Potrzeba samotności

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Potrzeba samotności

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 sie 2014, 05:41
Było już o potrzebie afiliacji. Co jednak myślicie o potrzebie samotności? Dla niektórych jest ona ważną kwestią. Każdy pragnie w pewnych chwilach samotności, ale niektórzy zdają się chcieć jej cały czas. Czy Waszym zdaniem jest to "zdrowe"? Czy ma szanse powodzenia? Czy człowiek może funkcjonować w samotności? Jakie może mieć to ewentualne konsekwencje?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Potrzeba samotności

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 sie 2014, 08:59
Każdy pragnie w pewnych chwilach samotności, ale niektórzy zdają się chcieć jej cały czas.

Zwykle to kwestia braku zaufania do innych,na dłuższą metę się nie da tak,czy chcemy czy nie,potrzebujemy innych humanoidów.
Czy Waszym zdaniem jest to "zdrowe"?

Ciągła izolacja,patrząc technicznie zdrowa nie jest,jednak na pewno "zdrowsza" jak toksyczne i patologiczne relacje z ludźmi,lepiej być samemu niż z byle kim (tyczy się przyjaźni,miłości i innych relacji imho)
Czy człowiek może funkcjonować w samotności?

Osobiście chciałbym,ale nie potrafię,też do końca zaufać już nie potrafię.
Jakie może mieć to ewentualne konsekwencje?

Zdziwaczenie,problemy w tworzeniu relacji z innymi w czasie późniejszym.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Potrzeba samotności

przez Saraid 17 sie 2014, 09:37
Kazdy potrzebuje samotności by pomyśleć na sobą oderwać się itd. ale samotność taka chroniczna nie prowadzi do niczego dobrego każdy z nas w jakimś stopniu potrzebuje jednak towarzystwa innych ludzi .Jeśli ktoś unika kontaktów ,woli alienacje to chyba tylko z obawy przed skrzywdzeniem.Moim zdaniem utrudnia to rozwój bowiem potrzebujemy tego'' lustra'' innych ludzi by sami się rozwijać iść do przodu.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Potrzeba samotności

Avatar użytkownika
przez neon 17 sie 2014, 10:42
Potrzeba izolacji nie jest zdrowa, miom zdanie świadczy o słabości i stanie choroby jego jestestwa.
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5714
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Potrzeba samotności

Avatar użytkownika
przez mark123 17 sie 2014, 12:35
Nie licząc internetu, to moja potrzeba samotności jest "ustawiona" na full.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Potrzeba samotności

przez Sebmar 26 sie 2014, 16:15
Samotność pozwala na odpoczynek i regenerację. Po pracy jak wracam do domu i już wszystkie obowiązki mam za sobą ( domowe też typu zrobienie obiadu, pozmywanie itp.) i akurat nie siedzę w internecie to lubię po prostu usiąść na krześle i patrzeć na ścianę albo na podłogę, tak totalnie bezmyślnie. I jak ktoś mnie z tego nie wyrwie ( np dzwonek do drzwi) to spędzam tak kilka godzin dziennie. Cieszę się z każdej takiej godziny kiedy nie ma stresu, szaleństw, szpitali ( zwłaszcza że jedna z osób którymi się opiekuję ma schizofrenię i czasami człowiek już nie wie co ma zrobić- zwłaszcza jak ta osoba sama siebie bije do krwi-tak nagle bez niczego, do tego krzyki np w środku nocy; dlatego kiepsko śpię). Ludzie nie doceniają samotności.
Sebmar
Offline

Potrzeba samotności

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 wrz 2014, 14:22
Okresowa potrzeba samotności - jak najbardziej z tym się zgodzę. Czasami każdy tego potrzebuje. Ale jeśli jest to stałe, to albo wyparta jest potrzeba bliskości z innymi, albo jest przed tym lęk, albo jest jakaś inna przyczyna. Człowiek jest istotą społeczną i na pewno przejawem zdrowia nie jest ciągła potrzeba samotności.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Potrzeba samotności

przez monooso 26 wrz 2014, 22:06
Sebmar napisał(a):lubię po prostu usiąść na krześle i patrzeć na ścianę albo na podłogę, tak totalnie bezmyślnie. I jak ktoś mnie z tego nie wyrwie ( np dzwonek do drzwi) to spędzam tak kilka godzin dziennie.

Mam tak samo. Lubię siedzieć bezmyślnie i nic nie robić. Lubię być w takim stanie zawieszenia, np. siadam sobie na kanapie i patrzę się w jedną kropeczkę na dywanie przez parę godzin. Nie robię tego z powodu smutku, po prostu lubię wejść w taki stan nic nie robienia. Pamiętam, że w szkole nieraz zwracano mi uwagę gdy siedziałem na lekcji i patrzyłem się w ścianę naprzeciw siebie, myśleli, że coś ćpałem albo się zamyśliłem, a ja po prostu lubiłem tak siedzieć bezmyślnie jak zaczarowany.

Artemizja napisał(a):Okresowa potrzeba samotności - jak najbardziej z tym się zgodzę. Czasami każdy tego potrzebuje. Ale jeśli jest to stałe, to albo wyparta jest potrzeba bliskości z innymi, albo jest przed tym lęk, albo jest jakaś inna przyczyna. Człowiek jest istotą społeczną i na pewno przejawem zdrowia nie jest ciągła potrzeba samotności.

U mnie potrzeba bliskości chyba nie istnieje. Od zawsze byłem samotnikiem. Pamiętam jak w dzieciństwie lubiłem usiąść sobie samotnie na schodach w klatce i rozkoszować się samym siedzeniem. Inne dzieci bawiły się, a ja lubiłem wynajdywać różne miejsca i przesiadywać tam samotnie, mógłbym tak siedzieć nawet cały dzień. Dodam, że nie było to spowodowane strachem przed czymś, po prostu lubiłem to robić. Lęk przed ludźmi również odczuwam ale utrudnia mi on przede wszystkim kwestie przeżycia, np. praca czy wizyta u lekarza. Na poszukiwanie partnerki czy spotkania ze znajomymi kompletnie nie mam ochoty, nawet gdybym był zdrowy czyli pozbył się fobii społecznej to raczej bym ich nie szukał. Najchętniej to wyjechałbym w jakieś góry lub zaszył się na jakimś odludziu. Mogą mi zabrać wszystko, telewizor, komputer, komórkę, Internet, normalnie wszystko, nie zrobi to na mnie wrażenia, nie będę płakał. Wystarczy mi tylko woda i pożywienie aby przeżyć. Na takim odludziu mógłbym mieszkać całe życie i odnoszę wrażenie, że czułbym się wtedy świetnie. Ja, brak ludzi, sam na sam z naturą.
monooso
Offline

Potrzeba samotności

przez mala_milka 26 wrz 2014, 22:32
Miewam to uczucie i to bardzo często, a najbardziej wtedy gdy coś mi doskwiera - zazwyczaj kłótnia z chłopakiem/ rodzicami. Jestem właśnie takim typem samotnika, nie wiem skąd się to wzięło, ale podejrzewam, że stąd, że od małego jestem skazana na niepowodzenia w relacjach z innymi osobami. Względem starszych osób jestem raczej nieśmiała, choć zalezy też od charakteru, zaś jeśli to kwestia rówieśników lubię z nimi gadać, ale nie za wiele... Bardzo lubię natomiast to, że faceci przez to postrzegają mnie jako taką tajemnicę :P ogólnie ludzie często gadają, że jestem dziwna:P Wielu rzeczy o mnie nie wiedzą, ale podoba mi się to... tylko czasem naprawdę doskwiera mi brak takich kompanów od wszystkiego ... owszem w akademiku jest dużo znajomych, razem gadamy, pijemy, żartujemy, ale ja to raczej taki dodatek niż niezbędny element każdej imprezy.
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
28 sie 2014, 23:40

Potrzeba samotności

Avatar użytkownika
przez mark123 26 wrz 2014, 22:39
Mnie fizycznie ludzie nie przeszkadzają, wystarczy mi nie nawiązywać z nimi kontaktu.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Potrzeba samotności

przez monooso 26 wrz 2014, 22:53
mala_milka napisał(a):ogólnie ludzie często gadają, że jestem dziwna

Bardzo często od różnych osób słyszałem, że jestem dziwny i jakiś inny niż wszyscy.

mark123 napisał(a):Mnie fizycznie ludzie nie przeszkadzają, wystarczy mi nie nawiązywać z nimi kontaktu.

Mi przeszkadzają nawet jak są w pobliżu. Jestem uczulony na ludzi. Niesamowicie mnie wkur*ia jak chcę posiedzieć w parku, a tutaj z każdej strony ktoś idzie co powoduje we mnie wyostrzenie zmysłów, stres i rozbicie uwagi. Najlepiej by było jakby nikt nie chodził. Zamknęli by dla mnie specjalnie cały park i byłoby super. A nie, że ciągle ktoś musi sobie przejść. Za parę lat będę być może atakował jeżeli nie ulegnie to zmianie.
monooso
Offline

Potrzeba samotności

Avatar użytkownika
przez mark123 26 wrz 2014, 23:16
monooso napisał(a):
mala_milka napisał(a):ogólnie ludzie często gadają, że jestem dziwna

Bardzo często od różnych osób słyszałem, że jestem dziwny i jakiś inny niż wszyscy.

Mnie nikt nigdy nie powiedział, że jestem dziwny, ale sam się zorientowałem, że tak jest.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Potrzeba samotności

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 wrz 2014, 01:43
Uwielbiam wlasne towarzystwo :D Jestem kontaktowa, towarzyska ale musze tez miec tez czas wylacznie dla siebie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Potrzeba samotności

Avatar użytkownika
przez Zebrec 27 wrz 2014, 01:58
mark123 napisał(a):
monooso napisał(a):
mala_milka napisał(a):ogólnie ludzie często gadają, że jestem dziwna

Bardzo często od różnych osób słyszałem, że jestem dziwny i jakiś inny niż wszyscy.

Mnie nikt nigdy nie powiedział, że jestem dziwny, ale sam się zorientowałem, że tak jest.


U mnie bardzo podobnie.
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

Przeskocz do