Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

Avatar użytkownika
przez devnull 04 maja 2014, 17:48
Tak się zastanawiam nad tym jak na siłę zmienić
swój pesymistyczny, nihilistyczny styl myślenia ?
Jak byłem młodszy stosowałem różne techniki wyparcia,
z czasem je porzuciłem bo niewielu innych ludzi chciało
je akceptować.
Mam wrażenie, że to po części polskie społeczeństwo,
ściąga mnie ku dołowi, w telewizji sam chłam,
same negatywne i smutne wiadomości, w internecie to samo,
jeden wielki hejt i trolling.
Człowiek łatwo w to wkręca.

Jak na nowo można nauczyć się ogłupienia jako metody
wyparcia i jak je wprowadzić na nowo w życie u osoby
dorosłej ?

Ale czy to w ogóle ma sens ? skoro społeczeństwu zależy
na naszym nieszczęściu, jeśli ktoś jest uśmiechnięty
to zaraz zostanie zjebany lub uniżony na różne sposoby
przez innych.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

przez Inga_beta 04 maja 2014, 19:35
Przeleciałeś przez 20 terapeutów i już teraz znalazłeś tego właściwego? To po co szukać metod wyparcia? Lepiej zamiast wypierac, skonfrontować się z tym na terapii.
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

Avatar użytkownika
przez devnull 04 maja 2014, 21:14
Inga_beta napisał(a):Przeleciałeś przez 20 terapeutów i już teraz znalazłeś tego właściwego? To po co szukać metod wyparcia? Lepiej zamiast wypierac, skonfrontować się z tym na terapii.


moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak - właściwy, miałem tylko 2 z którymi współpracowałem parę lat, z resztą krócej.
ja już konfrontowałem się przez lata terapii, na nic (analitycznej, poznawczo-behawioralnej, gestalt, psychodynamicznej),
do tego były to zarówno spotkania indywidualne jak i grupowe.
niektóre rzeczy są nie do przeskoczenia, niektóre natręctwa mam tak
wpisane w siebie, że dałbym milion dolarów za wyleczenie ich,
tylko problem w tym że ich nie mam.

dlatego wyparcie jest jedyną opcją.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

Avatar użytkownika
przez marimorena 04 maja 2014, 21:59
skoro wyparcie to jedno z pierwszych zachowań które się 'leczy' to chyba jednak nienajlepsze wyjście
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

Avatar użytkownika
przez devnull 04 maja 2014, 22:55
marimorena napisał(a):skoro wyparcie to jedno z pierwszych zachowań które się 'leczy' to chyba jednak nienajlepsze wyjście


no tak, ale pozbawienie się tego mechanizmu, powoduje tylko zwiększenie depresji, z powodu kompletnej bezradności.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

Avatar użytkownika
przez marimorena 04 maja 2014, 23:45
ale na dłuższą metę na pewno tej depresji nie zwalczy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

przez Lenka30 05 maja 2014, 08:45
zaqzax-3 napisał(a):
Jak na nowo można nauczyć się ogłupienia jako metody
wyparcia i jak je wprowadzić na nowo w życie u osoby
dorosłej ?

Ale czy to w ogóle ma sens ? skoro społeczeństwu zależy
na naszym nieszczęściu, jeśli ktoś jest uśmiechnięty
to zaraz zostanie zjebany lub uniżony na różne sposoby
przez innych.



Przyznam, że to pierwsze pytanie jest dla mnie tak niejasne, że musiałam się spytać o co chodzi??? Nauczyć się ogłupienia jako metody wyparcia? Że kogo chcesz ogłupić i czemu?

Ja nie jestem dobra w metodach wyparcia, wszystko biore na klate, ale faktycznie to powoduje, że bywam osłabiona;-) Pamiętam jedne zajęcia z psychologii kiedy mieliśmy taki temat o mechanizmach obronnych, wypieraniu, prowadząca mówiła, że KAŻDY radzi sobie w ten sposób z trudnościami. Wtedy poczułam się dziwnie,bo nie stosowałam takich metod, nie uciekałam od prawdy...a potem więcej się z tematem nie spotkałam, choć psychologia mnie interesuje. Widocznie inna lektura mnie przyciąga i kształtuje.

Przyznaję, ciężko być szczęśliwym, radosnym, uśmiechniętym, wbrew pozorom trudniej wtedy o towarzystwo, o zrozumienie, o zabawę - nie ma z kim się bawić! Z moich doświadczeń wynika, że szczęście jest odbierane jak choroba, którą należy leczyć. Natomiast szczęście nie powoduje ślepoty, na faktyczne cierpienie innych, wręcz przeciwnie! Ale żeby pomagać tym, którzy cierpią trzeba być naładowanym pozytywna energią, bo wiele siły się oddaje słabszym, chorym żeby ich podnieść, pocieszyć.

I wracając do tematu. Czemu chcesz oszukać siebie samego?
" Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć "
Offline
Posty
437
Dołączył(a)
26 mar 2014, 20:51

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 05 maja 2014, 09:16
Proste kłamstwo.Jestem zdrowy,a leki mi nie potrzebne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

Avatar użytkownika
przez devnull 05 maja 2014, 16:17
Ogłupić samego siebie, zaprzeczaniem tego co się dzieje wokół mnie i co negatywnie
na mnie oddziałuje, takie przeinterpretowanie tego co jest, jeśli oglądaliście
film "idioci/idioterne" to pewnie wiecie o co chodzi, tzn. "spastykowanie".
Oszukanie własnego mózgu, poprzez teatralno-aktorskie zagrywki,
na co dadzą się nabrać inni celem manipulacji ich uczuciami by
zyskać aprobatę/wzbudzić litość. Czyli swego rodzaju fałszywa postawa "nad"
innymi, którzy nie są nawet tego świadomi.
Podobne zachowania były przedstawione np. u Monty Pythona.
Wiele lat udawało mi się stosować te techniki, skutecznie,
potem nie wiem czemu, odechciało mi się.

Dawało to efekt całkowitej kontroli nad innymi,
takie nieświadome ruchanie ich w dupę, oraz wewnętrzna
radość z tego, że okazali się prawdziwymi idiotami,
czyli triumf nad nimi i podniesienie własnej samooceny,
niektórzy którzy umieli to rozszyfrować, bardzo mnie
polubili bo spodobała im się taka technika stylu bycia,
to coś w rodzaju bycia takim aktoro-błazno-satyryko-dramato-komediantem ;)

Czemu chce oszukać siebie ? by zyskać poklask i stać się lubianym, a ludzie
lubią idiotów, którzy tylko z pozoru są pod nimi, wtedy takim ludziom
wydaje się, że mają nade mną kontrolę, a to tak na prawdę ja mam nad nimi,
czego są nieświadomi, potem robię sobie jaja wśród innych obnażając
publicznie ich głupotę, czym są zaskoczeni i jest to jednocześnie
ich psychologiczne zmasakrowanie, coś w stylu konia trojańskiego
na którego dali się nabrać. To taka walka podjazdowa, dająca wielką satysfakcję.

Skoro byłem wielokrotnie krzywdzony, to mam prawo do takich zachowań.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

przez Lenka30 05 maja 2014, 22:10
zaqzax-3, Dziękuję za taką obfitą odpowiedź :-) Doceniam twoje zacięcie aktorskie, to chyba wielkiej pasji trzeba do sceny żeby tak żyć od oklasków do oklasków. Ja nie lubię manipulacji uczuciami, wydaje mi się, że to raczej chłopięca metoda "walki", może dlatego, że w mojej rodzinie to ojciec manipulował absolutnie wszystkimi uczuciami wszystkich kobiet, a na słowo manipulacja zawsze robił się czerwony jak burak i wściekły. Nie wiem czy jest jeszcze ktoś, kto go lubi.

Jak będę miała okazję spróbuje obejrzeć ten film, bo nie znam.

Nie wiem jaką chorobe leczysz, ale mam nadzieję że ci się uda :-)
" Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć "
Offline
Posty
437
Dołączył(a)
26 mar 2014, 20:51

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

Avatar użytkownika
przez devnull 05 maja 2014, 22:39
Lenka30 napisał(a):zaqzax-3, Dziękuję za taką obfitą odpowiedź :-) Doceniam twoje zacięcie aktorskie, to chyba wielkiej pasji trzeba do sceny żeby tak żyć od oklasków do oklasków. Ja nie lubię manipulacji uczuciami, wydaje mi się, że to raczej chłopięca metoda "walki", może dlatego, że w mojej rodzinie to ojciec manipulował absolutnie wszystkimi uczuciami wszystkich kobiet, a na słowo manipulacja zawsze robił się czerwony jak burak i wściekły. Nie wiem czy jest jeszcze ktoś, kto go lubi.

Jak będę miała okazję spróbuje obejrzeć ten film, bo nie znam.

Nie wiem jaką chorobe leczysz, ale mam nadzieję że ci się uda :-)


manipulacja to złe słowo, źle to ująłem, sam nie potrafię tego nazwać,
to coś w rodzaju fiksacji, wariactwa, takiego pogodzenia się ze swoim
szaleństwem i demonstrowanie tego w celu zyskania akceptacji.
to pozwalało mi przetrwać największe traumy w moim życiu,
oraz zyskać przychylność wrogów.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

przez Inga_beta 06 maja 2014, 15:38
Czy takie strategie przetrwania stosowałeś w swoim dzieciństwie wobec rodziców?
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

Avatar użytkownika
przez devnull 06 maja 2014, 19:35
Inga_beta napisał(a):Czy takie strategie przetrwania stosowałeś w swoim dzieciństwie wobec rodziców?


nie, nie musiałem.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Jak oszukać samego siebie (metody wyparcia)

przez Maggda92 28 cze 2014, 14:35
Nie wiem czy to o to chodzi, ale kiedyś tam też próbowałam różne rzeczy wypierać z siebie.
Np próbowałam silnie walczyć z lękiem przed ludzi i wmawiać sobie na siłę,że jestem odważna,że dam radę i że się nie boję
Niestety mi to nie pomogło :( Bo się wplątywałam w jeszcze większy stres.
Maggda92
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do