Niechęć do dotyku, bliskości innych

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Niechęć do dotyku, bliskości innych

Avatar użytkownika
przez mark123 18 sie 2013, 17:14
Zauważyłem, że obecnie przypadkowy dotyk rodziców wkurza mnie sporo bardziej, niż przypadkowy dotyk kogoś obcego.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Niechęć do dotyku, bliskości innych

Avatar użytkownika
przez inny 19 sie 2013, 13:56
Witam po przerwie. Kiedys dawno temu juz pisalem, ze jestem niedotykalski i nie lubie dotykac. Teraz widze ze nie tylko ja. Otóż również nie mam za sobą żadnych przeżyć, które mogłyby spowodować moją niechęć do bycia dotykanym, do dotykania a także do zawierania miłości itp. Może wynika to z tego, że od jak dawna pamiętam to uprawiałem masturbację? W fantazjach wszystko wygląda fajnie, gdy przyszło mi się zmierzyć z czyimś dotykiem, to stawałem się jak gąsienica, która się zwija. Z drugiej strony ma to swoje zalety, nigdy nikogo nie zgwałcę ani nic w tym stylu :P
Człowiek nikt....no dobra, człowiek drewno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
27 maja 2008, 19:11
Lokalizacja
bezsens

Niechęć do dotyku, bliskości innych

Avatar użytkownika
przez mark123 20 sie 2013, 18:16
Mam ochotę wprowadzić zakaz zbliżania się psów do mnie, za złamanie zakazu i powąchanie lub otarcie się o mnie, bezwzględnie karać.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niechęć do dotyku, bliskości innych

Avatar użytkownika
przez hooain 28 sie 2013, 00:27
w moim przypadku niechęć wychodzi z tej teoretycznej "personalnej przestrzeni", której ludzie z etykietką stranger nie powinni przekraczać.
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Niechęć do dotyku, bliskości innych

Avatar użytkownika
przez EmInQu 04 wrz 2013, 09:52
mark123 napisał(a):Zauważyłem, że obecnie przypadkowy dotyk rodziców wkurza mnie sporo bardziej, niż przypadkowy dotyk kogoś obcego.

A nie jest to bardziej wewnętrzne zażenowanie niż wkurzenie? :D Na terapiach, które przeprowadzałam ok. 90% ludzi( u których relacje z rodzicami nie odbiegały od przyjętych ogólnospołecznych norm) stosowało mechanizm wyparcia dla wstydu kosztem nazywania swoich odczuć odrazą, złością itp. To samo tyczyło się wyznawania uczuć rodzicom. Wielu twierdziło, że nie ma potrzeby, a potem okazywało się, że potrzebę mają ogromną, tylko ją wyparli ze wstydu lub wyimaginowanych wyobrażeń precepcyjnych.
Mężczyźni w szczególności wstyd przed czułością do rodziców/członków rodziny pielęgnują/wzmacniają już od wczesnych lat szkolnych, gdy buziak od mamy/zwykłe przytulenie na pożegnanie staje się obciachem. :smile:
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Niechęć do dotyku, bliskości innych

Avatar użytkownika
przez mark123 04 wrz 2013, 13:22
EmInQu napisał(a):A nie jest to bardziej wewnętrzne zażenowanie niż wkurzenie? :D

Przypadkowy dotyk to żaden wstyd, żaden obciach (a gdy ma to miejsce w domu, to tym bardziej), więc raczej nie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Niechęć do dotyku, bliskości innych

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 06 wrz 2013, 13:34
i pomyśleć że kiedyś bardzo lubiłem jak się mnie dotyka i to rzucało się w oczy.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Niechęć do dotyku, bliskości innych

Avatar użytkownika
przez mark123 09 paź 2013, 14:23
Nie lubię, kiedy ktoś mi coś małego podaje bezpośrednio do ręki. Stresuję się wtedy i nie wiem jak to chwycić, żeby się nie zetknąć dłoniami, ale też żeby druga osoba nie zorientowała się, że się boję/wstydzę zetknięcia.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Niechęć do dotyku, bliskości innych

Avatar użytkownika
przez koszykova 09 paź 2013, 14:47
Nienawidze jak dotyka mnie dla mnie obca osoba. Np. na uczelni jak ktoś mi dotyka włosów, łaskocze, itd. Idąc przez miasto, stojąc w pociągu staram sie nie dopuścić do tego, żeby ktokolwiek się o mnie otarł. Nie lubię również jak ktoś glaszcze mnie dluzej niz minute w jednym miejscu, zaczyna mnie to nawet boleć przy delikatnym głaskaniu.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Niechęć do dotyku, bliskości innych

Avatar użytkownika
przez Arhol 09 paź 2013, 14:56
Nie lubię dotykać,być dotykanym,na jakiekolwiek odruchy reaguje czymś na wzór niechęci,strachu,lęku,podejrzeń.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32436
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Niechęć do dotyku, bliskości innych

przez alicja_31 09 paź 2013, 15:39
uwielbiam być masowana, czesana, mogę godzinami leżeć nieruchomo, żeby tylko komuś się chciało
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

Niechęć do dotyku, bliskości innych

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 paź 2013, 19:16
Kestrel, skąd ta awersja?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Niechęć do dotyku, bliskości innych

przez ala1983 16 paź 2013, 19:23
Ja uwielbiam wszelki dotyk, bliskość drugiej osoby. Ale tylko wtedy kiedy sama mam na to ochotę.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Niechęć do dotyku, bliskości innych

Avatar użytkownika
przez Arhol 24 paź 2013, 11:39
Nefertari, Na co dzień jestem osobą dosyć zamkniętą w sferze uczuciowej,coś takiego kojarzy mi się ze zbytnią ingerencją w sfere życia którą bardziej lub mniej świadomie próbuje odrzucić,czego nie chcę,wszystko poza uścisk ręki już mnie irytuje/niepokoi itp.
Oczywiście bez przesady,ale taki wewnętrzny awers czuć.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32436
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do