Budowanie pewności siebie

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Budowanie pewności siebie

przez Unikalny 04 lis 2013, 16:52
kokos84 napisał(a):
Unikalny napisał(a):kokos84, coś czuje, że Ty masz z tym problem dlaczego nie czujesz się 100% mężczyzną? Możesz odpowiedzieć szczerze i wtedy można coś zaradzić lub też nie, ale Twoja sprawa :) Pewność siebie też jest bardzo uzależniona od poczucia własnej wartości, przekonań na swój temat i przekonań na temat swojego wylądu sporo czynników na nią wpływa :)

tak jest nie budowałem swojej meskosci przez tyle lat, nie czułem sie prawdziwym mezczyzna, mysle ze nie zasluguje na bycie z dziewczyna, co ludzie powiedza jak mnie z nia zobacze, dla mnie to trudne do wyobrazenia.
Jestem swiadom, ze tak jak kazdy jestem dzieckiem Boga i mam swoja godnosc.
Unikalny wygląd pomaga w Twoim zyciu, czujesz ze kobiety sa w Ciebie wpatrzone i jest Ci łatwiej?


Swojej męskości nie budowałeś co to znaczy? Według Ciebie nie jesteś 100% mężczyzną, a jeśli według innych jesteś to co wtedy? :D


Wiesz co odkryłem świetną rzecz na ten temat, tak naprawdę największe powodzenie mam wtedy kiedy naprawdę świetnie się czuje sam ze sobą, myślę dobrze o sobie, w innych wypadkach nawet zdarza się, że nie zwracają na mnie uwagi. Ogólnie tak czy owak muszę zwracać na siebie uwagę 193 cm wzrostu robi swoje.
Unikalny
Offline

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez kokos7 04 lis 2013, 17:08
moze po prostu lek sie wkradl w moje postepowanie, od dziecinstwa, nie mialem przekonania ze moge sie komus postawic, miec wlasne zdanie, bo zaraz przyjdzie kara, jak od ojca
Jezeli piszesz ze 4 dziewczyny w ciagu 2 lat, Ciebie zaczepiły, to coś w tym musi być.
Przy Twoim wzroście, trudno znalezc Ci dziewczyne, 165 cm nie za niska?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

Budowanie pewności siebie

przez Unikalny 04 lis 2013, 17:10
Rozumiem musisz popracować na tzw. męską energią. Lęk jest czymś naturalnym fajnie się jest z nim oswoić i działać pomimo niego mieć kontrolę.

Gdzie pisałem o tych 4 dziewczynach możesz mi przypomnieć? I dlaczego piszesz o dziewczynie 165 cm czy nie za niska? :)
Unikalny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez kokos7 04 lis 2013, 17:13
Unikalny napisał(a):Rozumiem musisz popracować na tzw. męską energią. Lęk jest czymś naturalnym fajnie się jest z nim oswoić i działać pomimo niego mieć kontrolę.

Gdzie pisałem o tych 4 dziewczynach możesz mi przypomnieć? I dlaczego piszesz o dziewczynie 165 cm czy nie za niska? :)

nie wiem gdzies przeczytałem, dziewczyny z tego forum dużo o Tobie piszą
chodzi o to, ze odnosnie Twojego wzrostu, ile chciałbyś, zeby miala Twoja dziewczyna?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

Budowanie pewności siebie

przez Unikalny 04 lis 2013, 17:17
O mnie dziewczyny z tego forum dużo piszą? :D To nawet ja tego nie wiem haha. Wiesz kiedyś myślałem, że lubię niskie, później myślałem, że lubię wysokie, spotykałem się z takimi co miały 159 cm i z takimi co miały 186 wzrostu. I to jest dla mnie mało istotna sprawa w tym momencie jeśli mnie kobieta przyciągnie "tym czymś" to kwestia wzrostu jest nieistotna przynajmniej dla mnie. Mógłbym napisać czym jest to "coś" u kobiety, ale długo by pisać :) Skracając muszę poczuć w środku na tyle bardzo, że chce czegoś więcej :)
Unikalny
Offline

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez kokos7 04 lis 2013, 17:41
Unikalny napisał(a): Mógłbym napisać czym jest to "coś" u kobiety, ale długo by pisać :)

A to nie jest indywidualna sprawa?
Krótko mówiąc, sa dziewczyny wobec których przechodzisz obojetnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

Budowanie pewności siebie

przez Unikalny 04 lis 2013, 17:52
kokos84 napisał(a):
Unikalny napisał(a): Mógłbym napisać czym jest to "coś" u kobiety, ale długo by pisać :)

A to nie jest indywidualna sprawa?
Krótko mówiąc, sa dziewczyny wobec których przechodzisz obojetnie.



Jest dlatego się nie rozpisałem? :) A Tobie się każda dziewczyna podoba? Przecież to truizm, Brat Pitt nie będzie się każdej podobał tak samo Angelina Jolie każdemu, bo każdy człowiek jest indywidualną jednostką?
Unikalny
Offline

Budowanie pewności siebie

przez *Ai* 04 lis 2013, 20:21
Im większe mam poczucie, że "wiem co robię", tym większy meteorycik rzeczywistości z zaskoczenia dociska do matuli Ziemi. Wolę więc nie budować pewności siebie i stale poddawać w wątpliwość.
*Ai*
Offline

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 04 lis 2013, 23:11
Supernova napisał(a):Im większe mam poczucie, że "wiem co robię", tym większy meteorycik rzeczywistości z zaskoczenia dociska do matuli Ziemi. Wolę więc nie budować pewności siebie i stale poddawać w wątpliwość.


Mam dokładnie to samo.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Budowanie pewności siebie

przez Unikalny 04 lis 2013, 23:39
Mylicie pojęcie pewności siebie :) To nie zawsze "wiedzenie co się robi" tylko robienie to na co ma się ochotę oczywiście zachowując pewne granice itp. :) Jest wiarą we własne siły...
Unikalny
Offline

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 05 lis 2013, 00:01
Unikalny napisał(a):Mylicie pojęcie pewności siebie :) To nie zawsze "wiedzenie co się robi" tylko robienie to na co ma się ochotę oczywiście zachowując pewne granice itp. :) Jest wiarą we własne siły...


No więc właśnie, kiedy zaczynam wierzyć we własne siły i już zaczynam myśleć, że to już koniec fatum, karta się odwróci dostaję obuchem w łeb. Jak się nie wierzy mniej boli... Dlatego chciałabym być wobec niektórych spraw obojętna.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Budowanie pewności siebie

przez Unikalny 05 lis 2013, 01:10
Jakiego kontekstu możesz zdradzić to dotyczy, że się zawodzisz? :) Umiesz wierzyć we własne siły, a nie robić przy tym oczekiwań? Wiesz, że wtedy się nie zawiedziesz? :) Wiara we własne siły daje Ci nadzieje, wewnętrzną radość, a bez robienie oczekiwań ta "energia" nie zostaje zachwiana :) Tak trochę duchowo zabrzmiało :P
Unikalny
Offline

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 05 lis 2013, 09:41
    Unikalny napisał(a):Jakiego kontekstu możesz zdradzić to dotyczy, że się zawodzisz? :) Umiesz wierzyć we własne siły, a nie robić przy tym oczekiwań? Wiesz, że wtedy się nie zawiedziesz? :) Wiara we własne siły daje Ci nadzieje, wewnętrzną radość, a bez robienie oczekiwań ta "energia" nie zostaje zachwiana :) Tak trochę duchowo zabrzmiało :P


    Zawodzę się na życiu, każdorazowo od jakiegoś czasu. Prosty przykład. Wreszcie uskładałam sobie na wkład własny do kredytu na mieszkanie. Szukam mieszkania, oglądam jedno - do bani. Oglądam drugie - super! Dostępne od zaraz, cena ok, wszystkie papiery są ok, umowa przedwstępna spisana, człowiek szczęśliwy, że będzie miał swój upragniony kąt. Czy robię sobie w tej sytuacji jakieś oczekiwania? No tak, oczekuję, że mając umowę najdalej za miesiąc robię parapetówkę. A tu następnego dnia telefon, że brat właścicielki, który jest w mieszkaniu zameldowany, a nigdy w nim nie mieszkał się wymeldować na złość nie zamierza, szczęka ci opada, szlag cię trafią, bo trzeba się spieszyć, bo od nowego roku zmieniają sie warunki przyznawania kredytów mieszkaniowych. Szukasz innego mieszkania, nic ciekawego nie ma, bierzesz takie do remontu, chociaż wiesz ile remont wciąga kasy i ile trwa. No ale nie ma wyjścia. Uwierzyłam więc we własne możliwości, że dam radę uzbierać pieniądze. Brałam każde możliwe zlecenie, nie spałam po nocach, zero przyjemności, aby osiągnąć upragniony cel. I co? I dupa! Musisz się zadowolić tym co jest, chociaż tak - nie spełnia to twoich żadnych oczekiwań, bo robisz coś w jakimś konkretnym celu. Więc miałam się starać nie robiąc sobie oczekiwań? To po co się starać?

    Drugi przykład. Ugania się za mną chłopak, już od roku, wydaję się być nieśmiały, ale ja nie naciskam, parę razy się spotykamy, ale zawsze są jakieś niedopowiedzenia, które tą nieśmiałość potęgują i tak to trwa. Następnie wreszcie zaczynamy się spotykać, mówi, że chcę ze mną być, że nie może uwierzyć, że to się dzieje naprawdę, po czym po 3 tygodniach stwierdza, że to tylko romans i nara. Mimo, że wierzysz w siebie, poukładałeś sobie życie uczuciowe w głowie od nowa po raz kolejny i chcesz spróbować, angażujesz się, starasz i co? I znów dupa! Więc po co się starać nie robiąc oczekiwań? Bo tak? Bezcelowo?

    Tą są dwie sytuacje, które miały miejsce tylko w ostatnich dwóch miesiącach :) Nie wspomnę tu o ostatnich 4 latach :) Więc mam wierzyć w siebie? Byc pewna swoich możliwości, wierzyć, że się uda? Po co, nie mając żadnych oczekiwań. To o czym mówisz jawi mi się jako życie dla życia. Jest jak jest, jak się coś trafi to ok, jak nie to nie. Tak to rozumiesz? Robiąc cokolwiek w życiu robimy to w jakimś celu. Cel jest tym właśnie oczekiwaniem. To żyjesz "bezcelowo"?
    ______________
    wenlafaksyna 75 mg
    zolpidem 10 mg
    Avatar użytkownika
    Offline
    Posty
    1930
    Dołączył(a)
    29 paź 2010, 19:44
    Lokalizacja
    łódzkie

    Budowanie pewności siebie

    przez *Ai* 05 lis 2013, 13:15
    Nie wiem, jak budować autentyczną pewność siebie, ale żeby sprawiać wrażenie osoby pewnej siebie, wystarczy mówić, co się myśli. Z naciskiem na "myśli".
    Żeby wyrażać otwarcie swoje poglądy, trzeba być pewnym siebie? Znowu się zapętliłam?
    :roll:
    *Ai*
    Offline

    Sortuj wg

    Kto przegląda forum

    Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

    Przeskocz do