Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

przez ladywind 14 cze 2014, 00:19
Naprawdę bardzo Wam dziękuje za wszelkie porady dotyczące tego tematu. Zrobię tak jak radzicię, narazie nie bede wychodziła przed orkiestre, żeby tej osoby do siebie nie zrazić, dopiero jak się bliżej poznamy, to z czasem mu o tym powiem, tak bedzie najlepiej.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

Avatar użytkownika
przez tahela 14 cze 2014, 00:28
Mówic,ale po pewnym czasie , za dugo ukrywac tez nie mozna bo ktos moze sie ppoczuc oszukany wtedy.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

przez ladywind 14 cze 2014, 00:30
tahela napisał(a):Mówic,ale po pewnym czasie , za dugo ukrywac tez nie mozna bo ktos moze sie ppoczuc oszukany wtedy.


dokładnie
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

Avatar użytkownika
przez tahela 14 cze 2014, 01:56
ladywind,
niom
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

przez essprit 14 cze 2014, 09:04
Ladywind, a na co się leczysz ?
Bo to też jest tutaj bardzo ważne.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

przez ladywind 14 cze 2014, 09:33
essprit, na nerwice natręctw zwłaszcza myślowych
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 14 cze 2014, 09:36
zgadzam sie z wami. mowic po pewnym czasie.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

Avatar użytkownika
przez natrętek 14 cze 2014, 13:06
Bazując na swoich doświadczeniach z ostatniego związku mogę jednoznacznie powiedzieć, że należy powiedzieć o swoim problemie potencjalnemu partnerowi, ale po czasie potrzebnym na bliższe poznanie swoich reakcji i zachowań w określonych sytuacjach jak to pisali przedmówcy. Ja zwlekałem zbyt długo łudząc się, że choroba się z powrotem nie uaktywni i po niespełna roku wszystko wyszło na jaw. Dziewczyna miała słuszne pretensje, że jej wcześniej o tym nie powiedziałem i czuła się na swój sposób oszukana.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 14 cze 2014, 13:16
natrętek, i nie było szans powrotu co nie?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

przez i_am_a_legend 14 cze 2014, 16:10
ladywind napisał(a):pewien chłopak napisał mi że na portalu poznał dziewczynę ale spotkał się z nią pierwszy i ostatni raz, bo się okazało że jest biedna i do tego leczy sie psychiatrycznie.


Zajebisty gość! :D Ta kobieta powinna się cieszyć, że nie będzie tworzyć żadnej relacji z kimś takim. Co to w ogóle za wyznaczniki wartości człowieka? Bieda może dotknąć każdego, podobnie jak nerwica czy jakakolwiek inna dolegliwość. Podejrzewam, że ten chłopak zmieni swoje postrzeganie świata, gdy sam dozna jakichś kłopotów. Jeśli będzie miał wówczas partnerkę podobną charakterologicznie do siebie, to zostanie sam z dnia na dzień. Super. :roll:

Ja uważam, że należy powiedzieć potencjalnemu partnerowi o swoich problemach, bo nie ma chyba nic gorszego niż żyć we dwoje w zakłamaniu. Jeśli ktoś tego "nie udźwignie", to lepiej niech sobie pójdzie dalej... W związku trzeba być sobą, czuć się akceptowanym. W innym przypadku nie ma to sensu. Ile można grać, ukrywać coś, co ma bezpośredni wpływ na to, jak się czujemy, kim jesteśmy?
i_am_a_legend
Offline

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

przez Catwax 14 cze 2014, 16:30
i_am_a_legend napisał(a):Bieda może dotknąć każdego, podobnie jak nerwica czy jakakolwiek inna dolegliwość.

Zgadzam się co do tego, że stan materialny nie powinien być wyznacznikiem atrakcyjności. Ale stan zdrowia? No nie wiem.
Ja doskonale bym zrozumiała, gdyby ktoś nie chciał się ze mną widywać ze względu na zaburzenia emocjonalne. Sama też nie planowałabym przyszłości np. z kimś uzależnionym. To źle o mnie świadczy?
Catwax
Offline

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 14 cze 2014, 17:13
Ja to bym to jakoś sprytnie przemycił, zasugerował i wybadał reakcje. Może być przecież tak, że ten chłopak po twoim zapytaniu/wskazaniu wypowie sie jakoś szerzej i będziesz wiedzieć na czym stoisz. Ludzie od razu kwalifikują szufladkują, ci naprawdę wartościowi to tacy co nie wyrabiają sobie od razu opinii. Zdrowie, bogactwo, atrakcyjność, pochodzenie, wykształcenie to wszystko wpływa wiadome, najgorzej to jak ktoś ma straszna rodzinę i jest od niej zależny, oceny kogoś z drugiego planu już nie są takie wyrozumiałe.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

przez i_am_a_legend 14 cze 2014, 18:50
Catwax napisał(a):Zgadzam się co do tego, że stan materialny nie powinien być wyznacznikiem atrakcyjności. Ale stan zdrowia? No nie wiem.


Stan zdrowia zawsze może się zmienić, prawda? Sami możemy zachorować za kilka chwil i co wtedy? Moim zdaniem, ważne jest to jaki ktoś dla nas jest, czy się troszczy, czy możemy na tym kimś polegać, ufać tej osobie. Oczywiście działa tu zasada wzajemności.

Catwax napisał(a):Ja doskonale bym zrozumiała, gdyby ktoś nie chciał się ze mną widywać ze względu na zaburzenia emocjonalne. Sama też nie planowałabym przyszłości np. z kimś uzależnionym. To źle o mnie świadczy?


Nie wiem, nie mnie to oceniać. :smile:
Chciałbym jednak wierzyć, że ludzie nie dobierają się wyłącznie na zasadzie plusów i minusów, bo życie byłoby wówczas bardzo smutne. Chorujemy, ale często wychodzimy na prostą po jakimś czasie. Popełniamy błędy, ale staramy się je naprawiać. Uzależnieni również potrafią żyć normalnie, jeśli tylko bardzo tego chcą.

Nie da się wszystkiego skalkulować. Emocje, uczucia, pragnienia są niewymierne, na szczęście. A doskonały nie jest nikt. :smile:
i_am_a_legend
Offline

Mówic o chorobie potencjalnemu partnerowi?

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 14 cze 2014, 18:57
Nie mówię , bo brak mi potencjalnego partnera , nawet namiastki jego :lol:

gdybym miała kogoś to też bym raczej nie mówiła , bo po co ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do