Dziedziczenie zaburzeń

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Dziedziczenie zaburzeń

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 paź 2013, 06:16
Jestem ciekawa, jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Uważacie, że zaburzenia mają coś wspólnego z genetycznymi uwarunkowaniami? Czy pomijając czynniki zewnętrzne, istnieją również czynniki, które dostajemy w spadku po rodzinie? Przykładowo, czy Waszym zdaniem, gdy w rodzinie występowała wcześniej depresja lub nerwica, istnieje większe prawdopodobieństwo ich wystąpienia u następnych pokoleń? Co o tym myślicie?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dziedziczenie zaburzeń

Avatar użytkownika
przez hania33 11 paź 2013, 09:24
U mnie w rodzinie nikt nie chorował na nerwice czy depresje, może ja zaczynam..to kolo :shock:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Dziedziczenie zaburzeń

Avatar użytkownika
przez abraxas 11 paź 2013, 09:39
Takich zaburzeń jak nerwica czy depresja raczej się nie dziedziczy, prędzej byłabym za tym poglądem, że dziedziczy się cechy temperamentu, które sprzyjają rozwojowi zaburzeń.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dziedziczenie zaburzeń

przez Saraid 11 paź 2013, 10:12
abraxas napisał(a):Takich zaburzeń jak nerwica czy depresja raczej się nie dziedziczy, prędzej byłabym za tym poglądem, że dziedziczy się cechy temperamentu, które sprzyjają rozwojowi zaburzeń.

Podpisuje się pod tym ...także dokładnie tak uważam.
Saraid
Offline

Dziedziczenie zaburzeń

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 paź 2013, 12:02
Tez nie sadze zeby przenosilo sie to w genach. Raczej zycie z osoba znerwicowana sprzyja powstawaniu nerwicy u otoczenia ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Dziedziczenie zaburzeń

Avatar użytkownika
przez mark123 11 paź 2013, 13:54
Ja chyba nic lub prawie nic nie odziedziczyłem. U mnie w rodzinie jedynie moja matka ma podobno stwierdzoną nerwice (ale nie wiem, jaką), poza tym nic mi nie wiadomo, żeby ktoś miał jakieś zaburzenia psychiczne; a takie dziwoląga jak ja, to tym bardziej nie ma.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Dziedziczenie zaburzeń

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 11 paź 2013, 14:03
Schizofrenia nie jest dziedziczna sensu stricto, ale dziedziczne są predyspozycje do schizofrenii. Jeśli matka i/lub ojciec miała/ma schizofrenię + i rodzeństwa wystąpiła schizofrenia to dziecko ma X% szans na rozwój schizofrenii jeśli zadziałają inne czynniki- psychologiczne, społeczne, kulturowe. OCD(zaburzenie obsesyjno-kompulssyjne/nerwica natręctw) wg. najnowszych badań prawdopodobnie jest dziedziczne, może być przekazywane co dwa pokolenia.

Nerwice/zab. lękowe nie są dziedziczne, ale bycie wychowywanym przez rodzica z nerwicą/zab. lękowymi sprzyja w jakimś stopniu rozwojowi tych zaburzeń.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Dziedziczenie zaburzeń

przez ladywind 11 paź 2013, 14:32
Dark Passenger, OCD czesto jest przekazywane juz co jedno pokolenie.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Dziedziczenie zaburzeń

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 11 paź 2013, 14:38
Dark Passenger, OCD czesto jest przekazywane juz co jedno pokolenie.

w moim wydaniu nie wiem nawet czy co trzy , albo i cztery ( a w ogóle jacy matematycy to obliczają? ) . Tylko nie mówcie mi o psychiatrach piszących prace doktorskie .
Schizofrenia nie jest dziedziczna sensu stricto, ale dziedziczne są predyspozycje do schizofrenii.

Czy ktos normalny jest w stanie zrozumieć na podstawie tych synonimów całą prawdę?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Dziedziczenie zaburzeń

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 11 paź 2013, 22:02
To nie są żadne synonimy- dziedziczność choroby oznacza, że dziecko na 50-100% będzie miało daną chorobę bez udziału żadnych innych czynników. Predyspozycje do choroby oznaczają, że dziecko ma tyle, a tyle % szans na zapadnięcie na daną chorobę przy udziale współistniejących czynników psychologicznych, społecznych, kulturowych i te szanse są odpowiednio wyższe niż u rówieśników, którzy mieli zdrowych rodziców. W przypadku schizofrenii jest to udowodnione.

Co do ocd to zajmują się tym neurobiolodzy, genetycy. Wykazano, że osoby z ocd mają zjebany gen hSERT, który jest związany z transportereem serotoniny i ten gen jest przekazywany tak, a tak.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Dziedziczenie zaburzeń

Avatar użytkownika
przez monk.2000 12 paź 2013, 00:59
Ja w takich wątkach zawsze zwracam uwagę na to, że mózg jest słabo zbadany. Poza tym wierząc że umysł człowieka to pływające molekuły pozbawiamy się części człowieczeństwa. Leki pomagają, warto je brać, ale odrobina humanizmu i tajemnicy nie zaszkodzi. :great:
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Dziedziczenie zaburzeń

przez maniek123321 15 paź 2013, 12:53
abraxas napisał(a):Takich zaburzeń jak nerwica czy depresja raczej się nie dziedziczy, prędzej byłabym za tym poglądem, że dziedziczy się cechy temperamentu, które sprzyjają rozwojowi zaburzeń.

dokladnie tak.
mozna tez sie zarazic nastrojami i podchodzeniem do zycia jak sie mieszka z rodzicami, to tez warunkuje zaburzenia psychiczne.
Ostatnio edytowano 15 paź 2013, 12:58 przez maniek123321, łącznie edytowano 1 raz
F41.2
Paro 40mg (1-0-0)
Baklo 25mg (1-1-1)
Offline
Posty
561
Dołączył(a)
01 wrz 2011, 10:19
Lokalizacja
Astral

Dziedziczenie zaburzeń

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 paź 2013, 12:57
Ja odziedziczyłem po matce nadwrażliwość i zbytnie przejmowanie się wszystkim, ale u niej niema tak chorobliwej postaci jak u mnie, no i ja jestem zdecydowanie bardziej egoistyczny i skupiony na sobie i analizowaniu zamiast wziąć się za siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Dziedziczenie zaburzeń

Avatar użytkownika
przez Rashid 21 lis 2013, 21:51
Myślę, że tak. Przy czym ma to moim zdaniem bardziej podłoże kopiowania zachowań najbliższej rodziny (rodziców, rodzeństwa), aniżeli jakieś genetyczne uwarunkowania, aczkolwiek tych też nie wykluczam.

U mnie mama choruje na schizofrenie, a w młodości miała epizod depresyjny. Ostatnio ja miałem taki depresyjn nerwicowy epizod :? .
Escytalopram 0Mg
Mianseryna 0Mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:03
Lokalizacja
Z prowincji

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do