Po samobójstwie

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Po samobójstwie

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 wrz 2015, 05:31
Temat bardzo trudny. Nasunął mi się ostatnio, po tym, jak w realnym życiu osoba mi znana doświadczyła straty bliskiej osoby. Nie ma w tym wypadku złotych rad, ale myślę, że jednak warto poruszyć ten temat.
Co można zrobić dla osoby, która doświadczyła samobójstwa kogoś bliskiego? Jak jej pomóc? Wiadomo...można być przy niej. Ale czy to jest tylko/aż tyle, co można zrobić?
Emocje, uczucia pojawiające się po cudzym samobójstwie są straszne. Jak taka osoba może sobie z nimi poradzić? Złość, żal, ból, poczucie winy i cała gama innych trudnych do "ogarnięcia" emocji. I najtrudniejsze pytanie...co z tym zrobić?
Być może ktoś potrzebuje porozmawiać na ten temat, wyrzucić z siebie, to co się w nim kłębi. Ten wątek ma służyć przede wszystkim do tego. Być może komuś to pomoże.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Po samobójstwie

przez Mag14 01 wrz 2015, 11:47
Kilka osób kiedyś mi dobrze znanych ziomków odebrało sobie życie.
Ciężko jest kogoś od samobójstwa odciągnąć, jeżeli rzeczywiście chce to zrobić :(
Wielu jest takich co tylko gada, ze się zabije. Jeden mój ziomek co go lata nie widziałem, często gadał ze się zabije.
Dzięki niemu czasami pogłębiał mi się stres, bo myślałem że w końcu to zrobi.
Kiedyś nie wytrzymałem ciśnienia i mu powiedziałem, weź to zrób
Wiem, było to niebezpieczne posunięcie.
Spojrzał na mnie tak dziwnie. Nic nie powiedział.
Chyba od tej pory, już nie słyszałem tego marudzenia, ze chce się zabić.
Oczywiście taka maruda, też może popełnić samobójstwo.
Nigdy nie wiadomo. Zaryzykowałem. Wkurzony byłem tym marudzeniem, a alkohol mi pomógł równie w tej odpowiedzi.
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
05 lip 2015, 14:03
Lokalizacja
Z Ziemi Ojców

Po samobójstwie

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 01 wrz 2015, 11:59
Mag14 napisał(a):Kilka osób kiedyś mi dobrze znanych ziomków odebrało sobie życie.


Zbiorowo ?
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Po samobójstwie

przez Mag14 01 wrz 2015, 12:38
INTEL 1 - nie zbiorowo. Zbiorowe też bywały, ale to już od ziomków ziomki, kiedyś popełnili zbiorowe samobójstwo.
Głośno o tym było swego czasu. Chyba nawet w czasopiśmie ZŁY było opisane.
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
05 lip 2015, 14:03
Lokalizacja
Z Ziemi Ojców

Po samobójstwie

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 01 wrz 2015, 13:01
Gdzie Ty się obracasz skoro samobójczy trup pada gęsto?
P.S. Jako ofiara samobójcy mam zamiar konstruktywnie się wypowiedzieć lecz muszę zebrać myśli...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Po samobójstwie

przez Mag14 01 wrz 2015, 13:18
INTEL 1 To było ładnych parę lat temu.
Swego czasu znałem sporo świrów.
Sam według innych, byłem nieźle popier...
U mnie w sumie samobójstw było masę i nawet nie tak dawno.
Głównie to skoki z dachu.
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
05 lip 2015, 14:03
Lokalizacja
Z Ziemi Ojców

Po samobójstwie

Avatar użytkownika
przez bittersweet 01 wrz 2015, 13:22
Na wiosce gdzie mieszkam w co drugim domu się ktoś wychustał. Powody różne, ogólnie to alko, brak perspektyw /często z własnej winy/ i brak wsparcia, takiego fachowego, typu psycholog, psychiatra.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Po samobójstwie

Avatar użytkownika
przez Infinity 01 wrz 2015, 15:26
U mnie też całkiem sporo. Główne przyczyny to alkoholizm i długi.

Mój dziadek też w ten sposób zginął. Temat tabu w rodzinie. Tyle co udało mi się wyciągnąć, to obóz w czasie wojny, a potem zamknięcie przez obecną milicje i przesłuchiwania. Dziadek po tym się rozchorował, ciągle wydawało mu się że "po niego idą", zamknąć, torturować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Po samobójstwie

Avatar użytkownika
przez neon 01 wrz 2015, 17:39
Mój świętej pamięci wuj, palnął sobie w głowe z broni myśliwskiej. Wiadomo, w kościele trumna była zamknięta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5759
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Po samobójstwie

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 01 wrz 2015, 18:14
Mojej kuzynki brat się powiesił,był chory umysłowo.Dziś miałby koło 70 lat.To było lat temu 2O kilka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Po samobójstwie

przez Introwertyczka 02 wrz 2015, 13:24
W dzisiejszych świecie nie mieć myśli samobójczych to rzadkość.
Introwertyczka
Offline

Po samobójstwie

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 02 wrz 2015, 21:16
Ja nie myślę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Po samobójstwie

przez Introwertyczka 02 wrz 2015, 22:21
I to czasami widać.
Introwertyczka
Offline

Po samobójstwie

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 02 wrz 2015, 23:28
To forum nie jest od myślenia ino otpisania.... Obrazek
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2130
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do