Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 11 lis 2015, 17:54
Częste zjawisko wywoływania pacjentów po nazwisku. Sama pracuję w przychodni i też wołam pacjentów po nazwisku, ponieważ po pierwsze mamy pacjentów zapisywanych zarówno na numerki jak i na godziny. Pacjenci z numerkami i tak rzadko kiedy wiedzą jaki mają numerek, bo zapomnieli także mogę sobie 10 razy wołać, że poproszę numerek 5 do gabinetu, nikt się nie odzywa i nie rusza, to samo jak wołam pacjenta po godzinie, na którą był zapisany.
Także najpierw się ogarnijta jako pacjenci, później miejcie pretensje, że wołani jesteście po nazwisku ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 lis 2015, 18:43
Pacjenci z numerkami i tak rzadko kiedy wiedzą jaki mają numerek, bo zapomnieli także mogę sobie 10 razy wołać,
:shock: nie wiem jak można zapomnieć trzymając nr w łapie, szczególnie ze ludzie miedzy sobą ustalają, kto ma jaki nr i kto po kim wchodzi. No i zawsze można isc na kompromis i najpierw wywołać po nr a jak jest cisza, to po nazwisku.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

Avatar użytkownika
przez Infinity5 11 lis 2015, 19:38
Pracuję w prywatnej poradni psychologicznej i u nas coś takiego jest nie do pomyślenia. Jeżeli jest to nowy pacjent, lub pacjent który dopiero od niedawna uczęszcza na terapię, to terapeuta zawsze wychodzi po niego z gabinetu, wita się dyskretnie, i zaprasza do siebie. Jeżeli znają się z terapeutą już od jakiegoś czasu, nawiązana jest w miarę solidna więź terapeutyczna, to używa się zwrotów takich jak "pani Aniu" "panie Marku". Nigdy po nazwisku. Osoby pracujące na recepcji również są w tym kierunku szkolone.
setaloft 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
11 lis 2015, 00:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 12 lis 2015, 20:03
bittersweet, numerków akurat w ręku nie trzymają, bo w rejestracji zostają albo poinformowani o tym jaki mają numerek (w dniu wizyty oczywiście), albo nawet jak dostaną numerek w łapkę to i tak ja go zabieram ze skierowaniem/historią bo też muszę wiedzieć w jakiej kolejności ich prosić do gabinetu.
Mogę Ci podać przykład nawet z dzisiaj. Przychodzi pani ze skierowaniem do okulisty, dostaje w rejestracji numerek i ma powiedziane, że ma podejść do gabinetu i tam zostawić skierowanie i numerek. Pani przychodzi do mnie, otrzymuję tylko samo skierowanie, no to pytam o numerek, a pani, że nie dostała numerka. To cofnęłam ją do rejestracji i mówię, że numerek musi być. Dobra, przyniosła mi z powrotem skierowanie z numerkiem 8. Miała powiedziane, że ma poczekać pod gabinetem, będzie za chwilę wywołana. Mija 5 minut, pani wchodzi i daje mi numerek 1 bo jednak dostała ale zapodział jej się w torebce….nosz cholera jak można przez 20 metrów (bo tyle wynosi droga z rejestracji do gabinetu) zgubić numerek?! Jak widać można.
A tym bardziej, że pani nie szła wcale do lekarza, który miałby nie wiadomo ilu pacjentów, bo dzisiaj miał akurat 10 co jest niczym w porównaniu do równocześnie przyjmującego innego lekarza tej samej specjalności, który dzisiaj miał 32 pacjentów i do niego się czeka czasami po 2h. Jak widać ludzie są zdolni.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

Avatar użytkownika
przez jetodik 12 lis 2015, 20:08
Pracuję w prywatnej poradni psychologicznej

sprawa jasna - prywatni sie starają a na państwówce wyebane jajca na wszystko.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 12 lis 2015, 20:17
jetodik , kolację spożywam, bez naturalistycznych porównań. :evil:
A zaraz się pojawi temat na forum "Moderator woła użyszkodnika po nicku przy innych użyszkodnikach". :twisted:
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 12 lis 2015, 20:18
A i jeszcze jedno. Jak leżycie w szpitalu i przychodzi wizyta lekarska czy też tak zwany obchód to niby co jest? Leży 5 człeka na sali, wchodzą lekarze i przynajmniej w szpitalu, w którym pracuję jest tak, że lekarz prowadzący, krótko mówi o danym pacjencie: 'Pan Kowalski przyjęty z tym i tamtym itp itd.' i wcale ale to wcale pozostali pacjenci tego nie słyszą :roll: dwa, na łóżkach wiszą karty gorączkowe z nazwiskiem danego pacjenta (bez rozpoznania) i pacjenci podpisują przy przyjęciu zgodę na umieszczenie karty gorączkowej przy łóżku.

Jeszcze inna sytuacja. Też z lecznictwa zamkniętego. Sala intensywnego nadzoru, pacjenci monitorowani. Na monitorach też wyświetla się imię i nazwisko pacjenta razem ze wszystkimi parametrami. Niech ktoś spróbowałby zacząć się burzyć o niezachowanie ochrony danych osobowych. W stanach zagrożenia zdrowia i życia ujawnienie imienia i nazwiska delikwenta wyrządza mniejszą szkodę niż fakt, że delikwent miałby zaraz stracić życie.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

Avatar użytkownika
przez Davin 12 lis 2015, 20:27
acherontia-styx, jak widać ludzie z naszym kraju wolą być numerami a lekarz powinien się nauczyć pacjentów na pamięć. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1356
Dołączył(a)
25 sie 2015, 23:57

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

przez aleleble 24 lis 2015, 00:33
acherontia-styx napisał(a):A i jeszcze jedno. Jak leżycie w szpitalu i przychodzi wizyta lekarska czy też tak zwany obchód to niby co jest? Leży 5 człeka na sali, wchodzą lekarze i przynajmniej w szpitalu, w którym pracuję jest tak, że lekarz prowadzący, krótko mówi o danym pacjencie: 'Pan Kowalski przyjęty z tym i tamtym itp itd.' i wcale ale to wcale pozostali pacjenci tego nie słyszą :roll: dwa, na łóżkach wiszą karty gorączkowe z nazwiskiem danego pacjenta (bez rozpoznania) i pacjenci podpisują przy przyjęciu zgodę na umieszczenie karty gorączkowej przy łóżku.

Jeszcze inna sytuacja. Też z lecznictwa zamkniętego. Sala intensywnego nadzoru, pacjenci monitorowani. Na monitorach też wyświetla się imię i nazwisko pacjenta razem ze wszystkimi parametrami. Niech ktoś spróbowałby zacząć się burzyć o niezachowanie ochrony danych osobowych. W stanach zagrożenia zdrowia i życia ujawnienie imienia i nazwiska delikwenta wyrządza mniejszą szkodę niż fakt, że delikwent miałby zaraz stracić życie.


Jeśli chodzi o obchód w szpitalu, to akurat takie coś jest strasznie krępujące, gdy lekarz opowiada o twojej osobie a pacjenci obok wszystko słyszą i na dodatek znają imię i nazwisko. Ja na szczęście leżałam na kardio z jedną kobietą, która mieszka w stolicy ale druga okazało się, że mieszka prawie po drugiej stronie ulicy. "szczęście" było takie, że była to osoba, która znalazła się w jeszcze bardziej krępującej sytuacji ode mnie. Jak sobie pomyslę, że obok leżałby jakiś gimbus, który mieszka niedaleko mnie, to już sobie wyobrażam co by się działo. Co jak co, ale akurat w szpitalu, to wolałabym, żeby zamiast nazwisk na karcie przy łóżku były numerki. Zwłaszcza, że w tej sytuacji trochę się to kłuci z ustawą o ochronie danych o chorobie. Podczas przyjmowania na oddział podpisuje się dokumenty związane z pozwoleniem na informowanie danej osoby o stanie zdrowia pacjenta i jeśli nie wpiszę się nikogo, to jest to jednoznaczne, że nikogo nie upoważnia się do informacji na ten temat - więc jak to się ma do sytuacji, w której przy innych pacjentach omawia się dany przypadek (?). Trochę to kontrowersyjne.

Z kolei jeśli chodzi o wołanie pacjentów po nazwisku w przychodniach, to nie widzę w tym nic złego bo nie rozumiem jaką to może wywołac szkodę. Wręcz jest to bardzo dobre bo nie raz spotkałam się z tym, że przez zupełny brak wywoływania ludzie się wciskali z kolejkę na zasadzie tego, w jakiej kolejności przyszli do poczekalni. W końcu się wkurzyłam i zaczęłam pytać, kto jest na wczesniejszą godzinę niż ja (a wiem doskonale, że pacjenci umawiani są w odstepach 5 minutowych i nagle okazało się, że niby 4 pacjentów jest umówionych na godzinę 8. Dlatego bardzo dobze, że wołają po nazwisku bo wtedy nie ma żadnych wątpliwości.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
08 lis 2015, 00:06

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

Avatar użytkownika
przez elo 24 lis 2015, 00:54
tez mnie razil ten caly obchod w szpitalu i fakt ze trzeba bylo odpowiadac na pytania takie jak czy sie sie slyszy glosy albo ma mysli samobojcze przy innych pacjentach
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

Avatar użytkownika
przez Prakseda 24 lis 2015, 01:31
acherontia-styx napisał(a):bittersweet, numerków akurat w ręku nie trzymają, bo w rejestracji zostają albo poinformowani o tym jaki mają numerek (w dniu wizyty oczywiście), albo nawet jak dostaną numerek w łapkę to i tak ja go zabieram ze skierowaniem/historią bo też muszę wiedzieć w jakiej kolejności ich prosić do gabinetu.

Swego czasu chadzałam do pewnej poradni, w której obowiązywał właśnie system numerkowy i nikt pacjentowi numerka z ręki "nie wyrywał" ;) Po prostu każdy numerek występował w 2 egzemplarzach - jeden do łapki dla pacjenta oczekującego w poczekalni, a drugi do pokoju lekarskiego przy kartotece i sprawa rozwiązana. Pacjent swoją "kopię" oddawał od razu po wejściu do gabinetu. Bywałam tam regularnie przez dobre pół roku i nigdy nie zdarzyło się, by którakolwiek z leczonych tam osób zapomniała bądź zgubiła numerek - każdy raczej ściskał go w ręku jak cenny skarb, bo czasem na swoją kolej trzeba było czekać i 4 godziny ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 24 lis 2015, 10:55
Kogo,jak kogo.Ale nie to nie spotyka.Moja psycholog,kiedy idzie do gabinetu.Spogląda,na mnie.Szybki uśmiech i już idę.Zresztą,mówi do mnie po imieniu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

przez serce 24 lis 2015, 14:20
*_* napisał(a):Psycholog woła pacjenta po nazwisku na korytarzu na konsultacje/badanie przy innych pacjentach. Pan/Pani xy - zapraszam.


Takie wołanie po nazwisku przy innych pacjentach jest poniżeniem pacjenta. Traktuje pacjenta jako pacjenta "drugiej kategorii" - gorszego.
Przeciez mógł psycholog podejsc do pacjentów siedzących i czekających na swoją kolej i przedstawić się - nazwywam się tak i tak - kto do mnie. A nie nawoływać. A co by było gdyby pacjenta umówionego na daną wizytę nie było w tym momencie w poczekalni.?!, a siedziały by tam jedynie osoby do innych psychologów, lekarzy.?! A psycholog by nawoływał. Kpina z pacjenta i tyle.!
Ale to pokazuje jakie potrafi być zachowanie psychologów, psychologów-psychoterapeutów w stosunku do pacjenta.
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
18 lis 2015, 17:57

Psycholog woła pacjenta po nazwisku przy innch pacjentach

przez aleleble 24 lis 2015, 14:53
Jesli o psychologów, to akurat dziwna sprawa bo z reguły osoby są umawiane na pełne godziny więc nie ma wątpliwości co do kolejności wchodzenia do gabinetu. I to faktycznie dziwne podejście, że ktoś woła po nazwisku. Wiadome jest, że inaczej trochę wygląda poczekalnia w przychodniach a inaczej w poradniach tylko i wyłącznie zdrowia psychicznego, czy mniejszych prywatnych. Ale w dużych przychodniach tez nie powinno być problemu z kolejnością, co innego, gdy mija już pełna godzina a nikt do gabinetu nie wchodzi, to wtedy można wyjśc i zapytać czy dana osoba (tylko po nazwisku) jest obecna w poczekalni.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
08 lis 2015, 00:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do