Nerwica bez psychotropow?

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

przez Pstryk 12 sty 2008, 12:32
piko, mam identyczne doświadczenia :D
Grupka mi najbardziej pomogła.
Pstryk
Offline

Re: Leczenie dystymii, depresji bez leków

Avatar użytkownika
przez linka 12 sty 2008, 15:27
mark602 napisał(a):Terapeuta twierdzi że bez farmakologicznego wspomagania efekty są znacznie lepsze.

Hmm a co mają powiedzieć te osoby, które nie są w stanie nawet wyjść z domu na terapię, mają takie lęki które nie pozwalają normalnie funkcjonować......
Najpierw muszą doprowadzić się do porządku farmakologicznie a później dopiero psychoterapia.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

przez mark602 13 sty 2008, 00:49
"
Hmm a co mają powiedzieć te osoby, które nie są w stanie nawet wyjść z domu na terapię, mają takie lęki które nie pozwalają normalnie funkcjonować......
Najpierw muszą doprowadzić się do porządku farmakologicznie a później dopiero psychoterapia."

Oczywiście, w przypadkach wielu myśli samobójczych, niemożności normalnego życia leki są wskazane. Ale w przypadku braku powyższych powinno się leki chyba odstawić bo działają jak wygłuszacz i nie widząc bólu nie wiemy z czym mamy się zmierzyć.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 sty 2008, 01:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez mark602 13 sty 2008, 01:35
"Wstyd i niewiedza w naszym kraju są jeszcze tak duże, że do lekarza udają się najczęściej osoby, których objawy przysiadły dupą i odcinają im dopływ powietrza."
Niestety muszę zgodzić się z przedmówcą, powiem więcej że nawet osoby zdrowe powinny w pewnych sytuacjach odwiedzać psychologów, czasami wiele mogą wyjaśnić i rozwiązać jakieś błahe problemy zanim przeistoczą sie w cos powaznego.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 sty 2008, 01:01

przez piko 13 sty 2008, 03:05
linka656 napisał(a):Hmm a co mają powiedzieć te osoby, które nie są w stanie nawet wyjść z domu na terapię, mają takie lęki które nie pozwalają normalnie funkcjonować......


linka656 ma rację.
Przyznaję się do egocentryzmu, w ciężkich przypadkach bez leków się nie obędzie.

Natomiast w lżejszych, cóż... Mój psychiatra tłumaczył to tak: leki (sertalina) mają panu przejaśnić co nieco w głowie i pomóc wykorzystywać potencjał mózgu.

Ja się bałem, że leki ukradną mi osobowość, ale to nieprawda. Jest się dalej sobą i dalej ma się prace przed sobą do wykonania:)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 sty 2008, 23:06

Re: Leczenie bez leków

przez cixi81 18 gru 2008, 19:54
:smile: pozytywne myślenie !
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
21 mar 2008, 14:22

Re: Leczenie bez leków

przez panel 16 lip 2010, 14:56
ja to jednak wole sie oprzec na zdaniu lekarza w kwestii "z lekami czy bez "
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
04 lut 2010, 05:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do