 21 lis 2011, 01:10
To była podpucha, wiedziałem, że zżynałeś równo z wikipedii :P
A teraz fragment anty offtopowy:
Homeopatia jest zua... i nie działa, bo MC, tfu MS wyjaśnił dlaczego.
Zmęczonyyy
Offline

Homeopatia

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 lis 2011, 01:13
Mad_Scientist, Czyli po co ją ludzie w ogóle stosują?
Efekt placebo?
Gdyby przeczytali dokument jaki wstawiłeś...pewnie nie odwiedziliby już żadnego homeopaty.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Homeopatia

przez Zmęczonyyy 21 lis 2011, 01:17
A po co ludzie chodzą do wróżki, albo po co czytają horoskopy?
Gdyby przeczytali dokument jaki wstawiłeś...pewnie nie odwiedziliby już żadnego homeopaty.
Skądże znowu, niektórych nawet upewniłoby to, że warto. :D
Zmęczonyyy
Offline

Homeopatia

Avatar użytkownika
przez _asia_ 21 lis 2011, 07:08
Mad_Scientist, no chyba Ci się jednak trochę nudzi skoro chce Ci się tracić czas na uporczywe zwalczanie metod naturalnych, nawet poprzez wyszukiwanie, czy ktoś Ci za to płaci? :D To jakaś misja czy co? :D Tak z ciekawości, mógłbyś podać to źródło, tak jak to się zazwyczaj podaje cytując? No bo to na pewno nie z wiki, to przecież żadne wiarygodne oficjalne źródło. ;)
Jest takie fajne przysłowie... Lekarz leczy, a natura uzdrawia. Tyle ode mnie, sorkki, że się wtrąciłam. ;)

A już tak całkiem na poważnie... Dlaczego jesteś tak bardzo negatywnie nastawiony do naturalnych metod leczenia? Stosowałeś i nie pomogły tudzież zaszkodziły? Jeśli chodzi o leczenie naturalne to podstawą jest tak czy inaczej zmiana trybu życia, odżywiania. Same naturalne specyfiki wspomagają organizm na tyle, by sam radził on sobie z różnymi paskudztwami. Ale jeśli ktoś źle się odżywia, niedosypia, ładuje w siebie używki, dodatkowo ma dużo stresów to i naturalne specyfiki same w sobie nie pomogą. W takim przypadku faktycznie na krótki czas pomogą jedynie leki alopatyczne. Ze wskazaniem na słowo: "krótki". Jeśli ktoś wybiera taką drogę to ją szanuję, jak to się mówi: "your life, your choice". Ale jaki sens ma tak straszne zwalczanie naturalnych metod i próby udowodnienia za wszelką cenę, że to nie działa, to jedna wielka ściema jeśli komuś one faktycznie pomagają? W tym musi być jakiś głębszy sens, intryguje mnie to.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Homeopatia

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 21 lis 2011, 10:05
Tobie pomogla homeopatia? Na co?
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Homeopatia

przez shinobi 21 lis 2011, 10:10
Nie wiem. Dla mnie to chyba kwestia wiary. Coś jak z Jezusem. Pomaga tym co w niego wierzą, bo widzą jego interwencję w każdym działaniu i przypadku. Tak samo jest z homeopatią chyba.
Ja chyba nie wierzę już w nic, wiec nic mi nie pomaga.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Homeopatia

Avatar użytkownika
przez _asia_ 21 lis 2011, 10:26
Amon, homeopatia nie pomaga na coś. Pamiętam jak pierwszy raz zatałam lekarce pytanie jak poleciła mi lek homeopatyczny: "a na co to jest?" ;) Homeopatia ma za zadanie uruchomić siły obronne całego organizmu, by sam radził sobie z różnymi patogenami, zapaleniami itd. Obecnie stosuję np. homeopatyczne czopki działające m. in. w kierunku grzybicy. I zdecydowanie widzę i czuję ich działanie - złazi ze mnie candida, widzę to i czuję.
Kiedyś bardzo mi pomógł lek Lymphomyosot jeśli chodzi o poprawę odporności w związku z przewlekłymi stanami zapalnymi migdałków, ich przerostem (laryngolog chciał wycinać).
Nie jestem weteranką akurat jeśli chodzi o homeopatię aczkolwiek rozpoczęłam z nią przygodę i jak coś to będę się dzielić spostrzeżeniami i efektami. Chyba, że zostanę tu zlinczowana. ;)
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Homeopatia

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 21 lis 2011, 10:34
Lekarka przepisala Ci lek homeopatyczny???
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Homeopatia

Avatar użytkownika
przez _asia_ 21 lis 2011, 11:00
no w sensie, że zaleciła i napisała na recepcie. ;) a dlaczego pytasz? jest to lekarz medycyny, który obecnie leczy głównie homeopatią (aczkolwiek w szczególnych przypadkach również lekami alopatycznymi, zależy od konkretnego przypadku).
jeszcze mogę się ustosunkować do leku Ignatia Homaccord, który ogólnie działa można powiedzieć na zaburzenia związane ze zmianami nastroju, mający działanie rozluźniająco-uspokajające itd. biorę go od niedawna i czuję jego działanie, tzn. właśnie uspokojenie, nawet wręcz trochę odjechanie, co mi się średnio akurat podoba, no ale zobaczymy jak się rozkręci. ;)
natomiast zupełnie nie mogę ustosunkować się do leków homeopatycznych w granulkach, ponieważ nie mogę ich zażywać ze względu na obecność sacharozy, bo źle się czuję, tak jak po cukrze w jakiejkolwiek postaci. mogę brać leki h. w kroplach, czopkach i kapsułkach.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Homeopatia

przez intel 21 lis 2011, 11:31
Dla mnie sprawa wygląda następująco
Na jednym biegunie są psychiatrzy ze swoim morderczym dla mózgu arsenałem psychotropowego, uzależniającego syfu.Syfu, który tak na prawdę nic nie daje ( bo jak ma dawać , skoro medycy sami przyznają , że tak na prawdę to nie wiedzą jakie są mechanizmy powstawania chorób psychicznych i nerwowych i we wszelkich publikacjach medycznych piszą "prawdopodobnie " ).Syfu, którego działania też do końca nie rozumieją -"działanie leku opiera się "PRAWDOPODOBNIE" na..........
Wiem , że niektórym leki pomagają,lub dają taka iluzję.Czytając jednak od kilku lat to forum, śmiem wątpić w skutecznośc leków.Mało kto wyzdrowiał, że nie wspomnę o tym jak często stan się diametralnie pogarsza ( tak, tak, wiem, lek się musi "rozkręcić"-co za bzdura.) To tak jak z amfą-pierwsze działki wystrzelą w kosmos, lecz po miesiącu regularnego zażywania już nie mają takiego działania bo organizm się uzależnia, czyli amfa się "rozkręciła" ??
Wiem po sobie, że po lekach czuję się tak samo ,źle jak i bez nich. Wiem jednak , że przy próbie odstaweinia jest jeszcze gorzej niż przed rozpoczęciem zażywania.
Wniosek?
Leki uzależniają i nie ma szans ich odstawić po dłuższym braniu.Lub leki nie leczą, skoro po np 2 latach ich stosowania próba odstawienia kończy się nawrotem objawów z reguły jeszcze mocniejszych niż przed pierwszym zażyciem
Więc albo w ogóle nie leczą i choroba rozwinęła skrzydła pomimo ich stosowania, lub też powodują nieodwracalne zmiany w mózgu i pogarszają stan.
Albo jedno i drugie na raz.
Medycyna (psychiatria) oparta na metodzie prób i błędów w doborze leków to nic innego jak zwykła szarlataneria, w dodatku szkodliwa , bo stosująca środki psychoaktywne.
Na drugim biegunie znajduje się cwana szarlataneria , łapiąca w swe sieci zawiedzionych nieskuteczną psychiatrią pacjentow.
Dają nadzieję.W tym są dobrzy o ile nie najlepsi.
Wahadełka, homeopatia ( sugar & water therapy ),bioenergoterapia,czakry,aury,zmazy,polucje, ceragem (wszystkie choroby świata pochodzą od kręgosłupa ), filipińczycy i zapewne marsjanie też
Skala i bezkarnośc szarlatanerii jest trudna do ogarnięcia
Co kilka tygodnia nowy cudotwórca ( swojego konta ) z nową skuteczną metodą, przeciwstawną do "złej i opartej na nieludzkich założeniach medycynie "
Owszem.Ostatnie lata pokazują prawdziwe oblicze wolnorynkowej farmakoterapii i bezdusznego systemu opieki medycznej, bandyckie praktyki z wprowadzaniem i promowaniem nowych leków.
Ale trzeba też oddać że dzięki tej złej medycynie średnia długość życia na świecie wzrosła od 52 lat w 1960 roku do 69 lat w 2009.
Czyli o prawie 20 lat

http://www.google.pl/publicdata/explore ... l=pl&dl=pl

Tak więc jesteśmy między młotem psychiatrii a kowadłem szarlatanerii.
Owszem istnieją gałęzie medycyny naturalnej godne uwagi i z wielowiekową tradycją.
Ziołolecznictwo, gimnastyka lecznicza (np Tai Chi ), Joga, Medytacje itd.
Lecz są to gałęzie mające jak się okazuje NAUKOWE PODSTAWY do tego , że mogą okazywać się skuteczne.
Nie jestem skostnialy i sam oczekuję nowych metod , które uratują mi życie.
Ale nie jestem naiwniakiem.
intel
Offline

Homeopatia

Avatar użytkownika
przez _asia_ 21 lis 2011, 12:16
intel,powiedz, jak się obecnie leczysz, co stosujesz?
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Homeopatia

przez intel 21 lis 2011, 12:49
Obecnie???
Przechodzę horror odstawiania leków, zwłaszcza benzo........
Kilka lat "leczenia" pogorszyło tylko stan mojego zdrowia.
Podejrzewam, że lepiej mi było chlać wódkę przez te lata.Z pewnocią alkohol nie spustoszył by mi tak psychiki i organizmu jak psychotropy.Z pewnością w trakcie kilku lat chlania czułbym się o wiele lepiej niż zażywając ten syf. Obserwując w psychiatryku skutki odstawiania alkoholu przez wieloletnich alkoholików i porównując je z tymi jakie odczuwam w trakcie odstawiania psychotropów to śmiać mi się chce.
Nie zamierzam już więcej tykać absolutnie żadnych leków psychiatrycznych.
Pozostaje psychoterapia, ziołolecznictwo,sport, być może Tai Chi i joga oraz autohipnoza.
W homeopatię nie wierzę i nie zamierzam
Co nie znaczy, że się nie mylę.
Homeopatia może być skuteczna u osób głęboko w nią wierzących, zwłaszcza u osób z psychosomatycznymi zaburzeniami.
Nie neguję i nie przekreślam.
Dostatecznie juz często się w życiu swoim myliłem.
intel
Offline

Homeopatia

Avatar użytkownika
przez _asia_ 21 lis 2011, 14:11
intel, no współczuję naprawdę i wyobrażam sobie, że teraz Twój organizm będzie musiał odwalić kawał dobrej roboty, żeby się oczyścić z tego szajsu... :(
A słyszałeś o tradycyjnej medycynie chińskiej i diecie według pięciu przemian, jej wpływie na zdrowie człowieka? Tak tylko pytam. ;)
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do