Sympatia, forum a może puby, kluby??

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez macieywwa 22 lut 2014, 12:05
socorro napisał(a):
No z imprezą muszę się z Toba zgodzic. Kilka razy poznałam chłopaków na dyskotece i dobrze, że nic wiecej nie wyszło, bo były to osoby, które ewidentnie żyły od imprezy do imprezy i co rusz nastepna.

na Twoim miejscu nie skreślałabym tego miejsca z góry.
też poznawałam różnych chłopaków na dysce.
w każdym razie wśród nich było kilku takich, którzy nie byli tacy, jak opisujesz- byli to wartościowi ludzie, dużo się od nich nauczyłam, cieszę się, że miałam możliwość ich poznać :)

U facetów piłka jest krótka, a sprawa prosta jak przekątna w kwadracie. Chłopaki chodzą do klubów, żeby zaliczyć. Często nie podoba im się muza, która tam gra, ani fakt, że muszą włożyć jajognioty i lakierki, żeby wejść do środka, ale robią to. Robią to, żeby poznać dziewczynę i nawiązać z nią dłuższą lub krótszą relację, która zakończy się seksem. :D
Dziewczyny są mistrzyniami hipokryzji w tym temacie. Będą Cię przekonywać, że chodzą do klubów, żeby spotkać się ze znajomymi. Że idą do zatłoczonej piwnicy, w której muzyka gra tak głośno, że nie słyszysz własnych myśli, żeby sobie pogadać. Logiczne, co? Będą wkręcać, że ubierają sukienkę z dekoltem po pępek albo spódnicę, przy której niewykonalne jest schylenie się bez pokazania bielizny wszystkim w promieniu 100 metrów, bo im tak wygodnie. Wiadomo, że w niczym nie chodzi się tak swobodnie jak w wysokich szpilkach, gdzie każdy gwałtowny ruch może równać się z zaliczeniem gleby. :D
Kobiety tak jak mężczyźni , chodzą do klubu żeby poznać reprezentanta płci przeciwnej. W teorii chcą znaleźć księcia z bajki, z którym zbudują dom i spłodzą trójkę dzieci. W praktyce te założenia kończą się najczęściej po prostu na seksie. Niestety w obawie przed opinią społeczną rzadko się do tego przyznają (bardzo rzadko). :mrgreen:
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez dar 22 lut 2014, 12:13
macieywwa napisał(a):U facetów piłka jest krótka, a sprawa prosta jak przekątna w kwadracie. Chłopaki chodzą do klubów, żeby zaliczyć. Często nie podoba im się muza, która tam gra, ani fakt, że muszą włożyć jajognioty i lakierki, żeby wejść do środka, ale robią to. Robią to, żeby poznać dziewczynę i nawiązać z nią dłuższą lub krótszą relację, która zakończy się seksem. :D
Dziewczyny są mistrzyniami hipokryzji w tym temacie. Będą Cię przekonywać, że chodzą do klubów, żeby spotkać się ze znajomymi. Że idą do zatłoczonej piwnicy, w której muzyka gra tak głośno, że nie słyszysz własnych myśli, żeby sobie pogadać. Logiczne, co? Będą wkręcać, że ubierają sukienkę z dekoltem po pępek albo spódnicę, przy której niewykonalne jest schylenie się bez pokazania bielizny wszystkim w promieniu 100 metrów, bo im tak wygodnie. Wiadomo, że w niczym nie chodzi się tak swobodnie jak w wysokich szpilkach, gdzie każdy gwałtowny ruch może równać się z zaliczeniem gleby. :D
Kobiety tak jak mężczyźni , chodzą do klubu żeby poznać reprezentanta płci przeciwnej. W teorii chcą znaleźć księcia z bajki, z którym zbudują dom i spłodzą trójkę dzieci. W praktyce te założenia kończą się najczęściej po prostu na seksie. Niestety w obawie przed opinią społeczną rzadko się do tego przyznają (bardzo rzadko). :mrgreen:


Ta teoria się z reguły sprawdza! Prawie zawsze tak właśnie jest. Często się właśnie z tego śmieje :D
Ostatnio edytowano 22 lut 2014, 12:14 przez dar, łącznie edytowano 1 raz
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez Kokojoko 22 lut 2014, 12:14
macieywwa, ja czesto chodzilam tylko potanczyc z kolezankami, a jak kogos poznalam to poznalam... Nie to bylo celem.
A ubieralam sie zawsze fajnie, bo lubie dobrze wygladac i czuc sie ze sama soba.
Nigdy w zyciu nie mialam jednonocnej przygody w klubie, ani nie uprawialam seksu z kims poznanym w klubie.
Moze wiekszosc kobiet tak robi, ale na pewno nie wszystkie. To samo tyczy sie facetow.
Kokojoko
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez TEUFEL 22 lut 2014, 12:19
macieywwa, Jakiejś więlkiej nowości to nie powiedziałeś :D Tego typu miejsca to kiepski pomysł na szukanie kogoś na poważnie, ale też nie tragiczny, zależy od okoliczności i stopnia klasy danej imprezy (od remizy na wsi zabitej dechami po elitarny klub na Ibizie)
TEUFEL
Offline

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez ladywind 22 lut 2014, 12:20
dar napisał(a):ja też zastanawiam się nad poważnym związkiem i nie interesują mnie przygody 8)


hmmm... 8)


Tak piszecie, że impreza to nie, że tam nazbyt rozrywkowi, że poważnego związku nie chcą. Ale też chodzicie na imprezy, czyli co jesteście tacy płytcy jak stereotypowy imprezowicz?

Ja chodzę na imprezy klubowe ale od przypadku do przypadku,czyli bardzo rzadko, a stali bywalcyklubów są najczęsciej osobami, którzy szukają wyłącznie przygód i kogoś na jedną noc albo właśnie żeby coś zaćpać i dobrze się bawić.


macieywwa czyli faceci chodzą do klubów, by wyrwać laske na seks, a dziewczyny po to by poznać potencjalnego partnera do rozrodu, no ciekawe spostrzezenie, ciekawe...
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez TEUFEL 22 lut 2014, 12:25
ladywind napisał(a):czyli faceci chodzą do klubów, by wyrwać laske na seks, a dziewczyny po to by poznać potencjalnego partnera do rozrodu, no ciekawe spostrzezenie, ciekawe...


Przecież tak jest. W Polsce malutko jest imprez konkretnych, zazwyczaj są to idiotyczne potańcówki z muzyką puszczaną z radia z elementami godów i napierdalanek podklubowych :mrgreen: Więc raczej spora część nie idzie tam słuchać muzyki i bawić sie przy tym, co zna już na wylot z radia, internetu i TV, tylko porządnie przybalować i kogoś poznać
TEUFEL
Offline

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez macieywwa 22 lut 2014, 12:30
Kokojoko, Skoro płeć brzydka i piękna przychodzi do klubu po to samo, ta druga mogłaby nie ściemniać, że jest tam tylko by poniszczyć siatkówkę oka promieniami UV. Nie jestem, aż tak naiwny, by sądzić, że po tym tekście nagle coś się zmieni i dziewczyny otwarcie zaczną się przyznawać, że idą do klubu na podryw, ale byłoby spoko :mrgreen:
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez TEUFEL 22 lut 2014, 12:36
macieywwa, Byłoby spoko, ale nie ma co się łudzić nawet :mrgreen:
TEUFEL
Offline

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez macieywwa 22 lut 2014, 12:38
ladywind, Drażni mnie niesamowicie jak laski wypisują tu elaboraty na temat co robią, a czego nie robią w klubie, czy zakładają sukienkę i czy maja buty z Zary. Są laski, które chcą zaliczyć (czasem nieświadomie), sa te, które myślą że znajda w klubie miłość życia i takie, które lubią potańczyć, poflirtować z barmanem, ubrać się ładnie i po prostu poczuć atrakcyjną, bo na codzień muszą siedzieć w pracy/na uczelni zw sweterku i z kokiem na głowie. A znam też takie, które chodzą tylko po to by poczuć siłe swojej kobiecości i pospławiać paru napaleńców. :mrgreen:
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez Saruś 22 lut 2014, 12:38
A gdzie chodzą te które chcą tańczyć?
Ja kilka razy byłam w tym celu w rożnych klubach, ale zaprzestałam, bo muzyka niefajna, tłok i towarzystwo nie takie, znaczy nie wszyscy.
Gdybym chciała krótkiego romansu, zabawy pewnie bym poszła w tym celu tam gdzie tacy zabawowi chadzają. Jakoś jakbym szla wyrywać w bibliotece to nie wstydziłabym się przyznać, że poszłam nawiązywać znajomości, więc nawiązywania znajomości w klubach też bym się nie wstydziła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
10 lut 2014, 10:16

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez macieywwa 22 lut 2014, 12:47
Saruś, Spójrz na to z innej strony. W bibliotece jest równie trudno poznać kogoś "wartościowego", bo jest drastycznie mniejsze prawdopodobieństwo, że podejdziesz do kogoś i zagadasz ot, tak, niż jakbyś była w klubie Ale jeśli chodzisz do biblioteki i wyrywasz na zamyśloną intelektualistkę z tomikiem poezji w zwiewnej sukience w kwiatki.. to spoko :mrgreen:
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez ladywind 22 lut 2014, 12:47
macieywwa, no napewno są takie dziewczyny i to nie mało, ale nie wszystkie, bo tak jak kokojoko są i takie, co lubią potańczyc i wyglądać same dla siebie dobrze, a nie idą tam tylko po to, by kogos zarwac czy kokietować. Tu sie też zgodzę z nią, ponieważ mam podobnie jak sie maluje, to sama dla siebie,by sie dobrze czuć, a nie po to, by mnie podziwiano, wychwalano. Nawet gdzies pisano, że kobiety zwykle malują czy ubieraja sie same dla siebie, oczywiscie jak maja partnera to wtedy jemu tez bedą chciały sie podobac.

Ps. jak chodze do klubów to zazwyczaj w koku i oficerkach, a wiec nie stroje sie specjalnie, by zwracac soba uwagę :P
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez zaczarowana 22 lut 2014, 12:51
Chłopaki macie infantylne podejście do sprawy, fakt wasza większość ma takie podejście dlatego też tak ciężko jest znaleźć normalnego faceta, a nie dziecko, bo takich dzieciaków niestety pełno...... Fakt, że z drugiej strony większość dziewczyn to też dziwki...... :hide:
Ostatnio edytowano 22 lut 2014, 12:53 przez zaczarowana, łącznie edytowano 1 raz
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez Kokojoko 22 lut 2014, 12:52
Saruś, ja chodzilam potanczyc do roznych klubow i dyskotek. Jak nastolatka i dziewczyna tuz po 20-stce nie mialam zbyt wyrafinowanego gustu muzycznego. Od kilku lat nie bylam w klubie, choc moglabym isc. Nie bawi mnie to. Wole domowki.
Kokojoko
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do