EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Re: EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności

przez Adwentystka 27 paź 2010, 13:55
chwila chwila ja nie płace Dawidowi,
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: Wyleczyłam się EFT i polecam innym

przez magdalorenz 02 lis 2010, 16:07
hej, przeczytałam cały wątek i co mą uwagę przykuło to fakt, iż moje pierwsze "loty" też pojawiły się na kacu! Poniosło mnie i dawałam ostro przez długi czas. Nerwica lękowa - gdyż tak zdiagnozowali, przzeszła mi całkowicie po chyba półtora roku. W swej euforii wyjechałam z miasta chcąc nadrobić zaległości. Zapomniałam się i znów zaczęłam pić. Po miesiącu [znów na mega kacu]: stoje na ulicy nagle jeb! budynki przerażająco wielkie, zawroty głowy, drżenie potężne całego ciała, słabość, serducho szaleje..dotarłam na chate i się dosłownie schowałam pod kołdrę obiecując sobie że już nigdy nie wypiję..na nic to, gdyż od tamtego momentu, czyli od ok 6 ciu miesięcy znów nie wychodzę z domu dalej niż z okna widzę..jak się wtedy wyleczyłam? Żarłam magnez, wit b complex, odstawiłam alco [gdyz na kacu miałam podwójne loty], dużo świeżego powietrza, no i zaczęłam wychodzić do ludzi. Nie raz walczyłam z lękiem, myslalam nie raz ze jestem na skraju psychozy, a po tym, jak wyszlam z nl smiałam się w duchu ze swoich dolegliwosci sprzed roku: jak mozna bylo z domu bac sie wyjsc? haha no i mam ..:| wiec cos z chemia w organizmie musi byc nie tak, bo dlaczego na kacu wlasnie jest to wszystko potezniejsze? bralam pod uwage wiec zakwaszenie organizmu badz kandydoze - gdyz objawy wypisz wymaluj nerwica. Od niedawna wzielam sie za siebie mega. Jem zdrowo, zielono i kolorowo, duzo cytryny gdyz odkwasza, no i staram sie na dworze przebywac, co nie zawsze jest przy moich stanach mozliwe. Raz wyszlam-drugi raz tez wyjde;]
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
07 sie 2008, 08:16

Re: Wyleczyłam się EFT i polecam innym

Avatar użytkownika
przez dawid.zareba 17 lis 2010, 13:48
Dla wszystkich zainteresowanych poznaniem EFT - organizuję bezpłatne warsztaty w Dąbrowie Górniczej. Więcej info tutaj:
http://www.xn--rado-ycia-ydb73gnl.pl/in ... &Itemid=33
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
23 wrz 2009, 11:00
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności

Avatar użytkownika
przez dawid.zareba 17 lis 2010, 13:49
Dla wszystkich zainteresowanych poznaniem EFT - organizuję bezpłatne warsztaty w Dąbrowie Górniczej. Więcej info tutaj:
http://www.xn--rado-ycia-ydb73gnl.pl/in ... &Itemid=33
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
23 wrz 2009, 11:00
Lokalizacja
Katowice

Re: Wyleczyłam się EFT i polecam innym

przez medein 23 lis 2010, 23:51
Przeczytałem podręcznik o eft i oglądnąłem kilka filmików instruktażowych. Dowiedziałem się, trzeba przed każdą seryjką określić stopień nasilenia lęku/emocji. Ja mam z tym problem ponieważ słabo odczuwam emocje , prawie wcale. Moje problemy sięgają kilka lat wstecz i w tej chwili pozostał tylko tępy ból napięciowy głowy. Ciężko mi przywołać emocje nawet te złe.
I tutaj moje pytanie czy w takiej sytuacji EFT będzie działać? Nie odczuwam emocji, a w dodatku ciężko mi się skoncentrować na problemie z którym mam pracować.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
13 maja 2010, 21:27

Re: Wyleczyłam się EFT i polecam innym

przez TAO 24 lis 2010, 02:48
No ja mam pełna jasność. Przeczytałem też ebook'a i wszystko jest logiczne, wręcz aż krzyczy sprawdź to. Na poziomie podświadomości nie jesteśmy w stanie skontrolować, tego co jest produktem naszego umysłu, a co jak to ładnie Pani Chełmicka ujęła, zostało zapisane na matrycy naszych neuronów. Z kasowaniem jest rzeczywiście trudniej. Najlepszy dowód to istnienie takich forów psychologicznych i ludzi, którzy na nich pisują o swoich niekiedy wieloletnich problemach ze zdrowiem psychicznym.

medein


I tutaj moje pytanie czy w takiej sytuacji EFT będzie działać? Nie odczuwam emocji, a w dodatku ciężko mi się skoncentrować na problemie z którym mam pracować.

Ciekaw jestem odpowiedzi dawida, ale intuicyjnie mam wrażenie, że zacząłbym pracę od postawienia właśnie w ten sposób problemu, nie odczuwam emocji, ciężko mi się koncentrować.
No to na tyle.

A sam na pewno zabiorę się za EFT, chociażby z ciekawości i nie tylko... Kiedyś ktoś mi o tym wspominał, ale jak to z takim wspominaniem jest... zobaczę, zobaczę...
Dla mnie w połaczeniu z ta wiedzą jaka mam teraz wszystko jest w EFT spójne i logiczne, mimo ze trąci szarlatanerią, magią, cudolecznictwem, i jak by tam tego jeszcze nie nazwać.
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: Wyleczyłam się EFT i polecam innym

Avatar użytkownika
przez dawid.zareba 24 lis 2010, 12:38
medein napisał(a):Przeczytałem podręcznik o eft i oglądnąłem kilka filmików instruktażowych. Dowiedziałem się, trzeba przed każdą seryjką określić stopień nasilenia lęku/emocji. Ja mam z tym problem ponieważ słabo odczuwam emocje , prawie wcale. Moje problemy sięgają kilka lat wstecz i w tej chwili pozostał tylko tępy ból napięciowy głowy. Ciężko mi przywołać emocje nawet te złe.
I tutaj moje pytanie czy w takiej sytuacji EFT będzie działać? Nie odczuwam emocji, a w dodatku ciężko mi się skoncentrować na problemie z którym mam pracować.


Określanie poziomu emocji nie jest konieczne. Ja w sumie dość rzadko to stosuję. Na początku wystarczy że się skoncentrujesz na bólu w głowie i zrobisz kilka rundek. Czy wiesz od czego się zaczęły problemy? Jakie było zdarzenie które je zainicjowało? Jeśli nie czujesz emocji, ale pamiętasz co się stało, to też wystarczy do przepracowania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
23 wrz 2009, 11:00
Lokalizacja
Katowice

Re: Wyleczyłam się EFT i polecam innym

przez TAO 24 lis 2010, 19:13
dawid.zareba,
Sprawa techniczna... czy można stosować w EFT moksę, czy na meridiany działamy tylko poprzez akupresurę (jesli opukiwanie można takim mianemokreślić)?
Jakie znaczenie ma siła bodźca fizycznego w tej metodzie?
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności

Avatar użytkownika
przez BB1 24 lis 2010, 21:24
Słyszałem że ciekawa technika jedna z niewielu do której nie potrzeba wiary :roll:
dawid.zareba, z jakiej temtyki wiadomości trzeba znać aby skutecznie posługiwać się tą techniką w każdych przypadkach :?: Psychologia :?:
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Re: Wyleczyłam się EFT i polecam innym

Avatar użytkownika
przez dawid.zareba 25 lis 2010, 11:27
TAO napisał(a):dawid.zareba,
Sprawa techniczna... czy można stosować w EFT moksę, czy na meridiany działamy tylko poprzez akupresurę (jesli opukiwanie można takim mianemokreślić)?
Jakie znaczenie ma siła bodźca fizycznego w tej metodzie?


Hmm nigdy nie słyszałem żeby ktoś stosował moksę w EFT. Tu raczej chodzi o wzbudzanie wibracji, więc moksa chyba nie zadziała. Siła nie ma wielkiego znaczenia. Stosuję zasadę: nie za lekko, aby było czuć wyraźnie stuknięcie, ale nie za silnie aby nie bolało :)
pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
23 wrz 2009, 11:00
Lokalizacja
Katowice

Re: EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności

Avatar użytkownika
przez dawid.zareba 25 lis 2010, 11:39
BB1 napisał(a):Słyszałem że ciekawa technika jedna z niewielu do której nie potrzeba wiary :roll:
dawid.zareba, z jakiej temtyki wiadomości trzeba znać aby skutecznie posługiwać się tą techniką w każdych przypadkach :?: Psychologia :?:


Owszem, bardzo ciekawa :) i faktycznie wiara nie jest potrzebna.
Wiadomości: trzeba dobrze poznać technikę, i to nie tylko podstawowe procedury ale również zaawansowane techniki stworzone przez różnych trenerów. Po za tym oczywiście potrzebna jest znajomość procesów psychologicznych, biologicznych i społecznych. To wszystko przychodzi z doświadczeniem.
Polecam również zapoznać się z meta-medycyną :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
23 wrz 2009, 11:00
Lokalizacja
Katowice

Re: Wyleczyłam się EFT i polecam innym

przez TAO 25 lis 2010, 15:42
To zastanawiające, i igłami, i moksą, i akupresurą działa się na te same punkty... o ile się orientuję... często moksy używa się zamiennie z igłami
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: Wyleczyłam się EFT i polecam innym

Avatar użytkownika
przez dawid.zareba 25 lis 2010, 18:17
TAO napisał(a):To zastanawiające, i igłami, i moksą, i akupresurą działa się na te same punkty... o ile się orientuję... często moksy używa się zamiennie z igłami


Zaletą EFT jest właśnie brak igieł i jakichkolwiek narzędzi, poza własnym ciałem :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
23 wrz 2009, 11:00
Lokalizacja
Katowice

Re: Wyleczyłam się EFT i polecam innym

przez medein 27 lis 2010, 15:23
Ciężka sprawa z tym EFT, 3 dni temu popracowałem intensywnie nad dwoma bolesnymi wspomnieniami i od trzech dni mam koszmary, a dzisiaj przez cały poranek mnie mdliło. Tych spraw jest o wiele więcej i nie wiem czy powinienem rozłożyć to w czasie i rozpracowywać powiedzmy tylko jedno wspomnienie dziennie czy tyle na ile starczy mi czasu i chęci. Boję się że przy dużej intensywności pracy nad sobą, fizyczne reakcje mojego organizmu typu bóle, mdłości się nasilą.

W podręczniku EFT jest napisane, że trudność polega na złożoności problemów, a nie na tym że są głęboko zakorzenione. Czyli teoretycznie gdybym się postarał mógłbym rozpracować moje ciężkie wieloletnie problemy w kilka dni. Jednak czy to jest rozsądne? Czy w praktyce wygląda to tak samo jak w teorii?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
13 maja 2010, 21:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do