Wizyta u psychologa / psychiatry

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: 1 wizyta u psychiatry....

przez boowoo 02 wrz 2010, 18:20
Dziękuję za odpowiedzi, nie wiem jeszcze jak to będzie, jak napisałam jestem z Poznania i zapisałam się do poradni prohominis. Szukałam kogoś sprawdzonego, ale tak naprawdę tyle ile złych opinii tyle dobrych. Miejsce wybrałam na drugim końcu miasta, właśnie z obawy przed spotkaniem kogoś znajomego, chociaż i tak mam złe przeczucia co do tego.

Boje się, iż psycholog powie, że problem jest urojony zmyślony i tak naprawdę każdy tak ma i w ogolę zostanę wyśmiana.
Nie wiem co w takim wypadku powinnam była zrobić. Narazie czekam i ciężko mi się na czymkolwiek skupić widzę różne scenariusze takiej wizyty i naprawdę nie wiem jak się zachować, nie należę do tych co dobrze się wysławiają szczególnie w takich sytuacjach.

Po prostu nic nie wiem no
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 wrz 2010, 23:22

Re: 1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez polo 03 wrz 2010, 23:59
psycholog na 100% procent tak nie powie, uwierz, on jest po to żeby pomoc. Pomyśl sobie, że będziesz miała przynajmniej 45 minut na to żeby ochlonąć i wytlumaczyc jakie sa Twoje objawy. Dasz radę. Jak trzeba będzie-nie bój się też leków, żeby wspomóc terapię, one potrafią na jakis czas pomoc i zmniejszyc natrectwa, zebys lepiej w terapii mogla uczestniczyc
trzymsie.pl - zapraszam na bloga o ukończonej drodze wyjścia z nerwicy (objawy wegetatywne, lęki i natręctwa), piszę tam jako paolo jones, z chęcią odpowiem na pytania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
21 gru 2009, 23:15
Lokalizacja
Kraków

Re: 1 wizyta u psychiatry....

przez kochanie 04 wrz 2010, 21:59
a ja mam troche inne pytanie??
Jaki powinien być dobry psychiatra Waszym zdaniem? Jak sie powinien zachowac i w ogle jakie macie oczekiwania..
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
26 sie 2010, 15:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: 1 wizyta u psychiatry....

przez nerwicanatrectw 11 wrz 2010, 16:16
Bardzo Was proszę, czy ktoś mógłby mi doradzić dobrego terapeutę na nerwicę natręctw?. męcze sie z tym juz 3 lata, jeden psycholog pogorszył mi stan a nie pomógł, mam zle doświadczenia z psychologami, i tez uwierzcie mi nie mam już siły chodzić od psychologa do psychologa i opowiadać moją historię, a jeszcze uwazac na ich humory, bo jeśli powiem coś po swojemu to psycholog stwierdzi ze on wie lepiej i nie bierze w ogole pod uwagę mojego zdania. znacie kogoś kto liczy sie ze zdaniem pacjenta, nie ocenia, i jest dobrym terapeutą???? proszę pomuszcie mi.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 paź 2009, 17:33
Lokalizacja
trojmiasto

Re: 1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez polo 11 wrz 2010, 23:12
kochanie-przede wszyskim kompetencje mimo wszystko-dowiedzieć się jak najwięcej o jego/jej skończonych kursach nurtów psychoterapii, doświadczeniu plus opinie innych, np. z internetu; ważne jest także żebyś widziała zaangażowanie od pierwszych spotkań;poza tym-subiektywne, ale często się sprawdza-doświadczony a jednocześnie "młody duchem" by był na bieżąco ze światem (mógł Cię lepiej zrozumieć) i z nowinkami psychologiczno-medycznymi
trzymsie.pl - zapraszam na bloga o ukończonej drodze wyjścia z nerwicy (objawy wegetatywne, lęki i natręctwa), piszę tam jako paolo jones, z chęcią odpowiem na pytania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
21 gru 2009, 23:15
Lokalizacja
Kraków

Re: 1 wizyta u psychiatry....

przez nerwicanatrectw 12 wrz 2010, 11:18
Błagam, doradzcie mi dobrego terapeute w trójmieście, moze ktoś wie. bo nie mam już naprawde siły chodzić od lekarza do lekarza, każdy daje mi nowe leki, każdy coś nowego mówi, a najczęściej nie mają cierpliwości wysłuchać, tylko oni wiedzą najlepiej. i psychiatre też jeśli ktoś zna bardzo dobrego w trójmieście. dzieki z góry. pozdrawiam i życzę dobrej niedzieli.

[Dodane po edycji:]

dzięki POLO, ale gdzie takiego znaleść. to jak szukać w stogu siana. pozdrawiam. pa.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 paź 2009, 17:33
Lokalizacja
trojmiasto

Re: 1 wizyta u psychiatry....

przez kochanie 12 wrz 2010, 16:29
nerwicanatrectw,

a leki w ogóle na Ciebie nie działają??? co brałaś do tej pory??
i których lekarzy i psychologów masz już za sobą??
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
26 sie 2010, 15:02

Re: 1 wizyta u psychiatry....

przez nerwicanatrectw 12 wrz 2010, 17:02
zdaje mi sie ze powinno sie od początku zaatakować tą chorobę, a u mnie jest takie "dziubanie" i w lekach i w terapii. brałam na początku anafranil, potem coś co nie pamiętam.. potem efectin 75 po 2 tabl dziennie, i teraz SERTAGEN ale jakoś nie bardzo pomaga, dziś wziełam 2 tabl po raz pierwszy jak zalecił lekarz i czuje się jeszcze gorzej. poza terapią, potrzebuje napewno wsparcia lekow bo nie daje sobie z tym rady. byłam u psychiatry sęp kowalikowe, u pani gałuszko w oliwie, a teraz od niedawna jestem u nowej doktor. raz od pani dr. Badzio Jagieło otrzymałam takie leki po których miałam lęki, ale szybko je odstawiła.

[Dodane po edycji:]

ale to chyba nie za dobrze wymieniać lekarzy na tym forum. niestety nie mogę tego cofnąć. i lepiej nie wchodzic w nieskonczone tematy. ale jesli znasz bardzo dobrego lekarza z trojmiasta to proszę podaj namiary.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 paź 2009, 17:33
Lokalizacja
trojmiasto

Re: 1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez BladzacyAniolek 12 wrz 2010, 21:08
Ja pierwszej wizyty u psychiatry bardzo się bałam, ale nie potrzebnie. Trafiłam na bardzo fajnego Pana, który był bardzo miły i wyrozumiały, pytał o wiele rzeczy, w sumie o o wszystko. Przepisał leki, i od razu zaproponował psychoterapię. Muszę powiedzieć, że ta wizyta była 100 razy lepsza niż u psychologa.
F34.1, F43.2, F60.3

BladzacyAniolek = pssyche

http://samotnadusza-psyche.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
418
Dołączył(a)
29 maja 2010, 20:20

Re: 1 wizyta u psychiatry....

przez kochanie 12 wrz 2010, 21:17
sep kowalikowa poznalam - ucieklam na sam jej wdok ;D
o tej gałuszko słyszalam ale nie bylam u niej.

[Dodane po edycji:]

a ile sertagenu bierzesz?? moze potrzebujesz wiekszej dawki?? do 200mg spokojnie mozesz brac. a co to znaczy ze czujesz sie jeszcze gorzej?? na początku to mogą być niepożadane objawy.poczekaj kilka dni. napisalam Ci na pw do jakiego lek ja chodze. Ae szczerze mówiąc uważam,ze kazdy lekarz moze byc dobry dla jednych, a beznadziejny dla innych. Czasami trudno dobrać leki.. A psychoterapeuty leczącego NN to nie znam dobrego. To chyba duzo zalezy od podloza Twojej nerwicy. Jesli masz jakies koszmarne przezycia z przeszłości to chyba najlepiej na poczatek iśc na taka terapie, gdzie przepracujesz to wszystko i zmienisz sposób myslenia.
Ostatnio edytowano 12 wrz 2010, 21:29 przez kochanie, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
26 sie 2010, 15:02

Re: 1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez Korat 12 wrz 2010, 21:24
Ja za pierwszym razem trafiłem nieopacznie na psychiatrę-seksuologa i chciał mi jajca oglądać. Jak się sprzeciwiłem to przez 15 minut non stop wypytywał o przyczyny dlaczego nie zdjąłem przed nim majtek.
Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

Ayahuasca
Psylocybina
LSD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
982
Dołączył(a)
17 lip 2010, 16:15
Lokalizacja
Woj. Pomorskie

Re: 1 wizyta u psychiatry....

przez nerwicanatrectw 12 wrz 2010, 21:30
Fajna jesteś Kochana ;) A do Kowalikowej chodziłam bardzo długo, nie zaszkodziłam mi, lekko anafranil pomógł, ale potem ciągle tak samo i tak samo, w sumie ogółem to nie skutecznie. Teraz nowy lek SERTAGEN, Sertagenu biore 50 mg, dziś po raz pierwszy wziełam 100 mg, na początku troche gorzej się nawet poczułam, ale teraz przeszło. może tak, może potrzebuje faktycznie większej dawki, gdyby było można to zjadłabym całe opakowanie byle by przeszło ;)). we wtorek idę ponownie do lekarza, zobaczymy, może faktycznie zwiekszy mi dawki. dam znać co powiedział lekarz ;). dziękuje Wam bardzo.

[Dodane po edycji:]

BladzacyAniolek napisał(a):Ja pierwszej wizyty u psychiatry bardzo się bałam, ale nie potrzebnie. Trafiłam na bardzo fajnego Pana, który był bardzo miły i wyrozumiały, pytał o wiele rzeczy, w sumie o o wszystko. Przepisał leki, i od razu zaproponował psychoterapię. Muszę powiedzieć, że ta wizyta była 100 razy lepsza niż u psychologa.



Jak się nazyw lekarz u którego byłaś? jeśli jesteś z trójmiasta, gdzie indziej nie będę dojezdzała, jeśli nie będzie takiej konieczności.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 paź 2009, 17:33
Lokalizacja
trojmiasto

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

przez zlasu 15 wrz 2010, 19:52
Poszedłem w końcu na drugą wizytę do psychiatry. Stwierdziłem, że mimo wszystko źle się czuję i sam sobie chyba nie poradzę. Dostałem receptę na prochy, choć lekarz stwierdziła, że i tak jest ze mną dużo lepiej, niż ostatnio. Ech, jakoś perspektywa łykania pigułek na głowę nie sprawia mi dobrego samopoczucia :/ Jak w ogóle rozmawiać o tym z innymi?
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
06 mar 2010, 15:51

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez soulfly89 16 wrz 2010, 13:32
Ja nie umiem rozmawiać o tym z innymi. Przez długi czas moja przygoda z psychotropami wydawała mi się osobistą porażką, ale akurat wtedy nie miałam siły na nic innego. Tak naprawdę to nie musisz o tym nikomu mówić.

Ale pamiętaj, że leki nie rozwiążą Twoich wszystkich problemów. U psychologa byłeś?

Ja powinnam wrócić do mojej psycholog po wakacjach, od października, ale nie wiem czy to zrobię... Też czeka mnie rozmowa z bliską osobą na ten temat. Ech. W sumie, czuję się dużo lepiej, ale takie uczucia bywają złudne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do