Wizyta u psychologa / psychiatry

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

przez Misiek 17 paź 2008, 13:44
Troszkę zamula... troszkę się senny robie po nim, no i mam większy apetyt.... ale ogólnie to pozytywnie
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: 1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez Spadająca_Gwiazda 31 paź 2008, 14:09
a ja bym pogadała z psychologiem sama dla siebie. Żałuje że moi rodzice nie zmusili mnie parę lat wcześniej do wizyty u specjalisty, może nie zmarnowałabym tych wszystkich moich najpiękniejszych lata na gapieniu się w okno i rozmyślaniu że oto właśnie moja przyszłość robi się coraz bardziej beznadziejna, oczywista, smutna i pełna problemów. Wierz mi jeśli rodzice widza problem to widocznie tylko taki sposób znają by ci pomóc. Nikt z nas nie był głaskany po głowie ale im dłużej będziesz czekał tym dłużej będziesz cieniem samego siebie. Od ciebie zależy czy chcesz sobie pomóc czy nie.
Spadam jak liść, spadam niczym gwiazda. Znajdując wiarę podążam tam gdzie Ty..
Posty
161
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 00:41
Lokalizacja
Niebo

Re: 1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez linka 31 paź 2008, 14:44
Ja ostatnio byłam u nowej pani psychiatry która wymaglowała mnie na całego.
45 minut z nią gadałam , wypytała się o wszystko dosłownie, po czym zastanowiła się poradziła mi kilka rzeczy, przepisała leki ale naprawdę bardzo bardzo fajna babeczka, dożo rzeczy mi wytłumaczyła, zasugerowała....trochę jak terapeutka, dostałam zadanie domowe i za miesiąc kolejna wizyta :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: 1 wizyta u psychiatry....

Avatar użytkownika
przez Spadająca_Gwiazda 31 paź 2008, 17:38
ja ide w tę srode do psychiatry.
Miałam nie isc bo myślałam że po mału się wszystko układa i nie miałam już dawno tych dziwnych dni kiedy jestem praktycznie wyłączona z tego świata. Juz miałam odwoływać a tu niespodzianka. Przyszło nagle, pod pretekstem wyrzutów sumienia, pochłonęła mnie całkowicie. Jednak muszę iść, mam nadzieje że obejdzie się bez lekarstw bo będzie kolejny wydatek.. kolejny powód który sprawi że zatracę się w rozpaczy coraz bardziej.
Spadam jak liść, spadam niczym gwiazda. Znajdując wiarę podążam tam gdzie Ty..
Posty
161
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 00:41
Lokalizacja
Niebo

Re: 1 wizyta u psychiatry....

przez lady_butterfly 01 lis 2008, 18:54
A czy ktoś mógłby polecić mi psychiatrę z krakowa (najlepiej z NFZ, a jak prywatnie to ile za wizytę)... może na priv...
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 17:51

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Cassidy 08 lis 2008, 17:44
A ja mam wizytę 13-go listopada...
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez namiestnik 08 lis 2008, 19:59
Ja mam dzień później to nie zostawiaj za dużego bałaganu po sobie :) :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Lariana 08 lis 2008, 22:15
Też mam 13go wizytę ,już drugą.. Może spytam o skierowanie do psychiatry..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Cassidy 09 lis 2008, 16:11
Jestem porządna i nie bałaganie :P Chyba, że zostawię upłakane chusteczki :p
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez linka 09 lis 2008, 16:52
Lariana, do psychiatry nie trzeba mieć skierowania, nawet na NFZ - idziesz rejestrujesz się i ustalasz termin wizyty............
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Lariana 09 lis 2008, 20:06
Nyo ale wtedy muszę zapłacić za wizytę? U mnie nie spotkałam się z darmowym psychiatrą.. Może nie szukałam zbyt dobrze.
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 lis 2008, 20:09
Nie płacisz. Idziesz do psychiatry z NFZ pokazujesz dokument ubezpieczenia. Zapisujesz się na wizytę i idziesz nic nie płacąc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

przez Patrysssia 06 gru 2008, 00:12
A ile mniej więcej sie czeka na wizyte? i ile zapłaciliście najwięcej? Boje sie że dobrzy lekarza moga sie drogo cenić.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
04 kwi 2008, 11:47

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

przez patrycjak20 06 gru 2008, 00:34
jesli chodzi o terminy wizyt to jest roznie raz mialam ta, ze w dniu w ktorym poszlam sie zarejestrowac bylam przyjeta od razu(NFZ) ale okazalo sie to wielka pomylka. babka psychiatra niestety nie okazala se dobrym specjalista. bylam u niej pierwszy raz i spedzilam u niej moze 5 minut. teraz bylam prywatnie w poradni gdzie maja podpisane z kasa chorych(zalezalo mo na czasie bo zapisy mieli dopiero za polowe stycznia) a teraz ide normalnie z kasy. trafilam na super specjaliste, bardzo zeczowy czlowiek. zycze wszyskim takiego specjalisty. ja za prywatna zaplacilam 70 zl.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
05 lis 2008, 01:34
Lokalizacja
Świętochłowice/slask

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do