Nerwica bez psychotropow?

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Nerwica bez psychotropow?

przez KEZZ 08 kwi 2006, 10:41
Moi drodzy!
Dostalem Efectin po okolo 10-15 minutowej rozmowie z panem psychiatra, wiec cos tu jest nie tak.
Sam sie musialem dopytywac o chorobe, on sie wlasciwie ograniczyl do wysluchania, zadania kilku glupich pytan i wypisania recepty.

Jakos nie mam zamiaru tego lykac bo mam chec zycia i chec poradzenia sobie z tym gownem (nerwica natrectw), wiec mam pytanko odnoscie lekow.

Czy mozna przeprowadzic kuracje na lekach niepsychotropowych lub ewentualnie bez lekow a za pomoca innych srodkow, jakichkolwiek (sport, joga, czy co tam....)

Pozdrawiam!
--
It's never too late to have a happy childhood :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 16:35
Lokalizacja
Świętokrzyskie

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 08 kwi 2006, 10:50
Da się przeprowadzić kurację bez psychotropów. Chociaż, jeżeli objawy są dosyć silne to ciężko jest sobie poradzić bez jakichkolwiek leków. Poza tym pomocna jest terapia. A z tym [url=http://ranking.abczdrowie.pl/c/27,psychiatra]psychiatrą[/url] też tak miałam. Po 10 minutach on już niby wszystko o mnie wiedział, a ja wiedziałam tylko, że to jest nerwica lękowa i że jak będę brała te magiczne tabletki, które mi przepisał to wszystko mi minie po 2 tygodniach. No i się męczę już rok czasu. A mój sukces jest taki, że przynajmniej leki odstawiłam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez agapla 08 kwi 2006, 11:14
Ja nie biorę żadnych tabletek ,miałam podobnie tylko z taką różnicą że to nie był psychiatra a neurolog. Powiem szczerze nie jestem za psychotropami i choćby to miał być koniec to nikt mnie nie namówi na ich branie.Mój stan wacha się było naprawdę ciężko ale jest już o wiele lepiej dzięki pracy nad sobą , witaminach , ziółkach , pozytywnym myśleniu i wytrwałości tobie też życzę tego pozdr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez KEZZ 08 kwi 2006, 22:50
cenedra_20 napisał(a):No i się męczę już rok czasu. A mój sukces jest taki, że przynajmniej leki odstawiłam.


Czyli rozumiem, ze nie bylo sensu zaczynac...?


agapla napisał(a):Mój stan wacha się było naprawdę ciężko ale jest już o wiele lepiej dzięki pracy nad sobą , witaminach , ziółkach , pozytywnym myśleniu i wytrwałości


Hej! Napisz o tych witaminkach i ziolkach, w jakich momentach je bralas, jak na Ciebie dzialaly, co i kiedy, w jakich przypadkach pomagalo!
--
It's never too late to have a happy childhood :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 16:35
Lokalizacja
Świętokrzyskie

Avatar użytkownika
przez iwo4 08 kwi 2006, 23:17
A ja mysle ze kto idzie do psychiatry to niech sie od razu nastawi na to, ze jego rola bedzie sie ograniczac do wypisania recepty na "cudowna" tabletke... owszem, jesli juz jest zle, to trzeba sie wposmagac lekami... ale tylko wspomagac... a przede wszystkim liczy sie psychoterapia!!...ja moze nie mam takich ciezkich napadow jak wy, ale ograniczam sie tylko do terapii.. choc byly momenty ze wszystko dalabym za jakies tabletki
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez agapla 09 kwi 2006, 02:18
Mój stan był naprawdę ciężki , siedziałam w domu łapały mnie lęki wszędzie.Wszystko się zdarzyło ponad rok temu , wcześniej normalnie żyłam aż do momentu kiedy bardzo źle się poczułam w tramwaju ( serce zaczeło mi strasznie szybko bić) nie wiedziałam co się dzieje , i to przerażenie we mnie zostało.Później dostałam grypy żołądkowej , wypłukał mi się magnez(byłam nawet w szpitalu), grypa odeszła a lęki pozostały.Leczyłam sie magnezem , do tego witaminy ( dostępne na rynku,) zioła melisa, i mieszanka ziół na nerwicę(neuroflos) można kupić w sklepie zielarskim. No i oczywiście nie obyło się bez przełamywania wręcz na siłę lęku ( jeździłam autobusem z bliską osobą , chodziłam do miejsc których się bałam)itp.Nie powiem że teraz jest rewelacyjnie i już jestem w pełni zdrowa ale jakoś normalnie funkcjonuję.Dalej z tym walczę naturalnymi sposobami.Teraz jeszcze chcę wypróbować medytację.bardzo dużo dała mi autosugestia, wpływanie na podświadomość .Wieczorem tuż przed snem ,kładziesz się , rozluźniasz i powtarzasz regułkę,, Jestem zdrowy nic mi nie dolega, dobrze się czuję'' z tymi słowami zasypiasz. Wypróbuj powodzenia!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez toya75 09 kwi 2006, 07:20
Kezz, wszystko zależ od Ciebie jak sie z tym czujesz? Ja nie wyobrazam sobie zycia bez leku ktory obecnie biorę od pół roku.Przynajmniej zaczęłam normalnie funkcjonowac a mam małe dzieci, jak mam im wytłumaczyc ze mamusia ma nerwicę nerwowa i boi się wyjść z domu kupic chlebek :roll:
toya75
Offline

przez KEZZ 09 kwi 2006, 09:23
agapla napisał(a):Leczyłam sie magnezem , do tego witaminy ( dostępne na rynku,) zioła melisa, i mieszanka ziół na nerwicę(neuroflos) można kupić w sklepie zielarskim.



Dzieki za ta mieszanke, postaram sie sobie zalatwic :) Orientujesz sie w cenie i sposobie dzialania? Zapewne dziala uspokajajaco...

agapla napisał(a):bardzo dużo dała mi autosugestia, wpływanie na podświadomość .Wieczorem tuż przed snem ,kładziesz się , rozluźniasz i powtarzasz regułkę,, Jestem zdrowy nic mi nie dolega, dobrze się czuję'' z tymi słowami zasypiasz. Wypróbuj powodzenia!


Czyli tzw. pozytywne myslenie? Probowalem... i moze sprobuje jeszcze raz... Ale wiesz, u mnie to wygladalo... hmm... - no, nerwicowo :) To powtarzanie tych regulek, coz... ;)

Kezz, wszystko zależ od Ciebie jak sie z tym czujesz?


No nie za dobrze. Tyle, ze ja mam troszke lepiej od Was wszystkich, bo moje leki zwiazane byly i sa glownie z pozostawaniem w zwiazku z druga osoba... Teraz zwiazek zostal przerwany, wiec moge sie zabrac za siebie - psychotropy moga poczekac...
Po prostu mam swiadomosc choroby - i musze ja jakos ugryzc...
Pocieszam sie, ze tak naprawde to niewiele osob sie nad soba zastanawia i dzieki temu, mimo brakow emocjonalnych, bede mogl kierowac jako-tako swoim zyciem, a do tego - utracone emocje mozna odzyskac :)
--
It's never too late to have a happy childhood :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 16:35
Lokalizacja
Świętokrzyskie

Avatar użytkownika
przez agapla 09 kwi 2006, 14:54
Jest tania ok 5 zł , w zaparzaczkach , uspokaja i wpływa stabilizująco na ukł. nerwowy,pomocniczo również w trudnościach w zasypianiu.Dokładna nazwa Zioła neuroflos przeciw nerwicowe firmy Herba Flos
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez didado1 09 kwi 2006, 19:18
xxx
Ostatnio edytowano 15 mar 2008, 16:22 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez agapla 09 kwi 2006, 20:17
Didado trzymaj się bądzmy twardę , ja się już lepiej czuję wczoraj nawet byłam na dyskotece! 8) 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez Hollow 09 kwi 2006, 23:11
...za pomoca innych srodkow, jakichkolwiek...

Tak, psychoterapię.
A w farmakoterapii stosuje się farmakologię. Ziółek możesz próbować, jak ci się chce, bieganie etc wskazane, ale leczeniem tego nie nazwiesz. Po co iść naokoło?

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez didado1 10 kwi 2006, 09:54
xxx
Ostatnio edytowano 15 mar 2008, 16:23 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez megi55 13 kwi 2006, 17:57
Brawo dziewczyny! Tak trzymać! Naprawdę Was podziwiam. Sama nie nie jestem aż tak mocna żeby wytrzymać bez leków.Pozdrawiam! :lol:
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:03
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do