Artykuły, poradniki

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Koniecznie zajrzyj !! Ty sam badz swoim psychoterapeuta!!

Avatar użytkownika
przez kochajacy 11 kwi 2006, 11:56
Chcialbym zwrocic uwage wszystkich na tym forum na artykuly pana Leszka Ządło i wielu innych swietnych fachowcow w zakresie psychoterapii metoda regresingu, to ten wlasnie portal :
http://www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=1001
i artykuly podobne do tego ktory umiescilem powyzej pozwolily mi zrozumiec
wszystko to co wiezilo moj umysl i go ograniczalo , to umozliwilo mi zdobycie wiedzy dzieki ktorej sam dla siebie moglem stac sie najlepszym psychoterapeuta.
Dlatego tez chce wezwac do zapoznawania sie z tymi tekstami ,bo to bardzo wysokiej jakosci psychoterapia ,darmowa psychoterapia a ona zawsze przynosi efekty!! jest niezawodna!!
mozecie mi wierzyc ,ze gdy odpowiednio to zinterpretujecie i zaakceptujecie te nauki ktore maja w sobie bardzo gleboka ukryta madrosc mozecie stac sie wolni !!
prawdziwie wolni!!
wystarczy tylko bardzo tego chciec i poswiecac czas dla samorozwoju ducha , a efekty przyjda , to pewne!!
wszystkim , bez wyjatkow goraco polecam majac nadzieje ze skorzystacie z tego co wam daje naprawde od serca :!:
pozdrawiam serdecznie

;)
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez emiflo 14 kwi 2006, 22:09
ja polecam zagłębienie sie w buddyzm, bo ta filozofia pozwala lepiej zrozumieć siebie i istnienie na świecie. Dużo na ten temat czytałam i po każdym "artykule" czułam się lepiej, poprostu docierało do mnie to co i o czym piszą. Chodzi przede wszystkim o zagłębienie się we własną duszę , a jakim sposobem i przez jaki artykuł to jest najmniej ważne, ale dobrze mieć wybór . Pozdrwiam.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

przez natalia_marciniak 18 kwi 2006, 12:29
dlaczego tak twierdziswzs????????????????????????????????????????????????????????????????
Posty
27
Dołączył(a)
14 kwi 2006, 13:28
Lokalizacja
ostrów Wlkp

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez kochajacy 18 kwi 2006, 14:35
natalia_marciniak napisał(a):dlaczego tak twierdziswzs????????????????????????????????????????????????????????????????

do ktorego z nas te pytanie :?:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez OLA-1982 25 kwi 2006, 10:30
BRAWO DLA KOCHAJĄCEGO, JA SIĘ Z NIM I Z TYM ARTYKULEM ZGADZAM W 100%!! SAMI DOPUŚCILIŚMY DO TEGO, BY WSZYSTKO NEGATYWNE ZRODZIŁO W NAS SAMYCH ZŁE EMOCJE I CO ZA TYM IDZIE NERWICE. TRZEBA WALCZYĆ!!ZMIENIĆ SIĘ, PRZEPROGRAMOWAĆ. TRZEBA WIERZYĆ I PRÓBOWAĆ. POCZYTAJCIE ARTYKUŁ Z LINKU, KTÓRY PROPONUJE KOCHAJĄCY, ZAPRASZAM NA POGAWĘDKĘ TEGO, KTO SIĘ Z TYM NIE ZGADZA, ŻE NA NEWRICE POZWOLILISMY SOBIE SAMI!!

[ Dodano: Wto Kwi 25, 2006 8:34 am ]
POLECAM ARTYKUŁ
http://www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=981
SAM KOCHAJĄCY MI GO PODSUNĄŁ I CAŁKOWICIE SIĘ Z NIM ZGADZAM, ZAPRASZAM DO POGAWĘDKI NA TEN TEMAT :)
Ty panujesz nad czynami jeśli się w nie nie wciągasz
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 19:05

Avatar użytkownika
przez kochajacy 25 kwi 2006, 16:56
OLA-1982 bardzo fajnie ze choc ty zwrocilas uwage na te artykuly , sa one niezwykle cenne wlasnie z tego wzgledu ,ze przedstawiaja bardzo szczegolowo wszystko to co sami na wlasne zyczenie ludzie sobie "buduja"
caly czas na forum i nie tylko panuje mylne przekonanie ze my nie gramy glownej roli w procesie powstawanie nerwicy, zrzucajac wine na otoczenie , jednak to czlowiek daje soba manipulowac:!: przejmuje poglady innych uznajac je za swoje wlasne nie zdajac sobie nawet sprawy jak silne jest oddzialywanie otoczenia - jak wielki smietnik powstaje w glowie kiedy pozwala sie wtlaczac sobie ten caly "jad"
to wszystko jest szczegolnie niebezpieczne wtedy kiedy samoocena jest fatalnie niska, a potem powstaje pytanie
:idea:
skad we mnie konflikty :?: gdzie ich szukac :?:
najczesciej szukamy nie tam gdzie trzeba z powodu bardzo malej swiadomosci i nieznajomosci zasad dzialania swojego umyslu
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez didado1 03 maja 2006, 20:57
Mam pytanie czy to wszystko co piszą na tym portalu da się ogarnąc :?: I wtłoczyc w życie :?:
pozdrawiam
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez kochajacy 03 maja 2006, 21:49
didado1 napisał(a):Mam pytanie czy to wszystko co piszą na tym portalu da się ogarnąc :?: I wtłoczyc w życie :?:
pozdrawiam


tak :!: da sie to ogarnac, jesli interesuje cie rozwoj duchowy to polecam ci przeczytac ta ksiazke :

http://www.astro.eco.pl/przebudzenie.html


nie bede pisal tutaj tego jaka ona ma wartosc ,ale wg. mnie jest to lektura obowiazkowa jesli chcesz podazac siezka rozwoju i calkowicie zmienic swoje zycie :!:
pozdrawiam
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez Virginia 24 maja 2006, 23:39
kochajacy napisał(a):nie bede pisal tutaj tego jaka ona ma wartosc ,ale wg. mnie jest to lektura obowiazkowa jesli chcesz podazac siezka rozwoju i calkowicie zmienic swoje zycie Exclamation


w kazdym razie poczytac nie zaszkodzi :)
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez kochajacy 25 maja 2006, 00:00
z mojego doswiadczenia plynie wniosek ze bardzo skuteczna w drodze do rownowagi jest wizualizacja polaczona z samoprzekonywaniem sie majaca forme zywych afirmacji w sferach dotyczacych sprzecznych ze soba mysloksztaltow wywolujacych lęk ,wszelkie metody wplywajace na to ,ciagle uswiadamianie sobie zrodla problemu ,skutkuje trwala zmiana glebokich nawykow i przekonan ,warto popracowac nad rozwojem ducha by pozbawic ograniczajaca wyobraznie forme jej formy :idea:

te techniki samoprzekonywania sie musza miec jakas podstawe ,moje techniki samoprzekonywania oparte byly na refleksjach zaczerpnietych i inspirowanych tekstami duchowymi
z kolei te refleksje staralem sie opierac w jak najwiekszym stopniu na logicznej analizie
wezmy przyklad
w nerwicy bardzo charakterystyczne jest to, ze ze wzgledu na niska samoocene czlowiek bardzo mocno przejmuje sie zdaniem innych ludzi,
uznaje je za cos ostatecznego, cos w rodzaju prawdy absolutnej
i idac dalej
zalozmy ze ktos dotknal jakas zlosliwa uwaga sfery ktorej nie akceptowalem w sobie
wtedy wygladalo to tak ze ciagle analizowalem to jedno zdanie ktore ktos pod moim adresem wypowiedzial
no i ktoregos dnia wpadlem na pomysl zeby wlasnie w tych sferach ktore mnie drecza jakos zadzialac
zeby jakos zapobiec mojej degradacji umyslu ,no bo przeciez musi sie dac jakos lzej :idea: jakos inaczej :!:
no i poprostu wbijalem sobie do glowy w 100% logicznie pewne przekonania ,przekonania ktore nie byly "skazone" ludzka mentalnoscia i emocjonalnoscia
w skrocie to bylo odbudowywanie systemu wartosci
glownego i jedynego filaru na ktorym moze opierac sie osobowosc czlowieka
wczesniej bylem taki ze uzaleznialem swa wartosc od zaslug i swoich umiejetnosci i kiedy cos mi sie nie udawalo to nie bylem z siebie zadowolony , czesto karalem sie za niepowodzenie
a teraz doszedlem do etapu rozwoju w ktorym moja wartosc w moim przekonaniu jest niezmienna
a to dlatego
ze poglebilem swoja wiare w Boga do tego stopnia ze poprostu jestem przekonany co do jego istnienia
a z tego wyplywa kolejne bardzo wazne przekonanie ze bedac jego dzieckiem moja wartosc jak i kazdej innej osoby jest niezmiennie bardzo wysoka i niezalezna od wplywow ludzi mnie otaczajacych.

prawda jest taka ze otaczajacy nas ludzie sa warci dokladnie tyle samo co my :idea: nic wiecej ani nic mniej i to jest niezaprzeczalny fakt niezaleznie od tego co komu wpojono w umysl ,niezaleznie od tego co kto potrafi ,i czym sie zajmuje, bez znaczenia jest to jakie kto ma stanowisko i pozycje spoleczna.
i juz na podstawie tego mozna w sobie rozniecic refleksje ,zadawac pytania
dlaczego czuje sie gorszy skoro prawda jest inna :?: moze wlasnie to ze czuje sie gorszy i mniej wartosciowy od innych powoduje moje problemy ze soba :?: moze to moje otoczenie wywarlo na mnie tak destrukcyjny wplyw :?: dlaczego nadal na to pozwalam :?: kumu na to pozwalam :?: moze czas przerwac ten destrukcyjny wplyw :?: :idea: moze czas przestac sie bac zmian na lepsze :!: :!: :!:
moze to ma jakies nieuswiadomione zrodlo we mnie :?:
ludzie ktorzy nas otaczaja doskonale wyczuwaja niska samoocene ,brak samoposzanowania,poczucie winy i wszelkie negatywne emocje ,jak i rowniez wyczuwaja pozytywne wibracje.
i niektorzy z nich kierujac sie zwierzecym instynktem swiadomie badz nieswiadomie uzywaja slow ktore "uderzaja" w nasze slabe punkty i odbieraja radosc ,pograzaja w smutku. przeciwstawianie sie temu jest wielka przegrana bo pokazuje innym co nas gleboko dotyka i napedzaja jeszcze wieksza fale tych atakow i dezaprobaty
rozpisze sie odrobinke i podam przyklad z zycia wziety
w mojej pracy jest pewien okaz ktory w ten wlasnie sposob zachowywal sie wzgledem mnie kiedy cierpialem na nerwice ,zreszta nadal probuje mi dogrysc kiedy tylko ma ku temu okazje. jednak w jego oczach widze z dnia na dzien narastajaca frustracje :) poniewaz jego slowa nijak do mnie nie trafiaja ,zauwaza doskonale to ,ze brak jest elementu na ktory on czekal ,ktory byl jego intencja, brak jest mojej reakcji emocjonalnej ,zdenerwowania ,zlosci :)
a co jest :?: jest relaks i trzezwe spojrzenie :) i co najciekawsze to moje zadowolenie odbiera teraz radosc jemu ,chodzi chlopak jakis smutny sam za bardzo nie wiem dlaczego,czyzby az tak mnie nienawidzil hmmm .
mniejsza z tym

teraz kiedy moj umysl jest czysty , kiedy na mojej twarzy jest usmiech ,kiedy czerpie garsciami satysfakcje z wykonywanej przeze mnie pracy i zupelnie jest mi obojetne zdanie jakiegos otylego kolegi (operatora gilotyny katowej) :lol: moje zycie zupelnie sie zmienilo :idea:
teraz pytanie dlaczego :?: dlatego ze zaakceptowalem siebie takim jakim jestem , moje nastawienie jest ukierunkowane na rozwijaniu w sobie zalet , a wady :?: ,wady pomijam jako ze kazdy je ma i to cos naturalnego ,porostu nie ma innego wyboru - sluszna jest tylko i wylacznie ich pelna akceptacja w sobie.

co ciekawe to o czym pisze wydaje sie takie oczywiste , samo slowo akceptacja znane jest kazdemu, i nasuwa sie pytanie : skoro jest znane to dlaczego w dalszym ciagu sie nieakceptujemy :?: ,moze okreslenie znane jest rozne od bycia swiadomym znaczenia slowa akceptacja :idea: ,slowo te wcielone w zycie zmienia je w kazdym wymiarze :!: zapewne u niektorych wywoluje odraze ,lęk i bedzie to wytlumaczalne bo podswiadomosc trzyma sie tego co znane, to co nowe wywoluje obawy ,strach ,niepewnosc.
jednak ten strach jest iluzja :!: to wytwor zdruzgotanej traumatycznymi doswiadczeniami calego zycia podswiadomosci ktora jest zamknieta na to co przyjemne,zdrowe,naturalne i korzystne.
co zatem zrobic
trzeba sie koniecznie otworzyc :idea:

wracajac do przykladu owego "kolegi" to osobiscie mysle ze jego docinki to doskonale zwierciadlo jego slabosci, tego czego on nie akceptuje w swojej osobowosci i co uznaje za ponizajace i przykre przede wszystkim dla siebie tym probuje faszerwoac innych, to pewny psychologiczny fakt , ktory gdybym tylko chcial moglbym wykorzystac przeciwko niemu, ale nie robie tego bo wiem ze to bylaby moja porazka ,dalbym sie wciagnac w "gre" ktora wytracilaby mnie z rownowagi emocjonalnej, to oznaczaloby ze mam nieczyste intencje rowniez wzgledem siebie , wiem natomiast ze moge zrobic cos znacznie madrzejszego, cos co zaboli go duzo bardziej :)
co to takiego :?:
c.d.n.
:lol: :lol: :lol:
Ostatnio edytowano 26 maja 2006, 09:55 przez kochajacy, łącznie edytowano 1 raz
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez OLA-1982 25 maja 2006, 11:38
brawo kochajacy!! :D zachecam do pisania wiecej refleksyjnych tekstow!! milo sie je czyta!!
Ty panujesz nad czynami jeśli się w nie nie wciągasz
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 19:05

Avatar użytkownika
przez agapla 25 maja 2006, 14:09
Leszek Żądło to fakt bardzo mądrze pisze ale bierze tez pod uwagę inne aspekty które wpływaja na nasze zdrowie (cieki wodne, energie)a ty tego kochajacy nie pochwalasz.Ja myśle że dopiero dokladne zastosowanie sie do tego co pisze p. Żądło daje efekty, przynajmniej tak bylo w moim przypadku. Pozdr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez kochajacy 26 maja 2006, 08:42
agapla napisał(a):Leszek Żądło to fakt bardzo mądrze pisze ale bierze tez pod uwagę inne aspekty które wpływaja na nasze zdrowie (cieki wodne, energie)a ty tego kochajacy nie pochwalasz.Ja myśle że dopiero dokladne zastosowanie sie do tego co pisze p. Żądło daje efekty, przynajmniej tak bylo w moim przypadku. Pozdr


to prawda , co do ciekow wodnych i poprzednich wcielen nie moge sie przekonac
i jednoczesnie nie zgodze sie z tym ze tylko dokladne zastosowanie sie do tego co pisze pan Leszek Ządlo przynosi efekty ,kazdy przewodnik w rozwoju duchowym powie ci najwazniejsza i fundamentalna prawde ,nie podaza sie nawet za swoim nauczycielem bo to oznacza powielanie schematow i nasladownictwo a to jest cofanie sie a nie rozwoj :idea:
prawdziwy rozwoj jest mozliwy wtedy kiedy przewodnikiem jest serce i umysl a nauczyciel moze udzielac jedynie wskazowek
nikt nie posiadl i nie posiadzie prawdy absolutnej ,nawet tak madry czlowiek jak pan Leszek Zadlo nadal pozostaje tylko czlowiekiem
taka wiedza jak np. Huna nie ma w sobie tych elementow o ktorych wspomnialas w swoim poscie
a juz samo refleksyjne glebokie zaglebienie sie w nia przynosi potezne efekty
w skrocie caly rozwoj duchowy jest ukierunkowany i skupiony glownie na jednym aspekcie - na tym by w pelni przezywac chwile obecna TU I TERAZ w czystosci umyslu
i nie ma zupelnie zadnego znaczenia fakt ze pan Zadlo wierzy w cieki wodna a ja np. nie
w naszym zyciu funcjonuje i dziala to na czym skupiamy swoja uwage :idea:
pzdr
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Artykuły, poradniki

Avatar użytkownika
przez bedlambloke 21 paź 2006, 04:52
http://www.nice.org.uk/ - proceduralnie
http://apt.rcpsych.org/ - od podstaw
Duzo informacji na temat anxiety disorders, depresji oraz obsessive compulsive itd.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
15 paź 2006, 00:39
Lokalizacja
eva

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do