Organiczne uszkodzenie mózgu.

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

przez duskfall 20 kwi 2007, 02:05
a ja wszystkie. :D
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez gusia 20 kwi 2007, 11:02
prawy tylny zdecydowanie :roll:
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 20 kwi 2007, 11:16
A co to jest mózg? :?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez gusia 20 kwi 2007, 11:44
U kręgowców (w tym człowieka) mózg jest najważniejszą, centralną częścią ośrodkowego układu nerwowego (obok rdzenia kręgowego).
Najważniejsze funkcje mózgu to sterowanie, nadzorowanie działania, homeostaza organizmu (m.in. częstość akcji serca, ciśnienie tętnicze krwi, równowaga wodno-elektrolitowa, temperatura ciała), a także wyższe funkcje nerwowe (funkcje poznawcze, popędowe, pamięć i uczenie się). :lol:

....i wbij se Pan to do mózgu :lol:
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez IceMan 20 kwi 2007, 13:08
No to u mnie prawy się nieco poprawił, ale z czołowym nadal nie do końca dobrze :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez 331ania 20 kwi 2007, 16:17
duskfall- to ty masz najgorzej :mrgreen: ;)
Dark Angel- hehe,brak mi słów:)
Gusia-wspaniały wykład ;) aha:my se już wbili to do mózgu co to jest ten mózg:)
Piotrek a co to za pan na avatarku?bo z żadnej strony nie przypomina to Twojej pięknej twarzyczki ;) :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez IceMan 20 kwi 2007, 16:37
331ania napisał(a):Piotrek a co to za pan na avatarku?

Hmmm... patron zdanej matury :lol: ? Zobaczymy :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez 331ania 20 kwi 2007, 19:44
:P a to ci patron :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez mist 20 kwi 2007, 22:26
Kasienka125 napisał(a):A jakie to ma znaczenie?


Ogromne... Bo jest niesamowicie dużo funkcji mózgu wynikających z miliardów połączeń między neuronami. Są tak przedziwne jednostki chorobowe, jak nieumiejętność czytania mimo zachowanego wzroku, niumiejętność mówienia mimo zachowanej możliwości wydawania głosu, nieumiejętność dostrzegania 2 rzeczy naraz (widzisz człowika, ale nie widzisz okularów na jego nosie) i tak można wymieniać godzinami... ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 19:45

Avatar użytkownika
przez Nelka 26 maja 2007, 18:42
A jakim to badaniem mozna stwierdzić braki w mózgu?
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez yoyo 11 cze 2007, 13:17
Nelka napisał(a):A jakim to badaniem mozna stwierdzić braki w mózgu?

brzmi strasznie, lepiej chyba nie wiedzieć
I nie chcę płakać, Panie mój
Uczyń bym była z kamienia
I pozwól mi, pozwól mi spróbować jeszcze raz
Jeszcze raz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
22 paź 2006, 20:00

przez Pstryk 13 lip 2007, 18:40
Kasienko, poruszyłaś bardzo ciekawy temat. Wiesz w realu zachowuję się bardzo podobnie jak Ty. Dodam jeszcze, że mam niezwykłą huśtawkę nastrojów. W ciągu dnia potrafi zmienić się marginalnie parokrotnie. Ależ to jest męczące.
Z tą różnicą, że ja jestem przekonana, że swoim istnieniem zagrażam psychice innych, wiem, że potrafiłabym człowieka zabić słowami. Nie kontroluję tego. Zdarza mi się powiedzieć coś co nawet mnie zaskakuje.
Długo leżałam na neurologii bo miałam przy tym kosmiczne bóle głowy. Robiono mi setki badań po parę razy łącznie z tomografią ale nie wykryto żadnego anomalia. Też jestem w kropce. I też przeszkadza mi ta świadomość mojej nieobliczalności w życiu :cry:
Nie wiadomo jak to paskudztwo sklasyfikować a zatem również jak skutecznie leczyć. Więc robię z siebie świadomie królika doświadczalnego i próbuję to tego to tamtego. Jak na razie nie znalazłam tego właściwego specyfiku na mnie. No cóż. Jakoś to będzie :D
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do