EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

przez 1507 03 wrz 2007, 20:38
no włąśnie to po co je brać , ja z coaxilu też raczej nie i zamierzam przedyskutować z lekarzem zejście do 2x1 by sprawdzić co będzie się działo, jak pisałem wcześniej wróciły lęki i natrętne myśli,a dziś od rana dół totalna deprecha najpierw od rana spadek nastroju, dzielnie się broniłem do południa potem dołek a potem jakaś nerwówka mnie dopadła normalnie taki rozdygotany byłem, no i wieczorem cholerny spadek nastroju, aż mi się płąkać chciało, popadłem w takie lekkie otepienie, normalnie każda negatywna myśl tak na mnie wpływała.....że....ech a właściwie to jeszcze trochę trwa. I sam nie wiem depresja czy nerwica, chyba mam troche tego i tego, mam wrażenie że lęki przechodząwłaśńie w taki stan jak bym się nauczył bronić przed nimi, i przechodzą winny stan przed którym nie umiem jeszcze sie obronić. Dlatego się zastanawiam czy leki na depresję są mi tak bardzo potrzebne ? A jeśli nie to co? Walka trwa ale mam wrażenie czasem a właściwie ostatnio, że to wszystko lipa, Na początku miałem nadzieję th 6 tygodni temu że nowy lekki lek pozwoli mi troszke się odbić tak nie wiele by módz samemu nabrać rozpędu i zostawić to za sobą, czasem ale w ułamkach sekund czuję coś co mi mówi że to się w końcu zakończy, i będę się znów cieszyć życiem bo mam czym
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 03 wrz 2007, 21:25
1507 napisał(a):czasem ale w ułamkach sekund czuję coś co mi mówi że to się w końcu zakończy, i będę się znów cieszyć życiem bo mam czym

no i tego się trzymaj, mam tak samo takie chwile pomagają mi walczyć i się nie poddawać :D
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez 1507 03 wrz 2007, 22:59
ale tego jest wciąż za mało zbyt mało, ....hmmm.... bardzo mało
1507
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 04 wrz 2007, 11:17
1507 napisał(a):ale tego jest wciąż za mało zbyt mało, ....hmmm.... bardzo mało

ale jest !!! gorzej gdyby nie było wcale :cry:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez 1507 04 wrz 2007, 11:20
JA CHCĘ CZUĆ WEWNĘTRZNĄ RADOŚĆ TYLKO TO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:20 am ]
SKOŃCZYĆ Z MYŚLAMI O CHOROBACH LĘKACH

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:39 pm ]
ciekawy link http://psphome.dhtml.pl
1507
Offline

przez Pstryk 10 wrz 2007, 21:51
Mój drogi 1507 :D Pozwól sobie na złość! Wkurza Cię ten stan? Do super! Tylko skieruj ją we właściwym kierunku! A zobaczysz, od tego momentu już tylko kroczek, jak będziesz się z tego śmiał!
Tulę!
Pstryk
Offline

przez 1507 10 wrz 2007, 22:40
teraz mam Rocknrolla znów zmniejszam dawke leku nadal nerwobon i jestem tak ściśnięty nerwowo że czasem nie wiem czy ja to ja, nerwobon dopiero od piątku trza długo czekać na efekty, nie mogę sobie przypomnieć jak to jest być radosnym żyć radością i czyimś życiem, wciąż walczę.
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 10 wrz 2007, 22:55
1507 przypomnisz sobie mało tego nie będziesz musiał sobie przypominać bo będziesz taki radosny, pełen życia to tylko kwestia czasu przecież wiesz o tym dobrze zbyt wiele przeszedłeś aby o tym nie wiedzieć zbyt wiele rozumiesz, trzymaj się!!!
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez Pstryk 10 wrz 2007, 23:19
1507 :-| nie zadręczaj się tak! Takie momenty będą się jeszcze zdarzać, ale coraz rzadziej! Spójrz w przeszłość! Dwa tygodnie temu byłeś taki zadowolony, pełen wiary i sił, a co się działo miesiąc temu??? Czy ten stan, obecny da się porównać z tamtym? Czy ten okres, kiedy było lepiej to nie znak, że wszystko powolutku idzie dobrą drogą???
Pstryk
Offline

przez 1507 11 wrz 2007, 10:08
tak ale własnie w tym sęk że tych fajnych chwil jest zbyt mało by przywiązywać do nich wagę, a jak przyjdą ciężkie momenty, to wtedy świat sie wali i wszystko inne nie ma znaczenia tylko ja i moje objawy itp.
Wciąz sie budzę rano i nadal chcę sie tego pozbyc. :smile:
1507
Offline

przez Pstryk 11 wrz 2007, 22:32
Co Ty piszesz? Życie składa się ze szczegółów. W życiu piękne są tylko chwile. Dzięki nim uśmiechamy się na myśl o przeszłości, wspominając te dobre. Trzymaj się ich jak tonący brzytwy! To one dają nadzieję i wiarę w lepsze jutro. Jeśli przestaniesz je doceniać, przestaniesz je dostrzegać, Twoje życie straci sens!
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 11 wrz 2007, 23:19
bethi napisał(a):Co Ty piszesz? Życie składa się ze szczegółów. W życiu piękne są tylko chwile. Dzięki nim uśmiechamy się na myśl o przeszłości, wspominając te dobre. Trzymaj się ich jak tonący brzytwy! To one dają nadzieję i wiarę w lepsze jutro. Jeśli przestaniesz je doceniać, przestaniesz je dostrzegać, Twoje życie straci sens!


amen!
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez 1507 12 wrz 2007, 10:04
łatwo pisać, chayba wpadam na dodatek w depresję, albo od samego początku ją miałem, dzis byłem u lekarza ogólnego po skierowanie na badanie hormonu tarczycy, min. opowiedziałem co jest ze mna nie tak, czyli wszytko co fizycznie mi dolega, i co się dzieje z psychika, no cóż, pani doktor sie usmiechnęła lekko i powiedziała żebym zmienił lek coaxil na bardziej nowoczesny, i mam się leczyś dalej u specjalisty dostałem skierowanie i poczułem się jak bym w mordkę dostał. No cóż w przychodni zdrowia jestem spalony, bo z czym nie pójde bedę już dla nich w odpowiedniej szufladce. Sa chwile takie czasem radosne gdzie wydaje mi się że mam siłe do walki i że będzie dobrze, ale gdy przyjdzie po tym kryzys, no cóż ja tych chwil juz nie pamietam, w ogóle czasem wydaje mi sie że takich chwil nie było że to jakieś urojenia, czasem czuję się tak jak bym całe zycie chorował ale tego nie zauważał, wiesz co pamietam z przed 10 i 15 lat? Te momenty w których podobnie czułem sie jak teraz, i przez to wydaje mi się że nie było innych chwil. EEEEch a wczoraj zapowiadało się tak fajnie. A dzis od rana dół. Dochodzę do w niosku ze chyba będe musiał znów zapakować się w tableteczki jakies z prawdziwego zdarzenia by sie trochę wyciągnąć, mam ostatnio takie napięcie w głowie i tak porypane mysli że nie moge tego nieraz wytrzymać, czuję w sobie tyle energi że az mnie chce rozsadzić, niestety to ta zła energia. I ciągle czuje się jak bym to nie był ja zycie wydaje mi się czasem takie nienaturalne, nie mam samobójczych myśli, ale nie wiem czy mnie rozumiesz, chodzi o to że jak ciągle od jakiegoś czasu jestem wtym napięciu to nie czuje sie naturalnie, sobą, czy to wina tego stresującego napięcia czy mi odwala? A co do sensu zycia nadal szukam punktu zazepienia , mojej skały by się na nią wdrapać i mieć stabilny grunt pod nogami, bethi piszesz o sensu życia a co masz napisane w podpisie:" Piekła nie ma.
Piekło jest tu i teraz." jaki sens zycia jest w piekle, takie motto nie może prowadzić człowieka przez zycie by poszukiwać sensu zycia. Poprostu ulegam panice, ale panice myślowej, kłębi mi sie z byt duzo myśli na mój temat i wprowadza to w mojej głowie niepokój i zamęt, przez to tkwie w miejscu i nawet się cofam. Dzis naprawdę brak mi optymizmu po tym jak lekarz pierwszego kontaktu nie dał mi cienia szansy i nadzieii, no cóż przed nim jeszcze cały dzień pracy i może jeszcze musi przyjąć z 15 takich jak ja pacjentów. Chrzanie narazie to wszystko jade do Łodzi do klienta.
1507
Offline

przez Pstryk 12 wrz 2007, 22:56
1507 napisał(a):bethi piszesz o sensu życia a co masz napisane w podpisie:" Piekła nie ma. Piekło jest tu i teraz."

Słońce, jeśli się głębiej zastanowisz nad tym cytatem, zobaczysz jego prawdziwe przesłanie :D I zrozumiesz sens życia.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:58 pm ]
Podpowiedź: nie myśl o śmierci, a o życiu.
Ostatnio edytowano 14 wrz 2007, 21:33 przez Pstryk, łącznie edytowano 1 raz
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do