Budowanie pewności siebie

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 gru 2013, 00:16
no az tak jak Ty to niesmiala nie bylam ale strasznie dzika. Nie mialam pojecia jak zachowac sie w normalnej ludzkiej interakcji bo nigdy normalnych nie mialam. Moj dom byl dziwny, cale dziecinstwo spedzilam zupelnie sama bo mam sporo starsze rodzenstwo ktore wybywalo z domu kiedy tylko moglo, matce schodzilam z oczu a bylam zbyt niesmiala zeby nawiazac jakies relacje z dzieciakami na podworku. Ucieklam sobie w ksiazki i nauczylam cenic wlasne towarzystwo. W sumie dopiero szkola srednia i to ze jakims cudem dziewczyny z najfajniejszej paczki w szkole mnie zaakceptowaly i przygarnely do siebie nauczylo mnie jak byc z ludzmi. Tam poznalam moja najlepsza przyjaciolke na cale zycie. I w sumie dopiero od tamtego okresu nie mam czarnych dziur bo zaczelam pamietac swoje zycie. Przedtem cale miesiace i lata wymazane.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 gru 2013, 00:29
I w sumie dopiero od tamtego okresu nie mam czarnych dziur bo zaczelam pamietac swoje zycie. Przedtem cale miesiace i lata wymazane.

Ja chciałbym miec te czarne dziury, niestety wyjątkowo dobrze pamiętam nawet wczesne dzieciństwo już od przedszkola i to głównie negatywne rzeczy, to że musiałem jeść te wstrętne metki i pasztety których do dziś nie tknę no i przede wszystkim gnębienie ze strony rówieśników, którzy czasem jeszcze pojawiają się w koszmarach nocnych. Potrafię do dziś wymienić wszystkich z w kolejności alfabetycznej z którymi chodziłem do klasy w podstawówce i średniej mimo że z nikim nie utrzymuje żadnych znajomości i unikam ich jak mogę.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 gru 2013, 00:38
Potrafię do dziś wymienić wszystkich z w kolejności alfabetycznej z którymi chodziłem do klasy w podstawówce

rany...ja ani dzieciakow ani nauczycieli...pustka jakbym wtedy nie zyla
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez mark123 24 gru 2013, 00:47
Ja pierwsze urywki wspomnień z dzieciństwa mam od czasów niedługo przed zerówką.

carlosbueno napisał(a):Potrafię do dziś wymienić wszystkich z w kolejności alfabetycznej z którymi chodziłem do klasy w podstawówce i średniej mimo że z nikim nie utrzymuje żadnych znajomości i unikam ich jak mogę.

Ja też potrafię wymienić nazwiska osób, z którymi chodziłem do klasy w podstawówce, ale z gimnazjum i szkoły średniej już nie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 gru 2013, 00:54
Moja siostra jest rok starsza a pamięta z dzieciństwa dużo mniej niż ja, ja już od zerówki sporo pamiętam a nawet przed z przedszkola. Nawet pamiętam mój pierwsze uzyskanie samoświadomości gdy moja dusza przywędrowała do ciała z poprzedniego żywota. Było to gdy kąpałem się w wannie w wieku około 5 lat. A w szafce był proszek ixi i cypisek. Ale pamiętam też miłe rzeczy np jak wspaniale wtedy smakowała oranżada albo blok chałwowy( choć to podobno sama margaryna była prawie).
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez mark123 24 gru 2013, 00:59
Ja mam pierwsze wspomnienie takie, że bujam się stojąc koło segmentu i nagle niechcący zrzucam szklankę z półki i się boję, co zrobi matka i zaczynam beczeć.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Budowanie pewności siebie

przez Monar 24 gru 2013, 01:01
mnie ludzie odbierają jako odważną, a przecież jak np. pora prezentacji to chyba nie ma takiej 2 osoby, która by się tak trzęsła jak ja...
za to potrafię poruszyć ważne tematy z profesorami, podczas gdy inni woleli by uciec, a przed zajęciami zabierają głos, co by chcieli poruszyć, i pada na mnie, że ja to mówię. nie wiem czy to jakaś słabość, ale w sumie jak coś jest ważnego, to muszę zaspokoić swoja ciekawość, a już wgl jeśli sprawa dotyczy organizacji - lubię mieć wszystko zaplanowane, a przynajmniej jesli chodzi o edukację :) zanim wypowiem się na forum całej grupy, to też w głowie sobie układam z 10 razy, co mam powiedzieć, dopiero potem to mówię... ale ogólnie nie wiem czemu ludzie odbierają mnie zupełnie inaczej niż ja siebie samą
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez mark123 24 gru 2013, 01:09
Ja się czasami trzęsę, gdy jedynie muszę zapytać wykładowcę o coś, a prezentacji to sobie nie wyobrażam.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 gru 2013, 09:44
Też nienawidziłem wystąpień na forum a i zabieranie głosu na zajęciach na studiach , czy wcześniej w szkole mnie strasznie krępowało. Jedynie w jakiś mniejszych grupach poniżej 10 osób było jeszcze w miarę, no ale zwykle przecież większe grupy są. Zresztą ja mam lęk przed głośnym mówieniem i nie potrafię podnieść głosu czy krzyknąć.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez mark123 24 gru 2013, 13:14
Mnie chyba mogą nawet do obrony nie dopuścić. Jak w zeszłym semestrze przedstawiałem promotorowi część swojej pracy, to byłem bardzo zestresowany i bardzo źle mi to szło, a promotorowi nie podobało się, że się jąkam i że robię spore przerwy pomiędzy mówionymi zdaniami. Na końcowej prezentacji pracy będzie jeszcze gorzej, bo będę musiał więcej mówić i wtedy promotor może powiedzieć, że jak tak prezentuję, to nie mogę podejść do obrony.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Budowanie pewności siebie

przez Monar 24 gru 2013, 16:03
Też się tego boję, ale jeszcze nie wiadomo czy zdam semestr, jeszcze nic nie wiadomo, ale jeśli pójdzie dobrze, to ja mam nadzieję, że jak dojdzie do obrony to będę mieć temat, który zapewni mi pewność siebie na ten czas, jeśli ktoś czuje się w jakimś temacie mocny to nie zestresuje się aż tak mocno
mark123, może nie robisz tego, co byś chciał?
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez mark123 24 gru 2013, 16:11
Monar napisał(a):mark123, może nie robisz tego, co byś chciał?

Nie robię, ja w ogóle nie mam ochoty studiować i w sumie nawet nie powinienem (osoby z takim poziomem wiedzy i taką motywacją jak moja, raczej na studia nie idą, nawet na niszowe), ale muszę.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 gru 2013, 17:39
mark123, nic nie musisz. Chcesz bo boisz sie rodzicow
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Budowanie pewności siebie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 gru 2013, 17:50
Nie rozumiem tego że rodzice wymagają od dzieci studiowania, ukończenia studiów bo tak dziś trzeba, to jakaś totalna głupota. Moja mama mówi dziś że lepiej jakbym do zawodówki poszedł albo poprzestał na technikum, wcześniej myślała że po studiach będę miał lżejsza pracę i będzie po nich łatwiej o pracę, no ale to takie komunistyczne myślenie. Ale nigdy mnie do studiowania nie zmuszała ani specjalnie namawiała. A tu na forum co chwilę słyszę że rodzice wymagają od dzieci żeby ukończyły studia, niech się lecza na mózg ( rodzice) którzy sami często tylko po zawodówkach są. Ja jakbym miał dziecko to tylko w wypadku wysokich zdolności matematycznych namawiał( ale nie zmuszał) na studiowanie ( politechnika) w innym bym wręcz odradzał a na pewno nie dawał kasy na to żeby studiowało se jakąś bzdurną socjologię czy pedagogikę.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do