Lek przeciwdepresyjny witamina PP

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Lek przeciwdepresyjny witamina PP

przez Bodzio72 11 gru 2009, 18:09
Admin nie wierzy że witaminy to leki ciekawe?


Okazuje się że braki witamin pododują choroby psychiczne:

" ....
Opis i funkcje: Nazwa pelagra użyta po raz pierwszy przez Frappoliego w 1771 pochodzi od słów pella i agra, które są źle użytymi włoskimi słowami pellis i aegra, oznaczającymi "chora skóra". Pierwsze badania nad pelagrą przeprowadził hiszpański lekarz Casal, który w 1735 opisał tę chorobę. Pelagra była uznana za jednostkę chorobową najpierw w Hiszpanii, Portugalii i Włoszech, a potem w kolejnych krajach europejskich. Związki te są znane od końca XIX w., lecz ustalenie zależności występowania choroby pelagry od ich niedoboru w diecie wymagało jeszcze żmudnych badań, które dały dopiero rezultat w naszym stuleciu. W okresie międzywojennym pelagra była schorzeniem rozpowszechnionym zarówno w Europie, jak i Ameryce Południowej. Objawiała się zmianami skórnymi (na języku, szyi, twarzy, rękach), a także zaburzeniami układu trawienia oraz zaburzeniami nerwowymi i psychicznymi. Niacyna, czyli witamina B3, zwana też witaminą PP obejmuje amid kwasu nikotynowego, kwas nikotynowy oraz pochodne wykazujące biologiczną aktywność nikotynoamidu. Witamina ta uczestniczy w regulacji poziomu cukru we krwi (produkcja związków energetycznych), regulacji poziomu cholesterolu, uczestniczy w procesach utleniania i redukcji w organizmie (jako składnik koenzymów), uczestniczy w utrzymaniu odpowiedniego stanu skóry, uczestniczy w regulacji przepływu krwi w naczyniach, współdziała w syntezie hormonów płciowych.

..."

Więcej:

http://witaminy.eu.interia.pl/witamina_b3.htm

i tu poczytajmy

http://www.naturell.pl/publikacje-nauko ... -leki.html
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
11 sie 2008, 13:05

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

Avatar użytkownika
przez Majster 11 gru 2009, 18:24
Poczytalem sobie juz posty dot. skutecznosci witaminek w leczeniu chorob psychicznych - bylo o PP, D3, B, mineralach i wszelkich mikroelementach. Zapominasz Bodzio72, ze istnieja jeszcze witaminy A, C, K i pare innych - jakbys sie postaral moglbys je wlaczyc do "swojej" listy ;) Poza tym czosnek, cebula i mleko z miodem. Dobrze ze nie z krowim lajnem.. No i poszukaj jeszcze jakichs danych o tym, ze antydepresanty stosowane przez oficjalna medycyne sa toksyczne, rakotworcze itd ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

przez celineczka3 11 gru 2009, 18:26
Jezeli ktos w cos nie wierzy to tylko w to ze witaminy to recepta na wszystkie choroby psychiczne. Suplementacja bedzie skuteczna tylko wtedy kiedy przyczyna byl brak witamin, jednak wiekszosc przypadkow chorob psychicznym ma swoje zrodlo wrodzone i tu juz zadne dawki witamin nie wylecza, moga jedynie wspomoc proces zdrowienia.
celineczka3
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

przez madame butterfly 13 gru 2009, 23:43
Zgadzam się celineczka3!!!
madame butterfly
Offline

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 gru 2009, 09:14
Bodzio ja stosowalam rozne witaminy i MI NIC nie pomogly, takze to o czym piszesz nie do kazdego sie stosuje.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

przez polakita 14 gru 2009, 11:30
celineczka3 napisał(a):moga jedynie wspomoc proces zdrowienia.

a to jest też na pewno ważne!

Polecam też temat Anny R. o kwasie foliowym oraz tłuszczach omega 3. Ona się w ten sposób z depresji skutecznie leczyła. kwas-foliowy-zapobieganie-i-leczenie-depresji-t15835.html

Myślę że na forum przydałby się jeszcze dział "suplementacja" ponieważ witaminy nie mają nic wspólnego z medycyną alternatywną, a trudno je też nazwać lekami, są po prostu niezbędną częścią diety.
polakita
Offline

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

przez Bodzio72 15 gru 2009, 13:21
Majster napisał(a):Poczytalem sobie juz posty dot. skutecznosci witaminek w leczeniu chorob psychicznych - bylo o PP, D3, B, mineralach i wszelkich mikroelementach. Zapominasz Bodzio72, ze istnieja jeszcze witaminy A, C, K i pare innych - jakbys sie postaral moglbys je wlaczyc do "swojej" listy ;) Poza tym czosnek, cebula i mleko z miodem. Dobrze ze nie z krowim lajnem.. No i poszukaj jeszcze jakichs danych o tym, ze antydepresanty stosowane przez oficjalna medycyne sa toksyczne, rakotworcze itd ;)


Majster specjalnie dla Ciebie za wiki :

"...
Of 74 studies registered with the United States FDA, 37 with positive results were published in academic journals, while 22 studies with negative results were not published and 11 with negative results were published in a way that conveyed a positive outcome (one positive study was not published and three negative studies were published with results that were portrayed as negative). Overall, 94% of studies actually published were positive outcomes; when published and unpublished studies were included for analysis, the percentage of positive outcomes was 51%.[82]
..."

http://en.wikipedia.org/wiki/Selective_serotonin_reuptake_inhibitor


Umiesz czytać ze zrozumieniem po angielsku

A tu o tym że uzależniają:

Discontinuation syndromeMain article: SSRI discontinuation syndrome
Antidepressants such as SSRIs have some dependence producing effects, most notibly a withdrawal syndrome. Their dependence producing properties are not as significant as benzodiazepines, however, they may be quite severe and even debilitating. SSRIs have little to no abuse potential unlike benzodiazepines, but discontinuation can produce disturbing withdrawal symptoms that he or she may confuse with a reoccurance of the original symptoms.[36] SSRIs are addictive as discontinuing their use is known to produce both somatic and psychological withdrawal symptoms. Since physical dependence is a reality, discontinuation should be discussed with a medical practitioner before beginning treatment with this class of drugs.

http://en.wikipedia.org/wiki/SSRI_disco ... n_syndrome
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
11 sie 2008, 13:05

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

przez Lili-ana 15 gru 2009, 14:06
A ja się zgadzam z Bodziem.
Ale nie żeby łykać pastylki z syntetycznymi witaminami, tylko żeby się zdrowo odżywiać, tj. warzywa, owoce, nasiona, orzechy, owoce morza itp., ograniczyć nabiał i mięso - a najlepiej z tychże zrezygnować całkiem :smile:
I pić dużo wody mineralnej
Lili-ana
Offline

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

Avatar użytkownika
przez Majster 15 gru 2009, 17:08
Bodzio72 napisał(a):Majster specjalnie dla Ciebie za wiki :
"...
Of 74 studies registered with the United States FDA, 37 with positive results were published in academic journals, while 22 studies with negative results were not published and 11 with negative results were published in a way that conveyed a positive outcome (one positive study was not published and three negative studies were published with results that were portrayed as negative). Overall, 94% of studies actually published were positive outcomes; when published and unpublished studies were included for analysis, the percentage of positive outcomes was 51%.[82]
..."
http://en.wikipedia.org/wiki/Selective_serotonin_reuptake_inhibitor
Umiesz czytać ze zrozumieniem po angielsku

Owszem, umiem. W tym co zacytowales tutaj z en.wiki nie ma ani slowa o toksycznosci psychotropow ani tym bardziej o tym, ze są rakotworcze. Nie ma rowniez ani slowa o witaminach, mleku z miodem (wzglednie z lajnem) ani o czosnku. Chyba, ze znamy jakies rozne wersje angielskiego. Przytocz moze wlasciwy fragment tego artykulu, ktory o tym traktuje. Ja od siebie dodam, ze warunkiem dopuszczenia leku do obrotu jest potwierdzenie braku toksycznosci substancji czynnej i innych skladnikow preparatu.
Natomiast tego, ze niektore z psychotropow uzalezniaja nie komentuje, gdyz jest to faktem powszechnie znanym, ktorego wczesniej nie negowalem. Pozdrawiam :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

przez CatherineF 09 mar 2010, 18:16
Działanie witaminy PP w stanach nerwicowych jest potwierdzone przez ludzi np na forum amerykanskim znalazlam na ten temat wypowiedzi. Sama ja wyprobowalam i dziala dosc dobrze, mniej wiecej jak tabletka diazepamu, przedluza tez sen. jesli chodzi o szkodliwosc antydepresantów, ich rakotwórczosc domniemaną cos moze w tym byc poniewaz niektore z nich dzialaja lekko immunosupresyjnie chociazby, podnosza poziom tnf alfa co sprzyja wzrostowi guzów nowotworowych, w dodatku zatoksyczniają organizm co tez jest nie bez znaczenia jesli chodzi o mozliwosci zwalczania przez organizm stanów zapalnych które jak wiadomo sprzyjaja rozwojowi nowotworów. nikt mi nie wmowi, ze osoba ktora lyka leki antydepresyjne+jakies anksjolityki+troche lekow przeciwbolowych(załozmy ze to by bylo na tyle ale rzeczywistosc jest troche inna bo lekow dzis bierze sie duzo) bedzie zdrowsza niz ta ktora ma czysty wolny od chemii z lekow organizm i dbajaca choc troche o czystosc wewnetrzna, w sensie detoksykacyjnym.
w dodatku niektore z nich maja dzialania uboczne np w postaci zaparć, przewlekle zaparcia jak wiadomo moga sprzyjac rozwojowi raka jelita grubego
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
12 lis 2009, 17:52

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

Avatar użytkownika
przez soulfly89 10 mar 2010, 02:17
Lili-ana napisał(a):A ja się zgadzam z Bodziem.
Ale nie żeby łykać pastylki z syntetycznymi witaminami, tylko żeby się zdrowo odżywiać,


Ja bym tak chciała, ale niestety mam alergię i w ogóle mało co mogę jeść :( Muszę być na diecie aż mój organizm się oczyści i może alergia sama minie, a na razie pozostają mi witaminowe pastylki.

Zgadzam się żeby zrobić dział o suplementacji/zdrowym odżywianiu! Bardzo dobry pomysł polakita :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 10 mar 2010, 02:30
Kurcze, ja palę jak smok , to powinnam się już wyleczyć:P
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

przez Joaśka 10 mar 2010, 12:57
soulfly89 napisał(a):Ja bym tak chciała, ale niestety mam alergię i w ogóle mało co mogę jeść :( Muszę być na diecie aż mój organizm się oczyści i może alergia sama minie, a na razie pozostają mi witaminowe pastylki.

Zgadzam się żeby zrobić dział o suplementacji/zdrowym odżywianiu! Bardzo dobry pomysł polakita :)


A na co masz alergię, na jakie pokarmy? I co to za dieta? Syntetyczne witaminy są niestety przeważnie słabo przyswajalne, w każdym razie nie tak jak te zawarte w pożywieniu. :roll:
Joaśka
Offline

Re: Lek przeciwdepresyjny witamina PP

Avatar użytkownika
przez soulfly89 10 mar 2010, 21:11
jestem uczulona na nikiel, a on jest niestety w większości warzyw, np w szpinaku, marchewce, strączkowych, śledziach, pomidorach. na razie mało wiem o tej alergii, może wystarczy jak pozaszywam od środka albo wymienię na plastikowe wszystkie guziki od dżinsów i nie będę jadła kilku najbardziej uczulających warzyw - pomidorów i marchewki. na razie trochę się gubię w tym wszystkim. właściwie powinnam jeść tylko ryż, jabłka i ziemniaki przez tydzień żeby pozbyć się alergenu i po jednym wprowadzać inne jedzonko i jeszcze wszystko notować w zeszycie i w ten sposób mogłabym się dowiedzieć co mnie uczula najbardziej... tylko, że na razie nie mam do tego głowy.

sprawa jest o tyle skomplikowana, że mam podejrzenia że alergia się nasila kiedy mam trudniejszy, stresujący moment w życiu - zdarzało mi się wtedy dostawać wysypki na całym ciele, gorączki i dreszczy, ale nie wiem na ile to wszystko jest ze sobą powiązane... niedługo będę musiała na tydzień odstawić leki antydepresyjne żeby zrobić ostatni test na alergię, niby jest to test miejscowy na skórze i nie powinno to mieć żadnego wpływu, ale wolę przestać żeby mieć pewność. odkąd biorę leki dalej zdarza mi się wysypka ale mniejsza, ale nie wiem czy to od leków czy dlatego, że dowiedziałam się wreszcie na co mam uczulenie i staram się unikać niklu.

ale nawet jak nie wiedziałam, że to nikiel, miewałam okresy zupełnie bez żadnej wysypki, np. dłuższe wakacje w wysokich górach. cięgle nie jestem pewna jak działa mój organizm, wiem tylko, że czynniki psychologiczne mogą mieć wpływ na podatność na alergię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do