Podejmowanie decyzji

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Podejmowanie decyzji

Avatar użytkownika
przez carmen.s 30 mar 2014, 23:38
Dla faceta to troche gorzej jak nie potrafi podjąć decyzji :P

Dlaczego podejmowanie decyzji musi być takie ciężkie? Decyzja prowadzi do zmiany.
Ale zawsze gdy wybiera się jedną opcje, inne pozostają nie wybrane i nie wiadomo do czego by doprowadziły. Jak coś tylko idzie nie tak, pojawia się myśl, że może inne opcje byłby lepsze, i pół biedy jak jest to tylko nasza myśl, a nie otoczenia, które wywiera presje.
Yeah, blowfishing this up.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
16 mar 2014, 23:20
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Podejmowanie decyzji

Avatar użytkownika
przez mark123 31 mar 2014, 06:48
piterotr napisał(a):Tu jest pies pogrzebany. Strach przed konsekwencją. Ale zazwyczaj nie mam z tym problemu. Chociaż to też jest względne ;)

Ja z kolei jestem takim tchórzem, że unikam często nawet decyzji wiążących się z niedużymi konsekwencjami.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Podejmowanie decyzji

Avatar użytkownika
przez asl 01 kwi 2014, 13:21
właśnie temat jest u mnie aktualny- od miesiąca nie mogę podjąc decyzji, miotam się jak oszalała, raz tak, raz tak, i znowu co innego, 50 myśli na minute, każda inna, trzęsawka i paralizujący strach.. wypytuje innych co by zrobili ale to mi tez nie pomaga bo każdy ma swoje zdanie... to jakiś horror.. co robić?
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Podejmowanie decyzji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 kwi 2014, 14:40
asl, a rozważenie wszystkich za i przeciw? Może to pomoże?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Podejmowanie decyzji

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 kwi 2014, 16:24
carlosbueno napisał(a):co do tematu wątku powiem tylko jedno NIENAWIDZĘ, NIENAWIDZĘ I JESZCZE RAZ NIENAWIDZĘ PODEJMOWAĆ JAKICHKOLWIEK DECYZJI, to najgorsza rzecz na tym świecie choć wiem że bez tego nie da się normalnie żyć.

Częściowo podzielam stanowisko,nie cierpię podejmować decyzji,przy mojej niekonsekwencji to walka z wiatrakami.
Ale są rzeczy gorsze na tym świecie :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Podejmowanie decyzji

Avatar użytkownika
przez asl 23 kwi 2014, 01:16
Artemizja napisał(a):asl, a rozważenie wszystkich za i przeciw? Może to pomoże?

niestety u mnie to nie działa :cry:
potrafię w cudowny sposób wymyślić tyle samo wad co i zalet... mało tego, jak zaczynam wszystko od nowa roztrząsać to dochodzę do wniosku że te zalety własciwie są wadami i odwrotnie..
eh.. sama tego nie ogarniam...
dziś w sklepie przez 25 minut nie mogłam zdecydowac jaki krem do rąk kupić.. a dodam że wybierałam spośród dwóch..
a co tu dopiero mówić o poważnych decyzjach??
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

Podejmowanie decyzji

Avatar użytkownika
przez Lethality 23 kwi 2014, 15:52
Miewam problemy z podejmowaniem decyzji. Za dużo myślę i analizuję. Rozważam wszystkie opcje. Biorę pod uwagę wady, zalety, konsekwencje. Zbieram informacje jak mi ich brakuje. Ale znalazłem sposób na to - jak za długo podejmuje decyzję to wybieram to co w danej chwili wydaje mi się najlepsze. Co z tego, że takie nie jest, albo po długim czasie mógłbym znaleźć coś lepszego. Nie muszę być idealny i bezbłędny. Trochę lenistwa mi nie zaszkodzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
595
Dołączył(a)
14 mar 2014, 16:25
Lokalizacja
Gdynia

Podejmowanie decyzji

Avatar użytkownika
przez asl 24 kwi 2014, 00:57
właśnie.. nikt nie jest idealny..
znalazłam dziś świetną myśl:
"gdyby wszystko na świecie działo się rozumnie to nic by się nie działo" :mrgreen:
Dostojewski
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

Podejmowanie decyzji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 maja 2014, 11:08
A nie myśleliście, żeby czasami spróbować podjąć decyzję pod wpływem impulsu? Zazwyczaj takie coś się odradza, ale....akurat w moim przypadku wszystkie poważne decyzje, które podjęłam pod wpływem chwili okazały się trafione, a te, które analizowałam okazały się totalnym niewypałem ;) Także...nie ma reguły :D
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Podejmowanie decyzji

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 04 maja 2014, 11:40
Kestrel napisał(a):
carlosbueno napisał(a):co do tematu wątku powiem tylko jedno NIENAWIDZĘ, NIENAWIDZĘ I JESZCZE RAZ NIENAWIDZĘ PODEJMOWAĆ JAKICHKOLWIEK DECYZJI, to najgorsza rzecz na tym świecie choć wiem że bez tego nie da się normalnie żyć.

Częściowo podzielam stanowisko,nie cierpię podejmować decyzji,przy mojej niekonsekwencji to walka z wiatrakami.
Ale są rzeczy gorsze na tym świecie :mrgreen:

a jaką decyzje byście podjeli w obliczu zaawansowanego i nieoperacyjnego raka oskrzeli z przerzutami gdzie rokowania to tylko kilka miesięcy przeżycia i wyobrazić sobie siebie jako bezładną sterte brązowych zmurszałych kości które się już wysmrodziły po 90 latach które zobaczą podczas ekshumacji
?trupi płacz to żadna decyzja i jedyne "wyjście"
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Podejmowanie decyzji

przez zbyt.smutny 05 maja 2014, 00:08
Albo bym się poddał albo nie wiadomo skąd wzięłyby się siły na odepchnięcie całego smutku. Wolę nie sprawdzać, która opcja byłaby wybrana w rzeczywistości.
zbyt.smutny
Offline

Podejmowanie decyzji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 maja 2014, 16:03
nieboszczyk, tutaj to bym powiedziała, że nie chodzi o podejmowanie decyzji, a o coś, co jest zupełnie od Nas niezależne...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Podejmowanie decyzji

przez Schwarzi 21 maja 2014, 02:18
Nie mam z tym problemów, gdyż z natury jestem osobą impulsywną i wszelkie decyzje podejmuję pod wpływem chwili. Nie żałuję też prawie żadnych decyzji, ponieważ uważam, że co się stało to się nie odstanie, trza żyć dalej.
Co do akceptacji swoich decyzji to też tak mam ale wynika to raczej z tego, że lubię mieć pewność, że mam rację no i lubię być chwalona. W zasadzie to ja nawet "żądam" pochwały jak dojadę tramwajem na drugi koniec miasta. Efekt braku pochwał w życiu, każdy zawsze zlewał moje mniejsze i większe sukcesy.
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
24 sie 2011, 00:14

Podejmowanie decyzji

Avatar użytkownika
przez mark123 19 cze 2014, 16:45
Artemizja napisał(a):A nie myśleliście, żeby czasami spróbować podjąć decyzję pod wpływem impulsu? Zazwyczaj takie coś się odradza, ale....akurat w moim przypadku wszystkie poważne decyzje, które podjęłam pod wpływem chwili okazały się trafione, a te, które analizowałam okazały się totalnym niewypałem ;) Także...nie ma reguły :D

Ja zazwyczaj nie mam impulsów decyzji.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do