Wizyta u psychologa / psychiatry

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez sherman 03 gru 2013, 23:52
Byłem w poradni zdrowia psychicznego, ale prywatnie, na wizytę na NFZ musiałbym czekać 3 miesiące ... Myślę, aby poszukać pomocy gdzieś indziej, tyle że jestem dość zdesperowany, chciałbym zacząć żyć normalnie, jeśli jest gwarancja że leki postawią mnie na nogi to czemu nie, lecz chciałbym, aby terapią kierował ktoś kompetentny. Czuję, że na własną rękę nie jestem w stanie już sobie poradzić. Może jesteście w stanie polecić jakąś poradnię/gabinet/lekarza z Krakowa lub okolic? ( wiem, że to nie temat tego wątku, wybaczcie)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 gru 2013, 01:45

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez SmutnyLysy 20 gru 2013, 16:39
Jak ja byłem 1 raz to poczułem się o 15kg lżejszy ;) Coś w tym jest jednak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
25 lis 2013, 16:34
Lokalizacja
Wrocław

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez marwil 20 gru 2013, 16:53
SmutnyLysy, Poszedles z workiem jednogroszówek? ;)
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Online
Posty
1899
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez SmutnyLysy 23 gru 2013, 16:27
Też od początku liczyłem tylko na leki. Teraz zastanawiam się też nad terapią jednak..
A w moich oczach to tylko prywatnie da się leczyć w tym kraju. Niestety :(
Ale nie łam się, jak coś to pisz tutaj też zawsze!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
25 lis 2013, 16:34
Lokalizacja
Wrocław

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez molis 26 gru 2013, 23:24
SmutnyLysy, terapia jest nieodzowna, jesli chce się stanąć naprawdę na nogi
i może Cię zaskoczę, ale leczę się oraz uczestniczę w terapii na NFZ :)
pewnie jestem wyjatkiem potwierdzającym regułę, ale jednak i wyjątki sie zdarzają

do psychiatry jednakże zapisałam się jednocześnie prywatnie (pierwsza wizyta) i na NFZ (kolejne, aż do teraz)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:39

Odp: Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

przez getmeoutofhere 03 sty 2014, 12:43
silence_sadness napisał(a):Cześć.


15min wizyta?? :shock: :shock:
Moja pierwsza wizyta trwała ponad 2h..
Rozmawiałam z lekarzem o tym co mnie skłoniło do wizyty..
Zadawał pytania, długi wywiad.. Dopiero na koniec przepisał leki..
Do tego podał swój numer abym mogła zadzwonić jeżeli stan się pogorszy i zapisał termin kolejnej wizyty.

Nigdy nie spotkałam się z tym aby jakakolwiek moja wizyta u lekarza trwała jedynie 15min. :roll:
Minimum to 40min. -1h..
Co do terapii.. Zdecydowaliśmy o niej po kilku wizytach <chyba 3-4> jakoś tak..
I lekarz uzgodnił to ze mną.. Nie było tak,że sam to zadeklarował,że muszę zacząć terapię i koniec.
Na kolejnej wizycie wspomnij mu,że chciałbyś zacząć terapię.


Chodzisz prywatnie czy na nfz? W sumie nie wyobrażam sobie wizyty dwugodzinnej na nfz. Moja pierwsza trwała 50 minut, reszta 5-20, ale ja zawsze czuję sië jakbym marnowała lekarzowi czas i staram się jak najszybciej...


molis napisał(a):SmutnyLysy, terapia jest nieodzowna, jesli chce się stanąć naprawdę na nogi
i może Cię zaskoczę, ale leczę się oraz uczestniczę w terapii na NFZ :)
pewnie jestem wyjatkiem potwierdzającym regułę, ale jednak i wyjątki sie zdarzają

do psychiatry jednakże zapisałam się jednocześnie prywatnie (pierwsza wizyta) i na NFZ (kolejne, aż do teraz)


Chodzisz na terapię na nfz ponad dwa lata? :O

Wysłane z mojego X2 7.1S przy użyciu Tapatalka
Offline
Posty
318
Dołączył(a)
23 gru 2013, 23:46

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez molis 03 sty 2014, 15:23
getmeoutofhere, tak, ponad dwa lata, sesje mam 1 w tygodniu, 60 min.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:39

Odp: Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

przez getmeoutofhere 03 sty 2014, 19:05
molis napisał(a):getmeoutofhere, tak, ponad dwa lata, sesje mam 1 w tygodniu, 60 min.


To super, zazdroszczę. Myślałam, że na nfz nie można chodzić tak długo. Ja mam roczną terapię, bo taki jest kontrakt. Nie jesteś może z południa Polski? :)

Wysłane z mojego X2 7.1S przy użyciu Tapatalka
Offline
Posty
318
Dołączył(a)
23 gru 2013, 23:46

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez molis 03 sty 2014, 20:06
nie jestem z południa

moja terapia miała trwać 2 lata, ale jakoś tak się przeciąga - całe szczęście dla mnie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:39

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Karola87 03 sty 2014, 22:04
Witam Wszystkich :) jestem tu nowa, długo zastanawiałam się nad zarejestrowaniem. Przez dwa lata "uciekałam" od moich zaburzeń, które niestety są już tak silne, że zdecydowałam się na wizytę u psychiatry, która łatwa dla mnie nie była... sama nie wiem czego się spodziewałam po wizycie, ale chyba niestety nie trafiłam na dobrego lekarza... wizyta ograniczyła się do przepisania na dzień dobry altroxu oraz fluanxolu... tym drugim jestem przerażona, bo żeby tak odrazu z takim lekiem na nerwicę? Sama wizyta jak dla mnie byłą kompletną porażką.... trwała może 5minut... jedyne pytania jakie zostały mi zadane to: czy wydarzyło się w moim życiu coś co mogłoby doprowadzić do takich zaburzeń oraz pytanie o wykształcenie i czy pracuję, żadnych innych pytań, żadnej rozmowy... Altrox i fluanxol mam brać dwa razy dziennie, na chwilę obecną jeszcze żadnego nie wzięłam bo się boję, lekarz nie wytlumaczył mi nic, na moje pytania i obawy stwierdził, że mam nic nie kombinować tylko brać tak jak mówi jeśli chcę się wyleczyć... teraz zastanawiam się nad przepisaniem do innego, ale boję się że znowu będzie to samo...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
03 sty 2014, 21:50
Lokalizacja
Śląsk

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Synsa 03 sty 2014, 22:16
i może Cię zaskoczę, ale leczę się oraz uczestniczę w terapii na NFZ :)
pewnie jestem wyjatkiem potwierdzającym regułę, ale jednak i wyjątki sie zdarzają


Ja też na NFZ do psychiatry i na terapię (planowana roczna) i to super kobietki są! Nie bez powodu czeka się na wizytę 3 miesiące - wielu osób nie stać po prostu na chodzenie prywatnie więc całkiem sporo tych wyjątków pod gabinetami czeka ;)
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez molis 03 sty 2014, 22:49
Karola87 napisał(a):Witam Wszystkich :) jestem tu nowa, długo zastanawiałam się nad zarejestrowaniem. Przez dwa lata "uciekałam" od moich zaburzeń, które niestety są już tak silne, że zdecydowałam się na wizytę u psychiatry, która łatwa dla mnie nie była... sama nie wiem czego się spodziewałam po wizycie, ale chyba niestety nie trafiłam na dobrego lekarza... wizyta ograniczyła się do przepisania na dzień dobry altroxu oraz fluanxolu... tym drugim jestem przerażona, bo żeby tak odrazu z takim lekiem na nerwicę? Sama wizyta jak dla mnie byłą kompletną porażką.... trwała może 5minut... jedyne pytania jakie zostały mi zadane to: czy wydarzyło się w moim życiu coś co mogłoby doprowadzić do takich zaburzeń oraz pytanie o wykształcenie i czy pracuję, żadnych innych pytań, żadnej rozmowy... Altrox i fluanxol mam brać dwa razy dziennie, na chwilę obecną jeszcze żadnego nie wzięłam bo się boję, lekarz nie wytlumaczył mi nic, na moje pytania i obawy stwierdził, że mam nic nie kombinować tylko brać tak jak mówi jeśli chcę się wyleczyć... teraz zastanawiam się nad przepisaniem do innego, ale boję się że znowu będzie to samo...


mój pierwszy lekarz też niestety okazał się do bani (wizyta prywatna)
druga- kobieta, cudowna, konkretna, chętna do rozmowy, szukająca najlepszego rozwiązania... (leczę się na NFZ :))

nie załamuj się, szukaj innego lekarza, jeśli będzie (tfu tfu) potrzeba, to kolejnych
ważne jest, żebyś poczuła się zaopiekowana, bo to ważne w procesie zdrowienia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:39

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Karola87 03 sty 2014, 23:15
Naiwnie myślałam, że jak już pójdę to będzie tylko z górki. Niestety poradnię zdrowia psychicznego mam u siebie tylko jedną i obawiam się że panie w rejestracji przepisać mnie do kogoś innego nie będą chciały, ale męczyć będę aż do skutku, upierdliwa też potrafię być;) W ostateczności będę szukać w innym mieście, bo na samą myśl, że za miesiąc mam wrócić do tego pana doktora to aż mnie coś.... :( a chyba tak nie powinno być :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
03 sty 2014, 21:50
Lokalizacja
Śląsk

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez molis 04 sty 2014, 00:38
Karola87 napisał(a):Naiwnie myślałam, że jak już pójdę to będzie tylko z górki. Niestety poradnię zdrowia psychicznego mam u siebie tylko jedną i obawiam się że panie w rejestracji przepisać mnie do kogoś innego nie będą chciały, ale męczyć będę aż do skutku, upierdliwa też potrafię być;) W ostateczności będę szukać w innym mieście, bo na samą myśl, że za miesiąc mam wrócić do tego pana doktora to aż mnie coś.... :( a chyba tak nie powinno być :(


jakie z górki! ;)
przed Tobą ciężka robota - praca nad sobą, ale już widzę, że łatwo się nie poddajesz :)
w depresji/nerwicy tak, jak i w innej chorobie najlepiej jest znaleźć lekarza, z którym łączy nas nić porozumienia
jeśli nie uda się z pierwszym, trzeba szukać innego
podobnie z terapią

nie znam leków, które wymieniłaś, sprawdzałaś na forum, czy ktoś stąd ma doświadczenia z nimi?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do