Piramida potrzeb Maslowa

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 gru 2013, 21:42
Teoria bardzo dobrze znana, aczkolwiek mam wrażenie, że większość ludzi zapomina o jej głównych założeniach. W codziennym życiu próbujemy pominąć niższe poziomy i przejść wyżej...
Obrazek

Waszym zdaniem można pominąć potrzeby niższego rzędu i dobrze funkcjonować, być zdrowym? Co sprawia, że bardzo często pomija się to, co najważniejsze? Niby to takie proste i jasne, a jednak...
Waszym zdaniem warto uwzględniać to, co przedstawił Maslow, czy też ta teoria jest całkowicie bez znaczenia?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Piramida potrzeb Maslowa

przez dwadnitemu 05 sty 2014, 09:24
Przejście "wyżej" wydaje się kuszące, jeżeli "niżej" napotyka się na trudności. Niestety, zgodnie z teorią, nie przynosi to rozwiązania.
Ci, którzy wierzą w telekinezę, podnieście moją dłoń. []
—Kurt Vonnegut
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 sty 2014, 19:47

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 05 sty 2014, 10:09
Ja z tej piramidy nie ma żadnej potrzeby spełnionej, nawet fizjologicznej bo bez seksu się obywam, a o jakiś samorealizacjach, potrzebach szacunku itp. to nawet nie myślę. To nic dziwnego że wiecznie nieszczęśliwy jestem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Piramida potrzeb Maslowa

przez vifi 05 sty 2014, 10:25
Maslow twierdził że jeśli ktoś nie miał w dzieciństwie zaspokojonych tych "niższych" potrzeb to będzie mu bardzo ciężko znieść w nich braki w dorosłym życiu. Przyjmując tą teorię to by w dużym stopniu tłumaczyło dlaczego niektórzy dorośli mogą żyć bez stabilności finansowej, poczucia bezpieczeństwa, bliskich osób, a inni (np. my) znoszą to tak ciężko.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Piramida potrzeb Maslowa

przez Marian_Paździoch 05 sty 2014, 11:54
Ja z kolei stawiam na potrzeby poznawcze i samorealizację. Cała reszta nie jest mi do niczego potrzebna prócz jedzenia i picia. Nawet seksu nie uważam za coś koniecznego, bez tego da się żyć. Bez potrzeb seksu, rodziny, przynależności itp radzę sobie dobrze z rozwojem osobistym i jestem wiecznie głodny wiedzy. Więc piramida ta nie do końca się u mnie sprawdza.
Marian_Paździoch
Offline

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 05 sty 2014, 12:02
Marian_Paździoch, Ja w sumie potrzeba poznawczą chyba jako jedyną mam w miarę rozwiniętą ale o samorealizacji to nawet nie myślę, bo wiem że nigdy się nie zrealizuje ba nawet nie wiem w czym niby miałbym się realizować. No i z tym seksem jest tak że przecież np duchowni czy samotnicy go nie mają często a są szczęśliwi i dochodzą do samorealizacji, transcendencji. Wg mnie potrzebę seksu jako jedyną z fizjologicznych można a przynajmniej niektórzy mogą ominąć bez większego uszczerbku no ale dla niektórych to najważniejsza rzecz w życiu na poziomie zaspakajania głodu i pragnienia i nie moga zrozumieć jak ktoś przez tydzień go nie uprawia nie mówiąc już o latach, czy całym życiu.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Piramida potrzeb Maslowa

przez *Ai* 05 sty 2014, 13:02
Można żyć bez seksu. Moim zdaniem nie powinien być zaliczany do potrzeb fizjologicznych i biologicznych.
*Ai*
Offline

Piramida potrzeb Maslowa

przez MadGregor 05 sty 2014, 13:07
carlosbueno napisał(a):Wg mnie potrzebę seksu jako jedyną z fizjologicznych można a przynajmniej niektórzy mogą ominąć bez większego uszczerbku no ale dla niektórych to najważniejsza rzecz w życiu na poziomie zaspakajania głodu i pragnienia i nie moga zrozumieć jak ktoś przez tydzień go nie uprawia nie mówiąc już o latach, czy całym życiu.
B
Byłaby to jedyna potrzeba fizjologiczna, której zaspokojenie wymaga adiutora, więc wg mnie z tym seksem chodzi raczej o rozładowanie napięcia seksualnego już bez względu na formę. Zresztą tak już się utarło (przynajmniej w początkowej fazie znajomości), że mężczyzna aby zyskać szansę na spółkowanie najpierw musiałby zapewnić kobiecie dobra, które u Maslowa sklasyfikowane zostały wyżej np. bezpieczeństwo, stabilność, uczucie, reputacja.
Supernova napisał(a):Można żyć bez seksu. Moim zdaniem nie powinien być zaliczany do potrzeb fizjologicznych i biologicznych.
Też raczej skłaniałbym się ku temu.
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 05 sty 2014, 13:07
Może z tym seksem o to chodzi że bez niego nie przetrwa gatunek ludzki( pomijam in vitro). Seks to chyba bardziej rozrywka i zaspokajanie instynktów niż konieczność.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Piramida potrzeb Maslowa

przez Reiben 05 sty 2014, 13:20
Powinien być generalnie szczebel wyżej, ale wiecie...żołnierzom często odpierdalało bez niego, więc zależy jak kto twardy jest w swoim celibacie heh, ale też dla osoby w dość udanym związku to w zasadzie bliżej potrzeby fizjologicznej niż potrzeb z drugiej kategori.
Reiben
Offline

Piramida potrzeb Maslowa

przez *Ai* 05 sty 2014, 13:29
Reiben, żołnierzom odpierdala z innych powodów, seks jest formą rozładowania napięcia.
Gdyby seks był potrzebą fizjologiczną, jego brak prowadziłby do zgonu.

Pomoc innym w samorealizacji łączyłabym z potrzebą przynależności i/lub szacunku.
*Ai*
Offline

Piramida potrzeb Maslowa

Avatar użytkownika
przez mark123 05 sty 2014, 13:33
Moim zdaniem seks powinien być na szóstym szczeblu lub jeszcze wyżej, bo nie należy do jakichś koniecznych potrzeb.
Ostatnio edytowano 05 sty 2014, 13:38 przez mark123, łącznie edytowano 1 raz
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Piramida potrzeb Maslowa

przez alicja_31 05 sty 2014, 13:33
Zdecydowanie zaliczyłabym seks do podstawowych potrzeb fizjologicznych. Jeśli czlowiek się nie wyśpi i nie zje, nie może normalnie funkcjonować, jego myśli wciąż krążą wokół jedzenia i wygodnego łóżka z ciepłą kołderką - z seksem jest tak samo! :mrgreen:
Jest na to nawet znane staropolskie powiedzenie: głodnemu chleb na myśli
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

Piramida potrzeb Maslowa

przez MadGregor 05 sty 2014, 13:35
carlosbueno napisał(a):Może z tym seksem o to chodzi że bez niego nie przetrwa gatunek ludzki( pomijam in vitro). Seks to chyba bardziej rozrywka i zaspokajanie instynktów niż konieczność.
Dla pewnej grupy to nawet przewaga rozrywki nad koniecznością, bo z racji swoich upodobań nie przyłoży ręki do przedłużenia gatunku- i całe szczęście!
Reiben napisał(a):zależy jak kto twardy jest w swoim celibacie heh, ale też dla osoby w dość udanym związku to w zasadzie bliżej potrzeby fizjologicznej niż potrzeb z drugiej kategori.
Właśnie. Wiadomo, że oddychamy, jemy i defekujemy wszyscy. A co z osobami aseksualnymi? Medycznie nic im nie dolega, są zdrowi i mogą śmiało realizować wyższe potrzeby. Ale czy w schemacie nie powinny one być uniwersalne?
alicja_31 napisał(a):Jest na to nawet znane staropolskie powiedzenie: głodnemu chleb na myśli
Znam lepsze: nie mierz ludzi swoją miarą.
Ostatnio edytowano 05 sty 2014, 13:38 przez MadGregor, łącznie edytowano 1 raz
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do