Jak raz na zawsze rozprawić się z plagą "kiedyś to było..."?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Jak raz na zawsze rozprawić się z plagą "kiedyś to było..."?

przez kubatronic 04 gru 2014, 12:48
Zakładasz pampersa swojemu dziecku - "kiedyś były tylko tetrowe i były zdrowsze".
Kupujesz przez internet - "kiedyś to człowiek wyszedł do sklepu, przewietrzył się".
Podajesz sushi, pesto, spaghetti - "oj, kiedyś podało się gar kapusty i też wszyscy zjedli"
Wjeżdżasz na rondo - "nasypali kopców - kiedyś były normalne skrzyżowania i nie było wypadków"
Włączasz 20 minutową bajkę dla dziecka na laptopie - "kiedyś to się cały dzień czekało na Misia Uszatka o 19"
Kasujesz błędy w komputerze w samochodzie - "kiedyś nie było takich wynalazków - tam stuknął, tam puknął i jeździł".
Idziesz na siłownię, basen - "kiedyś się worków nadźwigało, w rzece wykąpało i było dobrze. I za darmo"

I tak dalej w nieskończoność... przykłady można by mnożyć.
Na pewno codziennie spotykacie tego typu "doświadczonych" i skrajnie oświeconych ludzi. Niestety ja mam wrażenie, że otaczają mnie tylko tacy. To już plaga. Świat zatrzymał się dla nich w latach 50, 60, 70. Wkroczyli w fazę jakiejś dziwnej "niereformowalności" i negacji wszystkiego co wymyślił człowiek a nie jest w stanie zaakceptować on poprzez swoją ignorancję. Stworzyli jakiś pancerz wokół swojego "zakutego łba". Nie wchodzi po prostu nic. Mało tego tworzą wokół swoich "przemyśleń" monument triumfalnej nieomylności, który w geście pogardy patrzy na młode zagubione owieczki. A jak jeszcze sobie znajdzie współtowarzysza tak święta przy stole gotowe przy prześciganiu się jak to kiedyś było dobrze a jak jest teraz. Nie jestem jakimś super postępowcem ale uważam, że technologia w większości przypadków jest po to aby służyła ludziom. Nie chce mi się każdemu z osobna tłumaczyć, że świat idzie do przodu czy tego chcą czy nie. Są również tego dobre aspekty i tak samo - złe. Zresztą oni słuchają tylko w formie ciekawostki zepsutej przez współczesny świat.

Jak sobie z nimi radzić? Jak ośmieszać (bo chyba tylko to działa) takie postawy. Znacie jakieś cytaty, krótkie riposty, artykuły odnośnie malkontenctwa? Najchętniej wysłałbym ich 30-40 lat do tyłu, bez możliwości powrotu.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 gru 2014, 11:54

Jak raz na zawsze rozprawić się z plagą "kiedyś to było..."?

przez Niete 05 gru 2014, 03:19
Kiedyś były lepsze tematy ;)
Niete
Offline

Jak raz na zawsze rozprawić się z plagą "kiedyś to było..."?

Avatar użytkownika
przez EmInQu 08 gru 2014, 08:11
Osobiście wielokrotnie słyszę tego typu teksty, ale jakoś specjalnie mi nie przeszkadzają w codziennej egzystencji . Wydaje mi się, iż w dużej mierze zależy to od indywidualnego podejścia do tych wszystkich sugestii oraz od konkretnych argumentów, które się posiada . Zauważ, że w wielu przypadkach owe sugestie są bardzo trafne, gdyż w obecnych czasach młodzi ludzie nagminnie lekceważą np. zdrowy tryb życia, podejmowanie ciężkiej fizycznej pracy, czy postępowanie fair względem drugiego człowieka na rzecz celebrowania własnych wygód, zawiści itp. oczekując przy tym spływania na ich życiowe konto wszystkich dóbr tego świata. Mówi się, że każde pokolenie rządzi się własnymi prawami, ale też każde pokolenie bazuje w tych swoich prawach na pokoleniu wcześniejszym, bez którego osiągnięć po prostu niczego sensownego by nie stworzyło. Może więc warto czasami pozbyć się automatycznego procesu tworzenia w sobie uczucia awersji tylko dla zasady i podjąć rzeczową, spokojną polemikę, dzięki której można poszerzyć nieco swoje horyzonty myślowe nie tylko n/t dotyczący sedna rozważań, ale też i całej psychiki współrozmówcy + swojej własnej.
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak raz na zawsze rozprawić się z plagą "kiedyś to było..."?

przez SinnerInHeaven 26 gru 2014, 20:01
Kiedyś to nie było takich jak SinnerInHeaven co tylko głupoty piszą i do PRACY by się WZIĘlI GAMONIE JEDNE bo to studia pokończyli i się w DUPACH poprzewracało dawniej to taka babińka wiozła na rowerku kope jaj na targ a teraz idzie PIŃDA umalowana i HMBURGERY JEDZĄ gównarzeria do roboty NIEROBY. POSTY TŁUKĄ bezmyślnie.

A tak na serio to może ktoś mógłby mi wyjaśnić dlaczego jestem DDA? TYLKO POWAŻNE ODPOWIEDZI.


Oj psychiko moja psychiko kiedym ja cię opuścił...
SinnerInHeaven
Offline

Jak raz na zawsze rozprawić się z plagą "kiedyś to było..."?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 gru 2014, 20:16
To że kiedyś było lepiej to tak od początków dziejów ludzie biadolą, już za czasów starożytnego Rzymu czy Egiptu źródła pisane o tym wspominają. Starsze pokolenie( które czasem ma tylko 20 lat) zawsze uważa że jego czasy( zwłaszcza młodość) były lepsze, prawdziwsze itd a są po prostu inne a ludzie nie lubią zmian zwłaszcza że młodzi się zwykle do nich lepiej dostosowują. A że świat "pędzi" coraz prędzej prawdopodobnie najszybciej w dziejach cywilizacji to takich przykładów na to że kiedyś było lepiej jest multum. I tak tu na forum słyszę od 19-20 latków że te parę lat od nich młodsze roczniki są tak zepsute i zdemoralizowane że ho, ho choć to samo o nich mówili dzisiejsi 25 latkowie i tak w koło to się powtarza.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak raz na zawsze rozprawić się z plagą "kiedyś to było..."?

przez izaa 26 gru 2014, 20:29
carlosbueno, Jak sam mówisz, ludzie lubią środowisko, które jest dla nich znane, dlatego "oni i ich czasy są lea psze". Przykład nauczycieli, chyba każdy, którego sie spytałam czy dzieci w obecnych czasach gorzej sie uczą odpowiadają: TAK. Mają rację. Dzieci gorzej opanowują materiał dydaktyczny, ale czy są gorsze? One patrzą na to wszystko z innej perspektywy, właśnie tej technologicznej. Po co mają wkuwać na pamięć, skoro wpiszą w wyszukiwarkę i otrzymają hasło? I ja sie z tym zgadzam- nauczmy sie szukać wiedzy a nie wkuwać ją na pamięć. Dlatego nie uważam że młodsi są gorsi, mniej prawdziwi. Oni są inni. Natomiast w ogóle nie rozumiem części ludzi starszych, którzy niechętnie patrzą na zmiany i wygłaszają teksty właśnie tego typu, że za ich czasów było lepiej. Było inaczej, z tym się zgodzę.
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Jak raz na zawsze rozprawić się z plagą "kiedyś to było..."?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 gru 2014, 21:23
izaa, wkuwanie na pamięć w dobie internetu w smartfonach to szczyt głupoty no ale szkoła to siedlisko konserwatyzmu i zacofania. Oprócz szkoły i rodziców najbardziej narzeka na współczesność kościół że ludzie tacy zepsuci i odchodzą od Boga. No ale z drugiej strony cześć ludzi nawet tych młodych pragnie powrotu do korzeni i marzy o sielskim życiu na łonie przyrody z dala od cywilizacji która jednak jest męcząca, choć pewnie nawet tam lepiej mieć z sobą internet. Też nieprawdziwe jest to że teraz ludzie krócej żyją a tak słyszę zwłaszcza od prostych ludzi a to przecież nieprawda bo ludzie żyją generalnie z roku na rok coraz dłużej i nie umierają na zapalenie płuc i gruźlicę ale za to na raka który wcześniej był nie diagnozowany albo przez to że ludzie krócej żyli go nie doświadczali tak często jak dziś.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak raz na zawsze rozprawić się z plagą "kiedyś to było..."?

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 26 gru 2014, 21:35
Włączasz telewizor - 'za Hitlera były niższe podatki'.


Jak sobie z nimi radzić? Chyba nijak. Malkontenctwo, swoisty mechanizm obronny. Zamiast pogodzić się z tym, że świat nie jest dokładnie taki, jaki by im odpowiadał, idealizują przeszłość. Nigdy nie będzie tak dobrze, żeby nie można było powiedzieć: "50 lat temu było lepiej".
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Jak raz na zawsze rozprawić się z plagą "kiedyś to było..."?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 gru 2014, 21:44
Włączasz telewizor - 'za Hitlera były niższe podatki'.
z tego powodu Korwin nie jest dla mnie politykiem z przyszłością bo ciągle odwołuje się do wspaniałej przeszłości, która wiemy wspaniała nie była.
Lęk przed nowym i zmianami to naturalny ludzki odruch i takie postawy nie dziwią sam nieraz taka przyjmuję choć świadom jestem problemu.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak raz na zawsze rozprawić się z plagą "kiedyś to było..."?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 27 gru 2014, 10:54
Bo kiedyś życie było proste.Mogłeś być głupi i nie zaradny i miałeś wszystko.Dziś głupi i nie zaradny ląduję w lesie lub w kanałach.
Ale ludzie zawsze mówili,że kiedyś było lepiej.W 1950 roku,mówili kiedyś było lepiej.To się nie zmieni.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16470
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do