Style przywiązania

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Style przywiązania

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 gru 2013, 22:22
Style przywiązania są to nieświadome przekonania dotyczące tego czego możemy się spodziewać w relacjach z innymi ludźmi. Wyróżniamy trzy style przywiązania:

-styl unikający – osoba unika bezpośredniego kontaktu z ludźmi, tylko czasami spotyka się z bliższymi osobami, ale nie zależy jej na tworzeniu jakichkolwiek związków z innymi ludźmi. Spowodowane jest to brakiem poświęcania jej uwagi we wczesnej fazie rozwoju.

-styl lękowo-ambiwalentny – osoba boi się utraty bliskich osób. Stara się odnaleźć osobę, z którą będzie mogła spędzić resztę życia i robi wszystko by spędzać z nią jak najwięcej czasu. W momencie gdy brakuje osoby, z która się związuje, zaczyna bać się, że może ją stracić. Styl ten występuje u osób, którym w dzieciństwie rodzice, bądź inne obiekty znaczące, nie poświęcały wystarczająco dużo uwagi.

-styl oparty na poczuciu bezpieczeństwa – osoba daje swojemu partnerowi kredyt zaufania i czuje się bezpiecznie w związku. Taka osoba we wczesnej fazie swojego rozwoju była objęta uwagą obiektów znaczących i nie boi się o utratę bliskich osób.

źródło:wikipedia.pl

Jak myślicie, który styl możecie dostrzec u siebie i jakie są tego konsekwencje w relacjach z innymi?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Style przywiązania

Avatar użytkownika
przez marwil 12 gru 2013, 22:25
Hm, Mam szczęście - trójka.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1892
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Style przywiązania

Avatar użytkownika
przez mark123 12 gru 2013, 22:33
Chyba najbliżej mi do stylu unikającego.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Style przywiązania

Avatar użytkownika
przez Artemizja 30 gru 2013, 19:45
U mnie niestety zdecydowanie dwójka. Ciągły lęk i brak poczucia bezpieczeństwa w kontaktach z innymi to norma. Uczę się czegoś innego, ale bardzo ciężko to zmienić.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Style przywiązania

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 gru 2013, 19:55
U mnie wybitnie jedynka- ale nie uważam że ma to związek ze złym wychowaniem, taki jestem i do takiego stanu sam się odprowadziłem bo wstydzę się siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Style przywiązania

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 30 gru 2013, 20:22
U mnie dominuje styl drugi, ale czasem pojawia się styl trzeci nie wiem skąd to wynika.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8831
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Style przywiązania

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 30 gru 2013, 20:45
nie odnajduję w żadnym , do jakiś elementów mogę się dopasować ale nie do całości pozdro 8)
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Style przywiązania

przez Ketmia 30 gru 2013, 21:06
Ciekawy wątek. Odnosząc do siebie to chyba kiedyś przeważał drugi styl, a teraz dominuje trzeci. Wydaje mi się, że pozytywnie przysłużyła się tu terapia i samorozwój na różnych niwach. Czasem ten styl drugi dochodzi do głosu-uaktywniają się już nie tak silne tendencje, zwykle w sytuacjach przeciążenia. Zastanawiam się czy w wobec niektórych osób nie załącza się drugi styl. Do poobserwowania.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
27 gru 2013, 21:26

Style przywiązania

przez Midori 30 gru 2013, 21:17
Hmmm... W moim przypadku to zdecydowanie 2.
Midori
Offline

Style przywiązania

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 gru 2013, 21:23
Zdecydowanie trójka.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Style przywiązania

przez Ketmia 30 gru 2013, 21:49
Badania mechanizmów skuteczności psychoterapii sugerują, że doświadczenia stabilnej, bezpiecznej relacji zapisują się i mogą skutkować przemodelowaniem stylu przywiązania (w jakim stopniu układ limbiczny jest plastyczny w swojej strukturze też u dorosłych) i na tym bazuje terapia więzi i dobroczynny wpływ relacji terapeutycznej, ale podobnie może oddziaływać dobry związek, trwający przypuszczalnie ileś lat... Optymistyczne
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
27 gru 2013, 21:26

Style przywiązania

przez Variable 30 gru 2013, 21:52
U mnie stanowczo styl drugi :?
Variable
Offline

Style przywiązania

Avatar użytkownika
przez mark123 31 gru 2013, 00:48
carlosbueno napisał(a):U mnie wybitnie jedynka- ale nie uważam że ma to związek ze złym wychowaniem, taki jestem i do takiego stanu sam się odprowadziłem bo wstydzę się siebie.

Też uważam, że style przywiązania nie muszą mieć związku z wychowaniem.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Style przywiązania

Avatar użytkownika
przez Arhol 31 gru 2013, 04:13
Styl nr 2,zmixowany z jedynką.
Tyle że jak dotąd,nikt nie zbliżył się do mnie aż w takim stopniu...
Ale nie wiem,przeczuwam że to mogłoby się pojawić.
Jedynka jest,unika się relacji..ze strachu.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do