Zasługiwać na zaburzenia???

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Zasługiwać na zaburzenia???

przez zujzuj 09 maja 2014, 22:52
Czy nie macie wrażenia, że niektórzy zasługują na zaburzenia? Jakie by nie były?...nie chodzi o to że zasługują na nie, w formie kary...tylko że po prostu jak sie niektórych czyta to sie człowiek zastanawia jak mogliby ich nie mieć...Jestem na forum od dłuższego czasu i po prostu czasem mnie nachodzi taka refleksja że zaburzenia mentalne to w pewnych przypadkach coś czego nie powinno sie korygować, leczyć...bo to jest w zasadzie osobowość, a nie jakaś anomalia...Sa osoby które nie kojarzę żeby napisały coś pozytywnego. Tu nie chodzi o to że są ponure, smutne, przybite, depresyjne czy że są pesymistami.Bo takie osoby piszą i takie wrażenia na mnie nie robią jak takie które odznaczają się... nienawiścią, głupotą, złymi intencjami itd..itp...Wcześniej dużo czytałem o nerwicy, neurotyzmie, innych zaburzeniach. W książkach przedstawiana jest wizja jakoby były to przejawy w zasadzie uzdolnienia, wrażliwości, potencjału itd...itp...a czytając to forum czasem mam wrażenie, że nie. Że wręcz przeciwnie. Że ktoś pewnie wcina tabsy, albo ma kłopoty nerwicowe...ale jak sie post po poście poznaje człowieka i buduje sie pewien obraz, to zaczyna sie człowiek zastanawiać. "No tak. Tylko jakim cudem miałby ich nie mieć?"... Ciągle sie mówi o tym że trzeba leczyć to, leczyć tamto...i powstaje obraz osoby cierpiącej, która zasługuje żeby to cierpienie zmniejszyć. Tylko że pojawiają sie osoby, wobec których myślę sobię"ni huja"...że po prostu ich ew. nerwica czy cokolwiek jest wynikiem tego kim są i co gorsze kim być po prostu chcą.
Ostatnio edytowano 12 maja 2014, 10:16 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Poprawiono ort w tytule wątku.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Zasługiwać na zaburzenia???

Avatar użytkownika
przez cyklopka 10 maja 2014, 15:39
A ty robisz błędy ortograficzne.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Online
I Miss Forum
Posty
7966
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Zasługiwać na zabużenia???

przez zujzuj 10 maja 2014, 16:16
całe życie robiłem i tak pewnie zostanie..."Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy" Piłsudski... "W Polaku olbrzymie, człowiek karzeł"...itd...itp...Pisząc to co napisałem w pierwszym poście mam na mysli właśnie coś takiego. Zastanawia mnie jak to sie dzieje, że niektórzy nie mają żadnego wstydu przed byciem szmaciarzem, gnidą itd..a wręcz czują jakąś moralną wyższość...Bo to przecież wszyscy inni są żli:pederaści, solidaruchy, tusk, agenci, żydzi itd...itp... Nie przejrzałem wszystkich wątków, na wszystkich działach..Ale dam sobie rękę uciąć, że jest kilka osób które uzielają sie tylko w takim stylu...do tego nie wchodzą w żadną dyskusję. Tylko sie wysrywają na cały świat...Jak człowiek nienawidzący wszystkiego, napędzany tylko pogardą...a jednocześnie w poczuciem wyższości może być zdrowy? Ja nie chcę żeby ktoś taki był zdrowy. Chcę żeby cierpiał. Uważam że zasługuje na to cierpienie, bo w zasadzie ma go tyle ile sam na siebie nakłada a dodatkowo obdarza otoczenie swoją fundamentalną niechęcią do wszystkiego...czemu tacy ludzie nie uważają sie za łajzy i szmaciarzy? Ja mam poczucie winy, wstydu itd...a ci ludzie tylko poczucie sprawiedliwości i wyższości
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zasługiwać na zaburzenia???

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 maja 2014, 16:47
zujzuj, pewnie ja też należę do tych osób, które zasługują :mrgreen: jestem tak przeżarty pesymizmem że inaczej moje życie potoczyć się nie mogło a optymizm byłby sprzeczny z moja osobowością.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Zasługiwać na zaburzenia???

Avatar użytkownika
przez mark123 10 maja 2014, 16:51
W moim przypadku raczej oczywiste było, że "zdobędę" zaburzenia psychiczne. Musiałbym się urodzić z inną konstrukcją układu limbicznego, by mieć szansę, że nie "zdobędę" zaburzeń.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Zasługiwać na zaburzenia???

przez zujzuj 10 maja 2014, 17:43
tu nie chodzi o zwykłe cechy...nie chodzi o pesymizm, tchórzostwo, lenistwo, itd...itp...Sam nie wiem jak to opisać. Tu chodzi o osobę,której posty widzę jak pisze coś złego o innych, o świecie z pewnego rodzaju satysfakcją i nic więcej...Nie ma żadnych głębszych przemyśleń, nie widzę wypowiedzi typu:libie to i tamto...interesuję się tym albo tamtym, uwazam że itd...są tylko nienawistne hasła, ogólniki. Czesto jednozdaniowe. Nie mam wrażenia jednak, żeby to był jakiś intelektualny proces, a tylko i wyłącznie zwykła nienawiść. Czy ktoś tak widzący świat, wściekle go nienawidząc, może być zdrowy? Jeśli jednocześnie wykazuje zerową autorefleksje i autokrytykę? To tak jakby tylko i wyłącznie szukać okazji żeby komuś dopiedl..żeby wyrzucić z siebie nienawiść. Zły jest cały świat. Jego nienawiść do całego świata jest 100% uzasadniona. W zasadzie to on jest jedyną wartościową osobą(chyba tak mu sie wydaje)...używa okresleń, prawda, dobro i sprawia wrazenie jakby miał wręcz świętą racje...świętą w sensię dosłownym...nie chodzi o bycie marudą, fajtłapą, pesymistą itd... to jest taki typ nienawiści przebrany za największą cnotę....Używa sie określeń patriotyzm, prawda, Bóg itd...ale ta forma to tylko uwiarygadniacz własnej nienawiści. Nośnik nienawiści, pogardy...za którym kryje sie własne szmaciarstwo
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Zasługiwać na zaburzenia???

Avatar użytkownika
przez Arhol 10 maja 2014, 17:48
Byli,są i będą osoby które zawsze "wiedzo" i wyżej srają jak dupe mają,nie zmienisz ich i nie będą cierpieć bo są zakonserwowani we własnej subiektywnej nieomylności,dopiero gdy natną się i zjedzą jakąś większą dawkę kału,wtedy jest spokój i CZASEM coś do nich dotrze,zwykle jednak nie dochodzi,żywot toczy się dalej,nic nie poradzisz.
Amen.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Zasługiwać na zaburzenia???

przez zujzuj 10 maja 2014, 17:53
Tu nie chodzi też o przemądrzałość czy zadzieranie nosa...tu chodzi o taki religijny typ nienawiści. Ja jestem krystalicznie czysty/wierzący i cały świat to dno i gówno które trzeba z grzechu oczyścić...a przynajmniej wypadałoby. Bez żadnej litości, zrozumienia itd..a tylko z dziką satysfakcją...choć jednoczesnie pokazuje sie:ignorancję, głupotę, buractwo itd...itp...
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Zasługiwać na zaburzenia???

Avatar użytkownika
przez lucy1979 10 maja 2014, 17:59
Ludzie, którzy cierpią mogą być nieraz złośliwi i nienawistni.Mnie to nie dziwi. Albo inaczej-staram się temu nie dziwić, nie zawsze mi wychodzi.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Zasługiwać na zaburzenia???

przez zujzuj 10 maja 2014, 18:05
no tak...to jest jasne i ja to akceptuję...tylko że to po prostu widać. Widac to że ci ludzie tacy bywają...może nawet często ale bywają...Ja jednak mam na myśli w zasadzie jedną osobę,która jest tylko taka(super negatywna/nienawistna). Owa nienawiśc to już nie emocja, tylko cecha charakteru, to jest taki typ...i nie mogę wyjść z podziwu, że nawet jednej normalnej rzeczy nie napisała tak po ludzku normalnej. Tylko żydzi, spiski, pedały, zdrajcy, bezbożniki itd..itp..zupełny syf i kał i na tym stosie kupy jeden diament. On. Na wpół święty mąż ze swoimi "wartościami" który wszedzie widzi własnie owo gówno/zło itd...
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Zasługiwać na zaburzenia???

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 10 maja 2014, 18:13
zujzuj, kogo masz na myśli?
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Zasługiwać na zaburzenia???

Avatar użytkownika
przez lucy1979 10 maja 2014, 18:28
Ferdynand k napisał(a):zujzuj, kogo masz na myśli?


No, tez jestem ciekawa kto to ? Napisz nam na priwa. Poczytam sobie jego posty.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Zasługiwać na zaburzenia???

Avatar użytkownika
przez marimorena 10 maja 2014, 20:13
takimi osobistościami są też ludzie bez zaburzeń, gdzie tu związek?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Zasługiwać na zaburzenia???

przez vifi 11 maja 2014, 10:29
Chyba większość chorych osób nie przyznaje się przed innymi do zaburzeń i stara się jakoś leczyć lekami, ewentualnie terapią, jak się dostaną albo stać ich na prywatną.
Nie sądzę żeby urojenia, przymus powtarzania natrętnych czynności, przeciągające się stany depresji, lęki i tego typu rzeczy były czyimś wyborem, albo typem osobowości. Leczenie ich co prawda zahacza o osobowość i w zasadzie może się zdarzyć tak że ktoś lubi swój narcyzm, perfekcjonizm, melancholię. Ja bym chciał się ich pozbyć, albo przynajmniej ograniczyć na tyle żeby nie niszczyły mi życia. Takich ścisłych granic może nie potrafię wskazać, ale dla mnie nie są to po prostu cechy osobowości, ale jej deformacje.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do