Facebookowa depresja

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Facebookowa depresja

Avatar użytkownika
przez CPU 26 sie 2016, 13:06
Facebook to przede wszystkim potężne narzędzie to autoprezentacji. Nie ma wiele osób na świecie które choć trochę nie chciałyby być sławne czy bardziej doceniane. Możliwe że tak się oszukujemy, zbieramy po kilka setek znajomych a potem przy każdym nowym zdjęciu cieszymy się bo tak wiele przecież nas zobaczy i może pozazdrości nowej sukienki, spodni? I pewnie się znajdą tacy co pozazdroszczą, dużo osób przecież tylko siedzi i ogląda te nic nie warte zdjęcia (bo przecież nawet nie znamy tej osoby). To takie błędne koło moim zdaniem, jeden wrzuca zdjęcie, drugi podziwia, po jakimś czasie ten co podziwia też wrzuca nową fote a kolejny podziwia… Ale jest też pozytywna strona fb, używając go mądrze można się wiele nauczyć.
Utrzymywani wspólnie przez grawitację.
Avatar użytkownika
CPU
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 sie 2016, 23:38

Facebookowa depresja

Avatar użytkownika
przez varelse 26 sie 2016, 13:28
Call me paranoid, ale jak mam dużo fejsowych znajomych, to BOJĘ SIĘ wrzucać większą prywatę, swoje focie czy w ogóle mało przemyślany przekaz na walla. Chyba że to gify z pokemonami, to co innego.
'Cause sometimes you just feel tired, feel weak
And when you feel weak, you feel like you wanna just give up.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
04 lip 2016, 18:42
Lokalizacja
R'lyeh

Facebookowa depresja

Avatar użytkownika
przez refren 26 sie 2016, 13:47
elo napisał(a):mnie najmlodszy brat wywalil ze znajomych za to ze [uwaga cytuje] "smieje sie z jezusa na fb"
i jeszcze poszedl do matki na skarge :D

przypal ;/


Mądry brat, słusznie wywalił. Nie należy obrażać uczuć religijnych. Dzieciak jeszcze nie skażony głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Facebookowa depresja

Avatar użytkownika
przez Michellea 26 sie 2016, 13:55
varelse napisał(a):Call me paranoid, ale jak mam dużo fejsowych znajomych, to BOJĘ SIĘ wrzucać większą prywatę, swoje focie czy w ogóle mało przemyślany przekaz na walla. Chyba że to gify z pokemonami, to co innego.

Gdybym w ogóle wrzucała coś na swojego walla, to pewnie też miałabym takie obawy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2178
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Facebookowa depresja

Avatar użytkownika
przez elo 26 sie 2016, 14:04
bo wrzucanie wiekszej prywaty badz tez calego swego zycia do sieci to juz glupota
http://next.gazeta.pl/next/7,151243,205 ... awcom.html

refren napisał(a):
elo napisał(a):mnie najmlodszy brat wywalil ze znajomych za to ze [uwaga cytuje] "smieje sie z jezusa na fb"
i jeszcze poszedl do matki na skarge :D

przypal ;/


Mądry brat, słusznie wywalił. Nie należy obrażać uczuć religijnych. Dzieciak jeszcze nie skażony głupotą.


watpie czy slusznie skoro nie obrazilam wtedy zadnych "uczuc religijnych" no ale ty ofc wiesz lepiej co zaszlo ;)
[a dzieciak ten ktory juz przestal byc nastolatkiem zwyczajnie nie ma za grosz dystansu do siebie ani do swiata]
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Facebookowa depresja

przez Piotrek1996 28 sie 2016, 14:26
Mnie smuci zaś fakt, że teraz coraz młodsze osoby dostają na komunię oraz podobne wydarzenia telefony z internetem, playstation najnowsze albo inne cuda. Nie mówię, że internet jest totalnym złem, bo ma plusy. Dużo plusów gdy umie się z niego mądrze korzystać przede wszystkim, ale kurde jak widzę osoby w wieku 9, 10, 11 lat, które mają super wywalone telefony w kosmos, plus czasami ledwo się poruszają z powodu otyłości, mają problemy z zagadaniem do kogoś w rzeczywistości albo jak już to robią to rzucają kur*** na wszystkie strony to mi ręce opadają. Takie dzieci praktycznie same siebie chowają, bo rodzice mają je gdzieś. Tak czy siak nastolatki nie są jeszcze do końca ogarnięci, mają często głupie wzorce, więc później dla nich taka mała ilość znajomych na fejsbuku jest końcem świata. Są wyjątki pozytywne, oczywiście. Nie mówię, że każdy w wieku nastoletnim to idiota.

Osobiście fejsbuka nie miałem przez znaczną większość mojego życia. Założyłem dopiero na stałe na końcu tamtego roku, bo przyjaciółka mnie prosiła. Mam aż... 14 osób dodanych. Wszystkich świetnie znam. Z czasem będzie więcej, ale wszystko powoli. Mam zasadę, że lepiej mieć małą ilość prawdziwych znajomych i przyjaciół, niż stado fałszywych, którzy przy nas umieją się zachować pięknie, a za plecami robią plotki czy coś w tym stylu. Niestety w tych czasach większość ma inne podejście, więc dlatego się mówi tyle o tym, by mieć masę otoczenia przy sobie, a takie młode osoby biorą to sobie do serca i później są takie wiadomości w internecie.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
05 cze 2016, 13:18
Lokalizacja
Ciechanów

Facebookowa depresja

przez majka100 28 sie 2016, 19:18
Tak szczerze fb mam zagladam na niego w roznym czasie raz czesto, raz wrecz odwrotnie. Mam tam sporo ludzi i dochodze do wniosku ze musze poukladac, z LO to pisze moze z dwiema osobami, ze stow.sledze lub wymieniam uwagi. Jednak jest grono osob ktore gdzies tam sie przewinely kontaktu nie utrzymuje, albo znam przez kogos tam. Wychodzi na to ze musze tam zrobic troche porzadku :-) Swoja droga fb nadal was lub czesci z was pasjonuje jak na poczatku istnienia czy wyciszylo sie np.jak modna w swoim czasie nk.pl
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
26 lip 2016, 14:35

Facebookowa depresja

Avatar użytkownika
przez WolfMan 29 sie 2016, 08:01
Facebook w miarę normalny portal,to ludzie robią z niego czasem szambo i przesadzają z wrzutkami.
Ja mam magiczną liczbę znajomych 111 ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

Facebookowa depresja

Avatar użytkownika
przez Liber8 31 sie 2016, 17:07
elo napisał(a):co do grupy forumowej to naturalnie taka istnieje lecz od dwoch lat nikt nowy nie zostal dodany i sa w niej glownie osoby ktore dzis juz praktycznie sie tu nie udzielaja [prywatnosc ofc jest wybrana tajna takze jesli ktos jest zainteresowany to niech pisze]

Przydałyby się namiary na tą grupę, żeby zobaczyć co i jak :D możesz mi elo wysłać na pw?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

Facebookowa depresja

Avatar użytkownika
przez Neurotica_Lostica 02 lis 2016, 14:35
Facebook to tylko narzędzie, kwestia tego, jak go ludzie wykorzystują, a to już ktoś wcześniej wspomniał. :D

Dla mnie np. ten portal jest po prostu narzędziem do pracy w reklamie i marketingu. Jakoś się go nie boję. :D
Mój dzienniczek, gdzie spisuję mą depresję...
-> lostica.blogspot.com
Posty
153
Dołączył(a)
13 cze 2016, 20:56

Facebookowa depresja

Avatar użytkownika
przez rolosz 02 lis 2016, 19:46
Mi facebook do utrzymywania kontaktów z ludźmi potrzebny specjalnie nie jest. Z osobami, na których mi zależy, mam kontakt niezależnie od face'a. Ale jest to w mojej ocenie przydatne i sprawne narzędzie do śledzenia aktualności z różnych "branżowych" stron.
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1093
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Facebookowa depresja

Avatar użytkownika
przez Liber8 04 lis 2016, 12:27
rolosz, u mnie na odwrót, aktualności z branżowych stron mnie nie interesują, odkąd dałem zdjęcie odezwało się sporo osób, może kiedyś dobiję do 100 znajomych :lol:
Na Fb zaglądam rzadko, przyjemnie zobaczyć jak rówieśnicy płodzą dzieci i się nimi chwalą :D (500+? :pirate: ). Wielu dawnych znajomych wyjechało za granicę, fajnie jest czasem looknąć co tam u nich słychać.
Szkoda, że moje konto to widmo - w sensie, że nie mam ochoty, ani osobie nic pisać, gdzie byłem, co robiłem itd. ani też komentować czy lajkować tego co wstawiają inni. Od czasu do czasu leci jakiś lajk, ale to rzadkość.
I don't need a hand to hold
Even when the night is cold
I got that fire in my soul
I don't need anything to get me through the night
Except the beat that's in my heart
Yeah, it's keeping me alive
Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

Facebookowa depresja

Avatar użytkownika
przez salir 04 lis 2016, 12:33
Zaglądam na fb, mam kilka stron które odwiedzam związane z depresją. Lubię poczytać o czym aktualnie piszą. Lajki przy okazji padają u niektórych znajomych. To dziwne bo mieszkają blisko mnie i nie widuję ich nawet czasem z pół roku a na fb często :roll: Dawno temu było odwrotnie :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

Facebookowa depresja

Avatar użytkownika
przez Kontrast 04 lis 2016, 12:39
Bo to taki substytut kontaktów niewymagający a człowiek lubi chodzić na skróty, do tego wstawiane są ,,momenty'' i większość się nakręca, że u kogoś to naj i lepiej, co rodzi frustracje i chęć pogoni. Spora część osób przedstawia to jak chciała by żyć, staranie to kadrując, ustawiając co tworzy mylny obraz. Ludzie bez fb i innych Sm sa pewno mniej znerwicowani i odczuwają mniejsze ,,życiowe napięcie''
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3547
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do