Nieświadome mechanizmy

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Nieświadome mechanizmy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 27 lis 2013, 11:30
Sporo razy słyszałam na terapii o tak zwanych nieświadomych mechanizmach. Zachowania, schematy, które odtwarzamy nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Zastanawialiście się kiedyś nad tym? Czy mieliście wrażenie, że coś się nieustannie w Waszym życiu powtarza, ale nie potrafiliście sobie odpowiedzieć na pytanie "dlaczego"? Spotkaliście się już z pojęciem nieświadomych mechanizmów? Udało Wam się je "zdemaskować" i nad nimi popracować?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Nieświadome mechanizmy

Avatar użytkownika
przez EmInQu 28 lis 2013, 08:43
Nefertari napisał(a):Sporo razy słyszałam na terapii o tak zwanych nieświadomych mechanizmach. Zachowania, schematy, które odtwarzamy nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Zastanawialiście się kiedyś nad tym? Czy mieliście wrażenie, że coś się nieustannie w Waszym życiu powtarza, ale nie potrafiliście sobie odpowiedzieć na pytanie "dlaczego"? Spotkaliście się już z pojęciem nieświadomych mechanizmów? Udało Wam się je "zdemaskować" i nad nimi popracować?

Wydaje mi się, że powtarzalność zależna jest od intensywności i dynamiki współdziałania systemu wspierającego oraz, co chyba najistotniejsze, od częstotliwości wpływu obserwacji grupowej. Jeśli nie przeciążysz percepcji, to będziesz mieć większe szanse na uświadomienie odbioru w procesie odtwarzania.
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Nieświadome mechanizmy

Avatar użytkownika
przez monk.2000 29 lis 2013, 03:09
Gdzieś czytałem, że dobra na to jest medytacja, bo człowiek obserwuje myśli i może łatwiej wyłapywać schematy w głowie.

Ja właściwie uważam, że te nieświadome mechanizmy grają bardzo dużą rolę w życiu człowieka. Każdy odgrywa jakąś rolę i wszystko zależy od tego jak jest zaprogramowany. Nie można od tak sobie pstryknąć palcem i stać się np. bardziej towarzyskim. Człowiek jest jak komputer, widać tylko obudowę, a i tak wszystko zależy od bebechów. Czasem można się przeprogramować. Gorzej jak coś się zatnie i nie da rady.

Z moich nieświadomych mechanizmów wymieniłbym:
nic bym nie wymienił, bo wtedy były by świadome. :D
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nieświadome mechanizmy

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 lis 2013, 03:11
Udało Wam się je "zdemaskować" i nad nimi popracować?

Napisz konkretnie co masz na mysli pod pojeciem mechanizmy?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nieświadome mechanizmy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 lis 2013, 18:17
Candy14, schematy zachowań, których nie jesteśmy świadomi, a które powtarzamy.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Nieświadome mechanizmy

przez NieznanySprawca 29 lis 2013, 18:20
jestem świadomy, a ciągle je powtarzam.
to może nie jestem naprawdę świadomy? 8)
NieznanySprawca
Offline

Nieświadome mechanizmy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 lis 2013, 18:26
NieznanySprawca, a może wygodniej jest je powtarzać niż się przyłożyć do zmian?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Nieświadome mechanizmy

przez Autodestrukcja 29 lis 2013, 18:33
NieznanySprawca, to samo mowilam za mlodu po wodce... ,, to niesamowite... jestem swiadoma ze jestem nietrzexwa ale dalej jestem nietrzexwa :O :O :O " ;p

a co do tematu to ja mialam zawsze problem z tym świadome/nieświadome. bo co to znaczy nieświadome...? przeciez wazne są mysli, decyzje... teraxniejszosc. no ale w sumie zgodze sie na to ze tym sie roznimy od psa ze nie tylko teraxniejszosc, percepcja i apercepcja tu i teraz stanowią o naszym byc albo nie byc i tak dalej...

i mysle ze udaje mi sie gdzies tam rozeprzec te mechanizmy powiedzmy nieswiadome w tym sensie ze odczytane ale schowae w tył głowy i kontrolujące mnie juz bez mojej kontroli... i to wcale nie przez jakąś hinoze tylko jednak danie szansy terapii... w ktorej staralam sie na tyle wysilic zeby nie dać zrobiec z siebie obiektu do analizy ale mowic zo mysle, co sądze... proste niby...
schematy dotyczyły wchodzenia w pewien typ relacji, z roznymi coraz to nowymi osobami... bardzo silne emocje, destrukcyjne... zawzse tak jak mowie w chwili skupienia ciszy moglam sobie cos tam uswiadomic, odczytac... ale potem ,, w zyciu" wiedza nie przekladala sie na rzeczywistosc ( swoja droga czy to nie typowe dla nerwicy??? ). nie bede tutaj przytazcas dokladnie swoich opcji i przebiegu terapii ( wcale nie uslanej rozami, bo wkurzalam sie tam na maksa, nie przychodzilam czasem, nie moglam przeciez dac sie złamać... ). Ale jest we mnie duzo nadziei ze mozna pewne mechanizmy, role uksztaltowane w rozdinie wybawić... i niestety, powtarzam, co jest w tym gorzkie, czasami swiadomosc, zrozumienie i wiedza same nie wystarczaja tylko wlasnie rozmowa , wykorzystanie jakiegos czlowieka do tego zeby to wyrzygac, przezygac... zeby miec motyw pt. regularnie musze wyjsc z domu , nawet jak czuje sie w zlej do tego kondycji, wziac swoje flaki na warsztat i rozmawiac o swoim problemie, zmusic sie do tego skupienia i miec szanse porozmawiac o tym ze np ,, po raz kolejny zachowuje sie tak samo nieracjonalnie, wlasnie realizuje swoj taniec swoj schemat ".

hmm... pozdro :D

-- Pt lis 29, 2013 5:40 pm --

w ogole to lol. ca propos terapii i sajkoanalajz...

czytam sobie rzeczy, mysle sobie mysle...

i tak. docieraja do mnie, bardzo zresztą uzasadnione opinie, wg ktorych terapia ma na celu ( fromm troche tak mowil ) pomoc czlowiekowi przystosowac sie do rzeczywistosci,do spoleczenstwa czyli w jakims sensie zrezygnowac z siebie, dac zmienic, ulec.
w jakims sensie myse sobie tak , tak wlasnie jest. terapia jest dla slabych.

ale kurde. jesli jestem swiadomym czlowiekiem i widze dokladnie ktore opcje zagrazaja mojej wolnosci, dzialaniu to idę pogadac o tym z kims , wiedząc ze wlasnie te opcje w mojej glowie ktore są dlatego nieswiadome ze przez rodzinną machine lękowy mur odgradza mnie orzed samą sobą ( nie wiem na ile to zrozumiałe ) i druga osoba ktora zna sie na tych mechanizmach ktore sa uniwersalne pomoze mi sie uspokoic na tyle zeby to wydobyc i usmierzyc...

bardzo dlugo ambicja mi nie pozwalala isc na terapie, ale teraz widze ze to i tak jest moja batalia. a walcze o swoja wolnosc od schematow ktore rodzina napakowala mi mega silnie a nie durne przystosowanie.

( znowu wyrzyguje tu swoje emocje..eee... ; p )
Autodestrukcja
Offline

Nieświadome mechanizmy

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 lis 2013, 18:51
Nefertari, rozumiem.

jestem świadomy, a ciągle je powtarzam.
to może nie jestem naprawdę świadomy? 8)

Ja np. mialam swiadomosc ze zachowanie mojej matki wobec mnie jest mega naganne a pomimo to zdarzylo mi sie kilka razy poleciec z automatu dokladnie tak samo do mojego dziecka i dopiero slyszac co mowie przerwac i przeprosic. Nad tym trzeba ciezko pracowac bo przez x lat przesiakalismy takimi zachowaniami i nielatwo je wyeliminowac
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nieświadome mechanizmy

przez *Ai* 25 mar 2014, 10:48
Nefertari, jeśli masz na myśli mechanizmy obronne, to ja między innymi idealizuję. Idealizacja to chyba jedyny mechanizm, na którym sama się przyłapałam.
*Ai*
Offline

Nieświadome mechanizmy

Avatar użytkownika
przez carmen.s 26 mar 2014, 01:09
Jeśli chodzi o nieświadome mechanizmy to pierwsze co mi przyszło do głowy to gry i potwierdzanie przeświadczeń. Jeśli ktoś np. w młodym wieku utwierdzi się w przeświadczeniu "jestem beznadziejny" podświadomie robi wszystko, aby to sobie potwierdzić. Gry na tym samym polegają, tylko że są to przeświadczenia bardziej precyzyjne i niekoniecznie nt własnej osoby. Np. gry małżeńskie z przeświadczeniem "gdyby nie ty (zrobiłabym karierę itp)", gdzie żona podświadomie tak organizuje czas, aby nie mieć go ani trochę dla siebie i poczucie winy w związku z niespełnionymi ambicjami (albo jakiekolwiek nieszczęście) móc zrzucić na męża. Albo są też bardziej trywialne przykłady, jak np. gra w długi, gdzie osoba z przeświadczeniem o swojej biedzie i tym, że posiadanie pieniędzy wiąże się z oszustwem (komunikaty z dzieciństwa takie jak:"ci to mają pieniądze, bo sie nakradli, my jesteśmy biedni i uczciwi") cały swój czas poświęca na wiązanie końca z końcem, a kiedy sytuacja zaczyna się poprawiać, osoba ta zadłuża się, tak jakby z obawy przed "psychiczna nudą".

No i oczywiście mechanizmy obronne, które też potrafią być tak obszerne, że wywołują szereg powtarzalnych zachowań. Oraz uzależniania, np. cykle alkoholików przeplatane ze złotymi okresami trzeźwości ciągi alkoholowe.

Spotkaliście się już z pojęciem nieświadomych mechanizmów? Udało Wam się je "zdemaskować" i nad nimi popracować?

Jak przyglądałam sie innym ludziom to wydawało mi się że czasem widze ich powtarzalność i nieświadome mechanizmy, w co grają (choć oczywiście trzymałam swoje opinie dla siebie ;)), ale ze sobą było najciężej. Trudno u siebie to zauważyć, a jak już wpadłam na coś ogólnikowego, to niestety po fakcie. Nie potrafiłam w porę sobie powiedzieć, że mam inne motywy niż mi się wydaje.
Yeah, blowfishing this up.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
16 mar 2014, 23:20
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Nieświadome mechanizmy

Avatar użytkownika
przez aptasia 28 mar 2014, 01:14
ja mam sporo mechanizmów które są jednak uświadomione, ale nie wyrobiłam sobie jeszcze innych, zdrowszych. Trochę jakby zatrzymać się w połowie drogi. Tylko bardziej boli kiedy widzi się swoją winę i czuje bezsilność wobec tego, że nie umie się zareagować inaczej :(
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

Nieświadome mechanizmy

przez PantaRhei 28 mar 2014, 03:47
Wpadła mi ciekawa xiążka w tym temacie "DIANETYKA"
fascynująca lektura, opisuje też jak wyłapywać engramy.. bo tak w nomenklaturze tejże dziedziny tak nazwya sie te mechanizmy.

Narazie ją dopiero zaczełam czytac , moze będę mogła sie podzielić praktyczną wiedzą trzoszkę później ;)
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
28 mar 2014, 02:16

Nieświadome mechanizmy

Avatar użytkownika
przez mark123 17 kwi 2014, 16:34
Ja raczej jestem wszystkich swoich zachowań świadomy.

-- 06 lut 2015, 15:10:56 --

W niektórych odczuciach działają mi jakieś nieświadome mechanizmy.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10124
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do