Księga myśli i refleksji

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Księga myśli i refleksji

Avatar użytkownika
przez take 11 lut 2016, 13:28
Ból to zło. Wielkie zło.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Księga myśli i refleksji

przez akwen 11 lut 2016, 13:32
Umysł człowieka może uczynić go bliskim bogom, może również uczynić go bydlęciem.


- nie ja to wymyśliłem
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
27 sty 2016, 23:34

Księga myśli i refleksji

Avatar użytkownika
przez take 11 lut 2016, 13:34
Nie ma bogów, jest tylko jeden, jedyny Bóg.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Księga myśli i refleksji

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 11 lut 2016, 16:00
-Był bogiem, ale stał się człowiekiem. Dlaczego? Bo trzeba mieć gest. Nie każdego boga na taki stać.
-Szczęście i nieszczęście to tylko marchewka i kij prowadzące przez życie. Prawdziwa przyjemność trwa krótko i każdy kto osiągnął jakiś sukces potwierdzi, że nie jest to jakieś must have. Jeśli istnieje jakieś prawdziwe szczęście to wygląda zupełnie inaczej niż banan na twarzy z powodu wygrania w komputer w szachy. To prędzej wolność od tego zdradzieckiego mechanizmu, upadków i wzlotów.
-Umiarkowany ból jest do zniesienia, jak dziura w drodze. Wpadniesz i jedziesz dalej. Natomiast prawdziwy ból jest już ponad wszelkie wskaźniki i kto go nie doświadczył jest ubogi w pokorę, ale za to nie nosi ciężaru tragedii za sobą.
Wcześniej monk.2000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Księga myśli i refleksji

Avatar użytkownika
przez Goni 11 lut 2016, 16:26
piterotr napisał(a):Zastanawiam się co to jest normalność, czy ktoś nadał jej w ogóle jakikolwiek kształt. Skoro mamy tyle różnych kultur, obyczajów, konwenansów. Skąd w tym wszystkim mamy wiedzieć kto jest większym a kto mniejszym świrem? A może to stereotypowy świr jest najbardziej normalny?? Za dużo mam wolnego :D


Normalne jest to, co większość uzna za normalne. Mniejszość jest odstępstwem, co nie znaczy, że jest w jakiś sposób gorsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
29 sty 2016, 19:36

Księga myśli i refleksji

przez akwen 11 lut 2016, 16:56
take napisał(a):Nie ma bogów, jest tylko jeden, jedyny Bóg.


Masz jakieś dowody na to, Bóg występuje w liczbie pojedynczej, a nie mnogiej?
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
27 sty 2016, 23:34

Księga myśli i refleksji

Avatar użytkownika
przez Casidy_126 11 lut 2016, 17:04
Zanim kogoś po swojemu ocenisz, najpierw postaw się na jego miejscu i postaraj się go zrozumieć :>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
08 lut 2016, 22:45
Lokalizacja
Warszawa

Księga myśli i refleksji

Avatar użytkownika
przez jetodik 11 lut 2016, 17:44
Natla_Miness,
Był bogiem, ale stał się człowiekiem. Dlaczego? Bo trzeba mieć gest. Nie każdego boga na taki stać.

Poruszyłeś tutaj bardzo ważną kwestie - Cur deus caro?
Znakomity duński teolog Niels Henrik Gregersen wysłał mi ostatnio na email swój artykuł na temat wcielenia. To nie chodzi o sam gest, a o coś znacznie więcej, m.in. o wcielenie Logosu w taki sposób, że staje się wewnętrznym wobec kosmosu w całej rozciągłości.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Księga myśli i refleksji

Avatar użytkownika
przez take 11 lut 2016, 17:49
Nielogiczne jest to, aby Wcielenie było uwarunkowane grzechem. Czyli nielogiczna jest doktryna czy teoria, według której ludzka natura Chrystusa, unia hipostatyczna nie istniałyby, gdyby nie zaistniało zło, gdyby nie nastąpił grzech. Takie myślenie sprawia, że najwspanialszy człowiek jawi się w pewien sposób jako "dzieckiem grzechu", ponieważ istnieniu grzechu zawdzięczałby swoje istnienie.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Księga myśli i refleksji

Avatar użytkownika
przez mark123 12 lut 2016, 09:12
Związki są po to, żeby ludzie mieli iluzje miłości i tylko po to. Ludzie są tak zafiksowani tą miłością, że wiążą się z byle kim, by mieć jej iluzje.
Wszystkie związki są toksyczne.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Księga myśli i refleksji

Avatar użytkownika
przez take 12 lut 2016, 17:17
Brak potrzeby bycia kochanym jawi mi się jako coś, co ma więcej plusów niż minusów (nawet, jeśli ów brak jest cechą jakiejś postaci autyzmu), m.in. dlatego, że dzięki niemu ma się "jedno zmartwienie mniej".
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Księga myśli i refleksji

Avatar użytkownika
przez mark123 12 lut 2016, 18:29
Coraz bardziej zazdroszczę tym, którzy wychowywali się w ciągle lub często złej atmosferze. Dla takich ludzi w życiu dorosłym przebywanie w złej atmosferze nie jest niczym "niezwykłym". Dla mnie, osoby totalnie nieprzystosowanej do złej atmosfery, pogarszająca się sytuacja rodzinna może doprowadzić do totalnego "rozsypu" mojej psychiki/emocji.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Księga myśli i refleksji

przez Masturbow 12 lut 2016, 20:14
refleksją podsumowującą relacje z gatunkiem normalsów jest to, aby nie mówić im o swoich problemach* (dogłębniej) licząc na zrozumienie. pal licho nawet wsparcie, troskę, nie zrozumieją i prędzej czy później dostaniemy tego przykry wyraz

*jeśli nie są to terapeuci, psychiatrzy, znachorzy, egzorcyści
Masturbow
Offline

Księga myśli i refleksji

przez akwen 13 lut 2016, 05:45
mark123 napisał(a):Związki są po to, żeby ludzie mieli iluzje miłości i tylko po to. Ludzie są tak zafiksowani tą miłością, że wiążą się z byle kim, by mieć jej iluzje.
Wszystkie związki są toksyczne.


Związki są po to, żeby osłodzić sobie życie, które samo w sobie przyjemnym nie jest, dla przytłaczającej większości. Jeśli ktoś miał miłość od małego, chce mieć ją potem, bo mama i tata przestają wystarczać, człowiek ma inne potrzeby, nie zawsze fizyczne, ktoś musi tą pustkę wypełnić i sprawić, żeby ludzkie wysiłki miały sens.

mark123 napisał(a):Coraz bardziej zazdroszczę tym, którzy wychowywali się w ciągle lub często złej atmosferze. Dla takich ludzi w życiu dorosłym przebywanie w złej atmosferze nie jest niczym "niezwykłym". Dla mnie, osoby totalnie nieprzystosowanej do złej atmosfery, pogarszająca się sytuacja rodzinna może doprowadzić do totalnego "rozsypu" mojej psychiki/emocji.


Nie masz czego zazdrościć, poważnie. Człowiek przywyknie do wszystkiego, ale nie zawsze jest to zdrowe czy pożyteczne.

Masturbow napisał(a):refleksją podsumowującą relacje z gatunkiem normalsów jest to, aby nie mówić im o swoich problemach* (dogłębniej) licząc na zrozumienie. pal licho nawet wsparcie, troskę, nie zrozumieją i prędzej czy później dostaniemy tego przykry wyraz.

*jeśli nie są to terapeuci, psychiatrzy, znachorzy, egzorcyści


Życie to sztuka stawiania czoła problemom, jeśli ktoś dzieli się nimi z innymi, nie zawsze bardzo bliskimi osobami, musi liczyć na odtrącenie i wzgardę, takie są realia i takie jest życie.

Trzeba mieć dwie twarze, w szczególności jeśli jest się zaburzonym psychicznie, jedną dla siebie, drugą dla reszty.

Ktoś kto miał inaczej, zazwyczaj łatwiej i lepiej okaże wzgardę i zażenowanie, gdyż u niego tępiono dzielenie się problemami z obcymi, słabość i tym podobne sprawy na etapie pacholęcym. Facet zazwyczaj zareaguje wzgardą, zaś kobieta - również wzgardą, ale innego rodzaju albo jeśli ma humanitarne zapędy - litością, podobną która kieruje nią, gdy daje bezdomnemu psiakowi kanapkę. Może udawać, że tego wysłuchuje z ciekawością, ale tymczasem zyskuje obraz rozmówcy jako dzieciaka, z którym nie warto nic i który nie da jej nic od siebie, nawet ciekawej rozmowy, tylko płacze przy niej jak człowiek z kołyski.

W ogóle w życiu najlepiej jest mówić jak najmniej.
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
27 sty 2016, 23:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do