Jak dochodzicie do prawdy?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Jak dochodzicie do prawdy?

Avatar użytkownika
przez jasaw 15 cze 2014, 00:34
Tomcio Nerwica, :great:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak dochodzicie do prawdy?

przez torres 15 cze 2014, 01:59
Prakseda napisał(a):
torres napisał(a):Przez ten brak możliwości weryfikacji prawdy życie praktycznie nie ma sensu i trzeba sobie stworzyć sztucznie ten sens wymyślając jak spędzić życie żeby zagłuszyć myśli pytające po co ten cały pierdolnik.

Tylko... czy się da? Zagłuszyć owe myśli - tak skutecznie i prawdziwie? One i tak kiedyś nas dopadną w ciemnym zakamarku nas samych, z szyderczym uśmieszkiem i kpiąco rechocząc nam prosto w twarz oznajmią "Ni uja, tu jesteśmy, hłe hłe hłe" .



To ja wtedy zrobię taką minę jak Boguś Linga i powiem "wypierdalać" :)
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak dochodzicie do prawdy?

Avatar użytkownika
przez refren 15 cze 2014, 09:19
Większość "prawd"do których muszę dojść, ma charakter subiektywny, dotyczy wyborów życiowych albo po prostu sposobu myślenia o moim życiu, jego sensu. I za prawdę uznaję raczej to, co jest zgodne z moim dotychczasowym doświadczeniem, co w przeszłości nie powodowało, że się źle czułam czy zmierzałam donikąd, co jest rozwijające, daje nadzieję i poczucie wpływu na własne życie. Wyciąganie wniosków z błędów czy szkielet myślenia nabyty po terapii narzuca mi pewne życiowe zasady zewnętrzne względem mnie, z którymi czasem się męczę - chciałabym robić albo myśleć x, ale wiem albo boję się, że x nie jest mądre (czasem trudno mi to odróżnić).
W dużym stopniu granicą prawdy, którą przyjmuję, jest moje dobre samopoczucie, które jest dobre, jeśli mam siłę dążyć do swoich celów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3282
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak dochodzicie do prawdy?

przez torres 15 cze 2014, 16:20
No dobra ale są też takie tematy jak polityka, historia - wszystko zafałszowane, rozwój duchowy i teorie psychologiczne - pełno fałszu i chorób psychicznych. Kogo słuchać? Ja słucham tylko siebie ale w ten sposób na pewno też mylę się i nie poznam prawdy. Na tyle to jest bezsensowne, że chyba naprawdę tylko hedonizm ma jakiś sens a resztę walić.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak dochodzicie do prawdy?

przez Doberman 15 cze 2014, 16:22
Jak dochodzę do prawdy? Nie dochodzę do prawdy, ja po prostu znam prawdę.
Doberman
Offline

Jak dochodzicie do prawdy?

przez torres 15 cze 2014, 16:46
Skąd ? :)
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak dochodzicie do prawdy?

Avatar użytkownika
przez Łapa 15 cze 2014, 17:10
Hedonizm jest płytki.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Jak dochodzicie do prawdy?

Avatar użytkownika
przez marimorena 15 cze 2014, 17:36
do czego właściwie ta prawda jest potrzebna?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Jak dochodzicie do prawdy?

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 15 cze 2014, 18:15
Po to abyśmy udawali że w nią wierzymy :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak dochodzicie do prawdy?

przez torres 15 cze 2014, 21:30
Łapa, co znaczy płytki?

marimorena, jak to po co? Żeby wiedzieć po co żyjemy. Nikt nie wie więc niczyje życie nie ma sensu, proste :) Po drugie po to żeby nie dać się oszukać. Po trzecie gdyby ludzie znali prawdę nie byłoby różnicy zdań i podziałów oraz głupoty.

Jest coś jeszcze. Strach. Kiedy boję się, że prawda jest zła to wtedy cierpię a gdybym znał prawdę to by tego nie było.
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak dochodzicie do prawdy?

Avatar użytkownika
przez Łapa 15 cze 2014, 21:40
torres hedonizm jest "płytki", znaczy, że nie jest głęboki, jest miałki, nie wymagający wysiłku intelektualnego, jest prosty. Nie wiem jeszcze jakich przymiotników mam użyć.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Jak dochodzicie do prawdy?

przez Doberman 15 cze 2014, 21:42
torres napisał(a):Skąd ? :)

Po prostu znam.
Doberman
Offline

Jak dochodzicie do prawdy?

przez torres 15 cze 2014, 22:27
Łapa, Nie wymagający wysiłku intelektualnego? Żeby być hedonistą to trzeba mieć pieniądze a to wymaga wysiłku. Jest prosty to akurat zaleta bo jebać to co skomplikowane i niejasne jak polskie prawo.

Doberman, wydaje Ci się :)
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
20 sie 2013, 19:21

Jak dochodzicie do prawdy?

Avatar użytkownika
przez Łapa 15 cze 2014, 22:35
torres zarabianie pieniędzy to dość łatwa czynność. Zresztą hedonistą może być facet ćpający i chlejący, a by być alkoholikiem i ćpunem to miliony nie są potrzebne.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do