psycholog pomaga

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

psycholog pomaga

przez zujzuj 23 wrz 2013, 22:29
nie prawda...poza tym nie chodzi o odczuwanie wszystkiego w skali 1:1...Nie wiem w zasadzie o co my sie spieramy. Myślałem że to oczywiste, że empatia jest w zasadzie najważniejszą cechą terapeuty...Co ty Zimo byś wymieniła? Empatia=zrozumienie...brak empatii=brak zrozumienia.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

psycholog pomaga

przez Ramanujan 23 wrz 2013, 22:31
Oj, nie znacie Carla Rogersa, nieładnie. :twisted:
Ramanujan
Offline

psycholog pomaga

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 23 wrz 2013, 22:34
zima, współodczuwał?
ponoć są tacy mi kumpel opowiadał że są tacy co ciągle czas z pacjentem spędzają
potem po paru latach sami się leczą
:lol:

ja chodziłem do psycholog to strasznie pier......a sama w moim stanie akurat by zrobiła co sama mówiła :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

psycholog pomaga

przez Ramanujan 23 wrz 2013, 22:36
Dobra, ja nic nie piszę, bo za bardzo nerwowy jestem, ale niektórzy nie mają niestety zielonego pojęcia o psychoterapii... Ręce tylko załamać i zapłakać razem z nimi...
Ramanujan
Offline

psycholog pomaga

przez NieznanySprawca 23 wrz 2013, 22:38
dobry psychoolog jest pozyteczny do robienia tych wszystkich gruntowych testow psyche, ale z drugiej strony przypnie ci pare eFek i nie wiadomo za bardzo, co z tym dalej zrobic. No ale chociaz wiesz, na czym stoisz (po kolana w gownie).

-- 23 wrz 2013, 22:40 --

Ramanujan, ej, ale nie mowimy tu o psychoterapii (behawioralna uwazam za wartosciowa np., a co do "wiezi", to zadnej nie potrzebuje, bo nie mam ochoty sie wygadac, nie sprawia mi to zadnej ulgi, za to rozpaczliwe potrzebuje konkretow, a tych na ogol brak), tylko psychologu.
NieznanySprawca
Offline

psycholog pomaga

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 23 wrz 2013, 22:43
NieznanySprawca napisał(a):dobry psychoolog jest pozyteczny do robienia tych wszystkich gruntowych testow psyche, ale z drugiej strony przypnie ci pare eFek i nie wiadomo za bardzo, co z tym dalej zrobic. No ale chociaz wiesz, na czym stoisz (po kolana w gownie).

-- 23 wrz 2013, 22:40 --

Ramanujan, ej, ale nie mowimy tu o psychoterapii (behawioralna uwazam za wartosciowa np., a co do "wiezi", to zadnej nie potrzebuje, bo nie mam ochoty sie wygadac, nie sprawia mi to zadnej ulgi, za to rozpaczliwe potrzebuje konkretow, a tych na ogol brak), tylko psychologu.

właśnie
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

psycholog pomaga

Avatar użytkownika
przez zima 23 wrz 2013, 22:47
wykończony, no wlasnie o to mi chodzilo. ze oni nie moga sie wczuwac.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

psycholog pomaga

przez NieznanySprawca 23 wrz 2013, 22:51
psychoterapeuta ma sie niby "wczuc", psycholog zimna analiza, to samo psychiatra.
NieznanySprawca
Offline

psycholog pomaga

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 23 wrz 2013, 23:01
NieznanySprawca, no tak się nie da ale angażować się nie można
bo samemu z żalu się zwariuje :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

psycholog pomaga

przez zujzuj 23 wrz 2013, 23:09
ramanujan...takie teksty są najlepsze.Wiem ale nie napisze, bo...no właśnie. Napisz. Napisz jak to jest z tą psychoterapią

empatia to cecha...człowiek nie może jej sobie wymyślić, albo ją ma, albo nie...to nie oznacza od razu nie wiadomo czego. To nie tak, że ktos zaczyna ryczeć, albo wpada w depreche...W ogóle to jestem zszokowany. Wychodzi na to że dobry terapeuta to taki zimny jak lód..empatia oznacza umiejętność spojrzenia oczami pacjenta(w jakimś sensie)...chyba za dużo TV oglądacie. To nie chodzi o empate jak z niektórych odcinków archiwum X, albo teraz Hanibal....ąz nawet sobie zgooglowałem "cechy dobrego psychoterapeuty" i zawsze sie pojawia empatia...helllooooł ludzie co z wami?
Ostatnio edytowano 23 wrz 2013, 23:17 przez zujzuj, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

psycholog pomaga

przez NieznanySprawca 23 wrz 2013, 23:11
wykończony, wiesz, nie mowie tu o jakims ultra-zimnym obiektywizmie, bo to tylko umieja psychopaci (czytalem, ze czasem zostaja np psychoterapeutami, miazga, co? :great: ), tylko, ze *IMO* w calej empatii, z jaka psycholog podejdzie do pacjenta, powinien unikac wlasnie zaangazowania, a trzymac sie wlasnej procedury wystawiania diagnozy, reszte zostawiajac ewentualnie terapeucie. Tak widze sprawe. Nie mowie tu oczywiscie o "zewnetrzym" chlodzie w podejsciu do pacjenta, aparycji, ee, wiecie, o co mi chodzi :mrgreen:

A czy terapeuta moze sie nie angazowac? To juz mi sie wydaje wrecz nierealne, chyba, ze olewa swoja robote, i piate przez dziesiate slucha swoich pacjentow. Co do obledu psychoterapeutow- Leci na TLC taki program o terapeutach z USA, ogolnie ich tryb zycia i relacje- awangarda, niezle swiry ;)
NieznanySprawca
Offline

psycholog pomaga

przez Autodestrukcja 23 wrz 2013, 23:22
Ojezu, jak rzucić słowo ,,empatia" to wszyscy wyobrażają sobie jakieś rozklejanie dupy i placze w mankiet...
Niesamowite :P jaki wzbudza sprzeciw.
Nikt przecież nie mowi o ze psycholog powinien byc pięlęgniarzem utrapienia, psychicznym dildo dla tych ktorym przyjemność sprawia napieprzanie o swoich problemach samo w sobie...
Terapia jest pracą, psycholog powinien pomoc czlowiekowi zobaczyc mysli z szerszej perspektywy czy coś tam... ( jesli sam nie umie, czasem ciezko )
Psychoanaliza to już w ogóle chirurgiczna czystość i połysk jeśli chodzi o emocje, blah blah blah...
ALE.
W takich np ośrodkach resocjalizacjii dostrzeżono niegdyś że właśnie empatia była brakującym elementem w pracy terapeutycznej , dzieki ktorej nagle zaczely sie pojawiac efekty. O ile randomowy pacjent rozni sie od goscia z takiego osrodka, to zdaje sie ze poza nim są tacy ktorzy owszem potrzebują odetkania ( juz padlu sugestie ) zatwardzonej-zatwardzialej psychiki.
Nie ma jak u mamy <3...
Maszyna maszyną. Niektorzy ludzie potrzebują czlowieczenstwa. Chujowe słowo, nie? ( zgorzknialam przy tym poście :D)

-- Pn wrz 23, 2013 10:24 pm --

p.s. no dobra, psychoterapia nie jest az takim odcieciem od emocjii.. nvm.. dla jasnosci ;p echz.

-- Pn wrz 23, 2013 10:25 pm --

i nie znam sie na nurtach psychoterapii wiec juz nic nie mowie.
Autodestrukcja
Offline

psycholog pomaga

przez zujzuj 23 wrz 2013, 23:27
W Hanibalu empatia jest w zasadzie zrównana z zaburzeniami osobowości...koleś jest empatą i strasznie z tego powodu cierpi mogąc czuć dokładnie to co ofiary, mordercy itd...ale to jest bajka...
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

psycholog pomaga

przez Autodestrukcja 23 wrz 2013, 23:28
ale to jest bajka...


tak.

-- Pn wrz 23, 2013 10:29 pm --

Ale tam raczej jest zaznaczone ze to skrajnosc wiec..
Autodestrukcja
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do