Wampiry energetyczne

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Wampiry energetyczne

przez Pstryk 02 kwi 2010, 16:22
Mam jakiegoś pecha do tego typu osobowości... Żona szefa (już byłego) w stosunku do tej osoby to pestka... ja się nigdy nie nauczę :cry: teraz czuję się totalnie rozbita, wyczerpana emocjonalnie, łapię ataki paniki, chyba po ostatniej nocy gorzej być już nie może :!: nie wierzę - niedawno już to mówiłam - jest gorzej... ech, sama siebie zaskakuję jaka jestem naiwna... nom cóż... teraz sama muszę się iść leczyć....
Pstryk
Offline

Re: Wampiry energetyczne

przez Receptor1 06 kwi 2010, 17:47
Moim zdaniem chodzi tutaj o osoby z borderline , nagłe skoki nastroju, miłość i razem nienawiść itd. Bardziej chodzi tu o ludzi np. jak żona, która ma takiego męża, który jednocześnie ją kocha i nienawidzi, zmiany nastroju, łatwe wpadanie w gniew itd. Zwykle osoby takie maja naprzemienne nastroje, jak Ty masz dobry to ona ma zly i Ci psuje i na odwrót.

To tylko moja ocena
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Re: Wampiry energetyczne

przez stefi 06 kwi 2010, 20:04
To prawda.
Kilka lat temu przyjechala do nas pewna znajoma i mieszkala u nas tydzien.
Nie byl to zly czlowiek ale wampirem energetycznym na pewno.
Przebywajac z nia czulam mdlosci,mialam bole miesni,bol glowy i ogolne oslabienie.
Nic nie mowilam pozostalym czlonkom rodziny myslac,ze to tylko przeziebienie ,po czym mama zapytala mi sie czy ja tez 'tak' sie czuje .Co sie okazalo?
Nie dosc ,ze moja mama miala te same objawy co ja to moja siostra tez.
Gdy "pewna znajoma" wyjechala objawy ustapily blyskawicznie.
Wtedy uwierzylam w wampiry energetyczne.
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
13 paź 2009, 17:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wampiry energetyczne

przez Receptor1 06 kwi 2010, 22:35
Śmiertelniczka napisał(a):Kiedyś byłam z koleżanką w domu innej koleżanki, u której rodziców był akurat z wizytą jakiś facet (nie wiem, czy nie bioenergoterapeuta albo ktoś w tym stylu), który powiedział, że może sprawdzić, czy mamy dużą czy małą energię czy małą (jakoś tak). Każda z nas miała ustawić rękę dłonią do góry, a wtedy on dłonią w dół zataczał nad nią kółka. Okazało się, że ja mam dużą energię, a koleżanki małą. Wynikało to z tego, że gdy zataczał kółka nad moją dłonią, czułam, jak uderzało mi tam ciepło (on też), a koleżanki nie czuły nic. W sumie do dzisiaj nie wiem, o co chodzi z tą energią, ale prawdę mówiąc nic nigdy na ten temat nie szukałam... Dodam, że wtedy byłam jeszcze zdrowa. Może ktoś coś podpowie?


Może chodzi o emocjonalność osoby ;), że po prostu jesteś bardzo wrażliwą osobą?
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez Voytek 07 cze 2010, 19:14
Też mam takiego znajomego, choć nie jestem pewien czy chodzi tu o zwykłą irytację jego zachowaniem (bo np. przez pół roku potrafi gadać w kółko o tym samym) czy o jakiś faktycznie wampiryzm emocjonalny. Strasznie mnie męczy, wystarczy że z nim 30 min. przebywam. Najgorsze że on lubi ze mną przebywać, a ja muszę różne fortele stosować, bo nie mam serca/odwagi powiedzieć mu wprost, że mnie męczy.
Nie mam pewności co do tego, czy ja takim wampirem nie jestem także, choć w sumie najczęściej to do mnie przychodzą/zapraszają mnie gdzieś znajomi, rzadziej na odwrót. Ostatnio ogólnie zmęczony ludźmi jestem, a jednocześnie czuję się...samotny. I jak tu nie zwariować :mrgreen: ?
"Po pierwszym ad personam kończę dyskusję."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
22 maja 2008, 23:36

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez kubaka666 07 cze 2010, 21:08
moja matka jest bardzo skoncentrowana na sobie, jest bardzo pyszna, ale nieświadomie. do tego ma spore poczucie mesjanizmu, jak tylko coś się dzieje złego to jest to kolejny wielki problem na jej drodze życiowej, hipokrytka z niej trochę i trochę frustratka. jak ja coś zrobię co się matce nie spodoba to zazwyczaj uznaje, że robię to specjalnie żeby jej na złość zrobić i, cytuję: "wykończyć ją psychicznie" i godzinami potem potrafi pieprzyć że wie że jej nienawidzę, że ją uważam za gówno itp. i chodzi taka jędza po domu na wszystkich się gapi jakby jej wielkie krzywdy wyrządzili. czasami wystarczy, że na nią spojrzę, albo tylko się do mnie odezwie, wystarczy że przez telefon i już jestem ustawiony na cały dzień, bo na nic nie mam ochoty. jestem bardzo spokojnym człowiekiem, a matka jest jedyną osobą która potrafi mnie zdenerwować.

prawdopodobnie bierze się to stąd, że moja babcia, a mama mojej mamy uprawia potworne bałwochwalstwo, i to totalnie przegina pałę w tym względzie. jak kiedykolwiek byłem u babci to ciągle mi wciskała, że jestem najcudowniejszy, najwspanialszy, najmądrzejszy, najinteligentniejszy, najpiękniejszy chłopczyk, a nawet jak coś złego zrobiłem to zawsze wystarczyło abym przeprosił żeby babcia powiedziała że jestem cudowny chłopczyk, bo przeprosiłem, wiem że zrobiłem źle i na pewno już tak więcej nie będę robił, poza tym strasznie się nade mną rozczulała. podobnie traktowała moją siostrę, wnioskuję więc, ze moją matkę również, a matka jest jedynaczką. więc teraz nie jest w stanie myśleć o innych, nawet jak coś robi dla mnie albo dla siostry, to nie dlatego że chce coś dla nas zrobić ale dlatego że uważa się za wspaniałą matkę i potem się tym pyszni, że ona to robi, tamto robi, a ja taki niedobry. no i całe życie musiałem wysłuchiwać że musi się za mnie wstydzić, że co to jest żebym ja się tak zachowywał, ją ludzie szanują (bo jest lekarzem) i co sobie pomyślą o niej. jak wracam do do domu na weekend czasami to już jak do domu dochodzę mam jej dość. wejdę do domu wystarczy że zobaczę ten jej męczeński wyraz twarzy i momentalnie wszystkiego mi się odechciewa. i nie wiem czy po prostu mam jej dość po 20 latach wysłuchiwania tego jej pieprzenia, czy też jest tym wampirem (ja lubię też określenie dementor). jak myślicie?

pozdrawiam
Kuba
śmieszy mnie to co napisałem powyżej.

"jesteś dziwny." i słowo nerwicą się stało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
05 cze 2010, 00:38
Lokalizacja
Warszawa

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez frytka 26 cze 2010, 10:13
kubaka666, nie daj się wyprowadzać z równowagi i nie koncentruj się na jej osobie - zajmij się sobą, bo inaczej skończysz jak ona - zawiść i nienawiść zrobią z Ciebie potwora
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 cze 2010, 10:40
kubaka666, Separacja od matki!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Wampiry energetyczne

przez Natascha 30 cze 2010, 17:51
Miałam taka znajoma kiedyś. Nie szło z nią wytrzymać.
Najlepiej jest urwać lub ograniczyć do niezbędnego minimum kontakt z taka osobą.
Natascha
Offline

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez nika_44 22 sie 2010, 20:06
Monika1974 napisał(a):kubaka666, Separacja od matki!


Podpisuję się pod tym wszystkimi łapami. Jak najdalej od niej. Jak czytałam to co napisałeś to odnosiłam wrażenie, że opisujesz moje relacje z moja matka. Staram się wiec jak najmniej z nią widywać, rzadko dzwonię. Za to ona jak do mnie dzwoni to od razu się denerwuję. Ma taki głos pełen pretensji i zaczyna obgadywać kogoś z rodziny. Ja, że nie będę tego słuchać, że mnie takie pierdoły nie interesują. Po jej telefonie jestem na maxa wkurzona. I tak do jej następnego telefonu.
Jedyna rada - separacja jak najdalej!!!!!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
05 maja 2010, 19:17
Lokalizacja
Białystok

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez sebastian86 23 sie 2010, 10:32
hej ja mam do czynienia w domu z wampirami tego typu. ojciec ciagle negujacy wszystko co sie dzieje wokol i siostra wiecznie sfrustrowana tym ze mieszka z nami mimo 31 lat na karku. kiedys mi ublizala czesto i mowila krzywdzace opinie . po takiej dawce chamstwa czulem sie jak wycisnieta gąbka...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez nika_44 25 sie 2010, 20:40
sebastian, to niekoniecznie wampiry. Wkurza cię tatulo i siostra i w efekcie chodzisz jak przeciągnięty przez wyżymaczkę. Żyj swoim życiem i nie zwracaj na nich uwagi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
05 maja 2010, 19:17
Lokalizacja
Białystok

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez sebastian86 25 sie 2010, 20:51
niestety olewanie ich graniczy z cudem, to jest juz stadium uczulenia. ich slowa zawsze mimowolnie mnie dolowaly...nie wiem jak to przezwyciezyc , myslalem ze z wiekiem przechodzi to ale chyba nie u mnie.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Wampiry energetyczne

przez prz-ro 26 sie 2010, 07:54
Najlepszy sposób na takie osoby to po prostu je opuścić.

Zależy też kto jaką ma osobowość np. Introwertycy "zyskują energię kiedy są w samotności, a tracą wśród ludzi" : https://secure.wikimedia.org/wikipedia/pl/wiki/Introwersja natomiast Ekstrawertycy "zyskują energię, kiedy przebywają z innymi, a tracą gdy są sami" :https://secure.wikimedia.org/wikipedia/pl/wiki/Ekstrawersja


Od takich wampirów najlepiej odseparować się jak najprędzej bo są po prostu dla nas toksyczni. Najlepsze w takim przypadku mogą okazać się afirmacje.

"* The best thing you can do when dealing with a toxic person is to walk away and not allow them to hurt you anymore. If you cannot walk away, then mentally walk away. You can do that by being kind to yourself. Allow yourself to disengage, disassociate, and detach. Detachment is a process of not caring.
It is something you do for yourself. It is a mental skill that takes some time to learn at first, but
once it is mastered, it can help you to become stronger mentally and physically. Detachment is a
necessary skill for preserving your own mental health. Detaching from people and situations that
are not good for you is healthy and can help you to feel better. Begin detachment by repeating
affirmations. Affirmations are powerful because over time, the mind believes what we program
into it. The following are some good examples to help you, but feel free to make your own that
speak to you personally."


Affirmations:

I do not care about ***.
I will not allow *** to hurt me.
Detaching from*** will help me to be healthy on many levels.
I control my own life and decisions.
I am strong.
I feel good about the decision to detach.
Detachment is healthy and necessary.


* When dealing with toxic people remember that exercise is your best friend. Exercise relives both
mental and physical tensions. It helps the body to produce healing chemicals that will repair your
body and help you think more clearly. Exercise also encourages the release of endorphins,
chemicals that relieve pain and help you to feel good both mentally and physically.

* Most importantly develop supportive relationships with your life partner, friends, family,
workmates, and associates. There is strength in numbers. Talking things over with the people in
your life who love and care for you, can help you to overcome the negativity of toxic people. Just as animals and children instinctively can sense when someone is good or evil, the people who love you are very good at recognizing when someone is toxic and hurting you. Loved ones are a good
defense against toxic people because they can offer you good advice and support for eliminating
negative influences in your life.

Tutaj jest link o takich ludziach: http://pkepa.republika.pl/toksic.pdf

[Dodane po edycji:]

Ludzie toksyczni

„Szacunkiem darzą niewiele osób poza sobą samymi .
Przeważnie nie atakują tylko tych , od których są w jakiś sposób uzależnieni .
Ale jest to tylko stan przyczajenia i czekania na okazję do pokazania kto tu naprawdę rządzi.
Są to tacy drapieżcy w naszym ludzkim stadzie .”

„To ktoś, kto uprzykrza ci życie, pozbawia cię poczucia własnej wartości, nie wspiera cię, nie
zachęca do rozwoju, nie życzy ci dobrze, nie cieszy się z twoich sukcesów. Toksyczni ludzie gaszą
wszelki entuzjazm, a widzą w tobie tylko wady. Są pełni zazdrości, zawiści i cierpią, gdy patrzą na
twoje sukcesy. „

„Jeśli się nad tym zastanowić, wszystkie Nasze relacje można ująć jako transakcje. Wymieniamy z
innymi ludźmi nie tylko dobra ale też uczucia, wsparcie, możemy korzystać z ich zasobów, takich
jak na przykład wiedzy, umożliwiając im korzystanie ze swoich umiejętności. Nasza rodzina
wspiera Nas, karmi, ubiera, wysłuchuje, wiemy, że możemy na nią liczyć w trudnych chwilach.
Siostrę czy ojca wspieramy poniekąd na kredyt - wiemy, że oni Nas też kiedyś wesprą. Podobnie
jest z przyjaciółmi, wiemy, że możemy na nich polegać dlatego pomagamy im w każdej nadażającej
się sytuacji. Trzeba pamiętać, że w tym systemie wsparcia zawsze znajdzie się osoba, która to
wsparcie pobiera, ale nic w zamian nie daje. Jest to tak zwany wampir, ssący naszą energię i
korzystający z naszych zasobów. Wampirem może być osoba, która zamiast wzmacniać, osłabia
Nas, ciągnąc w dół, pomniejszając. To toksyczni ludzie. „

Najlepszym sposobem radzenia sobie z emocjonalnymi trucicielami jest rozstanie się z nimi.
Odchodząc odbierasz im nad sobą władzę, nie pozwalasz się już dalej ranić. Zdaj sobie sprawę, że
ten wampir, to ktoś kogo nie lubisz, komu nie ufasz i kogo nie szanujesz.
Wyobraźmy sobie, że takim emocjonalnym trucicielem jest nasz szef, albo członek rodziny. Jeśli z
jakichś powodów nie potrafisz lub nie możesz odejść, odsuń się od nich psychicznie, pozwól sobie
na to, żeby na nich nie zważać."
prz-ro
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do