Piramida potrzeb Maslowa

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez mark123 06 sty 2014, 02:23
*Monika* napisał(a):mark123, nie jestem w stanie odnieść się teraz do tego co napisałeś... muszę zebrać myśli...
A powiedz mi jeszcze... jak myślisz... skąd wzięła się u Ciebie ta potrzeba zbawienia?

Nie wiem skąd, może jakieś wydarzenia na to wpłynęły, może coś innego jest przyczyną.

-- 06 sty 2014, 02:29 --

W sumie idąc pewnymi jakby powiązaniami, to najpierw było tak, że w dzieciństwie miałem najpierw pewien wstręt do brudu na człowieku. Nie przepadałem patrzeć na osoby, na których jest jakiś brud lub dotykają czegoś brudnego; nie przepadałem też, gdy na sobie zauważyłem jakiś brud. Gdy miałem niecałe 7 lat, rozpoczęła się u mnie kilkuletnia fala koszmarów sennych (w snach powtarzało się przez kilka lat to, że jakieś dziwne przedmioty chciały mi zrobić krzywdę lub zaczynały ją mi robić próbując wwiercać się w moje ciało lub jakby wessać się w nie; bardzo się bałem, czasem krzyczałem oraz rodzice, którzy byli w domu, ale nie przychodzili mi pomóc; akcje tych snów zazwyczaj odbywały się w domu, gdzie mieszkałem z moimi rodzicami lub w domu mojej babci). Pojawiły się u mnie różne lęki (część z nich mam do dziś) oraz nasilenie wstrętu do brudu i było już tak, że gdy zauważyłem na sobie jakiś nawet mały brud i nawet teoretycznie niewidoczny za bardzo dla innych, to czułem obrzydzenie oraz było mi wstyd, miałem uczucie, że wyglądam okropnie i że inni mogą się ze mnie naśmiewać, lub mnie krytykować. Nie chciałem dotykać niczego brudzącego (nawet kredę w szkole, gdy miałem coś napisać na tablicy, brałem do ręki niechętnie). Czułem też większe obrzydzenie, gdy na kimś zauważyłem brud, lub jak dotyka czegoś brudzącego. Gdy miałem jakieś 12-13 lat, koszmary się skończyły. Zaczęła się w tym wieku też rozwijać moja seksualność, pewne aspekty wstrętu do brudu zamieniły się w potrzebę zbawienia ludzi cierpiących z powodu brudnych dłoni i powiązały się z libido. Początkowo potrzeba zbawienia dotyczyła tylko brudnych dłoni, dopiero z biegiem lat trochę się rozszerzyła.
Ale czy to faktycznie wszystko jest ze sobą powiązane, to nie wiem.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez kaja123 06 sty 2014, 12:04
Supernova napisał(a):
kaja123 napisał(a):Co wyście się tak tego seksu uczepili? Przecież to jest podstawowa potrzeba fizjologiczna. Możesz jej nie zaspokajać w żaden sposób ale jak tego nie robisz to jest trudniej "wspiąć" się na wyższy poziom. To jest podstawowa potrzeba jak inne, tak już jest w przyrodzie zwyczajnie :bezradny:
Możesz napisać, z jaką częstotliwością należy uprawiać seks, żeby móc się bez trudu wspiąć na wyższy poziom?
Wiesz co dziwne pytanie bo każdy organizm wie to instynktownie. Ssaki nie maja kalendarza kiedy maja zaspokoić swój popęd tylko go zaspokajają. Potrzeby niższego rzędu zaspokajamy tak jak inne ssaki. Różni nas od zwierząt to że kierujemy się rozumem a raczej bardziej mamy go rozwinięty ale nie oznacza to że nie mamy popędów. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez jetodik 06 sty 2014, 12:09
kaja123, oj ale nikt tego nie kwestionuje, seks został wymieniony wraz z bazowymi potrzebami do życia, obok powietrza, jedzenia... i to jest jakieś nieporozumienie, bo bez bazowych się umiera a bez seksu nie.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 sty 2014, 12:14
mark123, Twoje działania można zakwalifikować najprawdopodobniej do zachowań obsesyjno-kompulsywnych...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez kaja123 06 sty 2014, 12:17
jetodik napisał(a):kaja123, oj ale nikt tego nie kwestionuje, seks został wymieniony wraz z bazowymi potrzebami do życia, obok powietrza, jedzenia... i to jest jakieś nieporozumienie, bo bez bazowych się umiera a bez seksu nie.

oj tam oj tam ktoś tam kwestionuje ;) :D A swoją drogą nie doczytałam (może jestem mało uważna poprawię sie) żeby z powodu braku seksu umierać. Podstawowa potrzeba to nie tylko taka bez której umierasz. :roll: Jak nie zaspokoisz podstawowych potrzeb to trudniej jest zaspokajać te wyższego rzędu i tyle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez jetodik 06 sty 2014, 12:24
to wynika z kontekstu pozostałych wymienionych, że bazowa potrzeba to taka która podtrzymuje życie.

a każda z wymienionych potrzeb na wyższym szczeblu obejdzie się bez seksu 8)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 sty 2014, 12:25
kaja123, Czyli dopóki nie będe miał w miarę stałego seksu to mogę tylko pomarzyć o szczęśliwym życiu, dobrej pracy, uznaniu i samorealizacji. No ale jak ktoś tu wcześniej wspominał żeby np mieć stały dostęp do seksu trzeba mieć odpowiedni status społeczny, uznanie i odpowiednie relacje z innymi bo gołodupcy z nikłymi umiejętnościami społecznymi to co najwyżej mogą liczyć na seks od święta. Oczywiście mówię tu o facetach i w wieku ponad 25 lat.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez jetodik 06 sty 2014, 12:29
no to jest niby potrzeba fizjologiczna i chodzi tylko o dwa ciała, a tu jakiś status społeczny, uznanie :pirate:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 sty 2014, 12:30
jetodik napisał(a):kaja123, oj ale nikt tego nie kwestionuje, seks został wymieniony wraz z bazowymi potrzebami do życia, obok powietrza, jedzenia... i to jest jakieś nieporozumienie, bo bez bazowych się umiera a bez seksu nie.

Dlaczego nieporozumienie? Bez zaspokojonej potrzeby miłości też się nie umiera. Tu nie chodzi o wyznacznik śmierci, tylko o przechodzenie przez kolejne poziomy.

Myślę, że Masłow się nie mylił... nie słyszałam, aby ktoś z jego ustaleniami i piramidą wartości dyskutował i aby uległy one jakimś dużym zmianom od ich ogłoszenia, umieszczając sex na najniższym poziomie podstawowych potrzeb człowieka. Partnerzy mogą się dostosować pod względem zainteresowań, wiedzy, poczucia humoru i innych. Niestety najtrudniej jest się dostosować w łóżku. Powody mogą być różne: wychowanie, religia, zahamowania, ograniczenia a nawet kwestie anatomiczne. Zwolennicy teorii mówiącej o tym, że jeżeli ludzie się kochają to również sex będzie udany, myślę że w dzisiejszych czasach to się nie sprawdza, są w błędzie... Zwróćcie uwagę, że coraz częściej ludzie nie są w związku a zawierają umowę na związek. Umowę, która ma klauzulę, iż są ze sobą dopóki dopóty wszystko jest ok, a jeżeli tylko coś się psuje to związek ulega rozwiązaniu w trybie natychmiastowym. Moim zdaniem jeżeli partnerzy nie dopasują się w łóżku to jest tylko kwestią czasu, kiedy ten mniej zadowolony „zaliczy” lewiznę. Nie mówię, że to będzie po tygodniu czy miesiącu, niektórzy będą trwać w takim związku miesiącami a nawet latami, bo będą mieli inne „ważne” powody do bycia razem. Niektórzy nawet posiadając wiedzę, że partner ich zdradza i pozostają w związku…

Dlaczego więc większość udaje przed sobą zaczynając się spotykać, że sex nie jest ważny, a w dobrym tonie jest pójście do łóżka po paru czy po kilkunastu randkach? Przecież zaczynając się spotykać większość z nas musi poczuć „to coś”. Czy „to coś” to nie jest ocena potencjalnego partnera pod względem „łóżka”, czy nas pociąga fizycznie? Więc nie udawajmy przed sobą że sex nie jest ważny...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez jetodik 06 sty 2014, 12:32
*Monika*,
Dlaczego nieporozumienie? Bez zaspokojonej potrzeby miłości też się nie umiera. Tu nie chodzi o wyznacznik śmierci, tylko o przechodzenie przez kolejne poziomy.


ale miłość nie jest na szczeblu obok jedzenia i powietrza.

-- 06 sty 2014, 12:33 --

Więc nie udawajmy przed sobą że sex nie jest ważny...


powietrze ważniejsze.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez kaja123 06 sty 2014, 12:40
jetodik napisał(a):no to jest niby potrzeba fizjologiczna i chodzi tylko o dwa ciała, a tu jakiś status społeczny, uznanie :pirate:
niby?
Przecież nikt nie twierdzi że z braku seksu się umiera tak jak z braku powietrza. Ale widzę że spora grupa osób chce sobie coś zrekompensować tym stwierdzeniem że seks nie jest taki ważny w ich życiu. :mrgreen: tylko co ? :roll:
Ostatnio edytowano 06 sty 2014, 12:41 przez kaja123, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 sty 2014, 12:41
jetodik, W taki sposób można dyskutować bez końca :D Wolałabym dyskusję prowadzić w oparciu o przykłady, a nie rzucanie haseł bez argumentacji :D

Na świecie żyje ok. 1 proc. tzw. "asów", czyli osób aseksualnych, które do życia nie potrzebują seksu. Ale problem nie do końca jest taki prosty - wszystko zależy od partnera, jeżeli też ma "asa", to jest łatwiej, jeżeli nie - to powstanie konflikt na tle potrzeb seksualnych :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez jetodik 06 sty 2014, 12:50
kaja123,

Przecież nikt nie twierdzi że z braku seksu się umiera tak jak z braku powietrza.


w takim razie czemu chcesz go stawiać obok tak podstawowych potrzeb jak jedzenie i powietrze.


Ale widzę że spora grupa osób chce sobie coś zrekompensować tym stwierdzeniem że seks nie jest taki ważny w ich życiu.


myślę, że to tylko Twoje projekcje, ale idąc dalej tokiem Twoich projekcji, to pisząc, że seks jest najbardziej podstawową potrzebą życiową, chcesz się czymś pochwalić? :mrgreen:

*Monika*,

Wolałabym dyskusję prowadzić w oparciu o przykłady, a nie rzucanie haseł bez argumentacji


przecież cały czas pisze argumenty w odniesieniu do tabelki:

skoro na najniższym szczeblu są faktycznie bazowe potrzeby wymienione, niezbędne do przeżycia, to nie ma tam miejsca na seks - prosty argument logiczny.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 sty 2014, 12:50
jetodik napisał(a):no to jest niby potrzeba fizjologiczna i chodzi tylko o dwa ciała, a tu jakiś status społeczny, uznanie :pirate:

Bez tego facet ma ograniczone możliwości stałego dostępu do seksu, oczywiście nie musi być super bogaty ani wpływowy ale jakieś minimum w postaci stałej i względnie płatnej pracy jest. No i też aby poznać kobiety musi mieć jakieś umiejętności społeczne, czy zdolność do uczuć które są niby potrzebami wyższego rzędu. Bo z tej piramidy wynika że seks to jest równie łatwo dostepny jak jedzenie czy picie a przecież to nieprawda bo nawet jeśli nie mamy tych wyższych umiejętności to możemy go sobie kupić tylko jest wielokrotnie droższy od jedzenia i za godzinę jego kupna możemy parę tygodni przeżyć skromnie się odżywiając.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do