W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez jetodik 28 gru 2013, 22:21
MalaMi1001, no nie jestem w stanie odtworzyć tego eksperymentu po tym zdaniu, ale pewnie nieźle go zagięłaś :smile:


kaja123, nie zapominaj, że terapia w tym nurcie jest niedyrektywna, a odpowiedzialnością za jej przebieg obarcza się pacjenta.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 28 gru 2013, 22:25
jetodik napisał(a):MalaMi1001, no nie jestem w stanie odtworzyć tego eksperymentu po tym zdaniu, ale pewnie nieźle go zagięłaś :smile:


kaja123, nie zapominaj, że terapia w tym nurcie jest niedyrektywna, a odpowiedzialnością za jej przebieg obarcza się pacjenta.

No trochę go zagięłam, stwierdził, że na następną sesję postara się znaleźć jakieś rozwiązanie, żeby podtrzymać "wnioski" eksperymentu. Nie ma szans :mrgreen:

To znaczy, że to że terapia źle idzie, że tylko gramy i rozmawiamy o kosmosie to moja wina?
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 28 gru 2013, 22:27
MalaMi1001 napisał(a):monk.2000 masz rację, jednak moja poprzednia terapeutka karmiła mnie tylko książkowymi terminami, w niczym nie pomogło mi zrozumienie mechanizmów rządzących moim sposobem myślenia, ponieważ ta kobieta nie pokazała mi, że można temu zaradzić. Teraz znowu terapeuta, który lubi sobie pograć. Na początku nawet próbowałam o czymś rozmawiać, ale nadal ani razu nie usłyszałam sposobu w jaki mogłabym sobie poradzić z problemem, żadnych podpowiedzi, więc skoro terapia ma nie pomagać rozwiązywać problemy to po co jest? Żeby sobie iść pogadać? To ja to mogę robić na forum, nie muszę ekstra chodzić do człowieka z dyplomem psychologa.
Dlaczego nie zadasz tego pytania terapeucie ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez kaja123 28 gru 2013, 22:34
MalaMi1001 napisał(a):
To znaczy, że to że terapia źle idzie, że tylko gramy i rozmawiamy o kosmosie to moja wina?

Ja uważam że nie jest to Twoją winą a terapeuta jest odpowiedzialny za przebieg terapii i to on decyduje o sposobie leczenia tak żeby pomóc pacjentowi. Pacjent powinien włożyć ogromny wkład w swoją pracę ale terapeuta mu w tym pomaga i naprowadza. To co Ty piszesz to dla mnie jest absurdalne. Jeżeli pacjent nie potrafi się otworzyć to rolą terapeuty jest mu w tym pomóc po to on tam jest a grać to niech gra z kolegami ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez jetodik 28 gru 2013, 22:39
MalaMi1001,
To znaczy, że to że terapia źle idzie, że tylko gramy i rozmawiamy o kosmosie to moja wina?


ja sobie tak tylko spekuluje, że on nie widzi w Tobie gotowości i zgodnie z zasadą tej terapii (za wiki): 'jeśli coś jest w nieświadomości, to w tym momencie jest to najlepsze miejsce dla tej treści', czeka aż dasz jakiś sygnał rozpoczęcia - to musi wyjść od Ciebie, i te jangi, pogaduszki to tylko prowokacja by wzbudzić w Tobie chęci zmiany.

bo coś tu faktycznie nie gra, że Ty się nas pytasz a nie jego, jakbyś nie chciała czegoś...
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 28 gru 2013, 22:42
Ale ja bardzo chcę, tylko mówiąc obcemu facetowi, twarzą w twarz że nie mogę się podnieść po rozstaniu czuję się jak 13letnia gimnazjalistka, która przeżywa swoja pierwszą miłość, jest mi zwyczajnie wstyd o tym rozmawiać.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 28 gru 2013, 22:46
Jeżeli pacjent nie potrafi się otworzyć to rolą terapeuty jest mu w tym pomóc po to on tam jest a grać to niech gra z kolegami ;)
Terapeuta za nikogo się nie otworzy ;) ale tez nie powinien tracic czasu swojego i pacjenta, IMO powinien sam zasugerowac terapie u kogos innego,jesli u niego nie przynosi efektów.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez jetodik 28 gru 2013, 22:49
no i może on to widzi, że się wstydzisz itp. a jego filozofia terapii wzbrania go przed naciskaniem, wtedy tylko klocki zostają i czekanie, aż się w końcu zniecierpliwisz, coś w Tobie pęknie i ruszycie z terapią...
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 28 gru 2013, 22:51
No więc skoro widzi dlaczego o tym nie powie? Filozofia mu zabrania?
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez jetodik 28 gru 2013, 22:58
MalaMi1001, może czeka na Twój ruch choćby w postaci kilku prostych pytań.
nie odpowiedziałaś, czemu mu ich nie zadałaś?
nie chodzi koniecznie żebyś od razu zaczęła mu wyrzygiwać, że od 3 miesięcy w klocki z Tobą leci, możesz spokojniej zapytać, jakie ma zdanie na temat dotychczasowego przebiegu tej terapii itp.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 28 gru 2013, 23:03
Nie zadałam ponieważ mój sposób myślenia i postrzegania świata wydaje mi się infantylny i dziecinny i tego się wstydzę.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 gru 2013, 23:04
MalaMi1001 napisał(a):Ale ja bardzo chcę, tylko mówiąc obcemu facetowi, twarzą w twarz że nie mogę się podnieść po rozstaniu czuję się jak 13letnia gimnazjalistka, która przeżywa swoja pierwszą miłość, jest mi zwyczajnie wstyd o tym rozmawiać.

od tego jest chyba.

MalaMi1001 napisał(a):Nie zadałam ponieważ mój sposób myślenia i postrzegania świata wydaje mi się infantylny i dziecinny i tego się wstydzę.

a jak postrzegasz świat i jaki masz światopogląd?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez jetodik 28 gru 2013, 23:13
MalaMi1001, aha czyli boisz się usłyszeć co on myśli na Twój temat i obawiasz się, że nawet niewinnym pytaniem, pośrednio, usłyszysz jego opinię?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

W jaki sposób zmusić się do szczerości?

Avatar użytkownika
przez Arhol 28 gru 2013, 23:15
MalaMi1001 napisał(a):Nie zadałam ponieważ mój sposób myślenia i postrzegania świata wydaje mi się infantylny i dziecinny i tego się wstydzę.

Tak na zdrowy rozsądek,z tego co cię czytam,tak nie sądzę,ale już pomijając to...jakie niejednokrotnie "kwiatki" przychodzą do terapeutów...to człek sobie nie wyobrazi czasem,try to chill out :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do