Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 30 wrz 2013, 23:50
jetodik napisał(a):Dark Passenger, nie rozumiesz o co chodzi czy ja gdzieś napisałem, że depresja to nic takiego i że nie jest chorobą? to wszystko co napisałeś o depresji to ja wiem, sam wyszedłeś do dyskusji z uprzedzeniem i przeinaczasz moje wypowiedzi stereotypowo je odbierając.

wiem, że depresja jest cięższa niż lenistwo o wiele i już to napisałem, ale mi chodzi tylko o to, że jeden i drugi nie zrobił czegoś bo nie był w stanie, a jeśli mówisz, że leń był w stanie coś zrobić to tylko teoretyzowanie, dokładanie jakiegoś alternatywnego świata którego nie ma - brak konsekwencji w racjonalnym podejściu.

jak wiesz to czemu to z lenistwem porównujesz?
:lol:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 30 wrz 2013, 23:59
ja mam depresje i ja po prostu nie widze sensu w robieniu czegokolwiek, i nie mam na to sil, zeby sie choc troche podniesc z tego zapisalam sie na oddzial dzienny ale jak ja rano wstane? Jak wstaje zmeczona
a oni chca mnie jeszcze faszerowac neuroleptykami, mama mi nigdy nie powiedziala ze jestem leniwa bo widziala jak bylo ze mna zle i kaze mi brac leki
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 01 paź 2013, 00:01
Praca domowa do autora, poczytać czym są objawy negatywne(deficytowe) w schizofrenii i wyciągnąć wnioski. Jeśli nic nie dotrze to założyć temat czym się różni lenistwo od schizofrenii prostej.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 01 paź 2013, 00:04
dla ludzi z zewnątrz depresja może się nic nie różnić od lenistwa, ot delikwent cały dzień siedzi w domu i nic nie robi. Według mnie czasem wieloletnie lenistwo też może doprowadzić do depresji, zwłaszcza dystymii.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez L.E. 01 paź 2013, 00:09
Dark Passenger, z perspektywy osoby, która obwinia się i krytykuje za wszystko co tylko może muszę powiedzieć, że ja rozumiem zasadność tego tematu.
Nie mam ciężkiej depresji, ale epizody mam i zdarza mi się przeleżeć tydzień w łóżku zajmując się nienawiścią do siebie i wyrzutami sumienia, że jestem taaaka leniwa. Nie chodzi o obraz z zewnątrz, chodzi o to, jak człowiek sam siebie widzi.
Pewnie po raz kolejny nie wyraziłam się jasno...
Chodzi głównie o to, że depresja nie jest Twoją winą, a leżąc w łóżku i zadręczając siebie obwiniasz siebie np. o lenistwo. I jak mnie taka faza nachodzi to ja nie mam pojęcia co to jest i też mogę sobie zadać podobne pytanie, jak w tytule wątku.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 01 paź 2013, 00:14
Z perspektywy takiej osoby jak mówisz temat jest zasadny natomiast z perspektywy kogoś kto zajmuje się czczym teoretyzowaniem bo nigdy nie doświadczył piekła depresji na własnej skórze i szuka dziury w całym-już nie. Temu służą bzdurne twierdzenia o parasolu ochronnym czy faworyzowaniu depresji nad lenistwo.

jetodlik,
Sprowadziłeś całą chorobę do jednego raptem objawu- obniżonego napędu psychoruchowego(który jest objawem deficytu noradrenaliny, a nie serotoniny, serotonina odpowiada za nastrój- ale to swoją drogą) i próbujesz to porównywać z lenistwem. A tymczasem depresja to zespół objawów-
-obniżenie nastroju lub dysforia, występujące codziennie przez przeważającą część dnia, odczuwana subiektywnie i dostrzegana przez otoczenie;
-znaczne ograniczenie zainteresowań wszystkimi czynnościami oraz brak odczuwania przyjemności związanej z ich wykonywaniem;
-spadek lub wzrost masy ciała minimum 5% w ciągu miesiąca lub codzienny wzrost lub spadek apetytu;
-utrzymująca się bezsenność lub nadmierna senność;
-spowolnienie lub podniecenie ruchowe;
-uczucie zmęczenia;
-poczucie nieuzasadnionej winy, obniżenie poczucia własnej wartości;
-obniżenie sprawności myślenia, zaburzenia uwagi i koncentracji, niemożność podjęcia decyzji;
-nawracające myśli o śmierci, myśli samobójcze - realizowane bądź nie.

-- 01 paź 2013, 00:24 --

Ja nawiasem wypadam z tego tematu, bo jestem uprzedzony i mam zbyt nacechowane emocjonalnie podejście. Mam tylko garść pytań do autora na odchodne-

-czy otrzymałeś kiedykolwiek diagnozę depresja, przebyłeś epizod ciężkiej depresji?
-czy miałeś próbę "s"?
-czy byłeś hospitalizowany?
- jakiej konkluzji oczekujesz w tym temacie- równouprawnienia dla leni i uznania, że ich nieróbstwo jest ekwiwalentem nieróbstwa u ludzi chorych na depresję? uznania, że ludzie z depresją nie robią nic z tych samych pobudek co lenie?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez jetodik 01 paź 2013, 00:26
wykończony,

jak wiesz to czemu to z lenistwem porównujesz?


porównuje abstrahując od oczywistych różnic, a jedynie pod kątem tego, że leń, choć z innych przyczyn też nie był w stanie czegoś zrobić, co z resztą jak czytałeś temat powinieneś już wiedzieć.

Dark Passenger,
Kolejny temat- czym różni się nieśmiałość/nieudactwo życiowe od zaawansowanej fobii społecznej?

Czym rożni się barwna wyobraźnia od ostrej schizofrenii?

Dlaczego ludzi po amputacji kończyn dolnych wartościuje się nad pełnosprawnymi i wywala się kasę na podjazdy dla nich?


nie widzę związku tych przykładów, z moim tematem, który ma bardzo wąski przedział i wbrew niefortunnemu tytułowi, wcale nie stara się powiedzieć, że jedno i drugie to to samo.

'różnice miedzy lenistwem a całkowitym paraliżem ciała', w myśl poruszonej przeze mnie kwestii mogłem tak zatytułować i wtedy byłaby większa szansa, że spojrzysz na to co piszę, bo chyba byś mi nie zaczął tłumaczyć, że lenistwo to nie jest paraliż ciała i że nie życzysz mi tego paraliżu? :mrgreen:

częste mylenie depresji z lenistwem mogło Cię wprowadzić w błąd i biorę na to poprawkę, ale chyba wyjaśniłem już raz a Ty ciągle po tej samej linii jedziesz, znam negatywne objawy schizofrenii btw.

L.E.,
Nie chodzi o obraz z zewnątrz, chodzi o to, jak człowiek sam siebie widzi.
Pewnie po raz kolejny nie wyraziłam się jasno...
Chodzi głównie o to, że depresja nie jest Twoją winą, a leżąc w łóżku i zadręczając siebie obwiniasz siebie np. o lenistwo.


mnie nie o to chodziło, ok przedstawie na przykładzie paraliżu, czemu człowieka z paraliżem się nie obwinia za to, że czegoś nie zrobił? bo nie mógł

mi chodzi właśnie o to, że leń też nie mógł.
to jak rzucenie monety, wypada reszka, teoretycznie można powiedzieć, że mógł wypaść orzełek, ale sęk w tym, że nie mógł, były takie prawa fizyki, a nie inne, takie okoliczności a nie inne, mówienie, że równie dobrze mógł wypaść orzełek, to zanegowanie tego, że działo się to w ścisłym, konkretnym kontekście i dokładanie jakiegoś alternatywnego świata.

-- 01 paź 2013, 00:29 --

jetodlik,
Sprowadziłeś całą chorobę do jednego raptem objawu- obniżonego napędu psychoruchowego


to był przykład tylko do głównej myśli, przy której nie ma znaczenia czy jeden czy milion objawów.
skończ już mi tłumaczyć, że ludzie z depresją często nie mają możliwości zebrać się do działania, co doskonale wiem, a ja kończe tłumaczyć po raz któryś to samo, ile można.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez L.E. 01 paź 2013, 00:36
jetodik, nie wiem czy dobrze Cię rozumiem.
Czyli można by powiedzieć tak, że depresja jest chorobą, która uniemożliwia działania, a lenistwo cechą, która to działanie również uniemożliwia. I że skoro na jedno ani drugie nie mamy wpływu to czemu usprawiedliwia się tylko to pierwsze?

No ale tak na prawdę na jedno i drugie mamy wpływ, tylko jest to kwestia leczenia (depresja) albo pracy nad sobą (lenistwo). Z tym, że cecha charakteru nie uniemożliwia Ci zdrowego osądu i podjęcia decyzji o walce ze słabościami w przeciwieństwie do depresji.
Nie znam kompletnie medycznej terminologii, piszę tak na mój rozum (osłabiony nieco późną porą).
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 01 paź 2013, 00:37
jetodik napisał(a):mi chodzi właśnie o to, że leń też nie mógł.


Skąd taki wniosek, że leń nie mógł? Jeżeli już chcesz porównywać lenistwo(stan ducha/cechę osobowości) do jednostki psychopatologicznej to zestaw lenistwo z prokrastynacją, a nie z depresją. To jest temu bliższe. Wtedy można rozważać scenariusze pt.-

-prokrastynator chciał, ale nie mógł
-leń mógł, ale nie chciał albo
też chciał i też nie mógł itp.

Co do alternatywnych światów i praw fizyki to zejdź na Ziemię, bo najznakomitsze umysły nie ogarniają fizyki kwantowej, a co dopiero Ty czy ja. Temat ogólnie to takie pierdu pierdu, sranie w banie. Filozofowanie na kanapie dla samej sztuki, a i tak nic z tego nie wynika.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez jetodik 01 paź 2013, 00:38
-czy otrzymałeś kiedykolwiek diagnozę depresja, przebyłeś epizod ciężkiej depresji?
-czy miałeś próbę "s"?
-czy byłeś hospitalizowany?
- jakiej konkluzji oczekujesz w tym temacie- równouprawnienia dla leni i uznania, że ich nieróbstwo jest ekwiwalentem nieróbstwa u ludzi chorych na depresję? uznania, że ludzie z depresją nie robią nic z tych samych pobudek co lenie?


pierwsze trzy pytania pomijam, bo dalej są oparte na założeniu, że uważam depresje i lenistwo za to samo.

jakich konkluzji, takie by spojrzeć na leni z racjonalnego punktu widzenia.

uznania, że ludzie z depresją nie robią nic z tych samych pobudek co lenie?


i moja wypowiedź którą napisałem, zanim zadałeś to pytanie:

porównuje abstrahując od oczywistych różnic, a jedynie pod kątem tego, że leń, choć z innych przyczyn też nie był w stanie czegoś zrobić

tu masz potwierdzenie moich słów, że wszedłeś z uprzedzeniem do dyskusji imputując mi poglądy, którym przeczę, a z którymi dyskutujesz jako moimi.

-- 01 paź 2013, 00:45 --

L.E.,
Czyli można by powiedzieć tak, że depresja jest chorobą, która uniemożliwia działania, a lenistwo cechą, która to działanie również uniemożliwia. I że skoro na jedno ani drugie nie mamy wpływu to czemu usprawiedliwia się tylko to pierwsze?



no coś takiego, ale w odniesieniu do konkretnych czynności i sytuacji, a nie jako stała niezmienna cecha ;)

Dark Passenger,

Skąd taki wniosek, że leń nie mógł?


no bo na jego działania wpływały przyczyny, które spowodowały, że było właśnie tak, podobnie z rzuceniem monetą, jak wypadł orzełek, to nie mogła wypaść reszka.


Jeżeli już chcesz porównywać lenistwo(stan ducha/cechę osobowości) do jednostki psychopatologicznej to zestaw lenistwo z prokrastynacją, a nie z depresją. To jest temu bliższe. Wtedy można rozważać scenariusze pt.-


oj depresja to był tylko przykład równie dobrze mogłem właśnie z tym że ktoś nie mógł bo był w innym kraju.

Co do alternatywnych światów i praw fizyki to zejdź na Ziemię, bo najznakomitsze umysły nie ogarniają fizyki kwantowej, a co dopiero Ty czy ja. Temat ogólnie to takie pierdu pierdu, sranie w banie. Filozofowanie na kanapie dla samej sztuki, a i tak nic z tego nie wynika.


na tej samej zasadzie można o niczym nie pisać. a mi nie chodziło o alternatywny świat wg teorii równoległych światów, czy coś takiego a dokładanie do sytuacji czegoś czego nie było - alternatywny świat - wyimaginowany świat.

temat się może podobać albo i nie tego nie kwestionuje.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 01 paź 2013, 00:51
Dobra, już wiem co miałeś na myśli, zagalopowałem się. Pardon, i'm only human. poza tym jest po północy.

jetodik napisał(a):no bo na jego działania wpływały przyczyny, które spowodowały, że było właśnie tak, podobnie z rzuceniem monetą, jak wypadł orzełek, to nie mogła wypaść reszka.


Żeby znowu czegoś na opak nie zinterpretował- czy mam to traktować jako emanację fatalizmu? Bo to tak wygląda jakby nieróbstwo tego lenia X nie zależało od jego woli tylko od czynników zewnętrznych, praw fizyki, sił wyższych- i ot tak wyszło, że nie zrobił, ale równie dobrze mogło wyjść, że zrobi ergo nie należy go potępiać za jego nic-nie-robienie.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez Arhol 01 paź 2013, 09:32
jetodik napisał(a):uwazam, ze leniwi sa dyskryminowani w naszym spoleczenstwie, a powinno sie ich traktowac na rowni z pracowitymi :?

-- 30 wrz 2013, 16:10 --

dobra spadam, pozniej zajrze, pilnujcie mojego tematu przed spadnieciem na poziom gimbazy, jak to sie dzieje w innych watkach, hej.

Gimbusiarska kawaleria przybyła skoro pan wzywał,spamerzy CHARRGGGEE!

Tak na poważnie,porównanie deprechy do lenistwa kojarzy mi się z typową polacką duszą która g*wno wie na owy temat,ale w myśl polackich dusz "/cenzura/ wiem więc się wypowiem" typowa polacka dusza widząc kogoś przybitego/pasywnego albo oba - LENISTWO (omfg na stos z nim),nieważne czy to deprecha czy lenistwo.

Różnica jest taka że leń akceptuje dany stan rzeczy,ma wyjebane,nie musi się męczyć z nędznym poczuciem wartości,lękiem przed wszystkim,myślami samobójczymi i całą resztą.
Tego jednak nie zawsze widać,a polackie dusze "widzo" to co chcą,nie mając za grosz pojęcia o zaburzeniach i jaki shitstorm siedzi człowiekowi we łbie
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez jetodik 01 paź 2013, 11:32
Dark Passenger,
Dobra, już wiem co miałeś na myśli, zagalopowałem się. Pardon, i'm only human. poza tym jest po północy.


luzik, mam w tym też swój udział, nieprecyzyjnie nakreślając temat i nie odcinając go od koleiny określonych skojarzeń nasuwających się na zestawienie depresji z lenistwem, grunt, że się zrozumieliśmy.

Żeby znowu czegoś na opak nie zinterpretował- czy mam to traktować jako emanację fatalizmu? Bo to tak wygląda jakby nieróbstwo tego lenia X nie zależało od jego woli tylko od czynników zewnętrznych, praw fizyki, sił wyższych- i ot tak wyszło, że nie zrobił, ale równie dobrze mogło wyjść, że zrobi ergo nie należy go potępiać za jego nic-nie-robienie.


to znaczy nie do końca, bo ja tu nie orzekam o braku wolnej woli, swoje poglądy na ten temat odstawiłem na bok, odnosząc się do podejścia racjonalistów, którzy ją negują.

więc chodzi o to, że pewne zjawiska zwykło się traktować racjonalnie, naukowo, a lenistwo ciągle jest napiętnowane w bardziej frywolnym światopoglądzie. ja wskazuje na sama tą niekonsekwencje. byłoby to zrozumiałe dla mnie gdyby, chodziło o krzywdzenie kogoś.
jak ktoś morduje, to nie można temu pobłażać, nawet gdy ten ktoś nie ma wolnej woli.
ale leń tylko sobie szkodzi.

odnośnie potępiania lenistwa, to mogę rozumieć z innego względu - wejdzie ono w skład przyczyn przy następnej okazji, w której zadziała mobilizująco na lenia, no ale wtedy potępianie byłoby wartościowe tylko jako praktyczne działanie, a nie jako osąd sytuacji.


Kestrel,

Tak na poważnie,porównanie deprechy do lenistwa kojarzy mi się z typową polacką duszą która g*wno wie na owy temat


nie o to mi chodziło ;) ale skoro tak się kojarzy i trudno to odwrócić to można przedyskutować te obiegowe opinie też :D

najlepiej zostawmy do dyskusji samo lenistwo, bo to o nie tu chodzi.
czy leń faktycznie ma to gdzieś, że jest leniem?
wiele tematów się pojawia gdzie ludzie skarżą się na tą cechę, jaka jest różnica miedzy nimi a tymi którzy akceptują swoje lenistwo?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Avatar użytkownika
przez deader 01 paź 2013, 12:23
jetodik napisał(a):czy leń faktycznie ma to gdzieś, że jest leniem?
wiele tematów się pojawia gdzie ludzie skarżą się na tą cechę, jaka jest różnica miedzy nimi a tymi którzy akceptują swoje lenistwo?

:shock:

...jedni zaakceptowali swoje lenistwo a drudzy - nie..?

Nie kumam nadal o co ci chodzi, różnice na poziomie komórkowym chcesz rozważać? Nikt chyba nie badał leni tak wnikliwie, chyba i dobrze bo im mniej kandydatów do nagrody AntyNobla tym lepiej... Seriously, WTF?..
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do