Korzyści z choroby

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Korzyści z choroby

przez Ramanujan 28 sie 2013, 10:57
detektywmonk, moja terapeutka niestety taka ładna nie jest, ale najważniejsze że mocna jak licho. ;)
Ramanujan
Offline

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 28 sie 2013, 11:02
detektywmonk napisał(a):Ja swoją chorobę akceptuję ;) a Wy ?

ja też jedną ze swoich chorób akceptuję a nawet momentami cieszę się z niej.z drugą nigdy się nie pogodzę tak samo jak człowiek osadzony niesłusznie na karę dożywocia absolutnego za morderstwo którego nie popełnił.niemam nawet blizny a mimo to jest kalectwo na całe życie.gdyby to była nabyta choroba to miał bym na głowie bliznę długości przynajmniej 20cm
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez mark123 28 sie 2013, 12:24
zujzuj napisał(a):jeśli chodzi o chorobę/zaburzenia to u mnie wszystko było ekstra...do wieku 14/15 lat kiedy to wszystko sie odwróciło o 180 stopni

U mnie postępowało wszystko etapami. Obecnie jestem na 7 etapie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Korzyści z choroby

przez zujzuj 28 sie 2013, 13:58
a co to za etapy?
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Korzyści z choroby

przez Reiben 28 sie 2013, 14:20
Niby jakieś może i są, ale myślenie o tym to trochę jak podświadome zamykanie się w naszych dolegliwościach.
Reiben
Offline

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez mark123 28 sie 2013, 15:11
zujzuj napisał(a):a co to za etapy?

Etapy kolejnych zmian w objawach moich zaburzeń.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 sie 2013, 18:37
Robinho napisał(a):detektywmonk, moja terapeutka niestety taka ładna nie jest, ale najważniejsze że mocna jak licho. ;)

Co to znaczy mocna jak licho :D ?

-- 28 sie 2013, 18:37 --

nieboszczyk napisał(a):
detektywmonk napisał(a):Ja swoją chorobę akceptuję ;) a Wy ?

ja też jedną ze swoich chorób akceptuję a nawet momentami cieszę się z niej.z drugą nigdy się nie pogodzę tak samo jak człowiek osadzony niesłusznie na karę dożywocia absolutnego za morderstwo którego nie popełnił.niemam nawet blizny a mimo to jest kalectwo na całe życie.gdyby to była nabyta choroba to miał bym na głowie bliznę długości przynajmniej 20cm

Co to za choroby ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Korzyści z choroby

przez Ramanujan 28 sie 2013, 18:40
detektywmonk, to znaczy że bardzo dobra, jestem nią zachwycony po prostu. :mrgreen:
Ramanujan
Offline

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 sie 2013, 18:41
Moja też,dzięki Beacie mam rentę.I z kim pogadać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Korzyści z choroby

przez Ramanujan 28 sie 2013, 18:42
detektywmonk, jaką rentę? Te 153 zł?
Ramanujan
Offline

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 28 sie 2013, 20:13
detektywmonk napisał(a):Co to za choroby ?

choroba która zrujnowała mi całe życie to oligofrenia.bo jest wrodzona i nawet nie pozostawiła żadnej blizny by nazwać człowieka "walniętym".choroba którą udało sie zaakceptować a nawet jest momentami pomocna jest nabyta.jest to zachwianie gospodarki hormonalnej+ bezpłodność po nieszczęśliwym wypadku który skutkował złamaniem miednicy i koniecznością usunięcia jąder
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 28 sie 2013, 21:42
Nefertari napisał(a):Możesz to skonkretyzować?

Jasne - dla Cię mógłbym wszystko! Obrazek

Nefertari napisał(a):Co dla Ciebie oznacza "prawdziwa" choroba?

Nie udawana Obrazek

Nefertari napisał(a):Jak dla mnie osoby, które chorują na depresję nie udają, ...

Moja znajoma np. udaje.
6 lat temu bidulkę zostawił mąż. Dostała lekkiej depresji. Poszła do lekarza (do którego zresztą chodzę również ja) i dostała
lekki antydepresant. Po miesiącu wpadła na pomysł, że spróbuje udawać depresję (a i tak nie pracowała). Poszła ponownie narzekając
że nic się nie polepsza. W 2 lata zmieniła 3 (najtańsze zresztą) leki, z których nie zjadła ani tabletki. Na orzecznictwie dostała II grupę
i jakąś niewielką kwotę. Ale nie o tą kwotę jej szło a o zdolność kredytową. No i od 4 lat spłaca kredyt Obrazek

Nefertari napisał(a):...ale potrafią z czasem nauczyć się szantażu emocjonalnego, by "ściągnąć" do siebie bliskie osoby.

Po swoim przykładzie nazwałbym to raczej "tratewką na rozszalałym oceanie" i nigdy nie szantażowałem a jedynie prosiłem by ktoś ze mną był.

Nefertari napisał(a):Nie mów, że nie zauważyłeś czegoś takiego.

Nie tylko, że zauważyłem ale sam byłem częścią takich sytuacji.

Nefertari napisał(a):One nie udają choroby, są chore, ale jednocześnie zaadaptowały sie do takiego stanu rzeczy i to jest ich mechanizm radzenia sobie z zaburzeniem, z rzeczywistością.

"One" nie - "inne" (jak wyżej) mogą bez przeszkód.
Sam będąc na orzecznictwie widziałem na sali z 10 oczekujących - wg. mnie co najmniej 3 osoby były tam tylko "żeby spróbować"

Nefertari napisał(a):Niemniej jednak, można to odebrać jako pewnego rodzaju korzyść, ponieważ bywa tak, że chory przez wzgląd na tę stałą obecność innych przy nim, nie chce ryzykować utraty tego i tym samym nie walczy z chorobą tak, jak "powinien".

Można Kasiu... Wszystko można Obrazek

BTW - mogę pisać do Ciebie na forum po imieniu, czy wolisz nick? Obrazek
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2119
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Korzyści z choroby

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 29 sie 2013, 09:38
Robinho napisał(a):detektywmonk, jaką rentę? Te 153 zł?

Mówisz o zasiłku, a renta to 613.Ale najpierw była 412,teraz jest 613.Potem będzie coraz wyższa.

-- 29 sie 2013, 09:39 --

nieboszczyk napisał(a):
detektywmonk napisał(a):Co to za choroby ?

choroba która zrujnowała mi całe życie to oligofrenia.bo jest wrodzona i nawet nie pozostawiła żadnej blizny by nazwać człowieka "walniętym".choroba którą udało sie zaakceptować a nawet jest momentami pomocna jest nabyta.jest to zachwianie gospodarki hormonalnej+ bezpłodność po nieszczęśliwym wypadku który skutkował złamaniem miednicy i koniecznością usunięcia jąder

No to nie wesoło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Korzyści z choroby

przez Ramanujan 29 sie 2013, 09:43
detektywmonk, właśnie myślałem że piszesz o rencie w przenośni. ;) Ja niestety nie mam na takie wsparcie państwa co liczyć. Lekarz powiedział, że szkoda papiery składać.
Ramanujan
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do