Korzyści z choroby

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez monk.2000 21 lis 2013, 22:03
Dla mnie mało korzyści, wiele straciłem przez chorobę. Z plusów to chyba pokora, cynizm na cierpienie, odrobina życiowych przemyśleń, które pojawiają się u tego co stracił sens życia i szuka go na nowo. Może też wyrwanie się na chwilę z życiowego wyścigu szczurów. Do tego zainteresowanie psychologią, medytacją i różnymi współczesnymi nurtami duchowymi.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Korzyści z choroby

przez nerwa 21 lis 2013, 22:07
no tak, ale to sa takie swiadome korzysci. A mysle, ze czasem moga tez byc takie - ktore powodują, ze PO COS mamy tą nerwice.
To tak jak proba samobojcza jest przewaznie wołaniem o pomoc. Niby czlowiek chce sie zabic, a tak naprawde chce po prostu uwagi innych, zeby ktos sie nim zainteresowal. Wiec teraz pytanie - co nam daje nerwica takiego, ze "oplaca" się ją miec. W takim sensie bardziej wlasnie - manipulacji ludzmi za pomoca choroby ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3829
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 lis 2013, 22:09
Najwiekszą korzyścią z choroby psych. jest dobra renta . Reszta to h+j ,i to w dodatku zbędny.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Korzyści z choroby

przez nerwa 21 lis 2013, 22:13
Kalebx3, wg mnie renta to jest czesto gwozdz do trumny. Wtedy czlowiek ma juz dowod, ze jest neizdolny do niczego i to jest jakby przyzwlenie, na tkai stan rzeczy. Oczywiscie, zalezy od rodzaju choroby, czasem oczywiscie moze tak byc... ale np. w przypadku nerwic czy depresji, zawsze mozna z tego wyjsc, a taka renta obniza motywacje i powoduje myslenie "no tak, mam rente, nie jestem zdolny do niczego i trudno"
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3829
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 lis 2013, 22:18
a taka renta obniza motywacje i powoduje myslenie "no tak, mam rente, nie jestem zdolny do niczego i trudno"

Trudno to może byc jak Ci się zasiłek dla bezrobotnych zacznie kończyć,,,a nie bycie na rencie . ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Korzyści z choroby

przez UnityMitford 21 lis 2013, 22:36
nerwa napisał(a):no tak, ale to sa takie swiadome korzysci. A mysle, ze czasem moga tez byc takie - ktore powodują, ze PO COS mamy tą nerwice.
To tak jak proba samobojcza jest przewaznie wołaniem o pomoc. Niby czlowiek chce sie zabic, a tak naprawde chce po prostu uwagi innych, zeby ktos sie nim zainteresowal. Wiec teraz pytanie - co nam daje nerwica takiego, ze "oplaca" się ją miec. W takim sensie bardziej wlasnie - manipulacji ludzmi za pomoca choroby ;)

rozumiem już jaśniej o co Ci chodzi :)
jednak nawet pomimo nawiasu, to 'opłaca się' drażni me oczy :mrgreen:

na pewno czlowiek pokornieje, uczy się doceniać więcej rzeczy, staje się silniejszy
ale wolałabym nigdy nie przechodzić tej lekcji
UnityMitford
Offline

Korzyści z choroby

przez nerwa 21 lis 2013, 22:41
:) heh.. no tak
Chociaz powiem Ci szczerze, 10 lat temu mialam pierwszy epizod nerwicy, lęki takie, ze z domu nie wychodzilam tygodniami, a i w domu stan byl tragiczny. Dosc dlugo to trwalo. Ale... z perspektywy czasu, nie zaluje. Bo po pierwsze przerwalam studia, ktore mnie nie interesowaly (dzieki temu), poszlam na terapie i dowiedzialam sie o sobie naprawde duuuzo. I potem wyszlam z tego, zaczelam nowe inne studia i zylo mi sie naprawde super. W sumie gdyby nie to, teraz nei bylabym w tym miejscu gdzie jestem z ta wiedza ktora wtedy zdobylam.
Wiec pomimo tego, ze to byl straszny czas i stracilam wiele miesiecy z zycia, to ostatecznie - nie zaluje. Mysle, ze gdybym tego nie przezyla, to moje zycie byloby mniej wartosciowe jednak.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3829
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Korzyści z choroby

przez UnityMitford 21 lis 2013, 22:51
nerwa, wiesz co, słucham teraz Ciebie i normalnie widzę siebie :mrgreen: potrafię trzy tygodnie nie wychodzić z domu, czuję się naprawdę okropnie, przeróżne objawy fizyczne mnie wykańczają i właśnie rozważam rzucenie szkoły
UnityMitford
Offline

Korzyści z choroby

przez rotten soul 21 lis 2013, 23:13
Jeśli już bym się musiał dopatrywać jakiś korzyści to jedyne jakie mam to takie, że poznałem tutaj parę interesujących osób, na które w realu bym w życiu nie trafił, a że pojawiłem się tutaj z powodu różnych przypadłości, wniosek nasuwa się taki, że to zaburzenia doprowadziły pośrednio do rejestracji a ta do nawiązania znajomości.
To jedyne plusy.
rotten soul
Offline

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 22 lis 2013, 13:54
Głowa do góry,bycie chorym na swe wady.Lecz zalety przeważają.Nie bierzesz udziału w wyścigu szczurów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Korzyści z choroby

przez potęga_umysłu 26 lis 2013, 18:06
"Psychologowie twierdzą, że ludzie chorzy w istocie rzeczy nie chcą naprawdę wyzdrowieć. W chorobie jest im dobrze. Oczekują ulgi, ale nie powrotu do zdrowia. Leczenie bowiem jest bolesne i wymaga wyrzeczeń." - Anthony de Mello, "Przebudzenie"
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
07 sty 2010, 14:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez kokos7 27 lis 2013, 21:04
większa wyrozumiałość rodziny, partnera?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 27 lis 2013, 22:25
potęga_umysłu napisał(a):"Psychologowie twierdzą, że ludzie chorzy w istocie rzeczy nie chcą naprawdę wyzdrowieć. W chorobie jest im dobrze. Oczekują ulgi, ale nie powrotu do zdrowia. Leczenie bowiem jest bolesne i wymaga wyrzeczeń." - Anthony de Mello, "Przebudzenie"

Coś w tym jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Korzyści z choroby

przez potęga_umysłu 27 lis 2013, 22:39
Polecam całą książkę. Na początku nie byłem przekonany, bo myślałem, że to typowa książka o duchowości pełna bzdur. Na szczęście pan de Mello mnie pozytywnie zaskoczył. :D
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
07 sty 2010, 14:05
Lokalizacja
Bydgoszcz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do