Wizyta u psychologa / psychiatry

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 sie 2011, 12:53
Nurofen napisał(a):Za tydzien zaczynam psychoterapie.

:great: Super decyzja!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

1 wizyta u psychiatry....

przez Nurofen 27 sie 2011, 14:38
Byłem dzisiaj u psychoterapeutki i mowi ze w moim wieku to motanie sie z orientacja jest normalne bo sie ksztaltuja preferencje. Nie wiem czy mowi dobrze, bo jakos nie widzi mi sie ze moglem sie "przerzucić" na chłopaków. Ogólne fajna opcja.
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
29 cze 2011, 18:18

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez EvilAngel22 14 wrz 2011, 21:40
chodzę do psychologa
i mam pytanie , czy wizyta ma wyglądać tak , że psycholog się pyta o coś , zazwyczaj ... jak minął tydzień ;)
jako , że mało mówię , to dużo od razu nie odpowiem .
Ale chodzi mi o to , że wspomnę o czymś , bardzo mało istotnym ( dla mnie na prawdę mało istotne i dla terapii myślę, że też ) i psycholog ciągnie ten temat ... kiedy ja mam co innego do przepracowania na wizycie ? Nie piszcie proszę o tym , że te mało ważne tematy do czegoś prowadzą ... bo nie prowadzą .
To jest psycholog dopiero co po uzyskaniu mgr .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
19 lip 2011, 19:14
Lokalizacja
zachód

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 wrz 2011, 22:19
EvilAngel22, Zmień na licencjonowanego terapeutę, jeśli mu nie ufasz.
To mają być sesje terapeutyczne, nie rozmowy.
A może to terapia? W jakimś określonym nurcie? Zapytaj o tą kwestię.
Dla mnie byłoby to dosyć istotne.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

1 wizyta u psychiatry....

przez dolmetscherin 18 wrz 2011, 15:03
ja strasznie przeżywałam pierwszą wizytę u psychiatry, nawet chciałam ją odwołać;/ale jak weszłam do gabinetu, udało mi się otworzyć. leczy mnie świetny fachowiec, który potrafi rozluźnić atmosferę więc każde kolejne spotkanie było mniej stresujące niż wizyta u internisty czy stomatologa;-). 26 zaczynam terapię na oddziale dziennym i też się trochę boję, ale wiem, że to może mi tylko pomóc. pozdrawiam;)
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
17 kwi 2011, 21:50

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 wrz 2011, 15:50
dolmetscherin, Z takim podejściem do leczenia poradzisz sobie ze swoimi trudnościami :D
Powodzenia!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

1 wizyta u psychiatry....

przez dolmetscherin 19 wrz 2011, 12:52
dziękuję ;*
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
17 kwi 2011, 21:50

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez senga 21 wrz 2011, 13:09
ja wczoraj bylam na pierwszej wizycie.... po dlugiej, dlugiej przerwie (ok 7 lat).

Mam mieszane uczucia jak na razie, sama rozmowa, lekarz - ok. Diagnoza mnie nie przekonuje.

I tak chodze i sie zastanawiam, isc do kogos innego? Szukac kogos kto mi podpasuje jak to sie mowi "od pierwszego kopa"?? Zostac przy tym i zobaczyc co bedzie?
... otworzyłem oczy ,by zobaczyć niebo, a gdy je zamknąłem, świeciło błękitną plamą pod powiekami. ...i zostałem tam, gdzie upadają anioły
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
20 wrz 2011, 22:59
Lokalizacja
Warszawa

1 wizyta u psychiatry....

przez Noopii 21 wrz 2011, 13:39
Senga może zostań przy tym i zobacz co będzie.Ja na początku też miewałem różne odczucia..a terapeuta od pierwszej wizyty nigdy mnie nie oczarował..dopiero z czasem miałem jasność w którą stronę iść.
Noopii
Offline

1 wizyta u psychiatry....

przez Głos_w_głowie 21 wrz 2011, 16:25
Darujcie sobie te wizyty u psychiatry, jak wam źle to nawpieprzajcie się czekolady, od razu wam poziom endorfin skoczy. Psychiatra to zło, oni są tylko po to żeby ludziom wmawiać choroby i zaburzenia a potem grubą kase trzebać z terapii. Wg nich nikt nie jest zdrowy, a wg mnie to oni sami mają coś z głową. Każdy psychiatra ma jakąś manię na punkcie tego, że ludzie do okoła są zaburzeni i tylko tacy jak on mogą tym ludziom pomóc. Sranie w banie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie robi specjalizacji z psychiatrii ani nie idzie na psychologię.
Głos_w_głowie
Offline

1 wizyta u psychiatry....

przez dolmetscherin 11 paź 2011, 15:37
Widzę, że masz małe albo duże ale złe doświadczenia z psychiatrią skoro tak piszesz. W przypadku chorób psychicznych "nawpieprzanie się czekolady" niczego nie zmieni, nic nie zastąpi wizyty u lekarza. osobiście zajęło mi to pół roku i wiem, że jakbym poszła szybciej to może już byłabym zdrowa.....Takimi komentarzami zniechęcasz osoby wahające się do kontaktu ze specjalistą.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
17 kwi 2011, 21:50

1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 paź 2011, 18:15
Głos_w_głowie napisał(a):Darujcie sobie te wizyty u psychiatry, jak wam źle to nawpieprzajcie się czekolady, od razu wam poziom endorfin skoczy. Psychiatra to zło, oni są tylko po to żeby ludziom wmawiać choroby i zaburzenia a potem grubą kase trzebać z terapii. Wg nich nikt nie jest zdrowy, a wg mnie to oni sami mają coś z głową. Każdy psychiatra ma jakąś manię na punkcie tego, że ludzie do okoła są zaburzeni i tylko tacy jak on mogą tym ludziom pomóc. Sranie w banie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie robi specjalizacji z psychiatrii ani nie idzie na psychologię.

Radziłabym wstrzymać się od takich postów. Daleko idące bzdury!
Tego typu rady proszę zachować dla siebie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

1 wizyta u psychiatry....

przez Głos_w_głowie 12 paź 2011, 01:52
Monika1974, Sorka, poniosło mnie wtedy, bo byłam świeżo po wizycie.
Głos_w_głowie
Offline

Wizyta u psychologa / psychiatry

przez Laima 26 lis 2011, 19:15
Psycholog na sesji powiedziała mi,że już miałam tak dużo różnych diagnoz i pewnie będę miała jeszcze kilka, że Ona nie "kojarzy" mnie z diagnozą , ja i tak robię swoje pomimo diagnoz,tak jakby obok.
Pocieszyła mnie tym :D
Laima
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do