Przyjemność.

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Przyjemność.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 maja 2014, 10:52
Ostatnio zdałem sobie sprawę,że 90 % rzeczy,które robię to robię dla przyjemności.Że nic nie muszę,a chcę.Czytam dla przyjemności,siedzę na Forum dla przyjemności.Spotykam się z kumpelkami dla przyjemności.Oglądam tv,dla przyjemności.Nawet kiedy robię zakupy,to też dla przyjemności.Ale czy to normalne ? Mam 37 wiosen,a nie 12.Czy człowiek,w tym wieku może robić prawie wszystko dla przyjemności ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Przyjemność.

przez Nel 28 maja 2014, 11:00
Moze należysz do ludzi
potrafiących odnaleźć przyjemność
w najprostszych czynnościach dnia codziennego

a moze nic nie musisz i nie masz żadnych obowiązków

jedno i drugie godne zazdrości.....

a sprzątanie, pranie, prasowanie, gotowanie, praca?
tez ci to sprawia przyjemność?
czy po prostu ktoś to robi za ciebie....?
a tobie dostaja same przyjemne błahostki
które można ale których nie trzeba zrobić?
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Przyjemność.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 28 maja 2014, 11:08
Fajnie masz. Mi kiedyś psycholog szkolny radził żeby zamienić muszę na chcę. Że tym sposobem będę szczęśliwszy i lepiej będzie mi wychodzić to co robię. Jakoś wziąłem to do siebie i stosuję do dzisiaj. Staram się tak przekonać samego siebie, żeby to co robię stanowiło przyjemność. Jak myję naczynia czy noszę węgiel do pieca to zawsze dorabiam sobie jakąś ideologię do tego. A sprzątać lubię, od dziecka sprawiało mi to przyjemność.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przyjemność.

przez Nel 28 maja 2014, 11:17
Te cudowne rady psychologów ....
wystarczy powiedziec sobie
życie jest cudne i wszystko mnie raduje
no tak...ale to psycholog szkolny
moze w tym wieku jeszcze jest wiecej radości w czlowieku
niektorym....

monk.2000, z ciekawości zapytam
jaka ideologię można dorobić do mycia talerzy
żeby sprawiało to radość?
no ze będą umyte i będzie czysto, to jasne
o ile kogoś to cieszy, lub to ze teraz umyjemy to potem jyz mamy to z Glowy
ale jak sam proces mycia na tym zyskuje?
jak można czerpać radosc z czynności mycia talerzy ?
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Przyjemność.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 maja 2014, 11:22
Nel napisał(a):Moze należysz do ludzi
potrafiących odnaleźć przyjemność
w najprostszych czynnościach dnia codziennego

a moze nic nie musisz i nie masz żadnych obowiązków

jedno i drugie godne zazdrości.....

a sprzątanie, pranie, prasowanie, gotowanie, praca?
tez ci to sprawia przyjemność?
czy po prostu ktoś to robi za ciebie....?
a tobie dostaja same przyjemne błahostki
które można ale których nie trzeba zrobić?

Nie lubię trzepać dywanów,prania nie robię.Bo nie umiem pralki włączyć,gotowanie : mamie lubię pomagać w kuchni,to pracy nie chodzę bo mam rentę.Masz rację nic nie muszę.

-- 28 maja 2014, 11:23 --

monk.2000 napisał(a):Fajnie masz. Mi kiedyś psycholog szkolny radził żeby zamienić muszę na chcę. Że tym sposobem będę szczęśliwszy i lepiej będzie mi wychodzić to co robię. Jakoś wziąłem to do siebie i stosuję do dzisiaj. Staram się tak przekonać samego siebie, żeby to co robię stanowiło przyjemność. Jak myję naczynia czy noszę węgiel do pieca to zawsze dorabiam sobie jakąś ideologię do tego. A sprzątać lubię, od dziecka sprawiało mi to przyjemność.

Ja ze swoją psycholog, o tym nie rozmawiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Przyjemność.

przez Nel 28 maja 2014, 11:39
detektywmonk,
sam sobie odpowiedziałeś....
w normalnej sytuacji 37 latek
nie prowadzi takiego życia jak ty...

ale i tak uwazam ze potrafisz czerpać radosc z życia
ja na twoim miejscu żyłabym w nieustannym lęku
ze mi mama umrze....
zadna to radość....to przerażenie

a teraz tak myślę
czy to nie nudno mieć same przyjemnosci?
czy one przez to ze są nieustannie, na wyciągnięcie ręki
nie stają sie monotonne i męczące....?
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Przyjemność.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 maja 2014, 11:50
Nel napisał(a):detektywmonk,
sam sobie odpowiedziałeś....
w normalnej sytuacji 37 latek
nie prowadzi takiego życia jak ty...

ale i tak uwazam ze potrafisz czerpać radosc z życia
ja na twoim miejscu żyłabym w nieustannym lęku
ze mi mama umrze....
zadna to radość....to przerażenie

a teraz tak myślę
czy to nie nudno mieć same przyjemnosci?
czy one przez to ze są nieustannie, na wyciągnięcie ręki
nie stają sie monotonne i męczące....?

Ja mogę pierwszy umrzeć od mamy.Owszem,normalny 37 latek.Ma rodzinę,kredyt.Dzieci na utrzymaniu.Ale ja nie jestem normalny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Przyjemność.

przez Siddhi 28 maja 2014, 11:53
monk.2000 napisał(a):Fajnie masz. Mi kiedyś psycholog szkolny radził żeby zamienić muszę na chcę. Że tym sposobem będę szczęśliwszy i lepiej będzie mi wychodzić to co robię. Jakoś wziąłem to do siebie i stosuję do dzisiaj. Staram się tak przekonać samego siebie, żeby to co robię stanowiło przyjemność. Jak myję naczynia czy noszę węgiel do pieca to zawsze dorabiam sobie jakąś ideologię do tego. A sprzątać lubię, od dziecka sprawiało mi to przyjemność.
A nie się to udało :smile: potrafię czerpać przyjemność z rzeczy, które inni uważają za uciążliwą pracę. I nie potrzebuję do tego żadnych "ideologii", po prostu czynność sprawia mi jakąś tam frajdę mniejszą, lub większą.
Siddhi
Offline

Przyjemność.

przez Nel 28 maja 2014, 11:59
No sam sobie odpowiadasz na pytanie z pierwszego postu

Mam 37 wiosen,a nie 12.Czy człowiek,w tym wieku może robić prawie wszystko dla przyjemności ?



Mozesz umrzec pierwszy od mamy
mozesz ale nie musisz
..... roznica jest taka
ze mama bez ciebie sobie poradzi a ty bez mamy gorzej .....
dlatego pisalam o tym lęku
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Przyjemność.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 28 maja 2014, 20:04
W Karate Kid była taka scena, że mistrz z Okinawy kazał małemu trenować poprzez czyszczenie samochodu, malowanie płotu. Miał niestandardowe techniki. Ja staram się takie codzienne obowiązki też traktować jako taką praktykę. Wtedy jest to całkiem przyjemne, robi się taki rytuał z tego.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Przyjemność.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 maja 2014, 21:24
monk.2000 napisał(a):W Karate Kid była taka scena, że mistrz z Okinawy kazał małemu trenować poprzez czyszczenie samochodu, malowanie płotu. Miał niestandardowe techniki. Ja staram się takie codzienne obowiązki też traktować jako taką praktykę. Wtedy jest to całkiem przyjemne, robi się taki rytuał z tego.

Dobry film.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Przyjemność.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 maja 2014, 22:29
Nel napisał(a):No sam sobie odpowiadasz na pytanie z pierwszego postu

Mam 37 wiosen,a nie 12.Czy człowiek,w tym wieku może robić prawie wszystko dla przyjemności ?



Mozesz umrzec pierwszy od mamy
mozesz ale nie musisz
..... roznica jest taka
ze mama bez ciebie sobie poradzi a ty bez mamy gorzej .....
dlatego pisalam o tym lęku

Kiedyś już pytałam o to samo.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Przyjemność.

Avatar użytkownika
przez eurydyka1 28 maja 2014, 22:37
detektywmonk napisał(a):Ostatnio zdałem sobie sprawę,że 90 % rzeczy,które robię to robię dla przyjemności.Że nic nie muszę,a chcę.Czytam dla przyjemności,siedzę na Forum dla przyjemności.Spotykam się z kumpelkami dla przyjemności.Oglądam tv,dla przyjemności.Nawet kiedy robię zakupy,to też dla przyjemności.

Ja jestem na przeciwległym biegunie (zero przyjemności z czegokolwiek), więc zazdrość mnie żżera! :twisted: Ale wiem, oczywiście - każda skrajność jest niedobra.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
656
Dołączył(a)
12 cze 2013, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Przyjemność.

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 maja 2014, 00:27
a sprzątanie, pranie, prasowanie, gotowanie, praca?
tez ci to sprawia przyjemność?

Mnie sprawia... nawet gotowanie ostatnio chociaz nie znosilam go cale zycie. Moze dlatego ze gotuje bo chce i kiedy chce a nie dlatego ze musze. No i jestem na fejsie w pewnej grupie gdzie dziewczyny maja niesamiowicie kreatywne pomysly na potrawy...wiec chce wyprobowywac :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do