Nie znam się.

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Nie znam się.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 06 sie 2014, 13:12
Czasem mam takie czarne myśli,że na niczym się nie znam :? że jetem tylko "głąbem" po zawodówce bez matury.Co z tego,że napiszę że się znam na zoologii ? otóż wiem tyle co przeczytam.Każdy"dureń"tak potrafi.To,że wiem jak wygląda biegus morski lub motacz (pająk) to zasługa książek i netu.Każdy może przeczytać i też będzie "mądry".A książki ? Co z tego,że lubię czytać ? Jak się na tym nie znam,biorę i czytam.Ale żaden ze mnie ekspert :-| bo jakim można być ekspertem od książek bez matury ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Nie znam się.

przez kaffe_och_blod 06 sie 2014, 14:39
A cóż Ci matura daje?
Nigdy w życiu nie patrzyłem na osobę pod kątem wykształcenia.
Na studiach znajdziesz sporo głąbów. Zaś po zawodówkach znam sporo inteligentnych facetów.
Czytasz książki, to już Ci sporo daje. Fakt, że każdy może przeczytać i będzie mądry. Lecz wszystko zależy od tego ile poświęcisz czasu na to. ;)
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 maja 2014, 18:22

Nie znam się.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 06 sie 2014, 15:50
Weź sobie program "1 z 10". Też kiedyś myślałem, że tam powinny same osoby po studiach wygrywać. A często jest jakiś technik mechanik, albo ktoś inny ze średnim. Nie pamiętam czy zawodowym ktoś się chwalił, ale właśnie w tym programie widać, że często (oczywiście nie zawsze) wykształcenie i wiedza niekoniecznie idą w parze.

Ja od wykształcenia wyżej bym ocenił, czy ktoś wykorzystuje zdobytą wiedzę. Wtedy ten jego proces edukacji ma jakiś sens. Ja jestem zdania, że studia nie są potrzebne, żeby się znać na czymś. Chociaż osobiście chciałbym je kiedyś skończyć, jako taki po prostu "achievment". Jako takie wyzwanie, że oto mam wyższe. :P
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie znam się.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 06 sie 2014, 18:15
kaffe_och_blod napisał(a):A cóż Ci matura daje?
Nigdy w życiu nie patrzyłem na osobę pod kątem wykształcenia.
Na studiach znajdziesz sporo głąbów. Zaś po zawodówkach znam sporo inteligentnych facetów.
Czytasz książki, to już Ci sporo daje. Fakt, że każdy może przeczytać i będzie mądry. Lecz wszystko zależy od tego ile poświęcisz czasu na to. ;)

Wszystko rozumiem,ale nie mam życiowej wiedzy.Tu na Forum nie umiem,nikomu pomóc czy też doradzić.I to mnie martwi.

-- 06 sie 2014, 18:16 --

monk.2000 napisał(a):Weź sobie program "1 z 10". Też kiedyś myślałem, że tam powinny same osoby po studiach wygrywać. A często jest jakiś technik mechanik, albo ktoś inny ze średnim. Nie pamiętam czy zawodowym ktoś się chwalił, ale właśnie w tym programie widać, że często (oczywiście nie zawsze) wykształcenie i wiedza niekoniecznie idą w parze.

Ja od wykształcenia wyżej bym ocenił, czy ktoś wykorzystuje zdobytą wiedzę. Wtedy ten jego proces edukacji ma jakiś sens. Ja jestem zdania, że studia nie są potrzebne, żeby się znać na czymś. Chociaż osobiście chciałbym je kiedyś skończyć, jako taki po prostu "achievment". Jako takie wyzwanie, że oto mam wyższe. :P

A nazywano Cię w rodzinie głąbem po zawodówie ? Mnie wiele razy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Nie znam się.

Avatar użytkownika
przez GITS 06 sie 2014, 19:25
Sokrates kiedyś powiedział "wiem, że nic nie wiem".
Wykształcenie ABSOLUTNIE nie definiuje tego czy ktoś się na tym i owym naprawdę zna, więc ta opcja odpada.
Na ten przykład JA. Nie jestem wybitna w jakiejś szczególnej dziedzinie.Właściwie to w żadnej. Bóg mi świadkiem, że to prawda.
Ja się z tym pogodziłam, że geniuszem już nie zostanę, a może i średniej nie przekroczę.
Jak to zrobiłam to już zapomniałam ale jak sobie przypomnę to napiszę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
533
Dołączył(a)
02 sie 2014, 21:05
Lokalizacja
Morze

Nie znam się.

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 06 sie 2014, 19:46
A nazywano Cię w rodzinie głąbem po zawodówie ? Mnie wiele razy.

detektywmonk, mnie też nie raz rodzina nazwała głąbem, idiotką itp. itd., pomimo, że mam maturę, mam skończone studia...
A to jaką kto szkołę skończył i jakie ma wykształcenie o niczym nie świadczy. U mnie pokończyli studia ludzie, którzy totalnie się do tego zawodu nie nadają i najprostsze czynności sprawiały im problemy.
Znowu znam też osoby, które są po zawodówkach, a inteligencją przewyższają niejedną osobę, która ma nawet po 2 fakultety skończone ;)
Nie ma co się porównywać z innymi, bo zawsze znajdzie się ktoś lepszy od nas, ale znajdzie się też ktoś gorszy ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Nie znam się.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 06 sie 2014, 20:05
Ja nawet jestem zdania, że nie kończąc studiów mamy większe szanse na bycie ekspertem:

1. Studia to kolejny etap w edukacji, jak wiadomo edukacja w kraju to pewna machina, książki są powielane w tysiącach egzemplarzy i każdy uczy się tego samego, powtarzając te same wzorce. Zmniejsza to świeżość myślenia i człowiek staje się urobiony i sztampowy.

2. Mniej czasu w życiu. Dużo czasu na studiach spędza się na logistyce, która nie ma nic wspólnego z uczeniem się. Kupowanie książek, kserowanie notatek, spędzanie czasu na przerwach i okienkach w szkole. Czasem przejedziesz całe miasto na uczelnię, a okaże się że zajęcia odwołane i wracasz do domu. Zużyty czas mógłbyś poświęcić na rozwijanie pasji, czytanie, analizowanie. Ale nie możesz, bo właśnie obierasz studenckie jajko i kombinujesz co tu zjeść, bo skończyły się konserwy od mamy.

W sumie to tyle, więcej nie będę pisał. Rada odnośnie wykształcenia ode mnie jest taka, że te zawsze można uzupełnić. Ucząc się zaocznie w szkołach dla dorosłych. Tam nie ma wygórowanych wymagań, typu kupowanie książek, robienie notatek. Nie ma takiej dziecinady. Chcesz to się uczysz. Dlatego polecam ukończenie liceum i zdanie matury zaocznie, pewnie nie miałbyś większych trudności. Potem studia można robić zaocznie, ale tu problemem są finanse. Ja może kiedyś jeszcze ukończę uczelnię, ale chciałbym to zrobić jak najbardziej eksternistycznie, może w jakiejś szkole poprzez powstający w Polsce e-learning.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Nie znam się.

Avatar użytkownika
przez mark123 06 sie 2014, 20:55
acherontia-styx napisał(a):Nie ma co się porównywać z innymi, bo zawsze znajdzie się ktoś lepszy od nas, ale znajdzie się też ktoś gorszy ;)

Jakby opracować jakiś współczynnik pozytywności albo negatywności na podstawie średniej wad i zalet, to znalazłaby się osoba, która ma ten współczynnik najniższy i taka, która ma najwyższy.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nie znam się.

przez Ramanujan 06 sie 2014, 21:18
Patron mojego nicka pokazuje, że bez wykształcenia też można sporo osiągnąć. Jakoś nie czuję się gorszy tylko dlatego, że nie mam skończonych studiów. Zresztą co są warte studia człowieka, który nagminnie ściąga...?
Ramanujan
Offline

Nie znam się.

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 sie 2014, 21:47
Detektywmonk napisałeś "każdy może przeczytac i też będzie mądry". Tak, każdy może przeczytac, ale nie każdemu się chce. Zawsze mnie zachwyca głęboka wiedza w jakimś temacie, a jeszcze do tego wyrażana z pasją... Wykształcenie nic do tego nie ma.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7446
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Nie znam się.

Avatar użytkownika
przez GITS 07 sie 2014, 00:33
Czasami trzeba pogodzić się z tym, że czapki od Mensy się nie dostanie. I z tym ,że nie każdy musi zdać maturę.
Można być świetnym np.spawaczem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
533
Dołączył(a)
02 sie 2014, 21:05
Lokalizacja
Morze

Nie znam się.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 07 sie 2014, 09:48
acherontia-styx napisał(a):
A nazywano Cię w rodzinie głąbem po zawodówie ? Mnie wiele razy.

detektywmonk, mnie też nie raz rodzina nazwała głąbem, idiotką itp. itd., pomimo, że mam maturę, mam skończone studia...
A to jaką kto szkołę skończył i jakie ma wykształcenie o niczym nie świadczy. U mnie pokończyli studia ludzie, którzy totalnie się do tego zawodu nie nadają i najprostsze czynności sprawiały im problemy.
Znowu znam też osoby, które są po zawodówkach, a inteligencją przewyższają niejedną osobę, która ma nawet po 2 fakultety skończone ;)
Nie ma co się porównywać z innymi, bo zawsze znajdzie się ktoś lepszy od nas, ale znajdzie się też ktoś gorszy ;)

Niestety w mojej rodzinie,uważa się że inteligencja =wykształcenie.Jestem jedynym w rodzinie bez matury.

-- 07 sie 2014, 09:48 --

GITS napisał(a):Czasami trzeba pogodzić się z tym, że czapki od Mensy się nie dostanie. I z tym ,że nie każdy musi zdać maturę.
Można być świetnym np.spawaczem.

A zapomniałem,też dodać mam dwie lewe ręce :mrgreen:

-- 07 sie 2014, 09:50 --

kosmostrada napisał(a):Detektywmonk napisałeś "każdy może przeczytac i też będzie mądry". Tak, każdy może przeczytac, ale nie każdemu się chce. Zawsze mnie zachwyca głęboka wiedza w jakimś temacie, a jeszcze do tego wyrażana z pasją... Wykształcenie nic do tego nie ma.

Hmm,ciekawe spostrzeżenie.Ale jak daleko można w życiu zajść,mając wiedzę o zającach i bażantach ?

-- 07 sie 2014, 09:50 --

Ramanujan napisał(a):Patron mojego nicka pokazuje, że bez wykształcenia też można sporo osiągnąć. Jakoś nie czuję się gorszy tylko dlatego, że nie mam skończonych studiów. Zresztą co są warte studia człowieka, który nagminnie ściąga...?

A kto to był patron Twego nicka ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Nie znam się.

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 07 sie 2014, 10:32
Detektywmonk"Jak daleko można zajśc mając wiedzę o zającach i bażantach" - można zostac opiekunem w zoo, czy schronisku dla dzikich zwierząt, sprzedawcą w sklepie zoologicznym, pracowac w Lasach Państwowych itd. Można wreszcie wziąc się do roboty, zrobic maturę i pójśc na studia związane tematycznie, żeby miec większy wybór. Jakoś z twoich postów głąbowatością nie wieje, więc dasz radę :smile:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7446
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Nie znam się.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 07 sie 2014, 10:49
Ktoś mi powiedział,ma wiedzę ale o życiu nic nie wie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do