Omega-3, witaminy, minerały

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Omega-3, witaminy, minerały

Avatar użytkownika
przez amelia83 20 lip 2013, 12:20
skufka, tak ja też biorę paroksetyne 20mg i zolafren ; dieta i suplementy dodatkowo do leczenia ;)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Omega-3, witaminy, minerały

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 lip 2013, 12:29
skufka napisał(a):*Wiola* - a jak i z czym jesz avokado? Nie jest zbyt smaczne jak dla mnie...

Zazwyczaj samo, tylko mocno doprawione solą i pieprzem, mnie akurat smakuje, tylko musi być dojrzałe inaczej faktycznie jest takie sobie.

-- 20 lip 2013, 12:32 --

mifune85 napisał(a):. Teraz jest mnóstwo jak to nazywam "new age'owych" szarlatanów, którzy uważają że można wychodzić z depresji i innych ciężkich chorób za pomocą suplementów i diety. Nie ma ku temu żadnych podstaw i nigdy nie zostało to udowodnione a jeśli masz poważną depresję to potrzebujesz poważnego leczenia a nie zdrowej żywności i witamin.


zamiast a nie wstawiłabym i ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Omega-3, witaminy, minerały

przez CórkaNocy 20 lip 2013, 12:37
kiedyś brałam jakieś tam suplementy, ale od długiego już czasu nie biorę nic, zdrowo się odżywiam i jestem całkowicie zdrowa (fizycznie)
CórkaNocy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Omega-3, witaminy, minerały

przez skufka 20 lip 2013, 13:47
mifune85 - mam trochę inne zdanie na ten temat i na razie się go trzymam. Antydepresanty muszą na razie zaczekać, bo najbardziej przeraża mnie, jak czytam historie ludzi, którzy postanowili odstawic leki i jak się męczą przy tym odstawianiu. Nie wiem czy wszystkie leki tak działają. A Ty co bierzesz? Czy Tobie to pomaga? Jak długo walczysz z depresją? Jesteś bardzo zdecydowany w swych pogladach dotyczących leczenia...
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
20 cze 2013, 18:02
Lokalizacja
Warszawa

Omega-3, witaminy, minerały

Avatar użytkownika
przez abraxas 20 lip 2013, 15:39
skufka, wszystko zależy od indywidualnego przypadku. Ja korzystam z suplementów, ale absolutnie nie wierzę w cudowne wyzdrowienie po ich przyjmowaniu, zresztą i tak żadnej poprawy w samopoczuciu nie mam. Wiem co było przyczyną depresji i raczej to musiałby być kosmiczny przypadek, żeby akurat w takim momencie niedobory zwaliły mnie z nóg. Jeśli Tobie depresja pojawiła się z "powietrza" to możliwe, że to jakieś braki.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Omega-3, witaminy, minerały

przez mifune85 20 lip 2013, 15:48
*Wiola* napisał(a):
*Wiola* napisał(a):
mifune85 napisał(a):. Teraz jest mnóstwo jak to nazywam "new age'owych" szarlatanów, którzy uważają że można wychodzić z depresji i innych ciężkich chorób za pomocą suplementów i diety. Nie ma ku temu żadnych podstaw i nigdy nie zostało to udowodnione a jeśli masz poważną depresję to potrzebujesz poważnego leczenia a nie zdrowej żywności i witamin.


zamiast a nie wstawiłabym i ;)


Bardziej chodziło mi o podkreślenie tego że poważne leczenie(leki,terapia) powinno byc na pierwszym miejscu bo same witaminy nic nie dadzą

-- 20 lip 2013, 16:34 --

skufka napisał(a):mifune85 - mam trochę inne zdanie na ten temat i na razie się go trzymam. Antydepresanty muszą na razie zaczekać, bo najbardziej przeraża mnie, jak czytam historie ludzi, którzy postanowili odstawic leki i jak się męczą przy tym odstawianiu. Nie wiem czy wszystkie leki tak działają. A Ty co bierzesz? Czy Tobie to pomaga? Jak długo walczysz z depresją? Jesteś bardzo zdecydowany w swych pogladach dotyczących leczenia...


Nie wiem czy jestem bardzo zdecydowany w swoich poglądach na temat leczenia ale depresja to poważna choroba, potencjalnie śmiertelna (częste samobójstwa) i należy ją traktować poważnie. Trochę jednak mnie denerwują ludzie, którzy dla własnego zysku mówią że wystarczy jeść to i to żeby wyleczyć się z depresji. Jest to bardzo kuszącą perspektywa ale powstrzymuje bardzo wielu chorych od leczenia. Jest też mit o tym jakoby leki zmieniały osobowość. Gdyby tak było to zaburzenia osobowości można by prosto leczyć tylko za pomocą leków. Leki antydepresyjne nie są doskonałe ale są jak dotąd najskuteczniejszym sposobem leczenia np.depresji. O mózgu wiadomo niewiele i raczej za naszego zycia nie doczekamy jakiś skuteczniejszych metod leczenia. Wszystkie inne metody leczenia(zdrowe odżywianie, techniki relaksacyjne, medytacje itd.) stanowią tylko dodatek do leczenia zaburzeń psychicznych. Mi na przykład techniki relaksacyjne czy medytacje pomagają ale same dałyby niewielkie rezultaty.

Trochę śledzę różne fora dotyczące depresji i niekonwencjonalnych metod leczenia depresji. Najczestsze teroei to:

tarczyca-czesto mówi się że niedoczynność tarczycy powoduje depresje co nie jest do końca prawdą. Niedoczynnośc powoduje kilka objawów wiązanych z depresją(bezsennośc, bóle mięśni i stawów itp.) ale depresji jako takiej nie. Wiem to choćby na własnym przykładzie bo miałem swego czasu bardzo silną niedoczynność i nadal biore hormony tarczycy. Na różnych forach o tarczycy będą ci wmawiać że nawet dobre wyniki badań są złe i czasami zakrawa to o absurd i wydaje mi się że niektórzy tak przyczepili sie tej teorii tarczycy jako powodu ich problemów że nikt i nic nie jest w stanie ich przekonać.

grzyby-popularna jest teraz teoria że to grzyby powodują depresje u dużej liczby ludzi ale nie znajdziesz nigdzie porządnych badań, które by na to wskazywały. Na stronach organizacji popularyzujących tą teorię proponują oni zawsze test obciążeń organizmu po których możesz być na 100% pewna że wykryją ci wszystko, od boreliozy do glist. Od razu także proponują bardzo drogie suplementy(za kilkaset złotych), które sprawią że się wyleczysz. Ludzie zmęczenie, senni i wyczerpani są gotowi zapłacić każde pieniądze by polepszyć swój stan co daje duże pole popisu dla szarlatanów

suplementy-o tym chyba nie musze pisać bo pewnie sama czytałaś wiele artykułów i stron przekonywujących, że 90% ludzi cierpiących na depresje to tak naprawdę ludzie cierpiący na niedobory. Jedni to głoszą aby polepszyć sprzedaż swoich suplementów a inni by przekonać samych siebie, że ich problemy psychiczne wynikają z niedoborów.

Nie mam zamiaru promować leków czy traktować ich jako "leku" na całe zło. Jednak leki antydepresyjne doczekały się porządnych badań naukowych i bardzo wielu ludzi je zażywa i można mniej więcej stwierdzić ich skuteczność. Nie dziwie się że wielu ludzi wstydzi się brac leki lub uważa to za słabość. Wynika to głównie z podejścia dużej grupy ludzi, którzy stygmatyzują chorych biorących leki a im mniej ktoś wie na ich temat tym więcej i bardziej zdecydowanie się o nich wypowiada.

Mi leki kiedyś pomogły. Dłuższy czas po odstawieniu ich nie brałem ale znów pojawiły się problemy. W sumie to co mnie dotyka trudno trudno nazwać depresją bo moim głównym problemem jest nadmierna senność i zmęczenie. Kiedyś to było duże przygnębienie, stany lękowe i zmęczenie. Jestem dokładnie przebadany i jestem okazem zdrowia a mimo to czuje się źle. Biore wenlafaksynę i lamotryginę i kilka miesięcy było dobrze ale teraz znów nastąpiło pogorszenie.
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
11 lip 2012, 11:02

Omega-3, witaminy, minerały

przez Dżejmson 20 lip 2013, 21:59
Od dłuższego czasu biorę omegę 3 i wreszcie czuję, że skoki ciśnień niewiadomego pochodzenia, zaczynają ustępować.
Dżejmson
Offline

Omega-3, witaminy, minerały

przez skufka 21 lip 2013, 08:41
mifune85 - widać, że zbadałeś temat, zgadzam się prawie we wszystkim, a to "prawie" wynika z mojego strachu przed chemicznymi lekami. Przeczytałam działania niepożądane Twoich leków i wymienia sie tam m.in. senność i zmęczenie (a poza tym dłuuuuga lista), a przecież to własnie chcesz leczyć. No i piszesz, że nastąpiło pogorszenie, czyli organizm się przyzwyczaił i musisz zmienić leki? Ja póki co zapisałam się do psychologa (wizyta dopiero we wrześniu), biorę suplementy, próbuję technik relaksacyjnych, które na razie słabo mi wychodzą, staram się spotykać ze znajomymi, ale po powrocie do domu często ogarnia mnie jakaś rozpacz i poczucie beznadziei, cięzko się z tym uporać. Moja depresja pojawiła kilka miesięcy temu po infekcji - miałam kaszel, katar, gorączkę, potem straciłam smak i węch oraz nie mogłam wogóle spać. Powoli z tego wychodziłam, została mi depresja i brak apetytu. Chciałabym zacząć normalnie jeść i trochę przytyć. Dlatego też przyjmuję rózne suplementy, bo nie dostarczam zbyt wiele składników w jedzeniu. Pytałam czy ktoś zna sposoby na poprawę apetytu ale nikt nie odpowiedział...
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
20 cze 2013, 18:02
Lokalizacja
Warszawa

Omega-3, witaminy, minerały

Avatar użytkownika
przez karmen12 21 lip 2013, 09:07
Witam, ja od 4 miesięcy biorę omegę3, jestem z niej bardzo zadowolona.
Bardzo korzystnie wpłynęła na mój organizm, usprawnila układ nerwowy. Ponadto opakowanie które zawiera 60 tabletek wystarcza na ok.2 miesiące.
:)
"Cierpienie jest czymś duchowym, jest najbardziej bezpośrednim objawem świadomości" Wzdęcia brzucha to problem mnóstwa polaków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 lip 2013, 23:54
Lokalizacja
Warszawa

Omega-3, witaminy, minerały

przez skufka 21 lip 2013, 14:30
Bezimienna123 - czy to znaczy, że suplementy jednak Ci pomogły? Czy psychicznie też jest lepiej?
abraxas - nie widzisz poprawy w samopoczuciu, ale bez nich może by było gorzej. Myślę, że gdy organizm jest silny i bez niedoborów to radzi sobie z psychiką (nawey z traumatycznym wydarzeniem) i depresja go nie dopada...
Dżejm, karmen12 - no to może i dla mnie jest jakaś nadzieja, skoro wam pomogło. Wprawdzie bierzecie omegę już długo a ja dopiero od tygodnia, ale wiadomo, że suplementy działają powoli i musi potrwać zanim organizm odbuduje braki...
Mi braki witamin i minerałów wyszły na badaniu biorezonansowym, no i oczywiście wykryto candide, lamblie i jakieś drożdżaki, które teraz zwalczam. Na szczęście nie wykryto pasożytów typu robaki (tasiemiec, glista itp.), a może szkoda, bo to się chyba łatwo zwalcza i poprawa jest szybka. Za jakiś miesiąc powtórzę badanie, żeby stwierdzić czy dieta, i suplementy coś pomogły...
Podobno w depresji należy też suplementować witaminę D, ale to w okresie jesienno-zimowym. Teraz należy dużo przebywać na słońcu i braków nie będzie :)
Czy też tak macie w depresji, że denerwuje was piękna pogoda?
No i ponawiam prośbę o rady, jak odzyskać apetyt???
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
20 cze 2013, 18:02
Lokalizacja
Warszawa

Omega-3, witaminy, minerały

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 lip 2013, 14:33
No i ponawiam prośbę o rady, jak odzyskać apetyt???


Sama ciężka chemia( Liryca , mirtazapina ) , ale Ty tego nie trawisz.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9024
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Omega-3, witaminy, minerały

Avatar użytkownika
przez xanonymous 21 lip 2013, 15:21
Jest taki suplement ale drogi bo 100zł za 90 kapsułek i starcza na miesąic: https://www.kulturystyka.sklep.pl/produ ... -kaps.html Ma ponoć poprawiać apetyt dzięki zawartości kannabinomimetykow - substancji odziałujacych na receptory kannabinoidowe ale nie powodujące fazy jak Trawka.
Ostatnio edytowano 21 lip 2013, 15:29 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Poprawiono błędy ortograficzne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Omega-3, witaminy, minerały

przez mifune85 21 lip 2013, 15:37
skufka napisał(a):mifune85 - widać, że zbadałeś temat, zgadzam się prawie we wszystkim, a to "prawie" wynika z mojego strachu przed chemicznymi lekami. Przeczytałam działania niepożądane Twoich leków i wymienia sie tam m.in. senność i zmęczenie (a poza tym dłuuuuga lista), a przecież to własnie chcesz leczyć. No i piszesz, że nastąpiło pogorszenie, czyli organizm się przyzwyczaił i musisz zmienić leki? Ja póki co zapisałam się do psychologa (wizyta dopiero we wrześniu), biorę suplementy, próbuję technik relaksacyjnych, które na razie słabo mi wychodzą, staram się spotykać ze znajomymi, ale po powrocie do domu często ogarnia mnie jakaś rozpacz i poczucie beznadziei, cięzko się z tym uporać. Moja depresja pojawiła kilka miesięcy temu po infekcji - miałam kaszel, katar, gorączkę, potem straciłam smak i węch oraz nie mogłam wogóle spać. Powoli z tego wychodziłam, została mi depresja i brak apetytu. Chciałabym zacząć normalnie jeść i trochę przytyć. Dlatego też przyjmuję rózne suplementy, bo nie dostarczam zbyt wiele składników w jedzeniu. Pytałam czy ktoś zna sposoby na poprawę apetytu ale nikt nie odpowiedział...


A z czego ten strach wynika?Z powszechnych stereotypów na temat tego typu leków?Bo jesli wynika tylko z twojego własnego lęku, który jest przecież częścią nerwicy i depresji to musisz jakoś się przemóc. Skutki uboczne leków wystepuje przez pierwsze 2 tygodnie a jeśli po tym czasie nie przechodzą to zmienia się lek. W moim przypadku cały poprzedni rok był zmarnowany bo bardziej skupiłem się na pozapsychicznych przyczynach mojego złego stanu zdrowia. Przez ten czas brałem tylko jeden lek, który nie działał a z racji tego że moje objawy nie przypominały niczego co miałbym wcześniej to skupiłem się bardziej na poszukiwaniu innych przyczyn mojego złego samopoczucia. Po dziesiątkach badań z których nic nie wychodziło. W końcu wróciłem bez żadnych nadziei do leczenia psychiatrycznego i kombinacja leków mi pomogła. Teraz znów się pogorszyło i nie wiem czy lekarz będzie chciał podwyższać dawkę czy zmienić lek. Ale nie zawracam już sobie głowy niedoborami choć nadal jem zdrowo i zażywam suplementy. Depresja to zbyt poważna choroba by leczyć ją witaminkami i choć leki nie są idealne to ich branie daje skutki. U ciebie depresja trwa już kilka miesięcy więc sprawa jest poważna że wymaga poważnego podejścia do sprawy

-- 21 lip 2013, 15:49 --

Dżejm, karmen12 - no to może i dla mnie jest jakaś nadzieja, skoro wam pomogło. Wprawdzie bierzecie omegę już długo a ja dopiero od tygodnia, ale wiadomo, że suplementy działają powoli i musi potrwać zanim organizm odbuduje braki...
Mi braki witamin i minerałów wyszły na badaniu biorezonansowym, no i oczywiście wykryto candide, lamblie i jakieś drożdżaki, które teraz zwalczam. Na szczęście nie wykryto pasożytów typu robaki (tasiemiec, glista itp.), a może szkoda, bo to się chyba łatwo zwalcza i poprawa jest szybka. Za jakiś miesiąc powtórzę badanie, żeby stwierdzić czy dieta, i suplementy coś pomogły...
Podobno w depresji należy też suplementować witaminę D, ale to w okresie jesienno-zimowym. Teraz należy dużo przebywać na słońcu i braków nie będzie :)
Czy też tak macie w depresji, że denerwuje was piękna pogoda?
No i ponawiam prośbę o rady, jak odzyskać apetyt???[/quote]

Biorezonans to właśnie jest przykład szarlatanerii. Nie znajdziesz nikogo kto po takim badaniu nie miałby wykrytego tego co ty masz.
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
11 lip 2012, 11:02

Omega-3, witaminy, minerały

Avatar użytkownika
przez abraxas 21 lip 2013, 16:19
skufka, no właśnie nie, bo depresję to ja właściwie miałam rok temu, wtedy nie byłam w stanie wstać z łóżka, teraz w porównaniu do tamtego to mam lekką. Suplementy biorę od niedawna więc mnie nie wyciągnęły z tego najgorszego ani nie poprawiły nastroju w porównaniu do tego co było choćby pół roku temu. A niedobory to raczej miałam po tym cięższym epizodzie, bo nigdy wcześniej nie drżały mi mięśnie.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do