W mrokach atrakcyjności

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

W mrokach atrakcyjności

przez Nicholas1981 05 lip 2015, 14:03
Rico napisał(a):No Nicholas, o to mi chodzi, akceptujesz siebie, ale też widzisz co jest złe i nad czym trzeba pracować, żeby właśnie jak ja to mówię być najlepszą wersją siebie.

Rico, jasne - póki człowiek tego nie zrozumie, będzie się miotał i nierzadko dobijał myśleniem jaki jest beznadziejny. Tymczasem każdy ma jakieś zalety, ale co za tym idzie także wady. Bo przecież nikt nie jest doskonały. Tym bardziej jak jeszcze dochodzi do tego choroba z którą trzeba dodatkowo się zmagać. Życie bywa trudne...
Nicholas1981
Offline

W mrokach atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez NN4V 05 lip 2015, 14:24
Nicholas1981 napisał(a):
zniewaga napisał(a):Krępuję się towarzystwa sikorek w moim wieku (trochę starszych i młodszych). Wiem, że mnie negatywnie ocenią i nie zobaczą we mnie swojego chłopaka.

....A nie można tak normalnie? Po koleżeńsku? A nie patrzeć na wszystkie kobiety jak sęp na ofiarę?Myślę, że tu jest Twój główny problem.

Hehe... a kolega nie zapomniał, że sęp to padlinożerca jest? :D
Żywego nie ruszy... :twisted:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

W mrokach atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 05 lip 2015, 14:27
Ja jestem nudny facet.Chętnie bym tylko albo książki,albo internet.Co do sępów.Sęp kasztanowaty czasem poluje na kuropatwy i króliki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

W mrokach atrakcyjności

przez Nicholas1981 05 lip 2015, 15:18
NN4V napisał(a):
Nicholas1981 napisał(a):....A nie można tak normalnie? Po koleżeńsku? A nie patrzeć na wszystkie kobiety jak sęp na ofiarę?Myślę, że tu jest Twój główny problem.

Hehe... a kolega nie zapomniał, że sęp to padlinożerca jest? :D
Żywego nie ruszy... :twisted:

No rzeczywiście, może nieadekwatne porównanie :mrgreen: nie chciałem z kolegi zrobić nekrofila. Ale wiadomo o co chodzi, nie?
Nicholas1981
Offline

W mrokach atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez NN4V 05 lip 2015, 15:33
Nicholas1981 napisał(a):...... Ale wiadomo o co chodzi, nie?

Ano.
Dziewczyny nie bazyliszki - zazwyczaj. :twisted:

detektywmonk napisał(a):...Co do sępów.Sęp kasztanowaty czasem poluje na kuropatwy i króliki.

Nie wiedziałem. ;)
Moja wiedza o sępach pochodzi z westernów - zwykle flaki z trupów nawijały na dzioby. :mrgreen:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

W mrokach atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez Candy14 05 lip 2015, 18:00
Jasne, że tak. Gorzej jak ktoś chce być przebojową osobą a nie ma do tego predyspozycji. Ja tam nigdy nie miałem ochoty błyszczeć na spotkaniach, bo wiem, że mi to nie wychodzi. Od pewnego czasu mam wyjebane na towarzystwo. Usłyszałem ostatnio, że sprawiam wrażenie "nadętego bufona" i też mam na to wyjebane. Nie mam ochoty odgrywać kogoś kim nie jestem. Nigdy nie będę duszą towarzystwa. Jestem samotnikiem i tego nie zmienię. Generalnie nie ufam ludziom, bo za bardzo dostałem od nich po tyłku. Wychodzę z założenia, że nikt mnie nie musi lubić.


To nie znaczy, że nie trzeba pracować nad sobą. Też się starałem zlikwidować w swoim zachowaniu pewne rzeczy - chciałem dla kobiety. Coś tam się udało, ale jasne, że nie wszystko. Natomiast najważniejsze jest zaakceptować siebie, sam długo walczyłem z przekonaniem, że jestem beznadziejny i wszystko złe, co mnie spotyka, to moja wina

Nicholas1981, TY nudny raczej nie jestes sadzac po tym jakie masz poglady i jak piszesz :)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

W mrokach atrakcyjności

przez Nicholas1981 05 lip 2015, 18:30
Candy14, to nie takie proste. łatwiej jest budować swój wizerunek w internecie, niż w codziennym życiu. Nie jestem przebojowy, nie lubię imprez. Tak serio to wypadam na nich zwykle jak pierwszorzędne cielę, niestety. Żeby się otworzyć i pokazać pełnię swoich możliwości muszę kogoś dobrze znać. Stąd pierwsze wrażenie bywa raczej negatywne. Cóż na to poradzę?
Nicholas1981
Offline

W mrokach atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez Veikko 05 lip 2015, 18:57
Nicholas1981, lepiej zyskiwać w oczach przy głębszym poznaniu, niż na odwrót.
F42.0, wenlafaksyna 225 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
243
Dołączył(a)
08 cze 2015, 16:22

W mrokach atrakcyjności

przez Nicholas1981 05 lip 2015, 19:02
Tylko zwykle po pierwszym kiepskim wrażeniu nie ma już "głębszego poznania". Tak to bywa w życiu. Dzisiaj ludzie tak się spieszą, że rzadko chcą doszukiwać się powodów czyjegoś takiego a nie innego zachowania. Na dodatek jak się jeszcze ma przyczepioną łatkę świra...
Nicholas1981
Offline

W mrokach atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez Veikko 05 lip 2015, 19:13
Nicholas1981 napisał(a):Tylko zwykle po pierwszym kiepskim wrażeniu nie ma już "głębszego poznania". Tak to bywa w życiu. Dzisiaj ludzie tak się spieszą, że rzadko chcą doszukiwać się powodów czyjegoś takiego a nie innego zachowania.

Ech, no kurde zwracam honor. Z tym problemem sam się nie umiem uporać, więc radził nie będę. Może ktoś tutaj na forum jest mądrzejszy.
F42.0, wenlafaksyna 225 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
243
Dołączył(a)
08 cze 2015, 16:22

W mrokach atrakcyjności

przez Nicholas1981 05 lip 2015, 19:25
Veikko, ja generalnie nie potrzebuję rady - to autor wątku potrzebuje. Aktualnie mam w miarę poukładane życie, mieszkam z ukochaną, pracuję. Idealnie nie jest, bo walczę z dolegliwościami pozostałymi po wypadku i próbuję trzymać na wodzy moją dwubiegunówkę, ale nie mam już takiej huśtawki nastrojów jak rok temu i w miarę ogarniam. Znaczy ostatnio mam problem z siostrą mojej kobiety, która mnie nie akceptuje. Powiedziałbym, że mam na to wyjebane, ale w tym przypadku to nieprawda jednak.
Nicholas1981
Offline

W mrokach atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 05 lip 2015, 20:38
NN4V napisał(a):
Nicholas1981 napisał(a):...... Ale wiadomo o co chodzi, nie?

Ano.
Dziewczyny nie bazyliszki - zazwyczaj. :twisted:

detektywmonk napisał(a):...Co do sępów.Sęp kasztanowaty czasem poluje na kuropatwy i króliki.

Nie wiedziałem. ;)
Moja wiedza o sępach pochodzi z westernów - zwykle flaki z trupów nawijały na dzioby. :mrgreen:

Dokładnie to były sępniki.Dziś rodzina kondorowate.Wydzielona ze szponiastych.Prawdziwe sępy, takie jak : płowy,długodzioby,plamisty czy indyjski.Żyją w Europie,Afryce i Azji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

W mrokach atrakcyjności

Avatar użytkownika
przez NN4V 06 lip 2015, 14:32
Veikko napisał(a):
Nicholas1981 napisał(a):Tylko zwykle po pierwszym kiepskim wrażeniu nie ma już "głębszego poznania". Tak to bywa w życiu. Dzisiaj ludzie tak się spieszą, że rzadko chcą doszukiwać się powodów czyjegoś takiego a nie innego zachowania.

Ech, no kurde zwracam honor. Z tym problemem sam się nie umiem uporać, więc radził nie będę. Może ktoś tutaj na forum jest mądrzejszy.

Moja obecna przyszła tak mi powiedziała:

Kiedy mnie poznała na forum sądziła, że jestem wybitnie nietolerancyjny dla słabości ludzi.
Kiedy zaczęliśmy pisać ze sobą zdziwiła się, że jestem wielce toleracyjny dla niej.
Kiedy się poznaliśmy w realu zdziwiła się, że jestem zupełnie wyluzowany i nie-pedant.
(Nie mogę się już doczekać kiedy przyjedzie. :-))

Wniosek - poznawać w necie, sprowadzać do realu.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

W mrokach atrakcyjności

przez Nicholas1981 06 lip 2015, 14:49
NN4V, moją partnerkę - z którą obecnie mieszkam - poznałem od razu w realu. Ale znajomość się rozwijała powoli, najpierw była przyjaźń, potem miłość. Nie jestem przekonany do miłości "sieciowych", chociaż niewątpliwie łatwiej mi się porozumiewać z ludźmi w necie.
Nicholas1981
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do