Wizyta u psychologa / psychiatry

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez MOCca 26 lip 2008, 23:33
Ja też tak uważam, chociasz doszukuje się w tym innego pomowu, chyba na siłę, a może jednak coś w tym jest?

Napisz jakie wrażenia po wizycie :)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 31 lip 2008, 17:38
fak, byłam dziś u psychiatry, 20 minut męczarni, a on powiedział, że "nie wie jak mi pomóc" kurde, zaczynam mieć tego wszystkiego dość:/
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

przez Pstryk 01 sie 2008, 09:09
Jak to 'nie wie jak Ci pomóc' - to żaden z niego specjalista. Idź do innego - nie poddawaj się.

Misieku, nie nastawiaj się na uzyskanie wszystkich odpowiedzi po pierwszej wizycie - czasami nawet specjalista potrzebuje trochę czasu aby lepiej poznać Twój problem i trafniej doprać formę pomocy a Ty oszczędzisz sobie poczucia klapy ;)

Mi Ci wszyscy specjaliści pomogli niebywale w walce z różnymi zaburzeniami typu PTSD, anoreksja, depresja, skłonności samobójcze, nawet przestałam ćpać. Trochę tego było - została mi jedynie nerwica lękowa, która przejawia się bardziej somatycznie aniżeli psychicznie. W tej walce pomaga mi medycyna chińska - bo specjaliści od bebechów na pewno nic nie poradzą a logiczne jest, że i psychiatra niewiele zdziała poza faszerowaniem mnie lekami.
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 01 sie 2008, 11:23
słuchajcie, mam pytanie, czy można ominąć psychiatre i od razu iśc do psychologa po to żeby zacząć szukać przyczyny tego wszystkiego?? bo ja sie nie chce faszerować lekami:/
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

przez Misiek 01 sie 2008, 12:15
Ja także wolałbym się nie faszerować lekami....

bethi, możesz napisać coś więcej o tej medycynie chińskiej ??
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

przez Anczitka 01 sie 2008, 14:07
pewnie, ze mozna ominac psychiatre Wrobelku Elemelku:)-fajny login:P i powiedzialabym, ze nawet trzeba obejsc go szerokim lukiem bo jak sie nie trafi na kogos odpowiedniego to moze tylko namieszac w naszym zyciu!Nigdy nie zapomne jak poszlam do psychiatry w stanie krytycznym(i to ptywatnie) wyrzucilam mu wszystko co akurta wtedy mialam do wyrzucenia, a on mi powiedzial, ze mi nic nie dolega i przebisal jakies harcorowe tabletki na wieczor-nie pamietam nazwy po kazdej takiej tabletce ledwo co dochodzilam do lozka nogi jak z waty i totalne oszolomienie Przesada!
A pozatym pisalas, ze niechca Ci dac skierowania na psychoterapie ja tego nie rozumiem:P Jak to ?Dlaczego?moze powinnas sama poprosic Ja dostalam bez problemu ale od innego psychiatry!a najlepiej to smigaj odrazu do jakiegos dobrego psychologa?tylko pytanie jak znalezc tego dobrego?najlepiej droga pantoflowa wypytac, dowiedziec sie na Odzialach Dziennych Psychiatrycznych, bo wiele z nich chce tylko wyciagnac od nas kase:/
Anczitka
Offline

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 01 sie 2008, 14:19
no właśnie wiecie co, ja już nic nie rozumiem:( po pierwsze jest mi bardzo trudno się przełamać i tak normalnie pogadać z psychiatrą, bo jak już sobie tylko pomyślę że jestem u psychiatry to mi się ryczeć chce:/ słowo psycholog już mi lepiej przechodzi rpzez gardło chociaż rok temu wogóle nawet i o tym nie chciałam słyszeć:/ więc jak poszłam do tego psychiatry to chciałam tylko to skierowanie i nic więcej, a koleś mi wmawiał że to co ja mam to pewnie wogóle nie jest nerwica, i zaczął mnie wypytywać o wszystko, a kurde, mi naprawde do tego trzeba czasu:/ więc nie wiem, chyba po prostu pójde najpierw prywatnie obadać jakiegoś psychologa a potem poszukam jakiegoś znajomego lekarza, żeby mi dał skierowanie:( to wszystko jest do bani:(
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

przez Pstryk 01 sie 2008, 17:55
Co do medycyny chińskiej - jakieś ziółka mi Pan Chińczyk przepisał i chodzę raz w tygodniu na akupunkturę.

wróbeleku Elemeleku, właściwie to polecam zacząć od psychologa - podobno taka jest kolejność, on pokieruje Cię w razie potrzeby dalej. Osobiście też zaczęłam od psychologa i o dziwo on mi polecił przeróżne specyfiki farmakologiczne, które są dostępne bez recepty i kazał iść mi do psychiatry i dopiero psychiatra zaserwował mi terapię indywidualną która trwała blisko dwa lata!
Pstryk
Offline

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

przez Misiek 16 sie 2008, 17:17
MOCca napisał(a):Ja też tak uważam, chociasz doszukuje się w tym innego pomowu, chyba na siłę, a może jednak coś w tym jest?

Napisz jakie wrażenia po wizycie :)


Byłem u psycholożki.... ale beznadziejna była wzieła 100 zł za 45 min a ja wcale niczego nowego się nie dowiedziałem... :(

W przyszłym tygodniu ide do psychiatry, może on coś poradzi... W gruncie rzeczy to chodzi mi tylko o to jak już pisałem wyżej, żeby się dowiedzieć czy to na tle organicznym czy emocjonalnym, chociaż bardziej skłaniałbym się do tego drugiego :)

Mam nadzieje że chociaż trawie na jakiegoś normalnego lekarza... :)
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez MOCca 17 sie 2008, 14:55
Misiek, 100 zł, za 45 min to chyba górna półka cenowa, bardzo się ceni, a jak widać nie wzbudziła w Tobie zainteresowania.
Spróbuj u psychiatry ale do takiego darmowego też idź, żeby mieć rozeznanie, bo jedna opinia jednej osoby nie zawsze jest obiektywna .
Ale tak szczerze, to może psychoterapia, tam więcej żeczy wyjaśniają, analizują i szukają przyczyn. Bo przecież bez poznania samego siebie, nie odpowiesz sobie dlaczego tak się dzieje :) A nawet można na takich spotkaniach odbudować czy zbudować na nowo swoją osobowość. Życze dużo wytrwałości, :)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 18 sie 2008, 16:14
aaaa!!! masakra, dzwoniłam przed chwilą zapytać się (tylko tak orientacyjnie chciałam wiedzieć;> ) ile trzeba czekać na wizytę do psychologa ze skierowaniem, i babka mi mówi że niedługo, ja się chciałam zapytać tylko ile, a ona: proszę nazwisko, od razu panią przez telefon zapisze :shock: i zapisała mnie na czwartek :!: masakra, umieram ze stresu:( to już za 3 dni, boję się jak cholera :( ciekawe jak ja tam wogóle dojadę w moim obecnym stanie :(
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 sie 2008, 16:58
Wróbelek - Gratuluję! Tak trzymać! Dobrze, że szybko!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Duran84 18 sie 2008, 18:10
UUUU Wróbelek to faktycznie szybko. Aż się boję zadzwonić i się na pierwszą wizytę umówić. Bo po pierwsze oczekiwanie na termin może z miesiąc potrwac. A po drugie mogą mi taką cenę dowalić, że się nie pozbieram ;)
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Wizyta u psychologa / psychiatry

Avatar użytkownika
przez Cassidy 18 sie 2008, 18:19
Ja idę w piątek :O
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do