Memento mori

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Memento mori

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 gru 2013, 18:07
jetodik, więc lepsza perspektywa, żeby jednak przeżyć życie w sposób, by nie żałować niż nie przeżyć go wcale.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Memento mori

Avatar użytkownika
przez jetodik 21 gru 2013, 18:10
racja ;)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Memento mori

Avatar użytkownika
przez deader 21 gru 2013, 18:11
Ja chyba nieco inaczej jestem nastawiony. Dla mnie memento mori, czyli "pamiętaj o śmierci" to swego rodzaju mobilizator - przypominający że życie mamy tylko jedno, śmierć jest nieuchronna - dlatego powinniśmy wycisnąć z tego życia ile tylko się da, bo drugiej szansy nie będzie.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Memento mori

Avatar użytkownika
przez mark123 21 gru 2013, 18:12
Ja w sumie mógłbym umrzeć i tak chyba nic w życiu nie osiągnę; światu nie są potrzebne takie osoby, jak ja; ale bezobjawowo w czasie Plancka, bach i mnie nie ma.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10119
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Memento mori

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 gru 2013, 18:14
deader, no o to mi właśnie chodzi.

mark123, nie chodzi o świat, ale o Ciebie. Dla siebie tak naprawdę powinieneś być ważny...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Memento mori

Avatar użytkownika
przez jetodik 21 gru 2013, 18:32
Nefertari,

więc lepsza perspektywa, żeby jednak przeżyć życie w sposób, by nie żałować niż nie przeżyć go wcale.


ale też trzeba wiedzieć co się chce od życia i na ile to jest realne.

-- 21 gru 2013, 18:38 --

a tak szczerze ktoś tu się mobilizuje tym że umrze do działania?

ja jednak wole jakieś pozytywne krótkoterminowe nagrody :mrgreen:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Memento mori

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 gru 2013, 18:45
jetodik, mnie to mobilizuje, bo nie chcę jednak zmarnować tego, czego mi nikt później nie zwróci.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Memento mori

Avatar użytkownika
przez jetodik 21 gru 2013, 18:53
Nefertari, a jak to jest z tym spełnieniem? ja np. jestem niespełniony pod względem związku opartego na silnym uczuciu, bo nigdy takiego nie miałem, same powierzchowne były przynajmniej z mojej strony.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Memento mori

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 gru 2013, 18:55
jetodik, nie powiedziałabym, że czuję się spełniona. Ale przynajmniej nie wegetuję. A nad spełnieniem popracuję, kiedy już zapewnię sobie podstawowe warunki do życia. Nie można się spełniać wciąż bojąc się o pracę, dach nad głową i tak dalej. Najpierw to, co podstawowe i niezbędne, a później zabiorę się za realizację reszty. Powoli, pomalutku...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Memento mori

Avatar użytkownika
przez jetodik 21 gru 2013, 19:00
no ale czy takie coś jak spełnienie w ogóle istnieje?

spójrz na ten temat:

koniec-mi-o-ci-t47084.html

ta kobieta była z facetem 3 lata, kochała go i czuła się bezpieczna bo była pewna, że on ją też, 3 lata takiego zycia to musi być COŚ.

a jednak nie mówi sobie, no teraz już jest super, to już miałam, odhaczone.
zamiast tego rozpacza, wydaje mi sie, ze ludzie są nienasyceni i jedyne co przy każdym takim wydarzeniu odkrywają, to że nic nie daje spełnienia.
prawda?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Memento mori

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 gru 2013, 19:04
jetodik, a jednak przez trzy lata czuła się spełniona. To, ze rozpacza jest naturalne. Straciła kogoś, na kim Jej zależało. Teraz przyszedł czas na żałobę po związku. Takie jest życie, że jedno się traci a coś inne zyskuje. Tego nie da się zmienić, więc pozostaje zaakceptować.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Memento mori

Avatar użytkownika
przez jetodik 21 gru 2013, 19:06
jetodik, a jednak przez trzy lata czuła się spełniona.


Nefertari, dokładnie, dlatego pewne rzeczy są wartością samą w sobie i gdy się je traci, to już się ich nie ma :-|
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Memento mori

Avatar użytkownika
przez kaja123 21 gru 2013, 20:33
Powtarzam sobie jak mantrę że żyję tylko dzisiaj. Nie wiem co będzie jutro bo nie mam na to wpływu. Mogę sobie robić plany ale co z nich zostanie dowiem się jak będzie dzisiaj. Zawsze jest tylko dzisiaj i teraz. Ważne jest żeby to teraz przeżyć jak najlepiej. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Memento mori

Avatar użytkownika
przez jetodik 21 gru 2013, 21:54
no racja, tylko to dzisiaj jest często dewaluowane przez jutro :hide:
już wiem co to pełnia życia. pełnia życia, jest wtedy kiedy człowiek zapomina o życiu, śmierci, wszystkim, tak jest zafascynowany daną czynnością.

to nie musi być wcale pozytywne.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do