3postawy

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

3postawy

znużony
7
50%

poszukiwacz przyjemności
3
21%

gorliwiec
4
29%

 
Liczba głosów : 14

3postawy

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 01 lis 2015, 11:05
najbliżej mi do poszukiwacza przyjemności....

Jednak wydaje mi sie że to bardziej trzy etapy....

poszukujesz przyjemności , zamieniasz sie w gorliwca by ją poczuć , a kiedy Ci nie wyjdzie jesteś znużony.
Tak mi jakoś wpadlo do glowy
INFP-T
4w5


Z każdym dniem , namiętniej całujesz swoją własną Noc...

Gustuję w tchnieniach myśli, o smaku niebieskich migdałów .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

3postawy

Avatar użytkownika
przez jetodik 02 lis 2015, 11:58
SrebrnaSowa,
poszukujesz przyjemności , zamieniasz sie w gorliwca by ją poczuć , a kiedy Ci nie wyjdzie jesteś znużony.


hehe ;) taki cykl to swoją drogą może mieć miejsce, ale te postawy są czymś bardziej jednostajnym i stosunek do przyjemności wśród nich będzie wyglądał mniej więcej w ten sposób:

znużony w pierwszej kolejności będzie unikał nieprzyjemności, poszukiwacz będzie dążył do przyjemności dla samej przyjemności, a gorliwiec będzie dążył do celu dla osiągania celu i związana z tym przyjemność będzie jedynie efektem ubocznym.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

3postawy

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 02 lis 2015, 12:09
Ja poszukuje przyjemności i to właśnie zaznaczyłem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

3postawy

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 02 lis 2015, 13:36
jetodik napisał(a):SrebrnaSowa,
poszukujesz przyjemności , zamieniasz sie w gorliwca by ją poczuć , a kiedy Ci nie wyjdzie jesteś znużony.


hehe ;) taki cykl to swoją drogą może mieć miejsce, ale te postawy są czymś bardziej jednostajnym i stosunek do przyjemności wśród nich będzie wyglądał mniej więcej w ten sposób:

znużony w pierwszej kolejności będzie unikał nieprzyjemności, poszukiwacz będzie dążył do przyjemności dla samej przyjemności, a gorliwiec będzie dążył do celu dla osiągania celu i związana z tym przyjemność będzie jedynie efektem ubocznym.




Niech Ci będzie :roll: 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

3postawy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 lis 2015, 14:50
jetodik, w działach merytorycznych bez zgody Ekipy nie można zakładać ankiet :evil: Tym razem odpuszczę, ale następnym razem ankieta poleci w kosmos.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

3postawy

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 03 lis 2015, 20:20
nawet bez przeczytania opisów każdej z postaw określiłam siebie jako gorliwiec :D taki falstart, ale się zgadza ;)
Psycholog
Posty
7586
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

3postawy

Avatar użytkownika
przez black swan 22 lis 2015, 21:35
Zastanawiam się pomiędzy poszukiwaczem przyjemności a gorliwcem. Większość dotychczasowego życia byłam jednak gorliwcem, ale to doprowadzało mnie niejednokrotnie do wyczerpania psychofizycznego. Ale zaliczanie celów i stawianie na swoim buduje siłę i wiarę w siebie. Tylko ma to swoją cenę. Bycie poszukiwaczem przygód jest zdecydowanie dużo mniej wymagającym sposobem na życie, aktualnie w ramach odstresowywania się, stosuję taką postawę najczęściej. Nie mam aktualnie siły na uparte dążenie do celów, co najwyżej na dążenie do przyjemności. Ale dzięki za przypomnienie mi tym tematem, że przecież cele czekają. ;) Myślę, że najzdrowsze jest znalezienie jakiegoś balansu między poszukiwaniem przyjemności, a dążeniem do celów. I ten balans staram się u siebie osiągnąć, a zaznaczam gorliwca, bo tak miałam najczęściej. :P
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

3postawy

Avatar użytkownika
przez black swan 22 lis 2015, 21:46
jetodik napisał(a): jestem tak mocno uzależniony od kruchego ciała, które stanowi dla mnie jakby przyciasny garnitur, ta fizyczność, wysiłek, zmęczenie, ból, cielesność mnie obrzydza, jedzenie, wydalanie, flaki, osocza, tkanki itd.

jetodik napisał(a): ciężki w utrzymaniu worek z flakami i kupą w środku, podatny na ból i wszelkie badziewia, zużywający się w czasie aż do zgonu.
ja perdole jakiś koszmar

Niezłe. :D Bardzo obrazowo przedstawione, lubię takie opisy. :P I jakoś mnie to nie napawa w ogóle wstrętem. W tym momencie na myśl przychodzą mi lekkoatleci, wspinacze, akrobaci, ludzie, którzy ze swoim workiem kupy i flaków robią rzeczy zdumiewające. To jest ten paradoks ludzkiego ciała, to jest cudowne i wspaniałe, że tak kruchy kawał flaków, kości i skóry może wyczyniać takie rzeczy. Wszystko zależy od tego, jak to swoje ciało będziemy prowadzić. Ja uwielbiam wysiłek fizyczny, lubię się porządnie styrać, czuć pot, ból w mięśniach, na następny dzień zakwasy. Wtedy czuję, że to ciało nie jest zdechłym worem flaków, tylko zestawem sprawnych mięśni, ścięgien, sprytnych połączeń między kończynami, które potrafią wyginać się na wszystkie strony. Jest mechanizmem, genialnym urządzeniem, które można wyćwiczyć tak, że będzie w stanie robić rzeczy niesamowite. To jest piękne. :D
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

3postawy

Avatar użytkownika
przez jetodik 23 lis 2015, 01:07
black swan, Przyznam, że pisałem to pod wpływem złego samopoczucia i myśli rezygnacyjnych...
tak, wiem jak to jest szlifować ciało, ten zdrowy sportowy ból, zakwasy, mięśnie silniejsze niż jeszcze tydzień temu - jutro po treningu tak się właśnie będę czuł. Swoją drogą jak to widzą sportowcy, którzy przegrywają z własnym ciałem, odkrywając, że jego szczyt sprawności mają już dawno za sobą? Nie jest to pewnie przyjemne i niektórzy szukają jakąś bardziej uniwersalną wiekowo pasję. Pewnie lepiej na razie o tym nie myśleć, przyjdzie jeszcze pora mierzyć się z przemijaniem...
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

3postawy

przez ego 26 lis 2015, 11:42
jetodik napisał(a):Swoją drogą jak to widzą sportowcy, którzy przegrywają z własnym ciałem, odkrywając, że jego szczyt sprawności mają już dawno za sobą?
Mnie uświadomienie sobie tego, bardzo skutecznie odstręczyło do ćwiczeń, od sportu , w ogóle od wszystkiego...nie ma sensu staranie się o coś, gdy jest się z góry skazanym na porażkę. :(

W mojej ocenie, mi osobiście najbliżej do gorliwca, jak się już za coś biorę, to robię to na maxa. Nawet w pielęgnowaniu swojego znużenia życiem jestem gorliwcem i nie dopuszczam do siebie nic, co by mogło tym moim znużeniem zachwiać.
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

3postawy

Avatar użytkownika
przez jetodik 26 lis 2015, 19:32
ego, hahaha, Ty gorliwiec?!
jesteś typowym znużony, ale to tak typowym, że to określenie można stosować zamiennie z Twoim nickiem :>
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

3postawy

przez ego 26 lis 2015, 23:56
jetodik, ale czemu Ty mi nie wierzysz? dużo znasz osób bardziej gorliwych w swoim znużeniu niż ja?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

3postawy

Avatar użytkownika
przez jetodik 27 lis 2015, 00:00
ego, nie wiem :smile:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

3postawy

przez ego 27 lis 2015, 00:02
jetodik, ale czego nie wiesz? nie wiesz dlaczego mi nie wierzysz, czy to drugie?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do