Deja Vu - coś czego niebyło?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Huśtawka emocjonalna i towarzyszące mu Deja Vu

przez rayback 31 paź 2007, 09:02
Witam serdecznie
Pisze do was ponieważ mam problem i nie wiem co z nim zrobić - nie wiem nawet czy kwalifikuje się do depresji...czy może czegoś innego.
Mam 18 lat , jestem uczniem 3 klasy licealnej, chłopak z dobrym poczuciem chumoru , dobrze się czuje wśród ludzi ... mimo to w moim życuy nie mam zbyt wielu przyjaciół , a tych co mam chcą wpędzić mnie w narkomanie. Od września dzieje sie ze mną coś dziwnego pamiętam pierwszy raz jak wyszedłem na kurs prawa jazdy , schodząc po schodach złapało mnie coś w rodzaju deja vu, kojarzyły mi się jakieś losowe zdarzenia które wogóle nie miały miejsca i kompletnie nie były ze sobą powiązane (chociaż wydawało mi się że są), towarzyszyło temu pulsowanie jak by nitki przeciągniętej od środka mojego mózgu przez klatke piersiową aż do miednicy.
W tym miesiącu te napady deja vu wzrosły w znacznym stopniu , jeden kolega miał okazje zobaczyć co sie ze mną dzieje , miałem taki napad przez ok 20 sek , mówił że zapatrzony byłem w jeden punkt i płytko oddychałem. Przez ten czas kojarzyły mi sie jakby jakieś sny które usiłowałem połączyć z rzeczywistością , żeby było zabawniej nic nie pamiętam po jego zakończeniu.
Przez ostatni tydzień kładąc sie spać , zaczynam bez powodu płakać , płacze pare minut i zasypiam ....
Do tego nękają mnie też od czasu do czasu myśli samobójcze.
Zaczyna mnie to powoli przerażać
bardzo was prosze o jakąkolwiek pomoc.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 paź 2007, 08:40

przez edzia 31 paź 2007, 12:42
rayback napisał(a):coś w rodzaju deja vu, kojarzyły mi się jakieś losowe zdarzenia które wogóle nie miały miejsca i kompletnie nie były ze sobą powiązane
mam podobnie jednak bez tego uczucia,które towarzyszyło ci póżniej.Leczę sięna depresje z lękiem :evil: Jak najszybciej idz do lekarza bo mogą się dołączyćinne objawy :evil:
Pozdrawiam
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
19 paź 2007, 23:43

Avatar użytkownika
przez Mooni 31 paź 2007, 15:46
rayback powinienes iśc do lekarza psychiatry. Ja z nerwicą chodziłam tyle czasu, nie wiedząc, że to nerwica. Jej objawy zaczęły mi się coraz bardziej dawa we znaki i przeszkadzać w życiu codziennym. Dopiero wtedy poszłam. Lekarz powinien ci pomóc ;)
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez .Tomek 31 paź 2007, 20:54
Mooni, mądrze mówi. Z nerwicą przez 6 lat żyłem i dopiero kiedy było za późno żeby to naprawić w miarę łatwo się zorientowałem że coś nie tak :) Trzeba iść jak najwcześniej :)
Pozdrawiam
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez edzia 01 lis 2007, 01:08
ja też tak mam ale żeby się podobało :shock: to raczej nie możliwe
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
19 paź 2007, 23:43

Avatar użytkownika
przez scrat 01 lis 2007, 09:10
Ja raczej najpierw proponowałbym neurologa żeby wykluczyć zmiany neurologiczne... A jak tomografia i inne badania wyjdą dobrze to dopiero psychiatra.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez GRZEŚ 777 01 lis 2007, 17:26
Hmmm Ja swego czasu miałem takie uczucie że coś co robię lub miejsce w którym jestem widziałem już gdzieś wcześniej.....choć doskonale zdawałem sobie sprawę z tego że dzieje się to dopiero po raz pierwszy.
Nie towarzyszyły mi przy tym żadne lęki, wydawało mi się to wręcz smieszne... Teraz nie mam takich stanów często. Występują tylko sporadycznie
CHCESZ POGADAĆ ????? PISZ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Południowa Polska

przez rayback 01 lis 2007, 21:41
dzięki piękne za odpowiedź
nerwica to to raczej nie jest ...

poczytałem troche o tym wszystkim i obawiam się że cierpie chyba na derealizacje.
definicja tego pojęcia najbardziej oddaje to co czuję
...
nie wiem czy iść do psychologa ... boję się jakoś ;p
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 paź 2007, 08:40

przez edzia 01 lis 2007, 22:53
rayback napisał(a):cierpie chyba na derealizacje
to jest jeden z objawów nerwicy,depresji.

rayback napisał(a):nie wiem czy iść do psychologa ... boję się jakoś ;p
a czego :roll: on wyjaśni co tobie dolega .Ja leczę się u psychiatry .Też bałam się pierwszy raz iść w obawie przed diagnozą,że może być to schizofrenia :evil:
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
19 paź 2007, 23:43

przez rayback 01 lis 2007, 23:18
faktycznie popełniłem gafę...

niedawno znowu miałem atak

mam jakby uczucie ciekawości , lęku , podniecenia , wszystko mi sie miesza i mija, po paru sekundach znów jest ok

... eh jutro ide do przychodni...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 paź 2007, 08:40

przez edzia 02 lis 2007, 00:33
rayback napisał(a): eh jutro ide do przychodni...
trzymam cię za słowo :D Naprawdę możesz uniknąć wielu nieprzyjemnych objawów.
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
19 paź 2007, 23:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do